Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Wszystko co dotyczy wiatrówek CO2

Moderatorzy: daras, Hiszpan63, forestkorsze

zwiadowca88
Posty: 18
Rejestracja: 2024-03-10, 08:52

Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: zwiadowca88 »

Witam, chciałem zapytać o napęd CO2 ponieważ nigdy nie strzelałem z CO2. Zastanawiałem się nad pierwszym pistoletem CO2 i ogólnie pierwszym pistoletem wiatrówka. Chciałem zapytać jak wygląda stabilność strzałów w tym napędzie. Chodzi mi o precyzję i powtarzalność strzałów. Czy może są gdzieś testy ze strzelania CO2, mam tu na myśli testy chrono. Przykładowo 50 strzałów aby sprawdzić realną powtarzalność. Bo zastanawiam się jeszcze nad jednostrzałową sprężyną lub PCA.

Będę wdzięczny za pomoc, bo mam zgrys co wybrać, mam trzech laureatów w do wyboru. Jedna sprężyna, PCA oraz CO2. Mimo iż CO2 jest tu najsłabsze, to możliwość wystrzelenia dynamicznie bez ładowania kusi. Zwłaszcza do zabawy z dzieckiem. Ale precyzja i powtarzalność jest ważniejsza.
Awatar użytkownika
Filo
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 2878
Rejestracja: 2013-11-24, 09:49
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Filo »

Powtarzalność jest bardzo wysoka przy uwzględnieniu dalszych uwag , dlatego wiatrówki CO2 nie mają regulatorów ciśnienia. Wynika to właściwości CO2. W butli, lub "bombiczce" znajduje się CO2 w dwóch stanach skupienia jednocześnie, ciekłym i gazowym. Dopóki występuje występuje faza ciekła ciśnienie gazu jest stałe w stałej temperaturze. To, że tylko w stałej temperaturze, jest wadą tego napędu. Małe "bombiczki" 13g. przy szybkim strzelaniu równie szybko się schładzają powodując spadek ciśnienia. Także zasięg spada gdy temperatura na dworze spada i to powoduje konieczność każdorazowego przeregulowania zerowania przyrządów celowniczych. Ja tę konieczność traktuję jako "grę wstępną" i nie narzekam. Za to po przerobieniu karabinka na butlę painbolową 330 g. i ładowaniu jej z butli matki mam praktycznie dwa tygodnie strzelania na urlopie za kompletne grosze.
Jeśli miałbym coś sugerować, to do pistoletu wybrał bym PCA. Brak odrzutu, więc wysoka powtarzalność, bez wad sprężyny i CO2. No i oszczędność na kosztach siłowni w gratisie. :D
zwiadowca88
Posty: 18
Rejestracja: 2024-03-10, 08:52

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: zwiadowca88 »

Ja mam dwa karabinki AA TX200 w sprężynie i AA S400 PCP, niedawno zamontowałem regulator. Z napędem CO2 nie miałem jeszcze styczności. Ale jeśli szybkie oddanie 8 strzałów powoduje obniżenie prędkości wylotowej ze względu na szybkie strzały, to traci to na uroku. Na oku mam Umarex Beretta 92 FS 4.5mm CO2 z magazynkiem 8 strzałowym. Jak i HW 75 PCA, a w sprężynie HW 45. Przynajmniej między tym się waham. O wersji CO2 myślałem ze względu na posiadany magazynek, możliwość oddania kilku strzałów bez konieczności ładowania. Wersja HW to takie same pistolety z różnym napędem. Szukam jeszcze materiałów ze strzelania z pistoletów CO2. Ciekawi mnie czy taki pistolet dałby radę wystrzelić z 50 strzałów w toleranci 5-6 m/s. Co do HW75 PCP to trafiłem na różne wzmianki iż niektóre wersje przy strzale nie opróżniają w pełni powietrza. Ale dobrze by było aby ktoś się wypowiedział w tej kwestii. HW45 jest na sprężynie z zachodnich materiałów trafiłem na wzmiankę iż wiarygodnie odzwierciedla strzelanie z wersji palnej. Co też daje ciekawe doznanie.

