SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Noże, Łuki, Inny Sprzęt » Noże i łuki » Nóż na wyprawę survivalową
Nóż na wyprawę survivalową
Autor Wiadomość
Kamper 




Wiek: 33
Dołączył: 11 Lut 2014
Skąd: Poznań
Wysłany: 2014-05-04, 22:52   Nóż na wyprawę survivalową

Od jakiegoś czasu wciągnąłem się w klimaty survivalowe, co jakiś czas razem z kumplami próbujemy wyjazdów w jakieś miejsca pozbawione cywilizacji. Generalnie wszystko co jest mi potrzebne z wyjątkiem jakiegoś porządnego noża. Na http://www.bron.pl/noze-scyzoryki-maczety przeglądam sobie różnego rodzaju noże i temu podobne, ale tak naprawdę to na co zwrócić uwagę? Potrzebny mi jest nóż uniwersalny, który służyłby zarówno do otwierania czegoś (np. konserw), cięcia drewna, robienia dziur, krojenia itd. Nie chcę noża składanego, interesują mnie bardziej noże tradycyjne. Znacie jakaś dobrą firmę, która robi porządne noże?
 
 
Michał 
Michał.M





Wiek: 37
Dołączył: 25 Sie 2009
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-05-04, 23:11   

Mogę polecić ten nóż http://www.military.pl/co...knife-38ck_134t sprawdza się idealnie.Możesz również odwiedzić forum knives.pl.
Tu masz filmik do tego noża,ocenisz sam. http://www.youtube.com/watch?v=Tjq3JVTLFy0
_________________
HW97 .177,Remington Summit .177,Lov2 .177,C 2240 .177-Walther 2x20,Colt 1911,Hatsan 135 .22,CP1-M .177,CP1 .177,SPA p10 .22
Ostatnio zmieniony przez Michał 2014-05-05, 10:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
witeg 
Witek




Wiek: 45
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: okolice W-wy
Wysłany: 2014-05-05, 10:21   

Wprawdzie do lansu pewnie będzie z -50, ale do puszek coś w tym stylu - http://www.hanet.com.pl/O...ek-US-Army-P-38 , do cięcia - http://www.kruuse.com/pl-...rod_180150.aspx , tylko potrzebowałbyś jakieś kompaktowe uchwyty skombinować, choć pewnie kawałki drewna od biedy tez dałyby radę, a nóż - któraś Mora.
 
 
Kiku 
Michał





Wiek: 28
Dołączył: 12 Cze 2012
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2014-05-05, 11:25   

Pojadę klasykiem więc kup se jakąś More.
Ewentualnie jeśli chcesz coś innego to dla przykładu:
Gerber Prodigy
Gerber LMF II
Cold Steel True Flight Thrower
Cold Steel G.I. Tanto
Cold Steel SRK
KA-BAR BK11/BK14/BK2/inny
coś od ESSE
coś od Fallkniven
coś od Ontario
coś od Condor Tools

Coś sobie wybierzesz.
Nie ma jednego dobrego noża do wszystkiego.
Kupisz jeden będziesz chciał następny.

Najlepiej wejdź na knives.pl i tam wsiąkniesz w świat noży.
Kupisz porządnego fixeda do batonowania i tyrania oraz jakiegoś foldera do prac bardziej kuchennych.
Tak jak wszędzie to i tutaj wszystko rozbija się o dostępny budżet.

Na przyszłość zakup sobie małą siekierkę bo w każdym aspekcie wygra z nożem podczas rąbania.
Nożem da się batonować czy ścinać coś małego ale w zestawieniu siekierką nie ma szans.


Moja propozycja jeśli nie masz zbytnio kasy to jakaś Mora (węglówka czy nierdzewka oraz model to twoja decyzja) oraz folder Enlan EL01 (nie jest najpiękniejszy ale na bank jest pancerny, w kuchni da radę lub EL02 który dzięki wklęsłemu szlifowi kroi wprost idealnie ale ma słabszy czubek od EL01).


Jak podasz przedział cenowy to coś dobierzemy.
No i musisz się określić czy fixed musi mieć jakiś super wygląd i fear factor czy wygląd Mory cię nie odrzuca i stawiasz cenę oraz użyteczność nad wygląd (bo taka jest Mora tania super użyteczna ale paskudnie mało militarna).
_________________
Zoraki HP-01 Ultra 4,5mm + Weihrauch 2x20
 
 
 
XKaroll 
Karol



Wiek: 24
Dołączył: 15 Lut 2013
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-05-05, 12:13   

Cold Steel i Ka-Bar robią dobre noże, osobiście mogę polecić Ka-Bar'a 1211 oraz Cold Steel'a SRK ;)
_________________
Gamo Hunter 440 + DOC 3-9x40
Crosman 2240 custom + BSA S4x32
Dan Wesson 8
Start 2
 
 
arturio111 
Artur





Wiek: 46
Dołączył: 12 Paź 2007
Skąd: Police
Wysłany: 2014-05-05, 22:03   

Nie przeglądałem co polecają koledzy być może już coś takiego było. ja ze swojej strony polecam ostrze tego typu http://www.militaria.pl/b...100.xml?cat=346 nie koniecznie tej firmy i dobrze jak by było jeszcze kilka ząbków coby oporne linki łatwiej ciąć i klinga nie za gruba to będzie dosyć uniwersalne ostrze.
_________________
stareńkie HW35 :) Gamoń PR-45, Walther CP88
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2014-05-06, 11:28   

Jak potrzebujesz użytkowego noża i nie chcesz wydawać dużo kasy, to kup Hultafors'a (w Juli chodził po kilkanaście zł).
http://www.bushcraftuk.co...range-of-knives
w komentarzach w tym artykuliku, masz film z testów (jest tego 5 części).

Moim zdaniem bdb. na początek.
Naucz się z niego korzystać (np. zrób sobie takie coś: http://www.karamat.com/trystick.pdf )
i zobacz czy i czego Ci w nim brakuje - wtedy poszukasz tego w nożach z wyższej półki.


Jak lubisz noże i chcesz kupić coś ciekawego, "bo tak!", sprawa jest bardziej skomplikowana ;) bo wiele zależy od osobistych upodobań.

Kamper napisał/a:
Nie chcę noża składanego, interesują mnie bardziej noże tradycyjne.

Noże składane, też są tradycyjne.


Edyta:
arturio111 napisał/a:
dobrze jak by było jeszcze kilka ząbków coby oporne linki łatwiej ciąć i klinga nie za gruba to będzie dosyć uniwersalne ostrze


Ja bym raczej ząbki odpuścił, o ile przy EDC i w mieście mają sens, to w terenie moim zdaniem nie są potrzebne. Liny, sznurki itp. da się przeciąć zwykłym ostrym nożem. Drewno (przynajmniej mi) wygodniej ciąć bez ząbków, podobnie przy "batoning'u" ząbki bardziej dostają w d*pę niż gładka krawędź, a ich podostrzenie (zwłaszcza na początku) jest bardziej problematyczne.
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
Kiersnowski Art 




Wiek: 42
Dołączył: 17 Mar 2012
Skąd: Błonie, obecnie
Wysłany: 2014-05-06, 13:09   

Podstawowe pytanie ile Kolega chce wydać? Moje propozycje to SRK, CSK, SOG TEAM Leader albo Tech bowie albo SEAL TEAM, a może coś robionego przez knifemakera. Można fajne perełki za stosunkowo niewielkie pieniądze trafić. Knivesy coś ostatnio szwankują, zdaje się mają problem z serwerem albo dostawcą.

Jeśli byś był zainteresowany, to lekko ztuningowanego SRK mam na zbyciu. Tuning polegał na zdarciu całej oksydy z ostrza (stal aus8 więc całkowita nierdzewka) oraz wymianie rękojeści na czeczot i pomiędzy mosiężnymi bolsterami. Do niego są dwie pochewki, które umożliwiają różne możliwości troczenia oryginalna z kydeksu oraz skórzana dorabiana. Oddam za stosunkowo niewielkie pieniądze, taniej niż nówka.
_________________
Koniec żartów Panowie. Zaczęły się schody
Slavia 631 + Blog 3,5-10X40 SFE
Remington NMA1858 .44
 
 
arturio111 
Artur





Wiek: 46
Dołączył: 12 Paź 2007
Skąd: Police
Wysłany: 2014-05-06, 22:33   

Każdy ma jakieś swoje preferencje. Ja uważam że jeżeli coś jest do wszystkiego to jest do niczego....... p) Nóż musi być jak najbardziej uniwersalny. do tego ewentualnie mała maczeta fiskarsa i naprawdę jest komplet. To oczywiście tylko moje zdanie i całkowicie się z nim zgadzam ;)
_________________
stareńkie HW35 :) Gamoń PR-45, Walther CP88
 
 
Michał 
Michał.M





Wiek: 37
Dołączył: 25 Sie 2009
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-05-06, 23:04   

