SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki CO2 » Beretta Elite II
Beretta Elite II
Autor Wiadomość
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-11-14, 21:58   Beretta Elite II

Beretta Elite II



Producent: Umarex
Licencja: Fabbrica d'Armi Pietro Beretta S.p.A
Nośnik: gaz
Waga: ~ 0,7 kg
Ammo: BB "S"
Magazynek: 19

Sprzęt przyszedł w takim właśnie opakowaniu. Szkoda że nie w polimerowej walizce, no ale dobra. W zestawie były kapsułki z CO2, trochę "kulków", okulary, klamka, no i papiery. Czyli wszystko co jest potrzebne na start (prócz papierów). Jak widać poniżej, producent wykazuje się wyjątkowym optymizmem, jeśli chodzi o wiarę w zasięg swoich wyrobów. Kopia lepsza niż oryginał.




Tu słowo skierowane do osób bawiących się kiedyś (w czasie bardzo przeszłym lub ledwo co przeszłym) "pistoletami". Ja mam do dzisiaj w pamięci zabawki, w których plastik:

1) aż świeci ,
2) widać na nim nalania, a odkształcenia natychmiast przybierają barwę białą,
3) trzeszczy.

Jaki to ma związek z Berettą - otóż mimo że spora jej część to tworzywo sztuczne, to tak wykonanie jak i materiał budzą zaufanie.



Informacje zawarte na stronie producenta - kompletne zero. Więcej jest na stronie polskiego dystrybutora. Zastanawiające.
Niby Beretta/Umarex Elite II to wynik współpracy Umarexa i Beretty, ale info na stronie Umarexa, jak już wspomniałem, zasadniczo nie istnieje. Ale z kolei na strone Beretty idzie doszukać się... instrukcji obsługi Elite II CO2. Beretta ogólnie bardziej przyznaje się do serii xX4 Storm i FS oraz Anicsa.

Obudowa wykonana jest z jakiegoś polimeru. Napisałbym, że jest to ABS, ale nie udało mi się tego potwierdzić (dobra, na stronie dystrybutora jest tak napisane, tyle że jest tam także napisane 160 m/s prędkości początkowej - co jest ściemą). Pistolet "live" od zdjęć promocyjnych odróżnia się brakiem czerwonej kropki przy atrapie bezpiecznika skrzydełkowego. Co do bezpieczników i innych suwadeł - wszystkie, z wyjątkiem jednego, to atrapy. Ruchome manipulatory to:

1) spust magazynka
2) bezpiecznik po prawej stronie pistoletu.

Widziałem wcześniej zdjęcia jakiegoś innego modelu Umarexa - po bezpieczniku wnioskuję, że wszystko to to samo, tylko obudowa inna. Niby nic odkrywczego nie napisałem, jednak po cenie wyrobów Umarexa w Polsce sądzić tego nie można.



Na pistolecie znajdują się tłoczenia licencyjne, F-ka, "Made for" oraz numer seryjny. Brak "Made in Taiwan" - co znajduje się np. na replice Colta. Oczywiście cieszy mnie to niezmiernie. Ten brak nadrabia tłoczenie na magazynku.



Odlewy w sumie dość równe - myślałem, że będzie gorzej. Tylko jeden ślad po ramce - pod szyną montażową. Ano jest, ale czy ja bym coś do niej przykręcał - nie wiem. Tworzywo nie jest miękkie, ale miałbym opory natury psychologicznej ;p Całość skręcona sześcioma śrubkami. Od razu pomyślałem... ale nie, jest na gwarancji.
Muszka. Poważna wada tego pistoletu.



Wada, ponieważ przy częstym wyjmowaniu pistoletu z kabury muszka najzwyczajniej odpadnie. Na zdjęciu widać, że nie jest złożona z dwóch bliźniaczych profili plastiku.

Aha, szczerbinka.



No co nieco można byłoby wyrównać.

Okładziny dość sympatyczne. Pomyślałem o drewnianych (no i co z tego że nie pasują) - jednak równie szybko mi przeszło.



Skoro już przy tym jesteśmy - wkładanie kapsułki CO2. cieszy to, że motylek dociskający kapsułkę nie wystaje z tyłu, tylko jest skrywany przez profil okładzin. Jest to po prostu ergonomiczne oraz bezpieczniejsze (dla motylka).



Magazynek. Metalowy.



Mieści "naście" kulek BB rozmiaru S, czyli 4,46. Te naście to 18 - 19, ale konia z rzędem temu, kto włoży te naście kulek do magazynka i nie rozsypie ich wkładając magazynek do pistoletu (i to jeszcze z impetem, jak na filmach). Maksimum to wg mnie 10.


Feeling ogólny

Nieźle. Ta replika leży w dłoni. Nie jest ciężka, ale czuć że nie trzyma się tak do końca zabawki. Dla mnie jej waga jest optimum między lataniem ręki bez obciążenia a lataniem przeciążonej.
Przyrządy celownicze - fajnie byłoby mieć regulowane (choćby tylko dla pozorów). No i kropki białej farby na szczerbince to też byłoby coś. W Px4 Storm są.


