SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Starocie » Z 800 - kruszyna z Ceskiej Zbrojovki
Z 800 - kruszyna z Ceskiej Zbrojovki
Autor Wiadomość
bjudas 
Łukasz



Wiek: 28
Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2007-12-08, 17:03   Z 800 - kruszyna z Ceskiej Zbrojovki

Dotarła ostatnio do mnie pewna „kruszyna” prosto z Czech :)
Najpierw kilka ogólnych fotek..




Bardzo brzydki zwyczaj nitowania..



Ktoś musiał wylać swoją twórczą pasję rysownika amatora na osadę :P





Bardzo płytkie i wąskie wcięcie w szczerbince bardzo utrudnia celowanie..


Tu powód, dlaczego napisałem o tej wiatrówce „kruszyna” - porównanie z LGR-em


Pierwsze strzelanie..
Naciąg bradzo lekki, cel, pal i głośne.. „dzyń” :o Jakie znowu "dzyń" ??!! :o
Oto wynik:

Nie szukajcie przestrzelin, bo ich nie ma.. Śrut zatrzymał się w lufie.
Trzeba więc poszukać przyczyny w środku..


Rozbiórka

Zaczynamy od oddzielenia drewna od metalu, czyli odkręcamy dwie śruby mocujące:

Wybijamy pierwszy bolec i możemy wyjąć cały „mechanizm” :P spustowy

Wybijamy 2 bolec i wyjmujemy korek, a potem sprężynę z prowadnicą.

Wszystko jest zanitowane, a tłok nie wyjdzie bez wybicia któregoś z nitów. Ale są do wyboru trzy warianty.. Nit zespalający kostkę lufy i korpus, nit utrzymujący dźwignię naciągu w kostce lufy, lub drugi nit od dźwigni naciągu – ten który trzyma element popychający tłok:

Ja wybrałem tę opcję..

Teraz ukazuje się nam tłok:

Sprężyna z tej wiatrówki, to raczej „sprężynka”.. Cienka i krótka, niczym z jakiegoś pistoletu, a nie karabinka..


Jest i przyczyna niesprawności – brak uszczelki.. :o

Niestety w korpusie też jej nie ma.. Będzie trzeba poszukać uszczelki zastępczej..
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2007-12-08, 17:16   

Cytat:
Nie szukajcie przestrzelin, bo ich nie ma.. Śrut zatrzymał się w lufie.
Trzeba więc poszukać przyczyny w środku..

Genialne ;)
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2007-12-08, 18:02   

Ciekawa wiatróweczka.
Pręgi na cylindrze (przy kostce) zawsze wydawały mi się charakterystyczne dla Haeneli, a tu proszę. Druga rzecz to spust.
Jakiś czas temu rozbieraliśmy z Czarkiem Chinkę i miała spust identyczny tylko, że dwu częściowy - zresztą trochę sobie wówczas z niego pożartowałem i zasugerowałem, że równie dobrze mógł być 1-częściowy - widać miałem rację :D
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
jarn 
Administrator




Wiek: 40
Dołączył: 28 Paź 2007
Skąd: Strzelno
Wysłany: 2007-12-08, 18:08   

Ładna ta fotorelacja. Trochę pracy będzie cię czekało.
 
 
 
bjudas 
Łukasz



Wiek: 28
Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2007-12-08, 18:36   

jarn napisał/a:
Ładna ta fotorelacja. Trochę pracy będzie cię czekało.


Zrobię fotorelację Z 236.. Tam to dopiero będzie czekała mnie praca :D
Zresztą, zobaczysz, to zrozumiesz o co mi chodzi :)


KbUr35 napisał/a:

Jakiś czas temu rozbieraliśmy z Czarkiem Chinkę i miała spust identyczny tylko, że dwu częściowy - zresztą trochę sobie wówczas z niego pożartowałem i zasugerowałem, że równie dobrze mógł być 1-częściowy - widać miałem rację :D


Niby jedno częściowy, a Czesi stosowali go przez następne długie lata produkcji..
Andrzej Kaliszewski mówił, że identyczny jest w Slavii 620. Cała seria od 800 do 803 tez posiadała taki (nie jestem pewnien tylko modelu Z 802, ale nie sądze, żeby było tam cos innego).
Niby jedna część i sprężynka, ale jest jednak o wiele przyjemniejszy od niektórych spotykanych w dzisiaj produkowanych wiatrówkach :)
Ale to może tez być przyczyną małej mocy tej wiatrówki - chyba widać po samej sprężynie, że demon mocy to nie jest :D
 
 
bjudas 
Łukasz



Wiek: 28
Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2008-01-09, 15:03   

Uszczelki tłoka, która by pasowała, nie był w stanie znaleźć nawet AndrzejK, idąc więc za jego poradą postanowiłem poszukac oringu zamiast niej :) Pomierzyłem tłok suwmiarką i wybrałem z całej torebeczki oringów ten odpowidający wymiarom(ten większy ze zdjecia).. Okazalo się, że jest jednak zbyt gruby, więc dobierając coraz mniejsze, ostatecznie zamontowałem ten drugi ze zdjecia.


