Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Moderatorzy: daras, Hiszpan63, forestkorsze

Waleczne_Serce
Posty: 16
Rejestracja: 2021-09-10, 07:03

Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Waleczne_Serce »

Witam, mam dylemat co do wyboru i pogubiłem się w tym wszystkim. Myślałem o zakupie wiatrówki i pojawiły się dwie opcje. Początkowo myślałem tylko o pistolecie ale PCA z racji tego iż można go pompować i strzelać w zimie bez spadku na mocy jak to ma miejsce w CO2 które nadają się na lato. Stwierdziłem iż lepiej wydać więcej na starcie i mieć niższą eksploatację. Wybór padł na model ZORAKI HP-01 ULTRA . No ale wraz a czytaniem dalej zacząłem się zastanawiać nad strzelaniem na dalsze odległości 50 - 100 metrów czyli inna filozofia użytkowania. Dodam iż nie strzelałem wiatrówką już z 8 lat jakoś. I bardziej chcę do tego wrócić po tej przerwie. Pomyślałem o wiatrówce HATSAN 150, bo ma dolny naciąg tym samym większą precyzję strzału i lufę dłuższą 430 mm. Choć zakładałem minimum 450 jako punkt wyjścia, lecz to powiedzmy wystarczająco. Ale dodać do tego optykę i zrobi się dobre 3.000 zł. Z drugiej strony pistolet z kosztem wyjściowym 1.000 zł. Może w przyszłości bym sprawił sobie karabinek PCP o czym myślałem. Ale zacząłem się zastanawiać też w kwestii użytkowej, jak odwiedzę dzieciaki brata to też będą chciały postrzelać. Tak więc zacząłem się zastanawiać, bo pełnowymiarowa wiatrówka może być za duża dla nich a zwłaszcza sprężynowa, tym bardziej podrasowana. Decyzja na HATSANA 150 padła bo jest to jedyny model z tej półki z łatwo dostępnymi zestawami do tuningu. Przy myśleniu o zasięgu daleko dystansowym. Optyka o wartości drugie tyle ile sam karabinek. Tylko ta kwestia aby też przy mnie oczywiście dzieciaki zaczęły pierwsze swoje doświadczenia ze strzelaniem, bo jak pojadę tam ze sprzętem to na 100 % będą chciały strzelać, ogólnie palą się do strzelania. Ale czy sprężynówka będzie dobra ? A chodzi tu też o dobre spędzenie czasu z nimi. PCP z klasy cenowej 2.000 zł odpada, brak powtarzalności strzałów w tym segmencie mnie zniechęca. Zdeydowanie sprzęt sprężynowy lub PCA, w opcji karabinków to w tym segmencie nie ma wielkiego wyboru. W opcji pistoetów to jest ten Zoraki. Ogólnie szukam dobrego sprzętu na lata. Co byście doradzili ? Może ktoś tu jest użytkownikiem HATSANA 150 i mógłby się wypowiedzieć czy też ZORAKI HP-01 ULTRA, czy warto inwestować w ten sprzęt. Czy sprężyna Vortex jest lepsza od klasycznej sprężyny ? Widziałem testy gdzie lepsze wyniki celności osiągała klasyczna sprężyna w stosunku do Vortexa.
Awatar użytkownika
Filo
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 2805
Rejestracja: 2013-11-24, 09:49
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Filo »

Waleczne_Serce pisze: 2021-09-10, 07:30 Czy sprężyna Vortex jest lepsza od klasycznej sprężyny ? Widziałem testy gdzie lepsze wyniki celności osiągała klasyczna sprężyna w stosunku do Vortexa.
Żeby to potwierdzić, trzeba by zmieniać sprężyny w tym samym egzemplarzu sprzętu, przy założeniu, że uda się dobrać sprężyny generujące taką samą energię strzału. Jeśli się nie spełni tych warunków, to wszelkie porównania są nic nie warte. Przypomina to porównawcze badanie skuteczności hamowania w samochodach, bez uwzględnienia różnorodności i jakości opon. A przecież nawet ten sam model wychodzi z fabryki na "kapciach" różnych firm. Ja we wszystkich swoich sprężynówkach, jeśli było to możliwe, wymieniłem sprężyny na gazowe, a tłoczki na skórzane.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 495
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Yurko »

To jam mam tu akurat taki przybliżony przykład. W wiatrówce Gamo z klasyczną sprężyną ale na plastikowym prowadzeniu, sprężyna zwykle bardzo szybko robi się krzywa.

Obrazek
(to nie mój obrazek - może się nie wyświetlić)

To nie wpływa dobrze na celność. Te wiatrówki w wersjach ze sprężyną gazową są więc lepsze. Oczywiście, były by też lepsze, gdyby miały sztywniejsze prowadzenie, np. takie jak w starszych modelach - ze stalowej rurki... ;)
Awatar użytkownika
Filo
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 2805
Rejestracja: 2013-11-24, 09:49
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Filo »

Ano właśnie. Przykład z oponami świetnie koreluje z przykładem z prowadnicami. Nie samą sprężyną sprzęt strzela. Z tym, że dla amatorskiego strzelania im mniej obsługi, czyszczenia i smarowania tym lepiej. Dlatego polecam gazrurki. Z powyższego powodu dorabiam sobie uszczelki skórzane. Wieczne i samoregulujące ilość smaru /oleju/ w układzie tłok cylinder. Po za tym, nie uważam za stosowne pogrubiać "złotą żyłę" producentów uszczelek i sprzedawców, którzy przy groszowych kosztach wykonania żądają krocie w detalu.
Waleczne_Serce
Posty: 16
Rejestracja: 2021-09-10, 07:03

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Waleczne_Serce »

Ciężko podjąć decyzję. Jedyny karabinek PCA jaki znalazłem i w cenie tej samej co pistolet ZORAKI HP-01 ULTRA to Crosman Benjamin 397S. Niestety jak to zwykle bywa w tego typu karabinkach moc mizerna 13.3 J to tyle samo co w pistolecie Zoraki ultra. Karabinki PCP z dolnej półki powiedzmy na granicy do 2.500 nie mają powtarzalności dobrej, każdy kolejny strzał coraz słabszy. Finalnie zacząłem się zastanawiać nad karabinkami Hatsan Torpedo 150/155 a też. Gamo GFX Royal, obydwa podlegają pod tuning sprężynowy. Czy do gamo też by był tuning sprężyny gazowej ? Może gdyby dało się podciągnąć tego Benjamina o te 3 J byłoby dobrze. Ale nie chcę na ślepo kupować karabinka nie znając budowy. Prawdopodobnie komora jest za mała, ostatnie pąpnięcia 9 i 10 nie wiele dają praktycznie wypłaszczają się już. Właściwie ten Benjamin daje tyle co zoraki ultra i kosztują tyle samo. Trudna decyzję liczyłem że będę będzie miał te 16 J to bym się nie zastanawiał. Na rynku brak porządnych karabinków PCP z potencjałem.

Albo po prostu najlepiej będzie wybrać ten pistolet ZORAKI HP-01 ULTRA bo jest kompaktowy, strzelanie w na odległości do 25 metrów i jakiś kolimatorek do tego czy mała luneta. Co do Crosman Benjamin 397S jest w sieci test wersji 5.5 gdzie po 10 pompnięciach moc sięga 18 z haczykiem. Niby seryjny.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 495
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Yurko »

Każde "nowe", czyli plastikowe Gamo daje się przerobić na gasram w kilka minut. Oryginalny siłownik jest bardzo dobry, ale jest drogi i nie ma żadnej regulacji ciśnienia, czy możliwości dopompowania jak w Hatsanie.

Teoretycznie wiatrówki PCA to najlepsza rzecz jaką kiedykolwiek wymyślono. Ale ja miałem tylko pistolet Crosmana 1377 i to była inna bajka. Tzn. jak na swój "bazarowy" image, był zadziwiająco celny. Ale ta regulacja energii ilością "pompnięć". Dla niektórych to może zaleta. Mnie rozpraszało. Nie mogłem się zdecydować ile "nadmuchać", a do tego taka zabawna rzecz, że to powietrze trochę uciekało i przy dłuższym celowaniu, wskazane było dopompowywanie... :/

Idealnym rozwiązaniem byłaby, dla mnie, taka wiatrówka PCA, w której energia strzału wcale nie zależy od pompowania. Wiatrówka miała by jakąś dodatkową regulację albo odpowiednio ustawiony zawór strzałowy, by brała sobie tylko tyle powietrza ile potrzebuje. Czyli działała by jak normalne PCP tylko z zamontowaną pompką. :upp: Wiem, oczywiście są i takie wiatrówki, ale ja nigdy podobnej nie miałem.

