AT44 - muszka i szczerbinka
Moderator: Hiszpan63
-
- Ściepnik
- Posty: 3599
- Rejestracja: 2007-10-08, 09:02
- Lokalizacja: Łódź
AT44 - muszka i szczerbinka
Witajcie
Kiedy pojawiły się pierwsze AT-ki, pamiętam jak Piotrek - 'Ur.' napisał, że będzie nareszcie karabinek PCP w limicie do strzelania z otwartych.
Jako że taki znalazł się u mnie na stanie jako sprzęt dla znajomych i rodziny do radosnej destrukcji celów wszelakich,
postanowiłem sobie strzelić tarczki na dystansie 10 i 25 metrów dla wygody z pozycji FT.
W sobotę odpracowałem pańszczyznę na działce, to w niedzielę miałem czas dla siebie
Karabinek mocno dłubnięty w środku przez poprzedniego właściciela kol. Włodka - 'wlodi', ustawiony na 15 J, 236-238 m/s Exact Express.
W strzelaniu udział wzięli karabinek AT44, tłumik od HW 100 (dla spokojności sąsiadów ), poducha , miarka i kilka rodzajów śrutów.
Exact Express (resztki starej produkcji), Crosman Domed, JSB SCHaK i Geco Dynamit Nobel.
Jakie są przyrządy celownicze zaopatrzone w "dobrodziejstwo" TruGlo pewnie każdy mógł się przekonać
Poniżej wyniki na 10 metrów, tarcze strzelane ciągiem i sprawdzone dopiero po ostatnim śrucie,
co by nie było podświadomej 'spinki', że do kolejnego rodzaju śrutu trzeba się przyłożyć lepiej.
Po przetrawieniu wyników na tym dystansie, przymierzyłem się do 25 metrów.
Tu już celuje się mocno na wyczucie i miałem obawy, że lekki wiatr namiesza przy płaskim śrucie.
Zaskoczeniem było 'sitko' z Crosmana Domeda i zaskakująco dobre skupienie z płaskiego SCHaK-a
Zastanawiam się nad adaptacją zestawu dioptera i muszki dedykowanego do CZ-ki:
http://www.colosus.pl/diopter-i-muszka- ... ki-cz-200/
http://www.colosus.pl/nasada-z-listwa-m ... ek-cz-200/
Myślę, że wynik na tarczy powinien się zdecydowanie poprawić
Do mocowania tunelu musiałbym dorobić jakąś przejściówkę, bo zdaję się lufa CZ-ki ma 15 mm średnicy,
a hatsanowska po zsunięciu całej muszki ma 13 mm.
Na razie to tylko snucie luźnych teorii, bo towar chwilowo niedostępny, a na Alledrogo nie będę przepłacał.
I na tym koniec relacji z niedzielnego strzelania
Kiedy pojawiły się pierwsze AT-ki, pamiętam jak Piotrek - 'Ur.' napisał, że będzie nareszcie karabinek PCP w limicie do strzelania z otwartych.
Jako że taki znalazł się u mnie na stanie jako sprzęt dla znajomych i rodziny do radosnej destrukcji celów wszelakich,
postanowiłem sobie strzelić tarczki na dystansie 10 i 25 metrów dla wygody z pozycji FT.
W sobotę odpracowałem pańszczyznę na działce, to w niedzielę miałem czas dla siebie
Karabinek mocno dłubnięty w środku przez poprzedniego właściciela kol. Włodka - 'wlodi', ustawiony na 15 J, 236-238 m/s Exact Express.
W strzelaniu udział wzięli karabinek AT44, tłumik od HW 100 (dla spokojności sąsiadów ), poducha , miarka i kilka rodzajów śrutów.
Exact Express (resztki starej produkcji), Crosman Domed, JSB SCHaK i Geco Dynamit Nobel.
