SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Starocie » Diana 27
Diana 27
Autor Wiadomość
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-13, 22:49   Diana 27

Witam wszystkich kolegów, a szczególności kolegę Krzysztofa, z którym to już kiedyś się zklikaliśmy na „innym” forum, że mamy podobne uzbrojenie.
Chciałem dziś przedstawić kolejną wiatrówkę firmy Diana, co prawda nie tak dystyngowany i szacowny (czytaj wiekowy) model 2, lecz model 27. Sądząc po wybitych numerach na cylindrze ma ona prawie tyle lat co ja, ale o tym później.
Tak oto się przedstawia jej smukła linia:





Na kolejnym zdjęciu widać wybity symbol bogini łowów i oznaczenie modelu.



Jest wyposażona w regulowany spust, z tym że jedna śrubka służy do kontrowania drugiej.
Można go naprawdę ustawić bardzo delikatnie, nie obyło się jednak bez drobnych ingerencji.
Trzeba jednak uważać, gdyż nie posiada ona bezpiecznika spustu. Żadnego bezpiecznika.



To zdjęcie zaś przedstawia według mnie metryczkę Dianki.
Jeśli 08 71 wybite na cylindrze oznacza sierpień 1971 roku, to jest ona tylko rok młodsza ode mnie.



Teraz krótko co musiałem przy niej zrobić. Dorobiłem uszczelkę tłoka, ta samą metodą co do Iżyka 38. Obrobiłem port ładowania i zapodałem nowy oring. Musiałem dopasować podkładki dystansowe na kostce lufy, poprzedni właściciel chyba zgubił i teraz nie ma już luzu. Najgorsze było jednak prostowanie lufy. Bałem się jak jasny gwint, a musiałem to zrobić bo była zadarta jak w czołgu trafionym pociskiem ppanc. Imadło, drewniane przekładki, poziomica jako liniał, adrenalina (uda się czy nie) i się powiodło. Jedno doświadczenie więcej. Nie wiem czy z powodu krzywej lufy, czy też powyginanej sprężyny na testach przed rozbiórkowych (książka telefoniczna), moje HW 70 było mocniejsze od Diany. Teraz ma sprężynę od Slavi 631 i jest znaczna poprawa. Z 30 metrów puszka na wylot i to pewnie nie jest kres jej możliwości. Sprężyna się jeszcze układa i jest jeszcze mały diesel. W spuście skróciłem troszkę sprężynę odpowiedzialną za II stopień, zlikwidowałem luz boczny dając podkładki na trzpieniach i jest teraz fajnie. Gdy Diana do mnie dotarła, okazało się że ma zdewastowane otwarte. Metalową tunelowa muszkę nasadzaną na frez na końcu lufy, z elipsy wyprowadziłem na ładny okrąg. Popękanych plastikowych elementów szczerbinki nie potrafię jednak naprawić. Dlatego pomysł z lupką.
Teraz wygląda tak:





Wrażenia ze strzelania. W porównaniu do Iżyka ma kopnięcie, ale za to o wiele delikatniejszy spust (choć w Iżyku też jest poprawiony).
Na razie się do niej przyzwyczajam, bardziej trzymaniem ;) niż strzelaniem, bo przez tą pogodę nie ma gdzie popukać.
Może w tą sobotę uda mi się postrzelać pod długim zakrytym dachem, to wstawię tarcze.
Szkoda tylko, że nie mogę popykać z otwartych, bo chciałem porównać możliwości z Iżykiem. Może kiedyś.
I to by było na tyle

P.S.
Muszę jeszcze popracować nad drewienkiem, ale dopiero jak pogoda już nie pozwoli wyściubic nosa na dwór.
Podaje link do zagranicznej strony miłośników Dianek, na którym jest jak sądzę (na tyle pozwala mój angielski :oops: ) krótki rys historyczny modelu 27.
http://www.network54.com/...7+details[/URL]
Ja mam ten model z gumowa kulką na stopce :)
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
daras 
Piaskowy dziadek





Wiek: 55
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2007-11-13, 22:55   

Jest ładniutka, powiedz mi tylko do czego służy ta kulka?
_________________
guntuning.com
 
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2007-11-13, 22:57   

Super opis!!!
A Szczerbinki nie da się jakoś dorobić? Może daj zdjęcie, może ktoś coś wykombinuje.
Gratuluję nabytku i samych 10!
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-13, 23:05   

Kulka opiera się o ramie i lekko ugniata, może po to by przykładać w tym samym miejscu. Szczerbinke nówke do tego modelu wypatrzyłem na AKHobby, ale to koszt połowy mojej Dianki. Fotke zapodam.