A skoro już wspomniałem o PCP:

Obrazek
https://www.diana-airguns.de/produkte/p ... ana-bandit

Diana Bandit, czyli trochę lepsze jakościowo SPA Artemis PP800. Ciężko ostatnio kupić w sklepie, ale używana chyba nie powinna kosztować więcej niż 650-700zł. Do tego potrzebna jest oczywiście, przynajmniej pompka za ok 250zł. Dlaczego Diana? W PP800 z niemieckim logo jest po prostu mniej rzeczy do poprawienia... ;)
Waleczne_Serce
Posty: 16
Rejestracja: 2021-09-10, 07:03

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Waleczne_Serce »

Wiesz na drogi sprzęt PCP z regulacją ciśnieni roboczego i kartusza 300 bar aktualnie jest poza zasięgiem. To koszt 7.000 zł z pompką, nie licząc lunety. Bardziej myślałem o lepszej sprężynie którą można by podrasować, aby miała na przyszłość potencjał rozwojowy. No i do tego dobra optyka 1.000 -1.500 zł w przybliżeniu. Tanie PCP to jak wiesz każdy kolejny strzał coraz wolniejszy, ten brak stabilności mi nie odpowiada. Wolę już sobie podpompować czy naciągnąć sprężynę nie muszę strzelać co sekundę a co kilka sekund byle tylko z podobną powtarzalnością. Wiatrówki CO2 kategorycznie odpadają, nie są całoroczne. Tanie PCP jak pisałem nie mają reduktora roboczego które zapewniłoby powtarzalność strzałów, mają tańsze zbiorniki o ciśnieniu 200 do 250 bar w porywach. Dlatego tego nie biorę tego pod uwagę. Jedyne co pozostaje to karabinek sprężynowy jeśli chodzi o wiatrówkę długa, lub pistolet to Zoraki PCA.

Jak czytam to wszystkie wręcz karabinki mają jakieś niedoróbki. Mógłbyś podsunąć coś ciekawego co nie wymagałoby poprawek ? Droższe w nabyciu z możliwością tuningu taniego w eksploatacji ? Jedyne co ją znalazłem z karabinków to Hatsan oraz Gamo. Jest porównanie Hatsan Dominator 200W oraz Gamo CFX Royal. I celność lepsza jest mimo wszystko w Hatsanie. A myślałem iż będzie odwrotnie, im więcej czytam tym trudniej podjąć decyzję. Wydaje mi się iż ędę wybierał między Hatsan 150 albo Gamo CFX Royall to dolnonaciągówki, różnica w masie duża. Może cięższy karabinek okaże się celniejszy. Gamo wypadło gorzej w teście z hatsanem Dominatorem 200W w końcu. Czy ktoś mógłby coś więcej napisać o Hatsanie 150 ? Albo link podesłać do poczytania. Gdzie można znaleźć jakieś dobre uszczelki do tego sprzętu ? Przynajmniej ten model nie utnie palców :)
Awatar użytkownika
Filo
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 2805
Rejestracja: 2013-11-24, 09:49
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Filo »

Jak się wydaje, zbyt dużo w tobie wątpliwości. Kup "używałkę", a w razie wątpliwości, po testowaniu, sprzedasz po podobnej cenie. Zauważyłem, że cenisz sobie energię karabinka i 13 Julianów to dla Ciebie liczba zbyt mała. A mogę zapytać dlaczego ? Ten sport ma tyle wspólnego ze snajperskimi rekordami na ponad 2 kilometry, że liczy się opanowanie ciała, postawa, uregulowanie oddechu, powtarzalność chwytu. To ostatnie szczególnie istotne przy sprężynówkach, gdzie podrzut karabinka w wyniku sił masowych następuje gdy śrut znajduje się jeszcze w lufie. Pod tym względem łatwiej jest o skupienie strzałów w punkcie celowania strzelając z broni palnej, gdzie pocisk opuszczając lufę ma prędkość grubo przekraczającą prędkość dźwięku i podrzut następuje po strzale. Zawody ze strzelania z "broni pneumatycznej" rozgrywane są na krótkich dystansach, bo to wystarczy do wyłonienia tego /tej/ który opanował te warunki najlepiej.
I jeszcze taka uwaga dotycząca PCP, bo sam kupiłem taki karabinek, a do tego dokupiłem pompkę. Jeśli nie ważysz 100 kg, to sobie odpuść. Po pierwszym pompowaniu mało nie wyzionąłem ducha i natychmiast przerobiłem ręczną pompkę na pompowanie mechaniczne. Do pełnego napompowania kartusza nie wystarczy siła. Potrzebna jeszcze masa którą oprzesz na tłoczysku.
Waleczne_Serce
Posty: 16
Rejestracja: 2021-09-10, 07:03

