SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt i testy sprzętu » Testy sprzętu » Tomitex Diabolo Sport 4,5 mm
Tomitex Diabolo Sport 4,5 mm
Autor Wiadomość
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2007-12-05, 22:45   Tomitex Diabolo Sport 4,5 mm

Portret pamięciowy sprawcy:



Opis zdarzenia:

Skończył mi się normalny śrut, przespacerowałem się więc po pracy do "sklepu z bronią" w celu nabycia czegoś do postrzelania. Mając w perspektywie strzelanie w Lidze odniosłem wrażenie, że zasadniczo co bym nie nabył, to i tak będzie dobre - no, chyba że śrut zbyt luźno wchodzi w port. Przeglądając ofertę sklepu, a przebogata ona była, tfu, dla bogatych ona była, wzrok mój przyciągnęło opakowanie rzeczonego Tomitexa. Mając już doświadczenia z tzw. kulą gładką naprawdę nie wiem co mi do głowy strzeliło... kupiłem. Cena była oczywiście zachęcająca, ale kupiłem to dlatego, że polskie.

Po otworzeniu opakowania ślipiom mym kaprawym ukazały się dość przyzwoicie, w porównaniu z kulą, wyglądające śruciny. Jakby smarowane czymś, bo cośtam się lekko błyszczało. No dobra, jak dodają bonusy w zestawie, to fajnie. Przyzwoicie wyglądające - ale i tak znajdziemy tam różne farfocle na fartuszkach śrucin - tyle że nie tak duże i nie w takiej ilości jak w kuli, która chyba jest odpadem przemysłowym.

Wyglądem się nie strzela. Zapragnąłem przemieścić pocisk za pomocą tłoka, cylindra i krótszej niż ustawa przewiduje lufy w kierunku tarczy. W tym celu ująłem śrucinę w palce, i zacząłem pakować do portu. Ładować. Pchać. Nie schowała się cała. Dla porównania:

Exact 4,50 wchodzi lekko i się chowa, czuć minimalny opór,
H&N Diabolo Sport 4,50 wchodzi z delikatnym oporem,
H&N Finale Match 4,50 wchodzi również z oporem, minimalnie ale odczuwalnym (oba w porównaniu do Exacta),
Umarex szpic gładki - jego to można wrzucić w lufę i jeszcze drugi włożyć,
Tomitex kula gładka - nie raz, nie dwa i nie dziesięć przyciąłem śrut zatrzaskując lufę.

Tomitexy są bardzo twarde. Kuli nie dawało się normalnie włożyć, a i naciskając palcem człowiek dorabiał się raczej odcisku na nim. Diabolo Sport wchodzi trochę łatwiej, ale i tak nie do końca.

Ojej, śrutu nie mogę porządnie włożyć. Nic to. Czas na oddanie strzału!

Huk. Mam tłumik, zdążyłem się już obyć z dźwiękiem wydawanym przez moją wiatrówkę i wyżej wzmiankowane szlachetne gatunki śrutu, dlatego to posłyszałem. Ale to nie wszystko. Huk był, to wiadomo, coś go musiało spowodować... ano był to proces przepychania śrutu przez lufę podczas strzału. No ale w porządku, zdarza się najlepszym.

Wiatrówka kopie teraz jak cholera. Raz za razem, z rzadka zdarzają się spokojne strzały - wiadomo wtedy, że śrut nie miał jakichś masakrycznych problemów z opuszczeniem lufy.

Diesel, zjawisko znane. U mnie nie występowało od czasu zainstalowania Finale Match - po prostu, co tam było, to wywietrzało, wyleciało, spaliło się. Tomitex przywołał jednak najsłodsze wspomnienia z pierwszych chwil posiadania przeze mnie wiatrówki. Zacytuję nawet, co sobie wtedy, jak i wczoraj, pomyślałem:

Cytat:
K..., ale śmierdzi


Wnioski:

- ładne dziurki,
- kupować tylko po wcześniejszym przetestowaniu.

Rozrzut: nie zrobię testów z paru powodów: za mała dostępna odległość, za bardzo kopie - trzeba się naprawdę postarać żeby się wstrzelić, no i zdjąłem, głupi byłem, Hensoldta*, który stracił teraz nieco orientację w terenie - w sumie dlatego strzelam teraz z Zomza 4x.

* ma najmniejszą paralaksę. Jest, ale można dziurkę w dziurce zrobić z pozycji "na glebie".


