Kral Puncher NP-01 (i nie tylko)

Moderator: Hiszpan63

Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher NP-01 (i nie tylko)

Post autor: Yurko »

Kral Puncher NP-01 5,5mm (2018-09-01)
(Ten materiał umieszczony był wcześniej na innym forum. W późniejszym terminie mam zamiar go trochę uaktualnić i rozszerzyć o opisy innych modeli serii Puncher)

Opis producenta:

Kaliber 5.5 mm
Pojemność magazynka 12
Pojemność zbiornika 105 cc / 200 bar
Ciężar 2,05 kg
Długość 63,5 cm
Długość lufy 27 cm
Długość kolby 41,3 cm
Kolor Czarny
Łoże Syntetyczne
Producent Kral Arms
System zasilania PCP
Typ Pistolet

Obrazek



Trochę nieopatrznie kupiłem wersję 5,5mm gdy miałem ochotę na 4,5mm. Nie specjalnie wiem dlaczego tak zrobiłem. Na pewwno ważne było to, że w sklepie, który jest mi znany była aktualnie tylko ta wersja i to do tego w "promocji". Jak się póżniej okazało, dostałem sprzęt nie sprawiający wrażenia fabrycznie nowego i do tego niekompletny, to jest bez kluczy i tylko z jednym magazynkiem.

Pierwszy widok, walizeczka:

Obrazek

Obrazek

Trochę sfatygowane pudełeczka i instrukcja. Ciekawostka, na okładce instrukcji jest między innymi napis "Instruction Manual / English" ale to są jedyne słowa po angielsku. Cała instrukcja łącznie z kartą gwarancyjną jest po turecku!

Obrazek

Drobiazgi w wyposażeniu:

Obrazek

Obrazek

Jak widać jest wkładka jednostrzałowa. Niestety wymaga poprawek, ponieważ popychacz śrutu nie trafia w odpowiedni otwór... Ogólnie sprzęt posiada trochę drobnych niedoróbek:

Obrazek




Jak i trochę poważniejszych uszkodzeń:

Obrazek

Obrazek

Tytułem wstępu jeszcze można dodać, że pistolet jest na tyle mocno nasmarowany, że tłuszcz z niego dosłownie wycieka.... Po złożeniu wygląda tak:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ponieważ jednak zabawkowy celownik Aria zupełnie nie budził mojego zaufania, zamontowałem do testów to co miałem przypadkowo wolnego, czyli lunetkę Leapers Accushot 3-12x44:
Obrazek

Obrazek

Testy są dosyć pobieżne ponieważ postanowiłem sprawdzić wszystkie rodzaje śrutu, które zgromadziłem dla tego kalibru:

Obrazek

Pierwsza sprawa która zastanawia, to dziwna praca "regulatora". Pistolet w seryjnej wersji nie posiada regulatora ciśnienia, a jedynie rodzaj przepustnicy. Prawdopodobnie w wersji z ograniczoną energią, otwór w kraniku ma mniejszą średnicę od kanału w korpusie. przez co już przed ustawieniem maksymalnej wartości odsłonięty jest cały przekrój otworu w ruchomej części. Od tego momentu różnice w przepływie są wywołane jedynie zawirowaniami powietrza spowodowanymi wystającymi krawędziami kanału i ustawieniem pod kątem. Może powinienem to narysować, ale na razie ograniczę się do przedstawienia zmieżonej energii dla kolejnych ustawień przepustnicy:

1- Pozycja minimalna.
Obrazek

2- "Druga kreska"
Obrazek

3- "Trzecia kreska" - teoretycznie połowa mocy. W praktyce koniec regulacji. Wcześniej minimalne niedociągnięcie do kreski powodowało dużą różnicę 1-2J Powyżej różnice są rzędu 0,1-0,2J na całą "kreskę"
Obrazek

4-
Obrazek

5-
Obrazek

Pomiary były wykonywane przy maksymalnym ciśnieniu ze wskazówką manometru zahaczającoą o czerwone pole 200bar. Pistolet jest wrażliwy na poziom napompowania i przy minimalnym ciśnieniu rzędu ok 100-120 bar uzyskiwane energie są w zależności od ustawienia, mniejsze o ok 1-1,5J mniejsze. Pomiary wykonywałem chińskim "chrono" o deklarowanej dokładności +/- 5%

Prędkości śrutu dla kolejnych strzałow na "trzeciej kresce" do opróżnienia magazynka:

Obrazek

Odczyt manometru po 12 strzałach:
Obrazek

W tym momencie zaczynam testować celność. Wrócimy do tego później. Na razie podążymy wątkiem wydajności zasilania. Manometr po 2 magazynkach:
Obrazek

Wydawało mi się, że producent zapewniał że spadek ciśnienia od 200 do 120 barów odpowiada oddaniu 42 strzałów. Tutaj widać "udało" się zejść do 120 barów już po 35 strzałach z ustawieniem na "trzeciej kresce":
Obrazek

Pięć więcej i jesteśmy już prawie na "żółtym":
Obrazek

Można nie być perwnym odczytów manometru ale można sprawdzić prędkość/energię 41 strzału:
Obrazek

ikolejnych strzałów na "żóltym":
Obrazek

Odczyt "05" czyli dla 45-strzału jest to prawdopodobnie błędny pomiar. W 49-strzale osiągnąłem wartość 157,3 m/s i na tym skończyłem testy prędkości. Można uznać, że rozsądną, minimalną wartością na podpompowanie jest 120 barów, co odpowiada wystrzeleniu ok. 3 magazynków.

Teraz czas na tarcze. Obrazków nie będzie tak dużo. Ostatnio drukuję tarcze o średnicy ok 7 cm po 4 na jednej kartce A4. Czarne pole "6" ma średnicę 3,5 cm. Wewnętrzne białe pole "9" ma 14mm, a "10" to 7mm. Błędy skalowania to ok 0,5mm. Testy na 10m. Wszystkie wymagają powtórki, ponieważ pomyłkowo ustawiłem "regulator" na "czwartej kresce" gdy chciałem ten test zrobić dla rzędu ok 8J czyli na pozycji "2":


H&N Sniper Light, Umarex Cobra
JSB Exact Jumbo Express 5,52, ... Jumbo Heavy 5,52:
Obrazek


JSB Exact Jumbo 5,52; Crosman Premier Ultra Magnum
Hammerli Field Target Performance, Umarex Mosquito (ten śrut lepiej się spisuje przy energii poniżej 10J):
Obrazek


Testy na 25m z energią na "trzeciej kresce"

JSB Exact Jumbo Heavy 5,52, Crosman Premier Ultra Magnum
JSB Exact Jumbo 5,52,H&N Sniper Light:
Obrazek


Kolejne strzelania następgo dnia i niestety trochę gorsza forma strzelca...

H&N Baracuda, Gamo PCP Special
JSB Exact Jumbo Express 5,52, Hammerli Field Target Performance:
Obrazek


JSB Exact Jumbo Express 5,52 (powtórka), H&N Field Target Trophy Power
H&N Baracuda Power (celowane w tarczę wyżej!), JSB Exact Jumbo RS 5,52
Obrazek


Miałem opisać jeszcze swoje odczucia odnoście jakości sprzętu i jego funkcjonalności. Co mi się spodobało, a co nie. Ponieważ jednak już umieściłem w tym "dziele" aż 30 obrazków, to na razie na tym skończę. Resztę napiszę później i być może poprawię trochę niektóre wyniki testów.


Nowa - trochę inna konfiguracja:

Obrazek

Obrazek




Odkurzanie tematu:
Obrazek

Zrobiłem dzisiaj dwie rzeczy:
1. Wyregulowałem spust.
2 odchudziłem zbijak i zmniejszyłem napięcie jego sprężyny.

Wcześniej o tym nie pisałem, ale pewnie warto, ponieważ w wiatrówkach Kral Np-01 taka regulacja jest możliwa, a nie jest to oczywiste,a do tego instrukcja obsługi, napisana w języku tureckim, nie jest w tej kwestii jasna. Przede wszystkim, by wyregulować działanie spustu, trzeba wyjąć system z osady. To akurat jest bardzo proste i wystarczy odkręcić w tym celu jedną tylko śrubkę:

Obrazek

Do czego uzywamy klucza inbusowego 4mm:
Obrazek

Ciekawostka - śrubka ma rozetową, mosiężną podkładkę:
Obrazek

Tak wygląda system po wyjęciu:
Obrazek

Tutaj widzimy znaną. charakterystyczną śrubkę "regulacji" napięcia sprężyny zbijaka:
Obrazek

Wracając do tematu, regulacji spustu. Pierwszą fazę regulujemy nakrętką, którą widać na cięgle na wcześniejszym zdjęciu. Co do regulacji drugiej fazy, to jest tu mała niespodzianka. W tym konkretnie modelu, odpowiednia do tej regulacji śrubka , została złośliwie ukryta pod spustem:
Obrazek

Do regulacji uzywamy kluczyka inbusowego 2 mm:
Obrazek

Druga sprawa to zbijak. Oryginalny ma masę ok 44g:
Obrazek

Po oczyszczeniu i odchudzeniu:
Obrazek

Ciekawostka - kolejne miejsce w które warto zajrzeć. Śrubka z boku zbijaka została zamontowana na klej. Ktoś, kto to montował wylał tego kleju za dużo i zbijak był tym klejem mocno zanieczyszczony...
Ciekawostka numer 2 - Zbijak jest zrobiony ze zwykłego żelaza (tzw. "stal miekka") które jest jedynie pokryte czymś twardym. To chyba gruba warstwa chromu albo jakiś inny rodzaj utwardzenia powierzchniowego. Próbując nawiercić zbijak od strony zagłębienia sprężyny, zwykłe wiertło nie mogło sobie poradzić z tym pokryciem. Dopiero użycie wiertła do stali nierdzewnej (kobaltowe) przegryzło się. Dalej poszło "jak w mało".

Wyniki regulacji - energia na śrucie Exact Jumbo RS:
Obrazek

Exact Jumbo Express:
Obrazek
Obrazek

Było jeszcze kilka innych strzelań. Ostatnie:
Obrazek

... ale jej wynik jest nie do końca wiarygodny:
Obrazek




Brzydka dziurka - tak można uzyskać dostęp do śruby regulującej napięcie wstępne sprężyny zbijaka:
Obrazek


Nowy zbijak:

Obrazek

Obrazek



"Ostatnie" strzelanie (2019-08-09) :

Obrazek




Dwuczęściowy popychacz śrutu.

Firmowa wymienna końcówka popychacza razem z kluczykiem:
Obrazek

Tak wygląda popychacz z końcówką wymontowany z karabinka:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Końcówka na tle systemu karabinka NP-01:
Obrazek

A to zapowiedź kopi końcówki dla kalibry 4,5
Obrazek
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kral Puncher NP-01 (i nie tylko)

Post autor: Yurko »

Nie wiem co jest, że udaje się coś zrobić coś ładnie. Robi się zdjęcie i okazuje się, że że na zdjęciu widać jakieś nierówności, niedokładności i zanieczyszczenia ze smaru, wiórów i pyłu z papieru ściernego. Ten na górze to oryginał:

Obrazek

Obrazek

Dolny z pierwszego obrazka, po "poprawce":

Obrazek
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher - demontaż popychacza śrutu na przykładzie modelu Nemesis

Post autor: Yurko »

Kral Puncher - demontaż popychacza śrutu na przykładzie modelu Nemesis.

Obrazek

Nie opisuję demontowania końcówki języka spustowego (kopytka?) ale warto pamiętać, że w niektórych modelach Punchera nie da się bez tego drobiazgu zdjąć osady.

Obrazek

Osada w modelu Nemesis, podobnie jak w wielu innych wiatrówkach Kral Puncher jest zamontowana za pomocą jednej śruby. W tym wypadku śruba jest ukryta w rękojeści.

Obrazek

Do której jest dosyć trudny dostęp. Odkręcamy ją długim kluczem imbusowym 5mm, który trzeba wprowadzić pod kątem. Znalezienie śruby może być najtrudniejsze z z całego demontażu.

Obrazek

Po wyjęciu systemu zostają nam już tylko łatwe rzeczy.

Obrazek

Moim zdaniem najlepiej zacząć od wymontowania sprężyny zbijaka, co zabezpieczy resztę operacji przed niepotrzebnym strzelaniem.

Obrazek

Wykręcamy śrubę "regulacyjną" za pomocą płaskiego śrubokręta, albo palca (czy paznokcia) Śruba obraca siezwykle lekko, ale w fabrycznej wersji ma zupełnie niepraktyczne, bardzo płytkie wycięcie.

Obrazek

Obrazek

Tak w ogóle to bardzo dobrze demontowane elementy odkładać do jakiegoś pudełka, ale ja tego tak nie robię...

Po wyjęciu sprężyny zbijaka i jej śruby regulacyjnej można by już prawie wyjąć zbijak, ale na przeszkodzie jest jeszcze jedna mała śrubka (jeśli ją mamy - bo nie jest konieczna do pracy urządzenia, a łatwo się gubi)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W tym momencie otwierając dźwignię ładowania zbijak cofa się do tyłu i można go już wyjąć:

Obrazek

To jest też dobry moment na wyjęcie magazynka, jeśli wcześniej o tym zapomnieliśmy

Obrazek

Teraz przychodzi czas na demontowanie samej dżwigni. Musimy odkręcić obie śrubki

Obrazek

To w jakiej kolejności to zrobimy zależy od tego, co jest dla nas wygodniejsze, ale ja myślę, że lepiej zacząć od tej:

Obrazek

A tu mam zdjęcie, na którym widać, że zrobiłem odwrotnie!

Obrazek

W każdym razie, gdy już odkręcimy obie, również tę długą działającą jako oś:

Obrazek
Obrazek

Wszystko już będzie można wysunąć

Obrazek
Obrazek

Składamy tylko wystającą dźwigienkę do środka i wyciągamy wszstko np. za pomocą zagiętego kluczyka

Obrazek
Obrazek

Warto zapamiętać położenie dolnego elementu (?) który współpracuje ze sprężyną przytrzymującą mechanizm w zamknięciu oraz ogranicza ruch do tyłu.


W wiatrówce Nemesis końcówki podajnika śrutu są wymienne. Co bardzo ułatwia wymianę lufy na inny kaliber i co można łatwo adaptować w każdym Puncherze. Kluczyk do popyczy na rozmiar 3,5mm

Obrazek
Obrazek

Ponowny montaż wykonuje się w mniej więcej odwrotnej kolejności, z tym zastrzeżeniem, że wkładanie zabijaka łatwiej dokonać w tej pozycji - z widocznym trzpieniem który powinien trafić w rowek w zbijaku. W ten sposób łatwiej trafić.

Obrazek
Obrazek

Wepchnięcie całego zespołu może wymagać troszeczkę siły, ponieważ normalnie zbijak porusza się w trochę innym obszarze i tam z reguły aluminiowy blok ma spore luzy.

Obrazek

Poza tym montując na końcu sprężynę zbijaka, wcześniej spuszczamy zbijak pod własnym ciężarem w przednie położenie

Obrazek
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher Empire (X)

Post autor: Yurko »

Ja tu się chwalę jak to nie potrafię doprowadzić do ładu wiatrówki, którą kupiłem już ponad rok temu, a tymczasem Kral co chwila wypuszcza kolejne nowe modele. I to coraz ładniejsze! Tak to teraz wygląda:

Kral Puncher Empire
Obrazek


Kral Puncher Empire X
Obrazek
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kral Puncher Nemesis

Post autor: Yurko »

Wczoraj zrobiłem taki "dławik" do Punchera:
Obrazek
Obrazek

Tak to wygląda po zamontowaniu:
Obrazek

A tak w ogóle wygląda aktualnie ta wiatrówka (na pierwszym zdjęciu realistycznie wyszedł kolor drewna):
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tymczasowo pożyczyłem sobie korek od tłumika, ale srebrny kolor chyba nie pasuje:
Obrazek

Chyba pójdę w "złoto" ;)
Ostatnio zmieniony 2020-05-08, 13:34 przez Yurko, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher Nemesis - chyba coś popsułem...

Post autor: Yurko »

... bo miała być jedna dziurka (30m 10 strzałów) :

Obrazek
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher Nemesis

Post autor: Yurko »

Prawdę mówiąc najchętniej napisałbym coś dłuższego, ale nie bardzo mi się chce... :oops: Zdarzyło mi się dzisiaj coś śmiesznego. Jest taka rzecz z moim Nemesis (cały czas chodzi o wiatrówkę), że czasami coś w niej zmieniam i niektóre z tych rzeczy są jakoś nie bardzo do końca przemyślane, mimo, że moje pomysły wyłaniają się... - no tak, nie wiem z czego, ale fakt jest taki, że nie bardzo wiem co właściwie chcę zrobić i dopiero gdy zrobię, zaczynam się zastanawiać, czy na prawdę o to mi chodziło. To tak tytułem wstępu.

Aktualnie wygląda to tak: Kral Puncher Nemesis z krótszą lufą i tłumikiem dźwięku w płaszczu lufy. Lufa od Hatsana, ale to w roboczej wersji.

