http://www.fotosik.pl/zdjecie/1e8a4e2da6ccb1ed
Odległość 100m, muszka/szczerbinka, pozycja siedząc, 13 strzałów ... Aha, to nie wiatrówka
Karabin cp, Volunteer Parker Hale, anno domini coś tam ...
Wklejam, bo wyszła fajna grupka siedmiu czy ośmiu przestrzelin na polu 3,5 x 4 cm
Czołem chłopaki,
... z okazji święta i ku pokrzepieniu serc Waszych, oraz próby utwierdzenia swojego jestestwa że oczy "jeszcze mogą", oraz chęci wywołania powszechnego zrywu i rywalizacji - kto osiągnie lub przekroczy magiczne 90 pkt z "otwartych" (bo ja nie daję rady ... ale się staram )
wklejam takie wyniki:
Ja to ślepa Aza jestem bo do czytania i do chodzenia mam okulary, cóż spawanie robi swoje a wiek temu pomaga, dzisiaj jednak z powodzeniem ostrzelałem z otwartych cel wielkości połowy puszki po wiadomym złocistym napoju na równiutkie 50m. Postaram się o tarcze od sąsiada 14x14 i może strzelę jakiś śmieszny wynik, tylko bez krytyki proszę bo w ryja i Wesołych Świąt
Strzelam bo lubię :-) AR 50 PCP.
( Celuj w księżyc- jeśli nie trafisz, trafisz między gwiazdy )
Ja z otwartych nie strzelam - bo celu nie widzę, ale z nudów świątecznych posadziłem na karabinie SSa i pewnie w niedzielę pojadę na Siekierki go przystrzelić. Jeśli będzie OK (a jak może być inaczej??? ), to może wstawię fotki na 25/50m....
Słuszna słuszność chłopaki trzeba próbować ...wiosna idzie a magiczne "90" czeka
(muszę koniecznie wypróbować inny chwyt - to o czym pisał Przemek w innym wątku - o łożu opartym o własną dłoń ...u nas na strzelnicy jest zazwyczaj cegła "emka" a na niej materac (dość zbutwiały ze starości, choć klimat tworzy )
Dzisiaj nie padało więc spróbowałem 10 strzałów z 50m ze stojącej niepodpartej. Jak to w życiu bywa, nie dość, że lekko wiało w lewo, to przed oddaniem ostatniego strzału (tego na dole) usłyszałem: Janusz - potrzebuję .....
edit:
Jako ciekawostkę wstawiam swoją pierwszą tarczę strzeloną z 50m w 2012r. W międzyczasie trzy lata treningów w Sylwetkach i Ligach na 25m
W jednym, jak i drugim przypadku strzelona była, tylko jedyna jedyna tarcza bez wybierania najlepszej.
Poprawa idzie w górę czyli bliżej środka tarcz, przynajmniej ja jestem zadowolony
Ostatnio zmieniony 2016-01-28, 14:51 przez Januszpelle, łącznie zmieniany 1 raz.
AA FTP 900 + Big Nikko i pistolet Steyr LP-10 + Simmons 4x32
Januszpelle pisze:przed oddaniem ostatniego strzału (tego na dole) usłyszałem: Janusz - potrzebuję .....
... noooo ... ja w takiej sytuacji też bym ciepnął karabin ...
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali.... HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
No co Ty ?? ... zamiast Janusz mogłoby być Misiaczku , kochanie itp , itd ... chodzi o samą sytuację ... młody , ale powinien już wiedzieć ...
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali.... HWunderGnom70 .Lady Daisy BUCK . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam ... często nie tam , gdzie celujemy
Chwila bez wiatru, 50m stojąca podparta JSB diabolki i Expres, takie same 4,52. Z Expresa 10 strzałów z diabolków 15 strzałów, tarczki w pozycji jak wisiały. Expresy chyba były odwrotnie ale to mało istotne. Panie i panowie wiatrem pędzeni, wniosek jeden, DIABOLKI ZESZŁY NA PSY, Expres lżejszy a wynik lepszy. Oba śruty nie sortowane, prosto z pudełka, bez żadnych czarów. Expresa zostało mi kilka opakowań, diabole rozsprzedam między kolegami do niszczenia puszek.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Strzelam bo lubię :-) AR 50 PCP.
( Celuj w księżyc- jeśli nie trafisz, trafisz między gwiazdy )
Nie skreślałbym tak od razu tego śrutu, bo skupienie to zrobił w sumie lepsze. Powtórz test w hali albo z leżącej podpartej czy innej stabilniej brzmiącej.
Skreślam tylko ostatnio zakupiony wagonik Diabolo ( dolna tarczka ) z Expresa wyszła jedna dziurka. Minimalna różnica wagi śrutu a na 50m mamy porównanie o ile trzeba by było skręcić wieżyczkę.
Strzelam bo lubię :-) AR 50 PCP.
( Celuj w księżyc- jeśli nie trafisz, trafisz między gwiazdy )