SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki sprężynowe » HW 85 LUX
HW 85 LUX
Autor Wiadomość
lukk 
Łukasz



Wiek: 30
Dołączył: 06 Lut 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-06-10, 18:07   HW 85 LUX

Ostatnio za sprawą ogłoszenia na iwebie, które pewnie część osób pamięta, stałem się posiadaczem HW 85 w wersji LUX. Szybkie targowanie i karabinek zmienił właściciela.

Postanowiłem kilka fotek cyknąć i parę słów napisać, bo z tego co widzę to mało jest w necie o karabinku akurat w tej wersji.

Sprzęt otrzymałem w niezłym stanie, ale ewidentnie wymagającym poprawek. To co się rzucało w oczy i uszy podczas strzelania zaraz po zakupie było okropne brzęczenie, rozregulowany spust (imbusik do regulacji nie był podklejony i się wykręcił) i nieprzyjemne zgrzyty podczas naciągania. Kop umiarkowany. Pomiar na chrono pokazał lekko ponad 17 J i dość spore wahania energii.

Przede wszystkim - karabinek cholernie mi się podoba :mrgreen: Długaśna, półmetrowa lufa i łoże w agresywnej wersji lux nadają mu tego rasowego charakteru.






Łoże, tak jak widać na fotkach - zakrywa kostkę lufy, baka ma ostrzejszy, agresywniejszy kształt i jest trochę podniesiona (niestety nadal nie wystarczająco), pod chwytem umieszczono plastikową podkładkę.






Szyna pod optykę jest osobną częścią i jest przykręcana na wierchu korpusu. Jest dość krótka (na fotkach DOC z montażem delty o długości 12 cm). Przykręcana jest do korpusu za pomocą dwóch śrub i dodatkowo siedzi na zaczepie, przechodzącym do wnętrza korpusu - dość solidnie siedzi i sama szyna również sprawia bardzo solidne wrażenie. Niestety podnosi lupkę, co sprawia, że prześwit DOCa na montażu średnim jest już znaczny (jak będą fundusze to prawdopodobnie sprawię sobie LOP33C, na niskim spokojnie się zmieści, a powinno być dużo lepiej).



Po zastanowieniu postanowiłem zainwestować w zestaw Konceptusa. Prowadnica i kapelusz ładnie i ciasno spasowane, sprężynka oteva również w porządku, chociaż końce wymagały obrobienia. Tymczasem rozbebeszenie tego co było fabrycznie ukazało metalową prowadnicę (z bardzo dużym luzem), sprężynę w nie najgorszym stanie (chociaż i nie najlepszym) i metalową osłonę przeciwsmarową tłoka. W międzyczasie okazało się, że osłona pełni zadanie nie tylko osłony przeciwsmarowej, ale czegoś w rodzaju prowadnicy dźwigni naciągu. Po zmianie jej na mosiężną od konceptusa lub na PETa trzewiczek (ruchoma końcówka dźwigni naciągu) podczas naciągania czasem ześlizgiwał się do wnętrza tłoka (były one za miękkie) i haczył o zwoje sprężyny. Koniec końców - powróciła fabryczna osłona stalowa i sprawuje się dobrze.
Na początku byłem przekonany, że niemiłe dźwięki podczas naciągania pochodzą od tarcia kostki lub dźwigni naciągu gdzieś o drewienko - niestety po rozbiórce okazało się, że ostra krawędź tłoka wytarła dość brzydki kanalik w cylindrze. Stało się tak dlatego, że z powodu przykręcanej szyny (a w zasadzie jej zaczepu, który wchodzi do wnętrza cylindra) tłok posiada na końcu lekkie wycięcie, aby o ten zaczep nie zahaczał. Wycięcie to nie było jednak należycie obrobione i ładnie poharatało cylinder. Przeszlifowanie i wypolerowanie tego uszkodzenia oraz przeszlifowanie i wygładzenie krawędzi wycięcia w tłoku oraz jego późniejsza polerka, wyeliminowały ten problem - karabinek naciąga się teraz płynniutko, nie ma śladu po dawnych dolegliwościach.

Ostatecznie, z zestawem Konceptusa i po zastosowanych poprawkach karabinek strzela bez żadnego brzęku, odrzut pozostał na niewielkim poziomie, zaś cykl strzału uległ zauważalnemu skróceniu - jak na moje oczekiwania to pełen sukces, a nawet więcej :mrgreen: Na prowadnicę i korek sprężyny wrzuciłem po jednej cieniutkiej podkładce (tak tylko dla ułożyskowania obrotu sprężyny) i energia karabinka wynosi obecnie ok 16.1 J (bardzo stabilne). Co do celności to tarczek nie wkleję, bo do nich nie strzelam, ale wcześniejsze strzelanie do puszek na 40 metrów teraz jest już całkiem nudne, a zabawa zaczyna się dopiero przy strzelaniu do pustego naboju CO2 12g na takiej odległości.

Opis pewnie znudził, ale może chociaż fotki się podobają ;)

Na koniec jeszcze małe foto-porównanie z kruszynką:



 
 
Hiszpan63 
PRZEMEK





Wiek: 55
Dołączył: 28 Cze 2009
Skąd: Warszawa-CEKAUS
Wysłany: 2011-06-10, 18:54   

lukk napisał/a:
ale może chociaż fotki się podobają
A pewnie że tak :D .. kawał solidnego karabinu ... ;)
_________________
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 , DP21Gnominia. . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam :! ... często nie tam , gdzie celujemy :lol: ;)
 
 
lukk 
Łukasz



Wiek: 30
Dołączył: 06 Lut 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-06-14, 17:30   

z szukania po necie i porównywania numerów ustaliłem, że karabinek prawdopodobnie w latach 90-tych powstał...dziś otrzymałem odpowiedź z Weihraucha: 1992r.
jakby ktoś potrzebował numer seryjny do porównania: 1223269.
 
 
peyalo 
Paweł




Dołączył: 18 Gru 2009
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2011-06-14, 17:45   

:) ładna maszyna
_________________
Niewielka Zbrojownia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki sprężynowe » HW 85 LUX
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14