Luneta PP 3-14x42 AO + montaż 1-częsciowy PP wysoki + Cometa 300. Luneta została już zamontowana, wyzerowana i osiągam całkiem dobre skupienie - jak na moje umiejętności strzeleckie.
Teraz trochę z teorii (zaczerpnięte z różnych for tematycznych).
Często spotykam się, iż osiągnięte "zero" w połowie regulacji pionu i poziomu krzyża daję nam:
- najmniejszy błąd paralaksy
- większą trwałość lunety w porównaniu do używania jej na skrajnych ustawieniach krzyża.
Więc jeśli w PP regulacja pionu/poziomu posiada po 3 obroty pokręteł, to najlepiej mieć "zero" w połowie - czyli na 1,5 obrotu pokrętła. U mnie na oryginalnym montażu nie jest to możliwe i nastawy są rozjechane o 0,5 obrotu od pozycji środkowej.
Czy w takim przypadku warto podkładać coś pod tubus lunety, szlifować montaż w celu uzyskania "zera" jak najbliżej środkowych wartości pokręteł regulacyjnych ?