Jakie są przyrządy celownicze zaopatrzone w "dobrodziejstwo" TruGlo pewnie każdy mógł się przekonać
Poniżej wyniki na 10 metrów, tarcze strzelane ciągiem i sprawdzone dopiero po ostatnim śrucie,
co by nie było podświadomej 'spinki', że do kolejnego rodzaju śrutu trzeba się przyłożyć lepiej.
Po przetrawieniu wyników na tym dystansie, przymierzyłem się do 25 metrów.
Tu już celuje się mocno na wyczucie i miałem obawy, że lekki wiatr namiesza przy płaskim śrucie.
Zaskoczeniem było 'sitko' z Crosmana Domeda i zaskakująco dobre skupienie z płaskiego SCHaK-a
Zastanawiam się nad adaptacją zestawu dioptera i muszki dedykowanego do CZ-ki:
http://www.colosus.pl/diopter-i-muszka- ... ki-cz-200/
http://www.colosus.pl/nasada-z-listwa-m ... ek-cz-200/
Myślę, że wynik na tarczy powinien się zdecydowanie poprawić
Do mocowania tunelu musiałbym dorobić jakąś przejściówkę, bo zdaję się lufa CZ-ki ma 15 mm średnicy,
a hatsanowska po zsunięciu całej muszki ma 13 mm.
Na razie to tylko snucie luźnych teorii, bo towar chwilowo niedostępny, a na Alledrogo nie będę przepłacał.
I na tym koniec relacji z niedzielnego strzelania
Uczę się strzelać od nowa
-
- Ściepnik
- Posty: 7973
- Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
I w końcu normalny test , bez spiny na 70-100m . O otwartych nie wspominając ...
... a w kwesti dioptera i przejściówki ... telefon Sławku znasz ... coś mam
... a w kwesti dioptera i przejściówki ... telefon Sławku znasz ... coś mam
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
-
- Ściepnik
- Posty: 3599
- Rejestracja: 2007-10-08, 09:02
- Lokalizacja: Łódź
Diopter i muszka
Korzystając z przewspaniałej świątecznej pogody, pojechałem zobaczyć co słychać po za miastem.
Rodzinkę wygoniłem na spacer, a sam dysponując po Świętach dobra statyką
postanowiłem sprawdzić jak na wyniki AT-ka wpłyną inne otwarte przyrządy celownicze.
Diopter i muszkę miałem jak się można domyśleć od Przemka Dzięki jeszcze raz
Od września temat trochę odleżał na półce, zawsze były inne ważniejsze sprawy.
W końcu wybrałem się do kol. Eresa, który to porządnie posadził tunel muszki na lufie.
Całość wygląda jak poniżej i z przymrużeniem oka przypomina KBKS-y z lat szkolnych
Do przetestowania użyłem tego samego śrutu co poprzednio, czyli Exact Express (stara produkcja)'
Crosman Domed, JSB SCHaK i Geco Dynamit Nobel (również stara produkcja).
Dystans tak jak poprzednio 10 i 25 m, sposób strzelania taki sam, czyli tarcze na danym dystansie,
strzelane jedna po drugiej, bez podglądania wyników po każdych 10 strzałach.
Na dystansie 10-ciu metrów najlepsza poprawa była przy Expressie.
Pozostałe wyniki powiedziałbym, że były porównywalne
Na dystansie 25-ciu metrów wyraźna poprawa była przy Crosmanie Domedzie.
Lekka poprawa przy Geco Dynamit Nobel i Exatcie Expressie.
Choć przy tym ostatnim liczyłem, że będzie lepiej niż przy celowaniu z TrueGlo
JSP SCHaK na porównywalnym bardzo dobrym poziomie, był strzelany jako ostatni,
i być może te trzy odskoki to już jakieś lekkie zmęczenie/znużenie
Tak jak poprzednio cały test (tarcze plus zerowanie około 100 strzałów) z jednego kartusza.