[ Dodano: 2007-11-14, 00:06 ]
I dziękuje chłopaki za ciepłe słowa :lol:
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
krzysztof 





Wiek: 57
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-11-14, 08:27   

Piękna, jak zwykle zazdroszczę. Opisz może dokładniej wykonanie uszczelki tłoka.
_________________
Krzysztof

Quackenbush i nowsze
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-14, 09:34   

Od kolegi z pracy dostałem kawałek sztywnej, 4mm grubrj i sztywnej skóry. W domu zrobiłem wzornik w kawałku płyty paździeżowej (twarda) wiertłem piórkowym do drewna o średnicy 25mm. Ze skóry wyciąłem okrąg o średnicy 36mm. Za szablon służył korek z fiolki "Plusza" ;) Krązek moczył się później w oleju silnikowym (półsyntetyk) 24 godziny. Potem olej na wzornik coby był poślizg :mrgreen: i łatwo weszło. Na wzornik kawałek namoczonej skórki, w dłoń młotek i pobijak. Ja mam z kawałka lufy, który mi zosyał po obcince Hatsana. Najpierw próbowałem mniej drastycznie i powoli wciskałem skóre dokręcając ścisk stolarski, ale cała konstrukcja była mało stabilna i przy dużych naciskach się wichrowała. Czujnikiem młotkowym są to dwa lub trzy przyłożenia i pobijak wpasowuje skórke we wzornik. Zostawiam tak skórke na kolejne 24h i jeszce dodatkowo smaruje od zewnętrznej wygiętej strony. Potem trzeba lekko wypukać skórke do góry i obciąć skalpelem równo na rządaną wysokość. Następnie dziurka na śrubę, dobieramy podkładkę lub wykorzystujemy oryginalną (jak z Iżyka),l przykręcamy do tłoka, wyciągamy ze wzornika i odrazu zapodajemy do cylindra (rozpręża się). Patent do wykorzystania tylko w tłokach z mocowaniem uszczelki śrubką :(

P.S. Do Dianki musiałem zmniejszyć kawałkiem blaszki średnice wzornika. Ma minimalnie mniejszą średnice od Iżyka, a nie miałem piórka 24mm. Przy wkładaniu tłoka trzeba uważać aby nie pokaleczyć skórki. Dobrze jest przed wkładaniem do tłoka odsączyć uszczelke z oleju (diesel). Nie trzeba za to niczym smarować ścianek cylindra.

Dzięki i pozdrowienia
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
daras 
Piaskowy dziadek





Wiek: 55
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2007-11-14, 10:18   

Sławku mam nadzieję że nie zapomniałeś o podkładce skórzanej, w celu zapobiegnięciu zamknięcia sie uszczelki do środka. Podkładka skórzana ma średnice wewnętrznej uszczelki, którą dajesz pod podkładkę metalową. Zobrazuje to później na fotce.
_________________
guntuning.com
 
 
 
IACEk 




Wiek: 34
Dołączył: 11 Lis 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-11-14, 12:11   

Fajny sprzecik, Dianki ogolnie sa przyjemnymi karabinkami, ja sie niedawno rozstalem z 26 T04 LR, swietnie mi sie z niej strzelalo, precyzyjne cholerstwo strasznie.
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-14, 12:45   

Wiem Darku o czym mówisz.

Przyznaję się szczerze, że nie dałem tej podkładki, gdyż ucinam zawinięty brzeg na wysokość 4mm. Przy grubości samej skóry też 4mm chyba nie powinna się zamknąć do środka. Przynajmniej taką mam nadzieję. Oryginalne uszczelki są z cieńszej skóry i mają dłuższe brzegi. Podejżałem sobie jak jest zbudowana taka uszczelka na AK Hobby (tylko ta cena), z tej co miałem w karabinku nie wiele dało się wywnioskować.
Ja będę w najbliższym czasie rozbierał Iżyka (chcę zastosować wyczytany tutaj patent na zmniejszenie przestrzeni pasożytniczej w kanale dolotowym) to uważnie przyjżę się uszczelce. Fakt, że Iżyk ma mniejszą szmoc od Dianki, ale był dość intensywnie użytkowany. W tłokach wymieniam oryginalne śruby na stożkowe przykręcane imbusem i dodatkowo daję klej na gwint.

