LOV -sprawa uszczelek.
Uszczelki takie standardowe - jeśli strzelimy w ciągu godziny bombkę gazu- spokojnie ta sama uszczelka jest do użycia-czyli uzywamy tej samej zakrętki, jeśli gaz trzymamy ponad 12h-puchnie. wtedy wkręcamy drugą. Ale jak gaz jest załadowany 2 tygodnie-to ...nic nie ucieka i strzelamy dalej a uszczelka nie puchnie
Wczoraj po pracy strzelanie do tarczy. Zosia ma coraz lepsze skupienie-jednak cały czas z obu rąk. Syn raczej nie wciągnie się w ta zabawę.
Z ciekawostek-Zosia została myśliwym -ustrzeliła robala-sam wlazł na linię strzału
javiki pisze:-Zosia została myśliwym -ustrzeliła robala-
... nie jakimś tam myśliwym , tylko Żołnierzem Kosmosu ... oni walczyli z robalami ...
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali.... HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
Bardzo dobrze, że Twoja córka się uczy strzelać. Ćwicząc, czyli wkładając w to swoją pracę - osiąga lepsze wyniki. To bardzo wychowawcze bo od dziecka sama się przekonuje, że pracą i wytrwałością można coś osiągać.
Jednak absolutnie bym stopował wszelkie próby strzelania do czegokolwiek żywego, nie ważne czy ptak czy robak. Wiatrówka powinna się jej kojarzyć z wynikami sportowymi czyli tarczki lub cele statyczne (np figurki), ale absolutnie nie narzędziem do destrukcji / eksterminacji.
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali.... HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
marcek1973 pisze: ale absolutnie nie narzędziem do destrukcji / eksterminacji.
...a ja zawsze roznoszę na atomy komary siadające na ścianie, żadnych plam, tylko z 10 cm trzeba...
...oczywiście tylko z CO2 bez śrutu...tak, wiem, co sezon o tym piszę
Dzisiejsze krótkie strzelanie z Lova do..patyczków. Na 10m strzelaliśmy do patyczków umieszczonych pionowo. Genialna zabawa. Córa świetnie sobie radziła. Innym elementem były..śliweczki i małe kuleczki-nie wiem czego. Bardzo fajnie wyglądały patyczki po strzelaniu- takie wygryzione przestrzeliny Niestety zdjęć nie będzie- w aparacie skończył się prąd... a komórki akurat nie było.
Pozazdrościłem niektórym strzelania do zapałek. Dzisiaj przed pracą na 6m z Lova.... na 30 strzałów 2 zapałki poszły....Szału nie ma :(Potem na 6m kapsle od piwa -10 strzałów 10 trafień. Byłem zadowolony
javiki pisze: do takich małych kuleczek -owoców jakiegoś krzewu.
...ten "krzew" to była palma kokosowa...
Z takimi maluśkimi czerwonymi kokoskami o średnicy ok 0,7cm
Ja mam wadę wzroku -0,5 -niby nic-bo okularów nie noszę-ale przy strzelaniu z otwartych -powyżej 10m to juz cięzko kapsel od piwa zobaczyć na 18m kurczaka z silhuette to nie widzę-muflona jako tako
javiki pisze: do takich małych kuleczek -owoców jakiegoś krzewu.
...ten "krzew" to była palma kokosowa...
Z takimi maluśkimi czerwonymi kokoskami o średnicy ok 0,7cm
Ja mam wadę wzroku -0,5 -niby nic-bo okularów nie noszę-ale przy strzelaniu z otwartych -powyżej 10m to juz cięzko kapsel od piwa zobaczyć na 18m kurczaka z silhuette to nie widzę-muflona jako tako
Nawet gdyby to była palma kokosowa, to tym większe gratulacje się należą - w uszypułowanie orzechów trafić tak, by kiść spadła, albo chociaż jeden ... No, no ... i to z "miłosnego pistoletu"