Pistolet hukowy + na śrut? Marko RK-95? Inny?

Wszystko co dotyczy naszych dmuchawek

Moderatorzy: daras, Hiszpan63, forestkorsze

Awatar użytkownika
Hiszpan63
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 6698
Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
Kontakt:

Post autor: Hiszpan63 » 2016-02-26, 16:21

Gargulec pisze:Ci co mają rozruszniki raczej się leczą i prowadzą spokojny tryb życia a nie napadają na ludzi ;)
... owszem . I czasem noszą paralizatory celem obrony . Tyle , że w przypadku odebrania takowego sami stają się ofiarą .
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam :! ... często nie tam , gdzie celujemy :lol: ;)

Awatar użytkownika
green_thunder
Posty: 5090
Rejestracja: 2007-11-06, 19:44
Lokalizacja: z Mokotowa

Post autor: green_thunder » 2016-02-26, 16:25

Policja nie jest od tego, by mieć zdanie, tyko od przestrzegania prawa, a nie jego interpretowania
...chciałbyś...

Gargulec
Posty: 56
Rejestracja: 2016-02-23, 18:46
Lokalizacja: CENTRUM

Post autor: Gargulec » 2016-02-26, 16:26

Może Ci co mają rozruszniki mają trochę wiedzy i paralizatorów unikają jak zarazy?

Awatar użytkownika
Gebi
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 1166
Rejestracja: 2014-07-10, 16:40
Lokalizacja: na zachód od Wisły

Post autor: Gebi » 2016-02-26, 16:29

Niestety, zdarzają się i tacy, kiedyś natura by ich ... . Dziś od młodzieńczych lat są pod kontrolą elektroniki, której nawet nie zauważają. I taki stan "cyborgizacji" będzie się pogłębiać nie tylko w odniesieniu do chorujących "na serce", ale przede wszystkich cukrzyków ;)
Tu nawet nie chodzi o to, że ktoś ma w sobie implant, ale najzwyczajniej nie wie, że jest chory (serducho). Zawsze jest ten pierwszy raz, jeśli Ty go wywołasz, to ... . Weź pod uwagę, że coraz częściej rodzą się i żyją ludzie, którzy kilkadziesiąt lat temu nie mieliby żadnych szans.

Gargulec
Posty: 56
Rejestracja: 2016-02-23, 18:46
Lokalizacja: CENTRUM

Post autor: Gargulec » 2016-02-26, 16:36

Wtedy to się nazywa ryzyko zawodowe czyli napadając na kogoś mogę założyć,że jeśli mam chore serce a broniący się użyje paralizatora to wtedy mogę wyciągnąć kopyta a więc wybór należy do Ciebie ;)

Awatar użytkownika
Gebi
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 1166
Rejestracja: 2014-07-10, 16:40
Lokalizacja: na zachód od Wisły

Post autor: Gebi » 2016-02-26, 16:37

green_thunder
Chciałbym. Chciałbym też doczekać, aby tak faktycznie było. Aby czarne było czarne, a białe było białe. Przyzwolenie na patologię to grzech zaniechania. Stróż ma być stróżem, a nie Jaśnie Panem :/

Gargulec
Posty: 56
Rejestracja: 2016-02-23, 18:46
Lokalizacja: CENTRUM

Post autor: Gargulec » 2016-02-26, 16:40

Masz rację ,ale nie w tym kraju.

Awatar użytkownika
Gebi
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 1166
Rejestracja: 2014-07-10, 16:40
Lokalizacja: na zachód od Wisły

Post autor: Gebi » 2016-02-26, 16:46

Gargulec:
tyle, że ja na Ciebie nie napadnę, a jedynie z powodu choroby i chwilowej niedyspozycji zachowam się tak, że potraktujesz mnie jako potencjalnego napastnika - to ja będę ofiarą. Przecież mogą mi się pomylić mieszkania, żony, siatki z zakupami, czy portfele ... o automobilach nie wspomnę.
W tych minionych, strasznych czasach słyszałem, jak dużo starsi ode mnie mawiali: jak już ktoś cię napada i bronisz się, to jedynym świadkiem zdarzenia masz być Ty. Dziś pozostaje Ci albo zniechęcić napastnika nie dotykając go i/lub natychmiast spier.... . Inaczej zostaniesz oskarżony o to, że śmiałeś się bronić. Prawo do obrony masz po swojej śmierci poprzez swojego przedstawiciela ustawowego (spadkobierców) :cry:

Awatar użytkownika
drunkmaster
Posty: 24
Rejestracja: 2016-01-29, 21:36
Lokalizacja: EPKK

Post autor: drunkmaster » 2016-02-26, 16:56

Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zestaw - karatesy i kotlety. Dużo kotletów jeść żeby mieć siłę a z karatesa cios węża czy tam małpy a w razie czego, gdyby napastnikowi ząb wyleciał to mówić tak: "panie władzo, myślałem że to teściowa"

Każdy zrozumie, nawet policjant 8-)

A tak poza tym to gaz pieprzowy jest chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem. Nie powoduje stałych ubytków zdrowia a potrafi skutecznie sparaliżować, tylko trzeba brać dobrą poprawkę na wiatr.

