SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Pistolet hukowy + na śrut? Marko RK-95? Inny?
Pistolet hukowy + na śrut? Marko RK-95? Inny?
Autor Wiadomość
Hiszpan63 
PRZEMEK





Wiek: 55
Dołączył: 28 Cze 2009
Skąd: Warszawa-CEKAUS
Wysłany: 2016-02-26, 15:21   

Gargulec napisał/a:
Ci co mają rozruszniki raczej się leczą i prowadzą spokojny tryb życia a nie napadają na ludzi ;)
... owszem . I czasem noszą paralizatory celem obrony . Tyle , że w przypadku odebrania takowego sami stają się ofiarą .
_________________
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 , DP21Gnominia. . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam :! ... często nie tam , gdzie celujemy :lol: ;)
 
 
green_thunder 
Robert, Komendant




Wiek: 67
Dołączył: 06 Lis 2007
Skąd: z Mokotowa
Wysłany: 2016-02-26, 15:25   

Cytat:

Policja nie jest od tego, by mieć zdanie, tyko od przestrzegania prawa, a nie jego interpretowania


...chciałbyś...
 
 
Gargulec 
nie lubię mitów!!!



Wiek: 50
Dołączył: 23 Lut 2016
Skąd: CENTRUM
Wysłany: 2016-02-26, 15:26   

Może Ci co mają rozruszniki mają trochę wiedzy i paralizatorów unikają jak zarazy?
 
 
Gebi 
Jarek





Wiek: 51
Dołączył: 10 Lip 2014
Skąd: na zachód od Wisły
Wysłany: 2016-02-26, 15:29   

Niestety, zdarzają się i tacy, kiedyś natura by ich ... . Dziś od młodzieńczych lat są pod kontrolą elektroniki, której nawet nie zauważają. I taki stan "cyborgizacji" będzie się pogłębiać nie tylko w odniesieniu do chorujących "na serce", ale przede wszystkich cukrzyków ;)
Tu nawet nie chodzi o to, że ktoś ma w sobie implant, ale najzwyczajniej nie wie, że jest chory (serducho). Zawsze jest ten pierwszy raz, jeśli Ty go wywołasz, to ... . Weź pod uwagę, że coraz częściej rodzą się i żyją ludzie, którzy kilkadziesiąt lat temu nie mieliby żadnych szans.
 
 
Gargulec 
nie lubię mitów!!!



Wiek: 50
Dołączył: 23 Lut 2016
Skąd: CENTRUM
Wysłany: 2016-02-26, 15:36   

Wtedy to się nazywa ryzyko zawodowe czyli napadając na kogoś mogę założyć,że jeśli mam chore serce a broniący się użyje paralizatora to wtedy mogę wyciągnąć kopyta a więc wybór należy do Ciebie ;)
 
 
Gebi 
Jarek





Wiek: 51
Dołączył: 10 Lip 2014
Skąd: na zachód od Wisły
Wysłany: 2016-02-26, 15:37   

green_thunder
Chciałbym. Chciałbym też doczekać, aby tak faktycznie było. Aby czarne było czarne, a białe było białe. Przyzwolenie na patologię to grzech zaniechania. Stróż ma być stróżem, a nie Jaśnie Panem :/
 
 
Gargulec 
nie lubię mitów!!!



Wiek: 50
Dołączył: 23 Lut 2016
Skąd: CENTRUM
Wysłany: 2016-02-26, 15:40   

Masz rację ,ale nie w tym kraju.
 
 
Gebi 
Jarek





Wiek: 51
Dołączył: 10 Lip 2014
Skąd: na zachód od Wisły
Wysłany: 2016-02-26, 15:46   

Gargulec:
tyle, że ja na Ciebie nie napadnę, a jedynie z powodu choroby i chwilowej niedyspozycji zachowam się tak, że potraktujesz mnie jako potencjalnego napastnika - to ja będę ofiarą. Przecież mogą mi się pomylić mieszkania, żony, siatki z zakupami, czy portfele ... o automobilach nie wspomnę.
W tych minionych, strasznych czasach słyszałem, jak dużo starsi ode mnie mawiali: jak już ktoś cię napada i bronisz się, to jedynym świadkiem zdarzenia masz być Ty. Dziś pozostaje Ci albo zniechęcić napastnika nie dotykając go i/lub natychmiast spier.... . Inaczej zostaniesz oskarżony o to, że śmiałeś się bronić. Prawo do obrony masz po swojej śmierci poprzez swojego przedstawiciela ustawowego (spadkobierców) :cry:
 
 
drunkmaster 




Dołączył: 29 Sty 2016
Skąd: EPKK
Wysłany: 2016-02-26, 15:56   

Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zestaw - karatesy i kotlety. Dużo kotletów jeść żeby mieć siłę a z karatesa cios węża czy tam małpy a w razie czego, gdyby napastnikowi ząb wyleciał to mówić tak: "panie władzo, myślałem że to teściowa"

Każdy zrozumie, nawet policjant 8-)

A tak poza tym to gaz pieprzowy jest chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem. Nie powoduje stałych ubytków zdrowia a potrafi skutecznie sparaliżować, tylko trzeba brać dobrą poprawkę na wiatr.
 
 
Gargulec 
nie lubię mitów!!!