I zostało jeszcze na postrzelanie do Aktimelków
Teraz trochę o wrażeniach/porównaniach dioptera z klasyczną muszką i szczerbinką.
Celuje się zdecydowanie lepiej, łatwiej utrzymać się na celu i podjąć decyzję o strzale.
W przypadku krótszego dystansu, praktycznie różnic nie ma.
Na 25 metrów różnicę już widać na korzyść dioptera.
Tu gdyby ciemne pole było wielkości 5-ki (90 mm) pewnie było by jeszcze łatwiej celować.
Tak 7-ka (60 mm) była punktem w centrum koła insertu i trzeba było się pilnować.
W kolejną niedzielę mamy z Łodziakami spotkać się na hali,
to spróbuję strzelić na 25 m samego JSB SCHaK-a ze stolika, z poduszki.
Jak wydrukuję sobie tarcze z większym czarnym polem (jak do 50 m), to strzelę i większy dystans.
Rodzinkę wygoniłem na spacer, a sam dysponując po Świętach dobra statyką
postanowiłem sprawdzić jak na wyniki AT-ka wpłyną inne otwarte przyrządy celownicze.
Diopter i muszkę miałem jak się można domyśleć od Przemka Dzięki jeszcze raz
Od września temat trochę odleżał na półce, zawsze były inne ważniejsze sprawy.
W końcu wybrałem się do kol. Eresa, który to porządnie posadził tunel muszki na lufie.
Całość wygląda jak poniżej i z przymrużeniem oka przypomina KBKS-y z lat szkolnych
Do przetestowania użyłem tego samego śrutu co poprzednio, czyli Exact Express (stara produkcja)'
Crosman Domed, JSB SCHaK i Geco Dynamit Nobel (również stara produkcja).
Dystans tak jak poprzednio 10 i 25 m, sposób strzelania taki sam, czyli tarcze na danym dystansie,
strzelane jedna po drugiej, bez podglądania wyników po każdych 10 strzałach.
Na dystansie 10-ciu metrów najlepsza poprawa była przy Expressie.
Pozostałe wyniki powiedziałbym, że były porównywalne
Na dystansie 25-ciu metrów wyraźna poprawa była przy Crosmanie Domedzie.
Lekka poprawa przy Geco Dynamit Nobel i Exatcie Expressie.
Choć przy tym ostatnim liczyłem, że będzie lepiej niż przy celowaniu z TrueGlo
JSP SCHaK na porównywalnym bardzo dobrym poziomie, był strzelany jako ostatni,
i być może te trzy odskoki to już jakieś lekkie zmęczenie/znużenie
Tak jak poprzednio cały test (tarcze plus zerowanie około 100 strzałów) z jednego kartusza.
I zostało jeszcze na postrzelanie do Aktimelków
Teraz trochę o wrażeniach/porównaniach dioptera z klasyczną muszką i szczerbinką.
Celuje się zdecydowanie lepiej, łatwiej utrzymać się na celu i podjąć decyzję o strzale.
W przypadku krótszego dystansu, praktycznie różnic nie ma.
Na 25 metrów różnicę już widać na korzyść dioptera.
Tu gdyby ciemne pole było wielkości 5-ki (90 mm) pewnie było by jeszcze łatwiej celować.
Tak 7-ka (60 mm) była punktem w centrum koła insertu i trzeba było się pilnować.
W kolejną niedzielę mamy z Łodziakami spotkać się na hali,
to spróbuję strzelić na 25 m samego JSB SCHaK-a ze stolika, z poduszki.
Jak wydrukuję sobie tarcze z większym czarnym polem (jak do 50 m), to strzelę i większy dystans.
Uczę się strzelać od nowa
-
- Ściepnik
- Posty: 7973
- Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
Warto czekać kilka miesięcy na takie "wypociny". Już kiedyś pisałem , ze niesamowicie przyjemnie się Ciebie czyta przy okazji takich testów (bez okazji również ) .. Brawo za chcenie i dziękuję za kolejny dobry odcinek ..