Na aliexpressie widziałem naboje CO2 12g do nabijania CO2, to typowo letni napęd. Strzelam głównie w cieplejszych warunkach. Szukam materiałów z Umarex Beretta FS92, może trafię na materiały ze strzelania na chrono. Na chwile obecną trafiłem jedynie na osiem strzałów spełniających oczekiwania na nowym naboju.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 928
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Yurko »

Chyba za dużo wymagasz. Jeśli coś jest od razu projektowane, że ma wyglądać jak broń palna i tylko udawać ze strzela będzie zawsze gorsze od czegoś, co projektowano przede wszystkim by było celne i by dobrze wykorzystywało konkretny typ napędu. Oczywiście takie pistolety nie mogą być podobne do niczego używanego przez wojsko i policję...

Obrazek

A tu taki przykład też niezbyt precyzyjnego pistoletu CO2 - Umarex RP5:

Obrazek

Strzelanie w temperaturze otoczenia ok 32°C:

Obrazek

Jeśli nie pomyliłem śrutu to 6 pierwszych strzałów ma od 7,1 do 7,5J. Ten pistolet na dwie kapsuły potrafi je opróżnić w ok 40-45 strzałów. To porównywalny wynik do karabinka Air Magnum 850 - Tylko AM ma przy tym większą energię... ;)
zwiadowca88
Posty: 18
Rejestracja: 2024-03-10, 08:52

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: zwiadowca88 »

Nie porównuję HW45 do wersji palnej. Ale oglądając wzmianki na zachodnich kanałach trafiłem na takie porównanie efektu podskakiwania przy strzale. Tłok pracuje w kierunku do strzelca, a nie klasycznie do kierunku strzału. Chodzi mi o doświadczenie strzału, wyraźnie inne niż CO2. Może blowback daje też specyficzne doświadczenie.

Wygląd czy coś takiego jak pracujący zamek jest dla mnie mniej istotne. Liczy się celność i stabilność strzałów jak i jakość wykonania. Zawsze strzelałem z jednostrzałowców, to też możliwość wystrzelenia kilku strzałów jest ciekawą odmianą. Jako iż strzelam z TX200 oraz S400 strzelanie ze sprężyny ma swój klimat. Ciężki wybór.

Temperatura 32 stopnie to już dużo. Dla mnie komfortowa temperatura to taka, gdzie w swetrze mogę położyć się na macie i wygodnie strzelać pod względem termicznym. Jakieś 20 stopni to już zadowalająca temperatura.

PS: a nie ma gdzieś jakiegoś testu pistoletów CO2 z pomiarami wszystkich strzałów ? Ciekawi mnie wykres dla wystrzelenia pełnej kapsułki CO2. Przynajmniej 50 strzałów.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 928
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Yurko »

Takie wykresy są raczej nieciekawe. Jeśli temperatura otoczenia jest na tyle wysoka, że "zbiornik" z CO2 się za szybko nie wychładza, a pomiędzy strzałami są równe odstępy czasu i śrut trzyma jednakowy "kaliber" i masę, to ewentualne różnice prędkości wynikają tylko z nierównomierności pracy zaworu strzałowego i nie widać żadnej oczywistej tendencji. Aż do momentu, gdy skończy się płynne CO2. Wtedy nagle, gdyby strzelać do tarczy, kolejne trafienia były by coraz niżej. Każdy może z 5 cm niżej od poprzedniego. Gdyby kontynuować, to jeszcze może z 5 i kulki po prostu zaczęły by spadać na ziemie... ;)

A co do najlepszego pistoletu do strzelania z CO2 to moim zdaniem (jeśli nie szukać starych, używanych maczówek) to warto rozważyć Dianę Airbug:

https://www.diana-airguns.de/produkte/c ... ana-airbug
https://kolba.pl/product/53209,pistolet ... 4-5-mm-co2
zwiadowca88
Posty: 18
Rejestracja: 2024-03-10, 08:52

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: zwiadowca88 »

Czyli właściwie CO2 jest typowo wakacyjnym napędem. Więc jednak chyba pozostanę jako pistolet pierwszy opcję sprężynową lub PCA. Chyba w takim przypadku najlepszym wyborem będzie HW 45 lub 75.
Awatar użytkownika
And
Posty: 94
Rejestracja: 2023-06-25, 21:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: And »

No to jeszcze jest PCA Beeman P17, który jest śmiesznie tani a zaskoczy Cię celnością już po wyjęciu z blistra.

Z CO2 Diana Airbug czy Chaser też dobrze się spisze a nie są drogie. Posiadam oba pistolety.
Basista bluesowy, rockowy i jazzowy. Strzelec wiatrowy byle jaki.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 928
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Yurko »

Jak dla mnie pistolet który jest może trochę zależny od pogody ale w konkretnych warunkach strzela stabilnie i jest to z reguły więcej niż 5J jest bardziej atrakcyjny niż taki, który ma problemy z przekroczeniem 3...

Ale to indywidualna sprawa. CO2 traci sens poniżej 12-15°C. Różnie ludzie mówią... Mnie strzelanie w warunkach zimowych już nie bawi. Jeśli ktoś chciałby tak wykorzystywać swój sprzęt, to rzeczywiście trudno CO2 polecić. Ale dla ciepłolubnych i przy aktualnych tendencjach klimatycznych, CO2 jest całkiem niezła alternatywą dla PCP.

Poza tym, zupełnie nie rozmawialiśmy jeszcze o tanich PCP. W tym przypadku, można się obyć bez drogich butli i dodatkowych przetoczek używając najtańszej chińskiej pompki. W przypadku pistoletów to nie jest też męczące.
Robert567
Posty: 15
Rejestracja: 2023-11-27, 22:40

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Robert567 »

Z mojego małego doświadczenia zgadzam się z kolegami co do Diany. Ja mam akurat Dianę Chaser (chyba klasa niżej od Diany Airbug) i moim zdaniem jest celna. Przy 15 st. C mogę oddać ok. 45-50 powtarzalnych strzałów z dystansu 20-25m. Potem podchodzę bliżej na 7 m i jeszcze mogę wykorzystać nabój dochodząc nawet do 65 strzałów na 1 naboju. Tylko tak naprawdę tych kwestii przy wyborze pistoletu jest więcej. Np. chwyt pistoletu - Diana Chaser ma niewygodny do strzelania pistoletowego (w Dianie Airbug na zdjęciu dużo lepiej to wygląda) i ja jej używam jako karabinka, bo w zestawie była długa lufa i dokręcana kolba. Dodatkowo dzięki pomocy kolegów z Forum dokupiłem lunetę i znacznie wygodniej się celuje powyżej 10 m. Fajny jeszcze jest w tym pistolecie zamek czterotaktowy na pojedynczą śrucinę lub do zamontowania magazynek (lubi się zacinać, trzeba go opanować). Generalnie polecam w wersji karabinkowej - mały, lekki, dosyć mocny i całkiem celny.
Za to nie do końca zgadzam się co do Beemana P17. Jest naprawdę celny, ok. Opinie o nim są bardzo pozytywne. Ale jak dla mnie ciężko się go naciąga i cała przyjemność ze strzelania znika. I przez to też skupienie mam dużo gorsze niż w takim Browningu Buck Mark 4,5mm, który jest sprężyną, z twardym spustem i do tego jest słaby (dystans 10-15 m max, chociaż czy dla pistoletu potrzeba większych?). Ale dzięki temu, że jest słabszy, to naciąg wymaga mniej siły - o wiele przyjemniej i szybciej się z niego strzela. Do tego spustu długo się przyzwyczajałem, trzeba powoli oddawać strzały, ale mimo to najczęściej z niego strzelam, bo jest cichy i można się bawić nawet w piwnicy czy w domu. Poza tym mój Beeman P17 kupiony w promocji ma krzywą szczerbinkę - lewa strona jest niżej niż prawa. Z reklamacji dostałem drugi, ale ta sama sytuacja, więc już olałem sprawę. Ale to może tylko w moich egzemplarzach, nie wiem.
Co do wykresów, to ja nie mam, ale dużo jest testów chrono na YT po wpisaniu np. Diana chaser .177 chrono.
Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 928
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Yurko »

Dobry jesteś! Wyciskasz te naboje do sucha... :mrgreen:
Robert567
Posty: 15
Rejestracja: 2023-11-27, 22:40

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Robert567 »