Dwie zablokowane śruciny w lufie wyleciały po drugim strzale.
Ciekaw byłem wyniku na chrono - W końcu korpus w tej wiatrówce jest duzo mniejszy od korpusu z Iża 38/22, tłok jest leciutki, a sprężyna jest niespotykanie cienka.. - z tego nie może być dużej energii..

Karabinek rozgrzany wcześniejszymi seriami, czas na pomiar, śrut Tomiteź płaski, niemoletowany:

1. 81 m/s
2. 82 m/s
3. 80 m/s
4. 80 m/s
5. 76 m/s
6. 79 m/s
7. 84 m/s
8. 80 m/s
9. 81 m/s
Energia około 1,7 Jula - tak jak myślałem, demon to nie jest, ale na ścianie będzie idealnie wyglądała :)
 
 
pj26 
Paweł




Wiek: 42
Dołączył: 05 Paź 2007
Skąd: Osieck
Wysłany: 2008-01-09, 15:56   

Przydała by się tarcza, tym razem z dziurkami :P
_________________
The South will rise again!
 
 
bjudas 
Łukasz



Wiek: 28
Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2008-01-09, 16:54   

pj26 napisał/a:
Przydała by się tarcza, tym razem z dziurkami :P



Cały śrut wystrzelałem z powodu testów nowego chrona, więc tarczę dodam najwcześniej jutro :)
 
 
krzysztof 





Wiek: 58
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-09, 17:16   

Pieknotka, jak masz zamiar potraktować chropawość stali?
_________________
Krzysztof

Quackenbush i nowsze
 
 
bjudas 
Łukasz



Wiek: 28
Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2008-01-09, 17:57   

krzysztof napisał/a:
Pieknotka, jak masz zamiar potraktować chropawość stali?


To jest jak narazie dla mnie dylemat..
W wypadku osady, na pierwszy rzut oka widać, że wymaga kompletnej renowacji i nie ma problemu..
A metal, hmm.. Z jednej strony nie jest tak źle, bo czarna powłoka okrywa wciąż cały system, rdzawego nalotu nie widać, ale korozja jednak zrobiła już swoje..
Z drugiej strony, wolałbym ładną, błyszczącą oksydę, ale wżery na korpusie, w miejscach, gdzie korpus przykrywa osada są naprawdę głębokie..
Wiesz sam z pewnością, ile zajmuje zdarcie starej oksydy, a czas, żeby uzyskać wypolerowaną i gładką powierzchnię gotową do oksydowania byłby w tym przypadku z pewnością o wiele dłuższy.
Ale jak skonczą mi się wiatrowki do odnawiania(co raczej w tym roku mnie na szczęście nie spotka :D ) to papier 120 na dremel/wiertarkę i do gołego... :)
 
 
krzysztof 





Wiek: 58
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-09, 18:07   

Rolanda miałem w podobnym stanie. najpierw odrdzewiacz, potem papier od 80 do 1000 skokami 20 i pasta polerska. Lufę potraktowałem w podobny sposób ale udało mi się ją zamontować w szczękach chwytu wiertarskiego 13mm ( zamontowany mam na silniku od pralki) i w taki sposób została doprowadzona do stanu lepszego niż w fabryce. Najgorsze są niestety wżery w miejscu podobnym co w Twojej, czyli styk korpusu z osadą. I dlatego zastanawiam się czy zostawić w polerowanej stali, czy dać oksydę - byłby to powrót do oryginału. ( Rolanda pucowałem do tej pory zdrowo ponad 40 godzin).
_________________
Krzysztof

Quackenbush i nowsze
 
 
bjudas 
Łukasz



Wiek: 28
Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2008-01-09, 19:28   

Tego się właśnie boję - w 40 godzin mogłbym odnowić ze 2 inne wiatrówki i to w całości :)
Ale skoro pomimo wżerów, da się uzyskać taki efekt, jaki uzyskałeś przy OJR, to chyba i ja poświęcę kilka wieczorów na trochę wysyłku w tym kierunku.
I według mnie, karabinki takie jak ten, czy Twój Roland, powinny mieć maksymalnie upodobniony stan, do tego, z jakim wyszły z fabryki.. Nie muszą zwracać na siebie uwagi błyszczącym chromem, oksyda bardziej do nich pasuje - są tak mało spotykane, że i tak wzbudzają zainteresowanie :)
 
 
krzysztof 





Wiek: 58
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-09, 21:14   

To fakt, tylko gdzie hurtem podesłać zabawki do oksydowania. To musi być zaufana osoba.
_________________
Krzysztof

Quackenbush i nowsze
 
 
daras 
Piaskowy dziadek





Wiek: 56
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2008-01-09, 22:21   

Krzysiek jak byś nie wiedział. :|
_________________
guntuning.com
 
 
 
bjudas 
Łukasz



Wiek: 28
Dołączył: 14 Lis 2007
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 2008-01-09, 22:30   

daras napisał/a:
Krzysiek jak byś nie wiedział. :|


Darku, zajmujesz się oksydowaniem?? :shock:
Jeśli tak, to podaj mi jak możesz, nawet na PW ile kosztuje taka usługa ;)
Ponieważ będe miał niedługo około 5 systemów do oksydowania i potrzebuję takiej właśnie osoby :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Starocie » Z 800 - kruszyna z Ceskiej Zbrojovki
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13