Jakiś czas temu zacząłem się zastanawiać, jak by tu do niego dorobić magazynek, najlepiej taki, który by podawał śrut bez konieczności ręcznej obsługi. Oczywiście, zastosowanie magazynków napędzanych popychaczem/zamkiem nie wchodziło w rachubę, gdyż wymagałoby daleko idących modyfikacji mechanizmu.
Postanowiłem zrobić to prościej, zaprząc do roboty siłę, która nas trzyma na tej pięknej, zielonej planecie - grawitację. :^) Obawiałem się, że napęd sprężynowy może powodować zgniatanie śrutu, szczególnie przy zbyt dużym załadowaniu magazynka. Problemem było również rozwiązanie sposobu mocowania magazynka do systemu - chciałem uniknąć jakiejkolwiek ingerencji w system. Między innymi po to, by w razie czego móc wrócić do starego rozwiązania.
Oto prototyp:

Do ukośnego, prostokątnego, kanału ładowane są od góry śruciny. Opadają pod swoim ciężarem i opierają się na popychaczu. Kiedy popychacz jest cofnięty, najniższy śrut opada do rynienki i może być wsuniety do komory.
Śruba (jak widać własnej roboty :^) ) po prawej służy do zamocowania magazynka w odpowiednim miejscu (zęby obejmują zamek).
Tak to wygląda na karabinku (zamontowane w lewą stronę, aby nie utrudniać obsługi bolca zamka. Równie dobrze można zamontować "w prawo"):

Poniżej widać uszczelkę znajdującą się na popychaczu:

Plusy:
- Jak się ma tak duże łapy jak ja, ładowanie śrutu (szczególnie, gdy zamontowana jest luneta) nie stanowi przyjemności a wymaga dużej wprawy.
- Magazynek bardzo łatwo się ładuje, bardzo szybko można go zamontować i zdemontować, na prawo i na lewo (choć przy demontażu trzeba uważać, aby reszta śrutu nie poleciała na ziemię.
- Ograniczeniem pojemności magazynka jest tylko długość kanału.
- Widać, ile śrutu zostało. :^)
Minusy:
- Do magazynku wchodzą jedynie śruty diabolo o określonej długości. Za krótkie potrafią się zakleszczyć, za długie po prostu się nie zmieszczą. Mniejsza szansa na zakleszczenie jest w przypadku śrutu matchowego, o płaskiej główce. Również śrut nadkalibrowy może spowodować problemy. Niestety, ograniczeniem są wymiary kanału magazynka.
- Ze względu na wykorzystanie ciężaru śrutu trzeba uważać, aby wiatrówka z załadowanym magazynkiem nie pochyliła się na bok (chyba żeby dodać zamknięcie).
- Zbyt niski montaż lunety może powodować problemy z zamontowaniem magazynka.
- Nacisk na dolny śrut powoduje, że może on zahaczać o sukienkę ładowanego popychaczem śrutu. Myślałem już nad czymś w rodzaju przerywacza zamykającego podajnik, ale to w końcu przecież tylko prototyp. :^)
Aby uniknąć zakleszczenia śrutu w kanale można by zrezygnować z jego prostokątnego przekroju, zastosować coś przypominającego przekrój śrutu Diabolo - coś w rodzaju klepsydry. Tylko że na razie nie mam pomysłu, jak to wyfrezować.
Tak, czy inaczej, prace koncepcyjne trwają. :^)
Edit: odnośniki do obrazków.