Tak jest! A jak jeszcze zostanie gazu, to do syfonu! :mrgreen:
zwiadowca88
Posty: 18
Rejestracja: 2024-03-10, 08:52

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: zwiadowca88 »

Ja mam dwa karabinki Air Arms w tym S400 PCP do czego mam dość drogą pompkę bo dałem za nią chyba z 1.300 zł z osuszaczem. Co do pisteletu to myślałem w kategori czegoś mobilnego aby nie musieć nic nosić. Nie zawsze chce mi się rozkładać stanowisko i brać ciężki sprzęt. Myślałem o czymś do strzelania celnego na 10 metrów. Liczy się precyzja i jakość sprzętu na długie lata. Jeśli CO2 to bardziej w stylu Umarex Beretta 92FS samopowtarzalny do strzelania dynamicznego do celu, albo sprężyna. Wydaje mi się iż lepiej kupić dobrą sprężynę czy PCA niż kiepskie PCP. A jak PCP to koniecznie z reduktorek do stabilnego strzelania. Taki niedawno wpakowałem do S400.

Na sprzęt meczowy mnie za bardzo nie stać choć z tych tańszych to dobrą opinię ma AirArms Alfa Sport. Ale to i tak za wysoka półka na chwile obecną. Choć w tej kategorii strzela się na 10 metrów z mocą 3.5 J bez przyrządów celowniczyxh.

Chyba granica 6.5 J około 170 m/s jak na pistolet to dość dobry wynik. Ale pomyślę nad tym jeszcze. Z opinii wynika iż na CO2 używacie pistoletów klasycznych a nie replik. Mnie nie interesują akcesoria w stylu przerabiania pistoletu na karabinek. Pistolet ma być celny na 10 metrów 5 - 10 metrów do tarczy oraz strącania figurek. I prawdopodobnie bez przyżądów optycznych. Wolę strzelać do mniejszych celów jak kapsel na dystansie 5-10 metrów niż coś wielkości 40 mm na dystansie 20 metrów. Do takich odległości mam karabinki.

Tak więc chyba HW 45 lub ten Umarex Beretta 92 FS. Choć ten na CO2 ma moc około 2 J. Ale poszperam w poszukiwaniu filmików z testami tego sprzętu na dystansie 10 metrów. Tu chodzi tylko o przewracanie figurek i tarczę, a nie dziurawienie i demolowanie. W przypadku CO2 bardziej bym myślał o replice i dynamicznym strzelaniu na takim dystansie.
Awatar użytkownika
And
Posty: 94
Rejestracja: 2023-06-25, 21:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: And »

Robert567 pisze: 2024-03-10, 22:34 Poza tym mój Beeman P17 kupiony w promocji ma krzywą szczerbinkę - lewa strona jest niżej niż prawa. Z reklamacji dostałem drugi, ale ta sama sytuacja, więc już olałem sprawę. Ale to może tylko w moich egzemplarzach, nie wiem.
Co do wykresów, to ja nie mam, ale dużo jest testów chrono na YT po wpisaniu np. Diana chaser .177 chrono.
Mój drugi egzemplarz Beemana też ma krzywą szczerbinkę. Olałem ją i założyłem tani kolimator. Wynikami jestem trochę zaskoczony.
Obrazek

Obrazek
5 strzałów, odległość 10 m, strzelane na siedząco ze stolika. Do wyzerowania wystarczyło 6 strzałów.
Basista bluesowy, rockowy i jazzowy. Strzelec wiatrowy byle jaki.
Robert567
Posty: 15
Rejestracja: 2023-11-27, 22:40

Re: Pierwsza wiatrówka pistolet CO2 ?

Post autor: Robert567 »

Jak zdecydujesz się na Berettę, to czekam na opinie, bo też mnie kusi. Podobno porządny pistolet z w miarę lekkim spustem. Tak twierdzi gościu z filmiku poniżej. Tylko trochę waży, bo to 1,2 kg. Oczywiście prędkość początkowa w tym teście skacze, ale to chyba normalne w CO2. W każdym razie też jestem ciekawy jak to wygląda w praktyce.

https://m.youtube.com/watch?v=fotnSETodvQ
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wiatrówki CO2”