Dzięki za troske :D
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
daras 
Piaskowy dziadek





Wiek: 55
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2007-11-14, 12:53   

Powiem Ci Sławek że wiele sie naczytałem jak to trudno odkręcić te śrubki, ale ja już rozbierałam z 10 takich wiatrówek i każda śrubka wykręcała mi sie łatwo, dlatego nic nie zmieniałem tylko wkręciłem na powrót te stare.
_________________
guntuning.com
 
 
 
virus 
Mariusz



Wiek: 34
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Września
Wysłany: 2007-11-17, 17:42   

taaa dianki fajne są :) stzelalem z 28-ki kumpla. Fajny sprzęcik :)
_________________
HW97K by Hogan + DOT 6x24x42 MD
IŻ-38
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-17, 21:25   

Witam.

Tak jak obiecałem wstawiam fotki dwóch najlepszych tarcz z tych, które udało mi sie dzisiaj wystrzelać.



Wiem, że nie ma sie czym pochwalić, ale dopiero sie do niej przyzwyczajam ;)
Warunki idealne: hala, zero wiatru, sztuczne oświetlenie, pozycja klęcząca.
Jedyne usprawiedliwienie to to, że strzelałem po kilku godzinach operowania młotem udarowym :/
(taka mała fuszka, nie mylić z muszką) i łapki mnie bolą do tej pory.
Na kilku innych tarczach było całkiem niezłe skupienie, ale całość psuły odskoki w pionie :cry:
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
daras 
Piaskowy dziadek





Wiek: 55
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2007-11-17, 21:35   

Nie jest tak źle, z klęczącej ja wcale nie potrafię strzelać więc jak dla mnie tarcze niczego sobie.
_________________
guntuning.com
 
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-05, 10:55   

Witam ;)

Ponieważ udało mi się zdobyć uszkodzoną szczerbinkę mogę przedstawić fotki Diany zaopatrzonej w komplet otwartych.



Dodatkowo zdobyłem oryginalny dociążnik lufy.
Po zdjęciu muszki oprócz dociążenia lufy (118g) stanowi jej całkiem efektowne zakończenie.
W komplecie z BT Daiana nabrała według mnie zadziornego wyglądu :P





Poniewaz dysponuję już chrono postanowiłem dokonać pomiarów.
Pierwsza seria x15 zrobiona Tomitexsem DS po 10-ciu strzałach na rozgrzewkę.

7,0 164
7,3 167
7,4 169
7,7 173
7,6 171
7,8 173
7,6 171
7,8 173 Esr=7,6J
7,7 172
7,7 173 Vsr=172m/s
7,7 173
7,9 174
7,7 173
7,7 172
7,9 174

Druga seria x15 zrobiona Exactem 4,51 ale już po 20-stu strzałach na rozgrzewkę.

8,5 175
8,5 176
8,6 177
8,5 176
8,5 176
8,6 177
8,4 175
8,6 177
8,5 176 Esr=8,6J
8,5 175
8,8 179 Vsr=177m/s
8,5 176
8,6 177
8,6 177
8,9 180

W drugim przypadku widać, że po dłuższej rozgrzewce wartości się mniej zmieniają.
Tu poproszę o wyjaśnienie tych co więcej wiedzą, jak to jest, że na ciut cięższym śrucie (dla przypomnienia Exact 0,55g, Tomitex DS 0,52g) jest większa energia i mninimalnie większe prędkości śrutu.

Metoda łopatplogiczna mile widziana :mrgreen:
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2008-03-05, 18:41   

Najpewniej wynika to z faktu, że w tym konkretnym przypadku, śrut ciężki startuje w lufie w bardziej optymalnym momencie, niż lekki.

Weź jeszcze pod uwagę, że rolę mogą tu grać opory śruta w lufie - Tomitex jest znacznie twardszy od Exact'a.
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Starocie » Diana 27
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14