radzix pisze:No niestety nie trafiłem na to forum gdy szukałem pierwszego karabinka. Trudno, nie ma co płakać, trzeba strzelać I tak swój zestaw będę chciał przekształcić trochę z czasem. Patrząc na kolekcje co poniektórch forumowiczów to aż się boję wsiąknąć w to
Nie chodzi o mieszanie z błotem. Rozumiem że masz odłożony konkretnie określony budżet i masz jakieś wyobrażenie co chcesz z tym karabinkiem robić oraz czego od niego oczekujesz.
Koledzy radzą Ci droższe bądź bardziej markowe konstrukcje z powodów ekonomicznych - w swoje harnasie wkładałem kasę i środki...bo wydawało się że to tanie...a jak zrobię to będzie super. Ostatecznie kosztowało to tyle że z miejsca kupił bym coś lepszego, o fajniejszej kulturze. Chytry płaci dwa razy
Druga sprawa że taka Slavie, HW czy AA sprzedasz z mniejszą stratą jeśli będziesz chciał kupić coś innego.
Co by nie pisać to jeśli ktoś polubi to hobby to ma z leksza przewalone , zresztą jak z każdym innym i każdymi innymi zabawkami .
Niestety są piękne rzeczy które kuszą ...niestety w zyciu nic nie ma za darmo
Jak mówi chińskie przysłowie : "nawet papier toaletowy wie ze aby byc użytecznym trzeba sie rozwijać "
Tu na dwa sposoby : trening strzelanie , zakup dobrego sprzętu (coraz lepszego)
witeg pisze:opisz to co kupiłeś, jak się sprawuje, jak strzela, etc., bo na razie to nawet nie zdradziłeś co to ma być
.
Crosman Vintage + optyka Delta Optical Classic 3-9x40 MilDot - "Wymiziany" i poskładany przez Przemka.
a jako że wczoraj z wieczora otrzymałem do rąk własnych karabinek to dzisiaj zamiast iść w pocie czoła pracować to wysłałem pracowników :-) ( chyba zadowoleni bo cały dzień luz mieli) a sam popykiwałem a 2/3 paczki śrutu najpierw standardowo puszeczki wszelakie na 30 m odmierzanych (zaznaczam) później większe korki od butelek (po 5-o litrówych baniakach na wode z Biedry) a na koniec już zwykłe nakrętki z napojów i już tak różowo nie było na stojąco troszkę mało skuteczności z mojej strony ale na "kucanego" już ok i 1/2 - 1/3 w cel... (cza trenowań i trenować pewno będzie lepiej)
Karabinek fajnie się sprawuje nie kopie. Wystrzeliłem ok 300 szt (no nie będę liczył szt tylko opakowania) i mogę stwierdzić że jak na pierwszy karabinek to jestem bardzo zadowolony (entuzjazm rośnie cały czas). W końcu brakło puszek i dzień się skończył także w weekend trzeba " narobić" materiału znowu jak Bozia da troszkę luzu od obowiązków bytowo-społecznych to znowu popykam w opór... Całość koszt troszke ponad mój planowany budżet ale ... jestem bardzo zadowolony...
Widzisz, na tym forum bez pewnej dozy asertywności się nie odnajdziesz. Jak swojego Hatsana lubisz bo lubisz, a nie że innym się podoba, to co Cię obchodzi zdanie innych?
l_cwil pisze:Czytając niektóre wpisy, obawiam się trochę być zadowolony z mojego Hatsana. Może będę "lekko zniesmaczony"?
A niby czemu masz być zniesmaczony ? Tu wielu pewnie pyka z Harnasia tylko się nie przyznaje,bo jak Harnaś to nie wypada !
Ja ze swojego jestem zadowolony ! I mam gdzieś misiania innych !
Ostatnio zmieniony 2016-03-05, 10:25 przez Michał, łącznie zmieniany 1 raz.
l_cwil pisze: obawiam się trochę być zadowolony z mojego Hatsana.
... A co się przejmujesz cudzymi opiniami . Ja też nie lubię Hatsanów , więc po prostu z nich nie strzelam . Co nie oznacza , że wielu jest zadowolonych i to wystarczy ...
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali.... HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
l_cwil pisze: obawiam się trochę być zadowolony z mojego Hatsana.
... A co się przejmujesz cudzymi opiniami . Ja też nie lubię Hatsanów , więc po prostu z nich nie strzelam . Co nie oznacza , że wielu jest zadowolonych i to wystarczy ...
a ja nie mam ani tak... ani tak. bo w zyciu nie miałem w ręku hatsana ....czy z tego powodu mam doła?
Nie , zdecydowanie nie ...pisze i chwalę lub ganie to co mam ...to co że tak powiem organoleptycznie doznałem.
Powiem więcej może i jestem naiwny ale jeśli raz, dwa i trzy razy przeczytam od ludzi którzy strzelają hohoho a może dłużej że coś jest be lub cacy to ja im uwierzę .
Ot cała historia . dobrze jak lubimy co mamy