Gargulec
Posty: 56
Rejestracja: 2016-02-23, 18:46
Lokalizacja: CENTRUM

Post autor: Gargulec » 2016-02-26, 16:57

Życie mamy jedno sytuacji może być wiele dlatego nikomu nie życzę znaleźć się w jakiejś koszmarnej sytuacji.
Jeśli chodzi o gaz to rzeczywiście chyba tylko on jest najrozsądniejszy.

Awatar użytkownika
Gebi
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 1166
Rejestracja: 2014-07-10, 16:40
Lokalizacja: na zachód od Wisły

Post autor: Gebi » 2016-02-26, 17:04

Astmatyków i cierpiących na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) jest coraz więcej. O uczulonych na kapsaicynę nie wspomnę.
Bandzior ma rację, a i teściowe już nie takie, jak kiedyś. :oops:

Awatar użytkownika
Ślubek
Administrator
Posty: 2380
Rejestracja: 2014-06-06, 08:37
Lokalizacja: Janówek Pierwszy
Kontakt:

Post autor: Ślubek » 2016-02-26, 17:14

Gebi pisze:Dziś pozostaje Ci albo zniechęcić napastnika nie dotykając go i/lub natychmiast spier.... . Inaczej zostaniesz oskarżony o to, że śmiałeś się bronić. Prawo do obrony masz po swojej śmierci poprzez swojego przedstawiciela ustawowego (spadkobierców) :cry:
Nieprawda.
Kodeks Karny pisze:Art. 25 § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.
Bronić się możesz wszelkimi dostępnymi środkami. Na beżowym wypowiadali się prawnicy, stwierdzając, że można się bronić nawet nielegalną bronią. W takim przypadku, oczywiście, broniący się odpowie za nielegalne poosiadanie, ale nie za obronę.
"My od lat już gawędzimy o Maryni
i to nawet, szczerze mówiąc, nie o całej..."

Gargulec
Posty: 56
Rejestracja: 2016-02-23, 18:46
Lokalizacja: CENTRUM

Post autor: Gargulec » 2016-02-26, 17:14

Gebi trochę przesadzasz bo jak czyta się ulotki różnych leków to wynikałoby z tego,że one są śmiertelnym zagrożeniem nawet dla zdrowych ludzi z powodu swoich skutków ubocznych a więc to nie oto chodzi ;)

Awatar użytkownika
Gebi
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 1166
Rejestracja: 2014-07-10, 16:40
Lokalizacja: na zachód od Wisły

Post autor: Gebi » 2016-02-26, 18:20

Co zawierają kodeksy wiem. Obserwowana przeze mnie rzeczywistość (może urojona?!?) wskazuje na "cóś" jakby innego. Pomroczność jasna, seryjni samobójcy, a nawet prezydencki akt łaski uniewinniający człowieka nie skazanego (czy to aby legalizacja i potwierdzenie stawianych mu zarzutów?).
Co do leków (@Gargulec): jest dokładnie tak, jak napisałeś - tak, za mniej, niż 10 PLN możesz nabyć legalnie, powszechnie reklamowane, bezpieczne nawet dla dzieci lekarstwo, by zabić człowieka, kupując tylko jedno opakowanie (OTC - dostępne bez recepty w najniższej dawce). Śmiertelność spadnie jeśli ludzie przestaną się sami leczyć lekami reklamowanymi w TV.
Jak ktoś kupi kilka różnych leków, to żadna eutanazja w tym kraju nie musi być legalizowana. U nas nie kupisz broni, za to leki, jakich u Wielkiego Brata nikt Ci nie sprzeda bez recepty - tam są uważane za narkotyki, a u nas proszę: idziesz po długiej ulicy, w każdej aptece kupujesz jedno, albo dwa opakowania (to już nielegalne, ale jak uśmiechniesz, to pani mgr dwa rachunki nabije) i możesz się tak "naszprycować", że żadne dopalacze Ci takich doznań nie dadzą. Piszę tylko o lekach, a nie suplementach diety i innych wyrobach medycznych, czy środkach spożywczych specjalnego przeznaczenia. W lekach masz dokładnie podany skład, możesz sprawdzić interakcje w powszechnie dostępnej internetowej bazie danych i taką kompozycję przygotować, że HooHoooHOOOOOO.
@Ślubek: masz rację, tylko co z tymi, którzy mają zaburzenia lękowe, albo osobowość anankastyczną - z urzędu zwolnić ich z odpowiedzialności w myśl art.25 § 3, bo wystraszyli się kogoś i ukatrupili lub poważnie uszkodzili? Te choroby i zaburzenia tak mają. O "poważniejszych" nie wspomnę. No i nie wspominasz, że taki "poszkodowany" na drodze cywilnej może dochodzić swoich praw i zadośćuczynienia, co ostatnio jest wręcz naturalną koleją rzeczy :/
Ideały są piękne i potrzebne, ale rzeczywistość nie jest idealna. Tak, jak i prawo nie jest idealne. Nie wszystko jest logiczne i racjonalne, a to zmienia postać rzeczy.

Awatar użytkownika
Cortez
Posty: 1933
Rejestracja: 2009-09-18, 10:11
Lokalizacja: Mokotów/Sadyba

Post autor: Cortez » 2016-02-26, 18:26

Panowie.... :sciana: O co walczycie i dokąd zmierzacie??? :chgw:

Pytanie było o gówniany rewolwer na gówniane gumowe kulki - w aspekcie gównianej interpretacji Policji....
Daystate Merlyn S + Nitrex 3-9x42/SS 10x42

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wiatrówki”