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
-
- Ściepnik
- Posty: 3599
- Rejestracja: 2007-10-08, 09:02
- Lokalizacja: Łódź
Dzięki Przemku za dobre słowo
Z tym pisaniem to u mnie teraz różnie, dawniej bywało o wile lepiej.
Przypomniałem sobie, że już kiedyś robiłem taki test tarczowy,
a dokładnie porównanie dioptera i muszki z celownikiem na czołgi Hendsold
http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=47
Uzupełniłem już zdjęcia z postu z testami (Fotosik gdzieś je zgubił).
Muszę jeszcze poszukać fotek samej lupki i uzupełnić wcześniejszy wpis.
Z tym pisaniem to u mnie teraz różnie, dawniej bywało o wile lepiej.
Przypomniałem sobie, że już kiedyś robiłem taki test tarczowy,
a dokładnie porównanie dioptera i muszki z celownikiem na czołgi Hendsold
http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=47
Uzupełniłem już zdjęcia z postu z testami (Fotosik gdzieś je zgubił).
Muszę jeszcze poszukać fotek samej lupki i uzupełnić wcześniejszy wpis.
Uczę się strzelać od nowa
-
- Ściepnik
- Posty: 3599
- Rejestracja: 2007-10-08, 09:02
- Lokalizacja: Łódź
Dopiero dzisiaj udało się przeprowadzić testowe strzelanie na hali.
Dwa tygodnie temu było za zimno i po prostu nie dotarłem na spotkanie Łodziaków
Miejsce hala w Pabianicach, użytkowana głównie przez innego strzeleckiego hobby, a mianowicie malowania
Dla nas zostawiony jest jeden tor od stolików do ściany jest 42 metry.
Głownie jak widać strzelane są sylwetki i tarcze, bo warunki do zerowania są idealne.
Kulochwyt z tarczami postawiony na wysokości belki z dzikami, śrut JSB SCHaK (10).
Strzelane na tych samych nastawach dioptera co poprzednie tarcze w terenie otwartym.
Wspominam o tym, bo jak będzie za chwilę widać, przestrzeliny ułożyły się poniżej punktu,
który był wystrzelany wcześniej
Zakładam, że wpływ na to miała inna pozycja strzelecka i inaczej oświetlone stanowisko i tarcze.
Pierwsza tarcza strzelana z samego kocyka, druga z podłożoną ręką.
Różnice widoczne gołym okiem i chyba nie wymagają komentarza.
Wyniki według mnie porównywalne z tymi ze strzelania w teranie (druga tarcza).
Wniosek taki, że stabilna pozycja FT jest bardzo miarodajna jeśli chodzi o testowanie sprzętu *)
Ponieważ miałem do dyspozycji większy dystans, to nie odmówiłem sobie strzelenia na nim.
Wcześniej przygotowałem sobie tarcze zgodne z wymiarami do Kdw 50 m.
Jedyna niezgodność, to w pełni zaczernione pole 3, a powinno być do połowy.
Tarczownica ustawiona za muflonami, diopter wykręcony na maksimum do góry.
Pierwsza tarcza strzelona płaskim JSB SCHaK (10), tyle że ktoś z kolegów mi się do niej dorzucił
Cztery strzały zaznaczone czerwonym kółeczkiem na czarnym polu tarczy, inny rodzaj przestrzelin.
Druga strzelana JSB 4,52 (10) od mojej HW97, nie zabrałem innych śrutów które wcześniej testowałem w AT-ku
W planach potestować wspomniany wyżej 4,52, Expressa z nowej produkcji i nowego Geco Dynamit Nobel.
Może się uda wystartować w ZDL w KPn25
Będę musiał poszukać podwyższenia pod sam diopter, tak co by móc wyzerować się na 40, a może i 50 metrów
Poniżej w załącznikach wzory tarcz do KPn25 pod diopter w dwóch różnych wariantach zaczernienia.
