SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki sprężynowe » Rozbiórka Hammerli hunter force 900 kombo
Rozbiórka Hammerli hunter force 900 kombo
Autor Wiadomość
wojciech_wroc 




Wiek: 29
Dołączył: 21 Kwi 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-26, 17:09   Rozbiórka Hammerli hunter force 900 kombo

Witam wszystkich forumowiczów

Przedstawiam demontaż chińskiego karabinka Hammerli hunter force 900 kombo.
Niestety za późno dowiedziałem się o jego rzekomym "szwajcarskim" pochodzeniu a towaru zwrócić już nie mogę. Dlatego zwracam się do Was moi drodzy o pomoc. Nie wiem jakim smarem/mazidłem potraktować rozmontowane elementy ani też gdzie jest za dużo miejsca a gdzie za ciasno. Na wstępie dodam, że wiatówka dzwoni przy każdym strzale.

Zacząłem od zmiany koloru. Obecnie łoże pokryte jest czarnym matem. Kolor drewna nie był atrakcyjny a słoje ledwo widoczne.



W celu oddzielenia łoża wystarczy odkręcić 3 wkręty. Podobnie jak w poście Sławka dot. rozbiórki Hammerli hf 750 k.



Postanowiłem usunąć bezpiecznik dolnej dźwigni naciągu sprężyny. Co 10-20 strzałów zacinał się tak bardzo, że konieczne było oddzielanie łoża i interwencja. Swoją drogą uważam, że jest niepraktyczny.



Aby zerknąć do środka należy usunąć metalową ośkę.
Korek w całości wykonany z plastiku.



Jak widać sprężyna bez większych deformacji.
Wymiary:
Średnica zew: 19 mm
Długość: 315 mm
Zwoje: 42



W celu oddzielenia dźwigni naciągu sprężyny od cylindra konieczne jest usunięcie małej metalowej ośki, która uniemożliwia łamanie się owej dźwigni w dwóch przeciwnych kierunkach. Następnie usuwamy blokadę w zamku i wysuwamy tłok.





W tym momencie kończą się moje uwagi z powodu mojego braku wiedzy i doświadczenia.
W tym celu przedstawiam zdjęcia ze szczegółami. Może pomogą Wam ocenić co należy/warto wymienić.



Oraz wymiary:







To by było na tyle moi drodzy. Tak się przedstawia mój pierwszy demontaż wiatrówki. Wszystkie elementy dokładnie wyczyszczone. Czekają na złożenie a ja na Waszą pomoc i radę.



pozdrawiam wszystkich

Wojek
 
 
 
Nelo 
Korneliusz




Wiek: 25
Dołączył: 16 Mar 2009
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-04-26, 17:22   

na tiuniungu to ja się kompletnie nie znam to nie pomogę niestety, che jedynie zauważyć że dla mnie jest to najładniejsza wiatrówka dostępna na rynku.. niestety szajs...
_________________
Hatsan85 + PP 4x32AO
Qb78 + Hawke Eclipse 4x32
 
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2009-04-26, 17:29   

Rozważ osłonę PET. Z tego co widać masz (znaczy karabinek ma) otwarty typ tłoka, w związku z czym jeśli potraktujesz sprężynę np. Molly, w ciepłe dni może co nieco się ze sprężyny "odczepiać" i lądować poza systemem wiatrówki.
 
 
maximus 
marcin




Wiek: 37
Dołączył: 19 Paź 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-04-26, 17:30   

Widać ze wzorowałeś sie na opisach Sławka :mrgreen:
_________________
Diablik + Waver v10 2-10x38
 
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-04-26, 18:38   

Witaj :)
Dzięki za kolejny opis wiatrówki na forum.