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Waleczne_Serce »

Chodzi o zasięg w przypadku wiatrówki karabinka, aby mieć szansę na leżąco trafiać sobie na dystansach 50 - 100 metrów w tarczę 10 cm. Im szybciej śrut doleci do celu tym mniejsze działanie na niego podmuchów. Choć już przy 16 J balistycznie da się osiągać takie zasięgi przy dobrych warunkach na 4.5 mm. Strzelałem trzema wiatrówkami tylko sprężynowymi, nie podam dziś nazwy bo ostatnio strzelałem już nawet nie pamiętam kiedy. Chyba z 7 lat temu a może i trochę więcej. Teraz jeżdżę rekreacyjnie rowerem do lasów, w teren i takie strzelanie to dobre dopełnienie wycieczek. Wiatrówki sprężynowe rzędu 30 - 40 J kiedyś występowały na zawodach z tego co czytałem. Opanowanie takiego czegoś to wyzwanie aby celnie strzelać. Przeglądałem karabinki z potencjałem na rozwój, dlatego iż daje to opcje rozbudowania tuningu a w razie czego przywrócenia do stanu poprzedniego. Sam pomysł sprężyny gazowej jest bardzo ciekawy. Bo można sobie podnosić poprzeczkę, wydajesz raz na sprzęt i masz go w miarę uniwersalnego.

W przypadku pistoletu to jakieś 25 metrów, zastanawiałem się nad tym bardzo konkretnie i ciągle mi chodzi po głowie, na dwie rzeczy aktualnie nie mam aż takich wolnych środków aby wydać 4 tyś, bardziej tak 2 tyś nie chciałbym przekroczyć. A też używane przeglądałem. Taki pistolet ZORAKI HP-01 ULTRA jestem w stanie wrzucić do sakwy rowerowej, a mam fatbika z sakwami 2 x 30 litrów na wyprawy w teren. I pistolet jest o tyle wygodniejszy iż wystarczy go wrzucić do środka jakimiś celami. Wbić sobie w lesie i postrzelać, ta mobilność to duża zaleta. Z karabinkiem musiałbym brać go na plecy w futerale, mniej wygodne. A głównie rowerem będę jeździł w teren jak aktualnie robię wyjazdy rekreacyjne.

Myślałem na przyszłość o kupnie lepszego sprzętu PCP, lecz jest to dalsza przyszłość. Nie wiadomo jakie cyrki urządzą nam na zimę. Problem ze zdecydowaniem pojawia się gdy masz określony budżet i musisz wybrać, w dodatku naczytasz się zbyt wielu informacji. Co do Crosman Benjamin 397S to odrzuciłem ten model, ogólnie wymaga kilku przeróbek aby usprawnić strzelanie. A do podniesienia mocy wymienia się zawór 150 - 200 zł, można też obniżyć opór pompowania. No ale to nie istotne, nie chce mi się w to bawić. Właściwie pole wyboru zawężyło się do dwóch opcji Zoraki HP-01 Ultra pistolet, lub Hatsan Torpedo 150. Reszta karabinków wykluczyłem dzięki opisom na forach użytkowników. Właściwie najbardziej chwalony jest sam Zoraki, co do Hatsana 150 nie znalazłem jeszcze opracowania. Byłem w sklepie za tym modelem Zoraki jak i Hatsona, niestety nie mieli go na stanie jednego, ani drugiego a chciałem sprawdzić fizycznie jaki daje opór takie pompowanie w przypadku pistoletu. Pistolet teraz jest ciekawy bo nie miałbym w przyszłości dwóch karabinków a jeden pistolet i jeden karabinek. W przypadku PCP taki sprzęt musiałby mieć reduktor ciśnienia roboczego. Ogólnie najlepiej byłoby gdyby miał reduktor do wyregulowania sobie mocy. Aby na bliższych dystansach do 50 metrów strzelać na 16.3 J a na większych z wyższą mocą. Prawdę mówiąc dawno nie strzelałem, najlepszą opcją byłoby postrzelać z kimś z czyjegoś sprzętu aby to sobie ukształtować jakoś odświeżyć od nowa. A najlepiej tymi dwoma sprzętami. Ale nie ukrywam iż dobrze byłoby mieć porządną sprężynówkę. Ja jednak w przypadku karabinków rozważałem tylko takie które mogą podlegać rozbudowie. Z racji tego iż nie będę miał 6 karabinków a najprawdopodobniej jeden lub maksymalnie dwa. Taki uniwersalny w tym przypadku uznałem za najlepszy wybór.