Jest również wzór do Kdw50
*) - dodam, że w moim przypadku, bo wielu osobom ta pozycja nie odpowiada.
Dwa tygodnie temu było za zimno i po prostu nie dotarłem na spotkanie Łodziaków
Miejsce hala w Pabianicach, użytkowana głównie przez innego strzeleckiego hobby, a mianowicie malowania
Dla nas zostawiony jest jeden tor od stolików do ściany jest 42 metry.
Głownie jak widać strzelane są sylwetki i tarcze, bo warunki do zerowania są idealne.
Kulochwyt z tarczami postawiony na wysokości belki z dzikami, śrut JSB SCHaK (10).
Strzelane na tych samych nastawach dioptera co poprzednie tarcze w terenie otwartym.
Wspominam o tym, bo jak będzie za chwilę widać, przestrzeliny ułożyły się poniżej punktu,
który był wystrzelany wcześniej
Zakładam, że wpływ na to miała inna pozycja strzelecka i inaczej oświetlone stanowisko i tarcze.
Pierwsza tarcza strzelana z samego kocyka, druga z podłożoną ręką.
Różnice widoczne gołym okiem i chyba nie wymagają komentarza.
Wyniki według mnie porównywalne z tymi ze strzelania w teranie (druga tarcza).
Wniosek taki, że stabilna pozycja FT jest bardzo miarodajna jeśli chodzi o testowanie sprzętu *)
Ponieważ miałem do dyspozycji większy dystans, to nie odmówiłem sobie strzelenia na nim.
Wcześniej przygotowałem sobie tarcze zgodne z wymiarami do Kdw 50 m.
Jedyna niezgodność, to w pełni zaczernione pole 3, a powinno być do połowy.
Tarczownica ustawiona za muflonami, diopter wykręcony na maksimum do góry.
Pierwsza tarcza strzelona płaskim JSB SCHaK (10), tyle że ktoś z kolegów mi się do niej dorzucił
Cztery strzały zaznaczone czerwonym kółeczkiem na czarnym polu tarczy, inny rodzaj przestrzelin.
Druga strzelana JSB 4,52 (10) od mojej HW97, nie zabrałem innych śrutów które wcześniej testowałem w AT-ku
W planach potestować wspomniany wyżej 4,52, Expressa z nowej produkcji i nowego Geco Dynamit Nobel.
Może się uda wystartować w ZDL w KPn25
Będę musiał poszukać podwyższenia pod sam diopter, tak co by móc wyzerować się na 40, a może i 50 metrów
Poniżej w załącznikach wzory tarcz do KPn25 pod diopter w dwóch różnych wariantach zaczernienia.
Jest również wzór do Kdw50
*) - dodam, że w moim przypadku, bo wielu osobom ta pozycja nie odpowiada.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uczę się strzelać od nowa
-
- Ściepnik
- Posty: 7973
- Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
... a jednak , po raz enty skomentuję ... bardzo duży wpływ na skupienie , ma podłożona pod łoże ręka . To kolejny dowód , że nie ma znaczenia czy to sprężyna , PCA czy PCP . Na większych dystansach ( +25 m ) zaczyna to być widoczne gołym okiem . Sam kocyk czy worek z piaskiem , to dopiero początek . No ale przecież co ja tam wiem o wiatrówkach ...SlaweQ pisze:Pierwsza tarcza strzelana z samego kocyka, druga z podłożoną ręką.
Różnice widoczne gołym okiem i chyba nie wymagają komentarza.
