Można wpisywać tu rady które przydadzą sie nowym posiadaczom wiatrówek. Rady związane z użytkowaniem wiatrówki jak również z bezpieczeństwem podczas strzelania.
Do zabezpieczenia gwintów przed samo rozkręcaniem, zastosować możemy kilka sposobów.
Pierwszy najtańszy to lakier do paznokci.
Drugi sposób to rozgrzana kalafonia.
Trzeci najskuteczniejszy i dający największą wytrzymałość to klej do gwintów Loctite.
Klej ten występuje w kilku odmianach wytrzymałościowych. Ja przytoczę tylko czerwoną odmianę tego kleju, którą sam stosowałem i się sprawdziła. Mam ten klej w płynie jak i w sztyfcie oba trzymają rewelacyjnie i najważniejsze idzie to połączenie później rozkręcić.
U mnie w pracy jest taki niebieski, dokładnie nie niebieski i ma tylko symbol ale po nim to się już nie da się rozkręcić. W sumie nie widzę konieczności stosowania kleju w wiatrówkach, bez przesady panowie, to nie śmigłowiec tylko sprzet do zabawy.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Pozwolę sobie uściślić powyższe, tzn. Loctite 243 i nie sugerując się kolorem opakowania w środku zawartość jest niebieska, chyba
Dopiero złożyłem zamówienie i jak otrzymam to się dowiem czy wiem ..
hyena pisze: to nie śmigłowiec tylko sprzet do zabawy.
green_thunder pisze:...jak to w śmigłowcu
... to ja się już nie odzywam ... ... pewne asortymenty ze śmigłowca skutecznie działają w wiatrówkach ...
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali.... HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
... ... to akurat też .. Ale moja Slavia , wcześniej TX oraz TX Dębowego działaja na smarze przeciwoblodzeniowym do rotorów
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali.... HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy