Nie znam się, więc się wypowiem:
Otworz pistol jak przed strzalem, zaznacz pisaczkiem na tloku ile wystaje z cylindra. Nastepnie zalej (pozbądź się) robaczka ktory blokuje sworzeń tloka pod lufą i wymontuj dziada. Zmierz suwmiarką glebokosc i szerokosc pierwszego rowka uszczelki.
Potem znajdź jakies fajne imadlo, przez deseczki zapnij na nie wiertarke (ino żeby uchwyt łapał przynajmniej do fi12) i wetknij tam tłoka. Drapnij kątówke z tarczą do cięcia 1mm, uruchom obie maszyny i natnij wstępnie rowek 2-4mm od wczesniej dokonanego maznięcia pisaczkiem, zostaw jakies drobne nadmiary, do wymiaru dojedzie się na spokojnie malenkim iglakiem kwadraciastym. Na koniec drobny papier scierny 240/500 żeby pozbyc się zadziorów i delikatnie załamać krawędzie.
Dobrze jeszcze skontrolować otwór dolotowy w cylindrze i wygladzic go zeby przypadkiem nie ciął uszczelek. Potem zalozyc uszczelki, posmarować i zlepić do kupy.
W tak sprofanowanym p17 przybyło całe 7m/s i spadł rozrzut predkosci. Robota zajela ponizej 10min bo juz wiedzialem jak 'zatokarkować' wiertarke a narzedzia na garazu zawsze pod ręką

Kolega nawet nagrał jak dokonuje tego dzieła

Żyj jak snajper - do wszystkiego trzymaj odpowiedni dystans...
AR2079b pcp
HW45 Black Star
QB78
QB57
Artemis CP2
Baikal MP654k Makarov