Mam nadzieję, że swym elaboratem nie zanudziłem Szanownego Grona.
 
 
daras 
Piaskowy dziadek





Wiek: 56
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2007-12-05, 23:01   

No dobry opis zrobiłeś, ja co prawda nigdy nie strzelałem z tego śrutu, co więcej nie miałem go nawet w rękach, ale pewnie dlatego że w tej cenie mam crosmana, który zawsze wydawał mi sie lepszy.
_________________
guntuning.com
 
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2007-12-05, 23:34   

A ja tego Tomitexa wyplułem dobre parę paczek. Generalnie jestem zadowolony - naprawdę.
Wchodzi w port dość ciężko (w Iż'u znacznie lżej niż w Hatsanie), ale na bliskie dystanse jest naprawdę przyzwoity. Kopa wybitnego przy nim nie zauważyłem (choćby w porównaniu do Exacta) może to przez tego Diesla?
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2007-12-06, 04:50   

No tak, tylko że przy innych rodzajach śrutu tego nie mam. I napisałem tylko odnośnie swojej wiatrówki, wiadomo że niektórzy mają trochę obrobione porty ładowania, a niektórzy mają inne ze względu na posiadany inny rodzaj wiatrówki. Nie stwierdziłem też, że śrut jest kompletnie do bani i żeby go nigdy nie kupować - to rzecz indywidualna. Każdą razą u mnie to porażka, a potencjalny kupujący niech uważa. W ciemno można kupować markowe śruty, tutaj albo będzie dobrze, albo nie będzie, brak stanów pośrednich.
 
 
Irak 




Wiek: 37
Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-06, 08:36   

U mnie płaski jakoś dziwnie latał, ale za to szpic bardzo łądnie się sprawował zresztą dam link do tarczki:
(tarczka jest stara, jeszcze nie wiedzałem jak się stabilnie ustawić, śrut jak leciał z paczki koło 10 sztuk, na kartce jest po 0,5cm między tymi liniami)
http://img57.imageshack.u...55mediumwa8.jpg

Chociaż z Polarisa płaskiego na 40m obrywały kątowniki metalowe 8x8cm - taki silłet ;) .
_________________
PFTA
 
 
onichimor 
Still alive...




Wiek: 40
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-12-06, 09:29   

Do 25 metrów nie mam zastrzeżeń do tego śrutu. Mojemu karabinkowi on po prostu dobrze smakuje. Co do oliwienia to zgadza się - LOK jest fabrycznie smarowany - podobnie jak Exact. Cosik nie chce mi się wierzyć w diesla wywołanego śrutem. Kurka, ktoś może wytłumaczyć takie zjawisko?
_________________
HW-80ksd + DOT 4-16x42AO, QB78 Deluxe - UKRADZIONY PRZEZ MACIEJA BAJKOWSKIEGO Z PSEUDO SERWISU WIARUS, Crosman 1077 + Leapers Mini 4x32, a Swawolna uber alles!
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2007-12-06, 10:10   

Cytat:
Kopa wybitnego przy nim nie zauważyłem (choćby w porównaniu do Exacta) może to przez tego Diesla?

Przemyślałem to sobie, i wyciągnąłem takie wnioski
1) diesel jest, niepodważalnie;
2) kop i rzucanie u mnie to miotanie się sprężyny po systemie - wygląda na to, że zamiast dociskać tłok w cylindrze (pomijam poduszkę powietrzną) - jak zazwyczaj, to po drodze ma jakieś problemy.

Wydaje mi się, a pisać mogę kompletne bzdury, że ciśnienie potrzebne na przepchanie śrutu jest u mnie potrzebne teraz nieco większe niż zazwyczaj, co owocuje większym sprężeniem powietrza, no i hukiem. Chrono by to prawdopodobnie potwierdziło.
 
 
daras 
Piaskowy dziadek





Wiek: 56
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2007-12-06, 11:08   

Cytat:
LOK jest fabrycznie smarowany - podobnie jak Exact.


Mnie się jeszcze nie trafił smarowany Exact, za to pogniecony już tak, a może już oślepłem do reszty.
_________________
guntuning.com
 
 
 
onichimor 
Still alive...




Wiek: 40
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-12-06, 11:38   

Hmmm... Strzelam z Exacta, gdzieś czytałem, że oprócz ręcznego sortowania, jest też lekko oliwiony i macając go odnoszę takie wrażenie, aczkolwiek nie jest to taka kąpiel w oliwie jak w przypadku LOK'a. Co do pogniecionych Exactów to dość częsta sytuacja. Śrut ma tak delikatne kielichy, że wystarczy niewielkie uderzenie pudełkiem, albo upadek, by pelletki pogniotły się pod swoim ciężarem. Delikatny kielich ma też jednak pewien plus - pognieciony bardzo łatwo wyprostować wciskając w kielich po prostu BB'sa. Patent jak z Pomysłowego Dobromira, ale po tym jak walnąłem pudełkiem z metra o beton i żal było tych 50 pogniecionych śrutów - potrzeba po raz kolejny okazała się matką wynalazków. :mrgreen:
_________________
HW-80ksd + DOT 4-16x42AO, QB78 Deluxe - UKRADZIONY PRZEZ MACIEJA BAJKOWSKIEGO Z PSEUDO SERWISU WIARUS, Crosman 1077 + Leapers Mini 4x32, a Swawolna uber alles!
 
 
Irak 




Wiek: 37
Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-06, 12:03   

Ja te 5 paczek które miałem żadna nie była pognieciona, był lekko smarowany, matryca S0 4,52. Fakt, że trafiały się pogniecione, było o tym trochę. Niedługo pewnie będzie trzeba zakupić 4,53 to pomęczę Ravkila.
_________________
PFTA
 
 
virus 
Mariusz



Wiek: 35
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Września
Wysłany: 2007-12-06, 17:24   

Jeżeli ten tomitex to tzw Look to jest warty polecenia. Poszło z moich luf już tego ze 20 paczek. Na 40m z Iż-a puszka od browaru z otwartych to nie sztuka ;)
_________________
HW97K by Hogan + DOT 6x24x42 MD
IŻ-38
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 35
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2007-12-06, 17:31   

To w sumie to samo co LOK.
Tomitex produkuje 3 rodzaje śrutów gładkich z płaską główką:
Diabolo Gładkie
Diabolo Sport
tzw. LOK

Diabolo Sport i tzw. LOK to sortowane Diabolo Gładkie, różnica między nimi jest taka, że na pudełku tzw-ego LOK'u mamy znaczek LOK. Śrut ten nie jest przeznaczony na do obrotu handlowego tylko jako zaopatrzenia strzelnic LOK'owskich, tymczasem Diabolo Sport przeciwnie. Dla strzelca więc tzw. LOK i Diabolo Sport to to samo i oba są lepsze od Diabolo Gładkie o tyle, że są sortowane (różnice widać).

Myślę, że to co napisał Seweryn jest doskonałym przykładem znanej zasady, że co dobre dla jednej lufy - nie musi być dobre dla innej. Wyjątkiem jest chyba JSB Exact, który jeszcze nie słyszałem, żeby gdzieś źle latał.
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
Irak 




Wiek: 37
Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-06, 18:32   

Źle latał w pewnej BSA S10 BB ;) , lepiej latał premier crosmana.
_________________
PFTA
 
 
pavko 



Dołączył: 21 Lis 2007
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-06, 18:37   

onichimor napisał/a:
Cosik nie chce mi się wierzyć w diesla wywołanego śrutem. Kurka, ktoś może wytłumaczyć takie zjawisko?

Kropla oleju w "dupce" śruta... Miałem to parę razy przy opisywanym Tomitex'ie. Mój Harry za czasów oryginalnej skróconej lufy bardzo lubił ten śrut... Na dalszych odległościach po prostu zwiększał się opad w stosunku np. do Exact'a. Ale trafiać się dawało ;) z dużą częstotliwością ;)
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 48
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-12-06, 20:43   

Strzelam cały czas z Tomitexa DS, a gdy nie ma w sklepie to z H&N DS.
Mogę potwierdzić, że wchodzi trochę ciaśniej do lufki w porównaniu do H&N.
Ten ostatni wręcz wpada do portu, jest za to z miękciejszego stopu.
W strzelaniu zarówno z HW jak i z Iżyka, różnic nie zauważyłem.
Należy wspomnieć, że z różnych rodzajów śrutu, Tomitex DS chyba najlepiej smakuje Iżykowi :mrgreen:
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt i testy sprzętu » Testy sprzętu » Tomitex Diabolo Sport 4,5 mm
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 14