Tak zgadza się każdy ma swoje preferencje,ale kolega Kamper określił do czego potrzebuje nóż,a moim zdaniem SRK wszystkie te preferencje spełnia.Sam wybierałem się z tym nożem w góry,pod namiot,na ryby i inne takie podobne miejsca i nigdy nie zawiódł.Po co nosić kilka noży, ten do tego tamten do czegoś innego,jak można mieć jeden odpowiedni do większości survivalowych zadań.No może cena odstrasza,ale moim zdaniem naprawdę warto.Jakby nie spore wydatki to sam kupiłbym go po raz drugi.
_________________
HW97 .177,Remington Summit .177,Lov2 .177,C 2240 .177-Walther 2x20,Colt 1911,Hatsan 135 .22,CP1-M .177,CP1 .177,SPA p10 .22
 
 
 
Kiersnowski Art 




Wiek: 42
Dołączył: 17 Mar 2012
Skąd: Błonie, obecnie
Wysłany: 2014-05-06, 23:07   

http://nasze-wiatrowki.pl...p=111768#111768
_________________
Koniec żartów Panowie. Zaczęły się schody
Slavia 631 + Blog 3,5-10X40 SFE
Remington NMA1858 .44
 
 
witeg 
Witek




Wiek: 45
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: okolice W-wy
Wysłany: 2014-05-07, 09:08   

Tak żeby wątku bez offtopa nie zostawić. :D
Może mi ktoś wytłumaczyć praktyczny sens batonowania gałęzi o średnicy do 8cm?
Bo w przypadku ostrza długości około 10cm tylko takie wchodzą w grę. W filmikach prezentujących noże jest to stała pozycja, owszem może widowiskowa, może dająca wyobrażenie o wytrzymałości konstrukcji, ale w normalnym biwakowaniu po cholerę? Na ognisko? Gałąź o średnicy 8cm będzie się paliła pewnie góra 2- 3 godziny, rozdrobnić ją na szczapki, żeby co chwila dokładać? Na rozpałkę zawsze jakąś drobnicę się znajdzie.
Sens łupania widzę przy klockach średnicy powyżej 20cm, tylko że w przyrodzie rzadko występują w krótkich odcinkach i życzę powodzenia w pracy przy cięciu ich jakimkolwiek nożem.
Swoją drogą to zrobiłem :shock: jak zobaczyłem na filmie z testu Hultaforsa próbę batonowania kawałka gałęzi w miejscu rozgałęzienia, gość który ma uchodzić za znającego się na rzeczy powinien wiedzieć, że tak się nie da.
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2014-05-07, 09:53   

witeg napisał/a:
Na ognisko?... Na rozpałkę zawsze jakąś drobnicę się znajdzie.

Nie zawsze.
Jak np. przychodzi odwilż to drobnica jest mokra, a drewno ze środka martwej gałęzi pozostaje suche i trzeba się do niego dobrać.
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
Negza 
Piotr





Wiek: 52
Dołączył: 07 Lis 2007
Skąd: Miechów
Wysłany: 2014-05-07, 09:58   

witeg napisał/a:

Może mi ktoś wytłumaczyć praktyczny sens batonowania gałęzi o średnicy do 8cm?
witeg napisał/a:
dająca wyobrażenie o wytrzymałości konstrukcji

Sam sobie odpowiedziałeś :P
Też się zastanawiałem, czy ci wszyscy telewizyjni "survivalovcy" mają równo pod sufitem, kiedy młócą dziesięciocentymetrowym (albo trochę wiekszym) pikutkiem grubą gałąź w poprzek :mrgreen: Sam kiedyś spróbowałem solidnie wyglądającym nożem ze sklepu dla wędkarzy. Po około minucie, ostrze wylazło z ebonitowej rękojeści pokrytej grubą gumą a gałęzi w miejscu nacięcia nawet nie dało się złamać.
W praktyce nie wiem do czego miałbym użyć tak uciętej gałęzi. Przy ognisku, po prostu czekam aż się przepali na pół :mrgreen: , albo przecinam składanym "lisim ogonem".
_________________
Wiatrówki różne
 
 
Negza 
Piotr





Wiek: 52
Dołączył: 07 Lis 2007
Skąd: Miechów
Wysłany: 2014-05-07, 10:04   

Ur. napisał/a:
witeg napisał/a:
Na ognisko?... Na rozpałkę zawsze jakąś drobnicę się znajdzie.

Nie zawsze.
Jak np. przychodzi odwilż to drobnica jest mokra, a drewno ze środka martwej gałęzi pozostaje suche i trzeba się do niego dobrać.

A w całym lesie nie ma suchych krzaków, które nie leżą na ziemi w mokrym śniegu, tylko uschły na stojąco, tak jak rosły :roll:
_________________
Wiatrówki różne
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Noże, Łuki, Inny Sprzęt » Noże i łuki » Nóż na wyprawę survivalową
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 14