Co do smarowania, to poniżej masz link do tematu:

http://nasze-wiatrowki.pl...ight=smarowanie

Zestaw minimum (również minimum ceny) to smar MOS2 do przegubów (tubka z 'motoryzacyjnego') i kilka kropel oleju silnikowego (syntetyk).
Pierwszym nasmarujesz sprężynę i wszystkie ruchome, trące o siebie części.
Olejem delikatnie (kropla na palec) przesmarujesz wnętrze tłoka i brzeg uszczelki.
Tylko zaznaczam delikatnie, jak za dużo, to tez będzie 'diesel'.

Można wyrównać (jeśli nierówności są), a na pewno wypolerować koniec tłoka od strony zaczepu spustu.
Ta część tłoka ślizga się (a przynajmniej powinna) wewnątrz systemu.
W ruchomym cylindrze tłok jest prowadzony poprzez uszczelkę.

Z prowadnicą nic nie zrobisz, bo widzę, że jest jak w Hatsanach plastikowa w kształcie '+' i do tego za luźna 12mm.
Sprężyna ma średnicę wewnętrzną 12,5mm.
Możesz za to tak jak radził Seweryn dorobić osłonę 'PET' do wnętrza tłoka.
Odseparuje ona zwoje sprężyny od ścianek tłoka i wyeliminuje dzyndzanie.
Rolę tłumiącą pełni tu również smar, ale gdy się rozgrzeje to już nie bardzo tłumi, a i chlapnąć może.
Tu się ujawnia druga rola osłony 'PET', o której również wspomniał Seweryn, mianowicie zapobiega wyrzucaniu rzadkiego smaru na zewnątrz.

Przed złożeniem należy wywalić stare-firmowe mazidła, przejrzeć wszystkie krawędzie czy są ładnie ogradowane (jak nie to pilniczek i gdzie można drobny papierek).
To samo dotyczy mechanizmu spustowego, najlepiej wypolerować trące płaszczyzny i krawędzie na tzw. 'lusterko'.

Powodzenia :D
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
wojciech_wroc 




Wiek: 29
Dołączył: 21 Kwi 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-26, 19:59   

Witam,

dzięki wszystkim za cenne rady. Zaopatrzę się w co trzeba i zdam relację.
Muszę jeszcze przestudiować jak wykonać osłonę 'PET' i do dzieła,

dzięki raz jeszcze
pozdrawiam

Wojtek

[ Dodano: 2009-05-04, 21:12 ]
Witam ponownie,
po nasmarowaniu wszystkiego zgodnie z Waszymi poradami rzeczywiście ładnie strzela, inny dźwięk, krótki, już nie dzwoni bo i osłona przeciwsmarowa założona z butelki ale co się stało ... w sobotę wyskoczyłem za miasto postrzelać, słonko mocno grzało a i karabinka nie żałowałem bo śrutu nie brakowało. Po 2, 3 godzinach naciągam i co słyszę ? hhhrrrrrr !!!
Gdzieś wewnątrz systemu coś nagle zaczęło okropnie szurać, drapać jakbym nasypał do cylindra żwiru garść. Po powrocie rozbiórka, oglądam wszystkie części, zwłaszcza koniec tłoka, świecę latarką wewnątrz cylindra i nic, komora sprężania ruchoma więc też sprawdziłem zewnątrz ale ani śladu zarysowań. Dołożyłem odrobinę smaru na koniec tłoka, złożyłem, 20 min strzelania i to samo :x Rany Panowie, co tam się dzieje skoro okrutnie drapie a nie mogę nic zrobić bo i śladu nie zostawia. Proszę o pomoc ...

Tym smarowałem.