W pierwszym etapie wykorzystałem oryginalną osłonę lufy, czyli w zasadzie nie widać żadnej zmiany. W lufie jest tego typu przegroda:

Obrazek

A koniec lufy jest ustabilizowany takim z kolei wynalazkiem:

Obrazek
Obrazek

Wszystko zamknięte korkiem:

Obrazek

To wcale nie jest najgorsza tarcza:

Obrazek

... powinienem pokazać, ale ich sobie nie zostawiłem.

W czym problem? Gdy wydawało się, że wszystko po zmontowaniu działa jak trzeba i miałem wyregulowany celownik, zaczęły się cuda. Np. serie w których naprzemiennie były świetne strzały i odskoki o kilka centymetrów. albo inaczej kilku strzałowe serie w których w każdym kolejnym strzale "odskok" był większy a później nagle powrót do jakiejś normy i cały cykl od nowa. :shock:

A gdy już całkiem zgłupiałem, zauważyłem, że ten korek na końcu lufy poluzował się i luźno lata... :mrgreen:
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher Nemesis - "Short Version"

Post autor: Yurko »

Pierwsze przymiarki nowej osłony z wbudowanym "tłumikiem" dla lufy skróconej do 41,5 cm:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie wiem, czy dobrze dobrałem proporcje, bo coś mnie w tym wyglądzie nadal razi... :chgw:
Nabuchodonozor
Posty: 183
Rejestracja: 2012-07-01, 19:36
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Kral Puncher NP-01 (i nie tylko)

Post autor: Nabuchodonozor »

Bardzo fajny butelkowiec. Też kiedyś myślałem o Kralu ;) Osłonę daj do anodowania na czarno a lunetę posadź na jakimś smuklejszym montażu (obecnie wygląda to jak blok mieszkalny) i będzie gitara :D
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kral Puncher NP-01 (i nie tylko)

Post autor: Yurko »

Ten regulowany montaż i luneta to takie rozwiązanie tymczasowo-warsztatowe. Szykowałem na ten karabinek inną lunetę, tyle, że na razie dla niej też mam zastosowanie:

Obrazek

I od razu wyjaśnię, że to nie jest moja kolejna Cometa... :mrgreen:
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher Nemesis - mała rzecz a cieszy...

Post autor: Yurko »

W nowym popychaczu śrutu, zamiast spłaszczenia pod kłopotliwy kluczyk zwykła dziurka średnicy 2,5 mm:

Obrazek

Obrazek

PS. "nowy" w znaczeniu, że nowy u mnie, nie że fabryka takie robi... ;)

Jeszcze jedno zdjęcie:

Obrazek
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher Nemesis - kranik wersji "Lux"

Post autor: Yurko »

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak się zastanawiam, czy do fotografowania swoich wyrobów, nie powinienem zatrudnić jakieś modelki:

Obrazek

... albo przynajmniej kogoś, kto nie wali się młotkiem po palcach. ;)
Awatar użytkownika
Ślubek
Administrator
Posty: 3364
Rejestracja: 2014-06-06, 08:37
Lokalizacja: Janówek Pierwszy
Kontakt:

Re: Kral Puncher NP-01 (i nie tylko)

Post autor: Ślubek »

czy do fotografowania swoich wyrobów, nie powinienem zatrudnić jakieś modelki
Zdecydowanie powinieneś.

Tylko nie próbuj jej wpychać tego w ucho jak kolczyka - trochę za duża średnica. :roll:
"My od lat już gawędzimy o Maryni
i to nawet, szczerze mówiąc, nie o całej..."
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 433
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Kral Puncher Nemesis - "Short Version"

Post autor: Yurko »

Aktualny wygląd z lufą 5,5mm o długości 40cm:

Obrazek

Ogólnie jest to to samo, co wykorzystywałem przy lufie 6,35. Oczywiście poza wspomnianą lufą oraz popychaczem śrutu i magazynkiem.

Drobne poprawki: Korek "tłumika" został wydrążony:

Obrazek

oraz dostał otwory pod kluczyk, by łatwiej go było do- i odkręcać :

Obrazek

Wiatrówka czeka teraz na nową, krótszą butlę, o długości 26 cm. Np. taką:

Obrazek

(...)

Obrazek

2021-04-20

Wczoraj przyszła paczuszka:

Obrazek

Obrazek

W załączniku jakaś karteczka i 8 oringów...

Obrazek


Chyba będzie pasować :mrgreen: :

Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Testy sprzętu”