Wiek: 50
Dołączył: 23 Lut 2016
Skąd: CENTRUM
Wysłany: 2016-02-26, 15:57   

Życie mamy jedno sytuacji może być wiele dlatego nikomu nie życzę znaleźć się w jakiejś koszmarnej sytuacji.
Jeśli chodzi o gaz to rzeczywiście chyba tylko on jest najrozsądniejszy.
 
 
Gebi 
Jarek





Wiek: 51
Dołączył: 10 Lip 2014
Skąd: na zachód od Wisły
Wysłany: 2016-02-26, 16:04   

Astmatyków i cierpiących na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) jest coraz więcej. O uczulonych na kapsaicynę nie wspomnę.
Bandzior ma rację, a i teściowe już nie takie, jak kiedyś. :oops:
 
 
Ślubek 
Rafał





Wiek: 48
Dołączył: 06 Cze 2014
Skąd: Janówek Pierwszy
Wysłany: 2016-02-26, 16:14   

Gebi napisał/a:
Dziś pozostaje Ci albo zniechęcić napastnika nie dotykając go i/lub natychmiast spier.... . Inaczej zostaniesz oskarżony o to, że śmiałeś się bronić. Prawo do obrony masz po swojej śmierci poprzez swojego przedstawiciela ustawowego (spadkobierców) :cry:

Nieprawda.

Kodeks Karny napisał/a:
Art. 25 § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
§ 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
§ 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.


Bronić się możesz wszelkimi dostępnymi środkami. Na beżowym wypowiadali się prawnicy, stwierdzając, że można się bronić nawet nielegalną bronią. W takim przypadku, oczywiście, broniący się odpowie za nielegalne poosiadanie, ale nie za obronę.
_________________
"My od lat już gawędzimy o Maryni
i to nawet, szczerze mówiąc, nie o całej..."
 
 
Gargulec 
nie lubię mitów!!!



Wiek: 50
Dołączył: 23 Lut 2016
Skąd: CENTRUM
Wysłany: 2016-02-26, 16:14   

Gebi trochę przesadzasz bo jak czyta się ulotki różnych leków to wynikałoby z tego,że one są śmiertelnym zagrożeniem nawet dla zdrowych ludzi z powodu swoich skutków ubocznych a więc to nie oto chodzi ;)
 
 
Gebi 
Jarek





Wiek: 51
Dołączył: 10 Lip 2014
Skąd: na zachód od Wisły
Wysłany: 2016-02-26, 17:20   

Co zawierają kodeksy wiem. Obserwowana przeze mnie rzeczywistość (może urojona?!?) wskazuje na "cóś" jakby innego. Pomroczność jasna, seryjni samobójcy, a nawet prezydencki akt łaski uniewinniający człowieka nie skazanego (czy to aby legalizacja i potwierdzenie stawianych mu zarzutów?).
Co do leków (@Gargulec): jest dokładnie tak, jak napisałeś - tak, za mniej, niż 10 PLN możesz nabyć legalnie, powszechnie reklamowane, bezpieczne nawet dla dzieci lekarstwo, by zabić człowieka, kupując tylko jedno opakowanie (OTC - dostępne bez recepty w najniższej dawce). Śmiertelność spadnie jeśli ludzie przestaną się sami leczyć lekami reklamowanymi w TV.
Jak ktoś kupi kilka różnych leków, to żadna eutanazja w tym kraju nie musi być legalizowana. U nas nie kupisz broni, za to leki, jakich u Wielkiego Brata nikt Ci nie sprzeda bez recepty - tam są uważane za narkotyki, a u nas proszę: idziesz po długiej ulicy, w każdej aptece kupujesz jedno, albo dwa opakowania (to już nielegalne, ale jak uśmiechniesz, to pani mgr dwa rachunki nabije) i możesz się tak "naszprycować", że żadne dopalacze Ci takich doznań nie dadzą. Piszę tylko o lekach, a nie suplementach diety i innych wyrobach medycznych, czy środkach spożywczych specjalnego przeznaczenia. W lekach masz dokładnie podany skład, możesz sprawdzić interakcje w powszechnie dostępnej internetowej bazie danych i taką kompozycję przygotować, że HooHoooHOOOOOO.
@Ślubek: masz rację, tylko co z tymi, którzy mają zaburzenia lękowe, albo osobowość anankastyczną - z urzędu zwolnić ich z odpowiedzialności w myśl art.25 § 3, bo wystraszyli się kogoś i ukatrupili lub poważnie uszkodzili? Te choroby i zaburzenia tak mają. O "poważniejszych" nie wspomnę. No i nie wspominasz, że taki "poszkodowany" na drodze cywilnej może dochodzić swoich praw i zadośćuczynienia, co ostatnio jest wręcz naturalną koleją rzeczy :/
Ideały są piękne i potrzebne, ale rzeczywistość nie jest idealna. Tak, jak i prawo nie jest idealne. Nie wszystko jest logiczne i racjonalne, a to zmienia postać rzeczy.
 
 
Cortez 
Piotr




Wiek: 55
Dołączył: 18 Wrz 2009
Skąd: Mokotów/Sadyba
Wysłany: 2016-02-26, 17:26   

Panowie.... :sciana: O co walczycie i dokąd zmierzacie??? :chgw:

Pytanie było o gówniany rewolwer na gówniane gumowe kulki - w aspekcie gównianej interpretacji Policji....
_________________
Daystate Merlyn S + Nitrex 3-9x42/SS 10x42
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Pistolet hukowy + na śrut? Marko RK-95? Inny?
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 14