[ Dodano: 2009-05-10, 22:17 ]
Musiałem jedynie mocno przetrzeć pilnikiem koniec tłoka. Dmuchawa zdrowa, przedstawiam zdjęcie po zmianie koloru drewna i usunięciu wypalanej ''drapanki'' w miejscach trzymania, pozdrawiam

Wojtek
 
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2009-07-24, 10:55   

Posty średnio związane z tym tematem znalazły się tu.
 
 
pcbr 




Wiek: 25
Dołączył: 05 Sie 2009
Skąd: kuj.pom.
Wysłany: 2009-08-26, 13:47   

Z tego co widać na fotkach to bebechy są takie jak w lider 44 :| a jednak do tej wiatrówki trzeba dołożyć jakieś 300 zł albo i więcej.
Ale trzeba przyznać kawał dobrej roboty :)
_________________
pudełkowy Hatsan 55 'sas'
 
 
Nelo 
Korneliusz




Wiek: 25
Dołączył: 16 Mar 2009
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-08-26, 13:49   

im dłuższa nazwa tym większy szajs....
_________________
Hatsan85 + PP 4x32AO
Qb78 + Hawke Eclipse 4x32
 
 
 
januszmariusz 
Janusz




Wiek: 63
Dołączył: 07 Lip 2008
Skąd: Przemyśl/Żurawica
Wysłany: 2009-08-26, 18:09   

Nelo napisał/a:
im dłuższa nazwa tym większy szajs...

To samo co widziałeś u mnie pod nazwą KRAL
Bebeszki to złom :shock:
_________________
pozdrawiam Janusz
Crosman C1K77+PP 4x32 AO - Iż-38 klasic. B2 po remoncie i ma się dobrze
Nowy nabytek TYTAN GS-750 + Kandar 3-9x40
 
 
 
Nelo 
Korneliusz




Wiek: 25
Dołączył: 16 Mar 2009
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-08-26, 18:38   

Kral przynajmniej jakoś brzmi,a HAmerli hunter force 900 combo brakuje jeszcze dopisku germany,

Ale muszę tu zauważyć że u mnie w mieście ogromny postęp.... kiedyś tylko w jednym myśliwskim było coś oprócz lidera, teraz w każdym jest Kral, albo jakiś HAtsan wisi.
_________________
Hatsan85 + PP 4x32AO
Qb78 + Hawke Eclipse 4x32
 
 
 
januszmariusz 
Janusz




Wiek: 63
Dołączył: 07 Lip 2008
Skąd: Przemyśl/Żurawica
Wysłany: 2009-08-26, 18:50   

Nelo napisał/a:
Kral przynajmniej jakoś brzmi,a HAmerli hunter force 900 combo

Bo KRAL to Turecki wyrób robiony na zamówienie KOLTERA a" HAmareli" to podróba bez rodowodu.
_________________
pozdrawiam Janusz
Crosman C1K77+PP 4x32 AO - Iż-38 klasic. B2 po remoncie i ma się dobrze
Nowy nabytek TYTAN GS-750 + Kandar 3-9x40
 
 
 
Nelo 
Korneliusz




Wiek: 25
Dołączył: 16 Mar 2009
Skąd: Jarosław
Wysłany: 2009-08-26, 19:29   

oj coś mi się zadaje że to AirMaster był do koltera, wiem że Kral I airM to to samo ale Kral to chyba osobna seria
_________________
Hatsan85 + PP 4x32AO
Qb78 + Hawke Eclipse 4x32
 
 
 
januszmariusz 
Janusz




Wiek: 63
Dołączył: 07 Lip 2008
Skąd: Przemyśl/Żurawica
Wysłany: 2009-08-26, 19:52   

Nelo napisał/a:
Kral to chyba osobna seria

Tak oczywiście osobna robiona dla Koltera .
_________________
pozdrawiam Janusz
Crosman C1K77+PP 4x32 AO - Iż-38 klasic. B2 po remoncie i ma się dobrze
Nowy nabytek TYTAN GS-750 + Kandar 3-9x40
 
 
 
DoktorPio 




Wiek: 42
Dołączył: 01 Wrz 2008
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2009-08-29, 14:14   

Nelo napisał/a:
im dłuższa nazwa tym większy szajs....


np. Weihruch, Theoben lub AirArms :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
HW 100S FSB 4-16X50
HW 97K 3,5-10x40
AirArms ProSport 4-12x40
BSA Lightning XL 3-9x40
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki sprężynowe » Rozbiórka Hammerli hunter force 900 kombo
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13