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
-
- Ściepnik
- Posty: 217
- Rejestracja: 2015-06-19, 19:53
- Lokalizacja: Warszawa
Pewnie jak każdy i ja eksperymentowałem „w tem temacie” i kilkakrotnie sam sobie udowodniłem, że „z samego kocyka nic dobrego nie wynika”, rączka MUSI ! być podłożona, co więcej w przypadku moim i mojej slavii należy do osady przytknąć z jednej strony kciuk a z drugiej palec wskazujący, nie ściskać ! tylko bardzo leciutko dotykać i dopiero przy takim chwycie można liczyć na dobry wynik.Hiszpan63 pisze: bardzo duży wpływ na skupienie , ma podłożona pod łoże ręka
Eksperymentowałem z kocykiem miękkim, twardym, podłożem lepkim „gumowatym” … nic z tego, zawsze łapka spisywała się lepiej.
Podsumowując, pojedynek łapka vs kocyk, łapka wygrywa w cuglach, tylko ciągle mnie nurtuje dlaczego tak jest ?
Co takiego szczególnego jest w łapce ?, o jakie właściwości łapki chodzi ?.
hw97k+ DOT 4-16 AO
Zoraki hp-01 ultra
Zoraki hp-01 ultra
-
- Ściepnik
- Posty: 7973
- Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
... w przyrodzie , jest to najbardziej wrażliwa , unerwiona oraz najbardziej miękka i dająca się ukształtować część ciała ludzkiego . Przykład : ... na najbardziej miękkiej , aksamitnej , ręcznie skubanej i selekcjonowanej poduszce do spania i tak większość ludzi podłoży swoją rękę pod głowę ..Cayin pisze:Co takiego szczególnego jest w łapce ?, o jakie właściwości łapki chodzi ?.
.. pod karabinkiem ta ręka po prostu czuje i amortyzuje wszystkie drgania . Noooo ... u niektórych powoduje również dodatkowe ...
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
-
- Administrator
- Posty: 3722
- Rejestracja: 2014-06-06, 08:37
- Lokalizacja: Janówek Pierwszy
Polemizowałbym.Hiszpan63 pisze:... w przyrodzie , jest to najbardziej wrażliwa , unerwiona oraz najbardziej miękka i dająca się ukształtować część ciała ludzkiego .Cayin pisze:Co takiego szczególnego jest w łapce ?, o jakie właściwości łapki chodzi ?.
"My od lat już gawędzimy o Maryni
i to nawet, szczerze mówiąc, nie o całej..."
i to nawet, szczerze mówiąc, nie o całej..."
-
- Ściepnik
- Posty: 7973
- Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
... tamtego pod głowę sobie nie podłożysz ... pod karabin też nie ... no chyba , że ....Ślubek pisze:Polemizowałbym.
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
-
- Ściepnik
- Posty: 3599
- Rejestracja: 2007-10-08, 09:02
- Lokalizacja: Łódź
-
- Administrator
- Posty: 3722
- Rejestracja: 2014-06-06, 08:37
- Lokalizacja: Janówek Pierwszy
-
- Ściepnik
- Posty: 7973
- Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
- Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
... właśnie dlatego , mając namacalne potwierdzenie , wykorzystałem kolejną okazję do zwrócenia uwagi na (moim zdaniem ) istotny szczegół .SlaweQ pisze:wszystkim jak mantre powtarzasz prawdę, o łapce pod karabinkiem.
... jeżeli dodamy do tego stabilne podparcie pod plecy , to już niczego więcej nie da się wymyślić .SlaweQ pisze:Wniosek taki, że stabilna pozycja FT jest bardzo miarodajna jeśli chodzi o testowanie sprzętu *)
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
-
- Ściepnik
- Posty: 1288
- Rejestracja: 2008-05-28, 14:18
- Lokalizacja: okolice W-wy
Znaczy...... nie wiem jak u Ciebie, ale u ludzi zasadniczo jest to język.Hiszpan63 pisze:Cayin napisał/a:
Co takiego szczególnego jest w łapce ?, o jakie właściwości łapki chodzi ?.
... w przyrodzie , jest to najbardziej wrażliwa , unerwiona oraz najbardziej miękka i dająca się ukształtować część ciała ludzkiego