Tak czy inaczej dalej mam dylemat co wybrać, tym razem już między pistoletem i jednym karabinkiem. A nie jak wcześniej z pistoletem i kilkoma karabinkami.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 495
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Yurko »

Jeśli chcesz strzelać z wiatrówki sprężynowej na 100 metrów, to ja Ci nie pomogę. Moim zdaniem w strzelaniu z wiatrówek fajne jest coś zupełnie innego - "kompaktowość". Możesz sobie postrzelać na małym dystansie z precyzją, która jest dla (typowej) broni palnej nieosiągalna.

Moim zdaniem sensowne strzelanie z wiatrówki to maksymalnie 50m. To wynika przede wszystkim z pocisków, które są do tego używane i z naszego limitu energii (o którym nie ma co dyskutować)

Niektórzy producenci podają do jakiej odległości dana amunicja daje się sensownie wykorzystywać:

https://www.hn-sport.de/de/air-gun-hunt ... trophy-177

Znajdź teraz na ich stronie taką, która ma "zasięg maksymalny" 100m i energię minimalną w naszym limicie... ;)

Sorki, że nie odniosłem się do reszty Twojej wypowiedzi, ale trochę się w tym gubię. Co do tych chwalonych sprzętów jestem trochę zaskoczony. Czy te opinie na forach nie pochodzą przypadkiem od ludzi, którzy akurat w innym dziale tych samych forów nie wystawiają czegoś na sprzedaż? To tak, jak zasięganie opinii w sklepie... :mrgreen:
Waleczne_Serce
Posty: 16
Rejestracja: 2021-09-10, 07:03

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Waleczne_Serce »

Na te 100 metrów to w cele rzędu 10 cm tarcze. Ale takie strzelanie do celów tarczy to na odległość 50 metrów. Staram się szukać na forach doświadczeń użytkowników jak i na kanałach youtube. Oglądałem testy sprzętów Air Arms TX 200 MK 3 jak i Weihrauch HW97 i celność na 50 metrach przyznam iż powalająca. Dlatego się zacząłem zastanawiać czy po prostu ten sprzęt nie byłby lepszym wariantem. Póki co dalej szukam, choć zastanawiam się jaki wpływ na celność ma ta dłuższa lufa. HW 77 ma dłuższą lufę do 470 mm a prędkość maksymalną taką samą co HK 97.

Być może opinie na forach niektóre są zbyt ukierunkowane, a może każdy swoje chwali. Tak czy inaczej czytania ciąg dalszy i szukania informacji.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 495
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Yurko »

W limicie długa lufa niczego nie daje. Poza tym, że im dłużej pocisk jest w lufie, tym łatwiej jest ten strzał popsuć. ;) Miałem HW77 i to jest fajna i po prostu śliczna wiatrówka:

Obrazek

Obrazek

Ale też ciężka i niewygodna...

Łamane wiatrówki są jednak przyjemniejsze. Np. Walther LGV:

Obrazek

Niby krótsza lufa a i tak się na zdjęciu nie zmieściła :mrgreen: Tu jest reszta, z tłumikiem!

Obrazek
Waleczne_Serce
Posty: 16
Rejestracja: 2021-09-10, 07:03

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Waleczne_Serce »

Łamane wiatrówki są mniej celne i żywotne, ja rozważałem jedynie dolne naciągi choć faktycznie łamane są wygodniejsze. Oglądałem ten twój dawny model HW77 właśnie z racji na dłuższą lufę 470 mm. Ale wersja HW97 ma lufę 377 mm i tą samą prędkość osiąga, a to 93 mm różnicy. Czekam na odpowiedź sprzedawcy o kwestię ewentualnej dostawy, bo niestety nie mam opcji odbioru w domu i musiałaby być na punkt wysłana.

A sprzęcik bardzo ładny, jak się domyślam teraz posiadasz tylko Walther LGV
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 495
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Yurko »

"Tylko" to znaczy raczej "tylko to mam w tej chwili na sprzedaż"... ;)
Waleczne_Serce
Posty: 16
Rejestracja: 2021-09-10, 07:03

Re: Wiatrówka sprężynowa, czy może pistolet PCA ?

Post autor: Waleczne_Serce »

A ta lunetka jak ci służy i co to za model, nie mogę odczytać. Jak się spisuje ?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kupujemy wiatrówkę”