Mam pytanie do Was. Od dłuższego czasu ostro trenuję z karabinka w postawie stojąc.
Idzie mi już lepiej niż na starcie, czasem idzie rewelacyjnie, czasem gorzej ale jest postęp.
Kiedyś strzelałem codziennie, ale nie zdało to egzaminu, po ponad tygodniu treningów dzień po dniu, pod koniec 8dnia, nie było sensu strzelać.. nie byłem w stanie utrzymać celownika. Zrobiłem małą przerwę i spokój na przyrządach wrócił, teraz staram się strzelać 3 razy w tygodniu. I tutaj mam pytanie do Was.
1) rozgrzewka,
Jak powinna wyglądać, są jakieś ćwiczenia które mogę wykonywać przed strzelaniem?
Po tarczach widzę że najlepsze skupienia wypadają mi w okolicach 20go strzału, ale początek zawsze jest gorszy.
2) trenning,
Czy mogę jakoś wzbogacić trening. Aktualnie trening to odstrzelanie 40/60 strzałów, czasem przerwa i dostrzelam sobie jeszcze 20tkę, ale nie robię nic poza strzelaniem, czy na sucho czy na ostro, ale tylko strzelanie.
Aa, strzelam z optyką

Pozdrawiam
soda