
Jak wiadomo jestem szczęśliwym posiadaczem FWB od Hyeny.
Jest to 300-ka "s" w wersji łoża match.
Wygodna, składna, ale po mimo, że raczej średni wzrostem jestem, to kolba wydała mi się ciut za krótka.
Wrażenie to potęgowało się po założeniu lupki.
Ponieważ drewienko jest w stanie, który według mnie nie wymaga natychmiastowej renowacji (a może wcale

Odpadł pomysł dorabiania wstawki między koniec kolby, a stopkę (dla efektu wymaga szlifowania całości, bez stopki oczywiście).
Postanowiłem dorobić dystans, nie wymagający ingerencji w drewienko.
Po naprawie rolek córki zostały mi takie patentowe aluminiowe nity na gwint.
Do tego kawałek (15cm wystarczy) płaskownika aluminiowego 4cm.
Do tego dwie dłuższe o centymetr od oryginalnych śruby mocujące M5.
Ja dałem przykręcane na imbus, wygodniejsze i łby mieszczą się w stopce.
Narzędzia to śrubokręt i imbus, rysak do metalu, piłka do metalu, pilnik (nawet dwa





Na pierwszym zdjęciu części składowe i kawałek obciętego (nierówno) aluminium.
Drugie zdjęcie ukazuje śruby mocujące z gwintem drewno-metrycznym.
Ja powkręcałem je o jeden obrót, ponieważ wtedy lekko zakończone w stożek końce nitów, ładnie chowają się wdrewienku.
Kolejne zdjęcia to elementy po obróbce gotowe do montażu.
Poniżej przedstawiam efekt końcowy





Teraz porozmawiajmy o kosztach

Plastikowa karta nie będzie potrzebna.
Opakowanie nitów to około 6,00 - 8,00 PLN (dawno kupowałem).
Pasek 15cm aluminium to około 1,00 PLN.
Śruby 0,02 PLN sztuka.
Nasz czas pracy (kto ile sobie liczy za godzinę i jakie ma tempo).
Za to satysfakcja i zadowolenie bezcenne

P.S.
Teraz kombinuję nad nasadką na koniec lufy po zdjęciu muszki.