Strzał

Myślałem, że będzie głośniejszy. Qbieta jest głośniejsza.
Strzelać należy zdecydowanie. Czy szybko czy wolno - rzecz gustu i osobistych preferencji, ale na pewno nie należy powoli i kontemplacyjnie ściągać spustu. Jest to daremne z tego względu, że jeśli lufa jest pochylona w stosunku do celu - a najczęściej taka sytuacja występuje w przypadku strzelania do puszek - kulka wypadająca w pewnym momencie z magazynka może zdążyć się przetoczyć przez lufę nim my pokonamy drogę spustu. I lipa. Ale jeśli strzela się normalnie, nic takiego się nie zdarzy.
Nie należy też naciskać spustu niemal do wystrzału a później w ostatniej chwili rezygnować - następny strzał to bonus w postaci wystrzelenia dwóch kulek jednocześnie (albo ta jedna kulka wytoczy się lufą).

Przed kupnem przejrzałem kilka filmów na youtube żeby w ogóle skumać, o co chodzi w wiatrówkach - pistoletach na kulki oraz CO2. Wyszło mi, że jest to nic innego jak bezodrzutowy rozpylacz - niszczyciel puszek. Z rozpylaczem - ok. Ale bezodrzutowy - nie. Nie wiem, czy to kwestia mechaniki (zbijaka czy czegoś), czy może czegoś innego, ale przy strzelaniu do tarczy można odczuć, że w krytycznym momencie strzału pistoletem rzuca.
Mam odchył tarczowy, dlatego trochę mi brak trybu SA. W DA spust jest dłuuuuuuuuuuuuuuuuuugi, ale chodzi dobrze i da się go wyczuć.


Moim zdanem trochę treningu i można próbować zmieścić się w czarnym (rozmieszczenie wewnątrz czarnego to już kwestia prawdopodobieństwa). Nie wiem, czy jakość kulek (marka) będzie miała wpływ na posiew. Smarować kulek też raczej nie zamierzam.

I co mi się podoba najbardziej w tym pistolecie. Wykres z chrono. W załączniku posta.

Po drugim magazynku wcięło mi parę strzałów, za to na szynie chrono przybyło kilka ciekawych wzorków ;p Wykres wygląda bardzo sympatycznie. Wynika z niego, że w teorii można wywalić ok. 10 magazynków x 10 kulek i nie brać znaczącej poprawki (strzelając szybko to i tak byłoby to bez sensu).


Na koniec pewna bardzo ważna sprawa. Okulary. Kulki rykoszetują jak cholera. O ile celem nie jest coś, co jest w stanie wchłonąć pocisk (poduszka, pusta butelka pet, jakieś pudełko tekturowe z wypełnieniem) - radzę założyć okulary. To nic, że nie będzie się lansiarsko i męsko wyglądać (ostatecznie można kupić sobie jakieś profesjonalne strzeleckie). W weekend strzelałem wraz z kolegą z Beretty Elite II na świeżym powietrzu, i z odległości ok 7 - 10 m kulki do nas wracały, odbite od surowej drewnianej deski z tarczą. Tym szybciej wracały, im więcej gazu było w kapsułce.


Podsumowując - pistolet celny tak jak widać (tzn. jeszcze nie widać). Wykonany przyzwoicie. Szczelny. Brak Single Action, ale to nie jest pistolet tarczowy, tylko do strzelania "dynamicznego". Więc tak naprawdę SA jest zbędny. Fun factor zmniejsza jedynie brak blowbacka (jak dla mnie), polimerowa aparycja i badziewny magazynek (chociaż może to kulki są o ten ułamek milimetra nie takie jak trzeba).

Tarcze wrzucę jutro, biję się z myślami czy marnować ostatnią kapsułkę CO2 ;)

eBII_17968_image001.jpg
Wykres prędkości
Plik ściągnięto 2046 raz(y) 50,92 KB

eBII.pdf
Wypis prędkości i MOCY
Pobierz Plik ściągnięto 825 raz(y) 69,13 KB

Ostatnio zmieniony przez Rlyeh 2008-11-15, 11:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Maruda 
p.o. NEGATOR




Wiek: 77
Dołączył: 06 Paź 2007
Skąd: Józefów
Wysłany: 2008-11-15, 07:09   

Gdyby ktoś cztery lata temu zamieścił taki opis Koltera K19, zaoszczędził by mi sporo nerwów i 4 stów.
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-11-15, 11:30   

Życie to nie bajka. Wrzuciłem zdjęcie muszki i poprawiłem magazynek.
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 47
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-11-15, 22:59   

Opis bardzo fajny i rzeczowy :)

Myślę, że dystrybutorzy woleliby, co by niektórych sprzedawanych przez nich modeli "wiatrówek" opisy nigdy nie powstały.
_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-11-15, 23:56   

Kolter K19 już chyba dawno temu przeszedł do legendy...
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-11-18, 15:19   

Obiecane tarcze i ciąg dalszy opisu.

Tarcze



chwyt usztywniony/dwie łapki/chwyt Visowski*

* tak sobie nazwałem chwyt polegający na usztywnieniu lewą dłonią nadgarstka dłoni prawej, trzymającej broń. Ilustrację widziałem chyba w instrukcji strzeleckiej Visa.

Okrąg to odrysowane typowe pudełko po śrucie. Rozmiar do swojego ulubionego rekreacyjnego celu aluminiowego można odnieść samemu. Tarcze strzelane z 10 m.

Tak jak widać po mniej pobieżnej analizie tej fotografii (trzeba obejrzeć w pełnym rozmiarze, a więc kliknąć na foto jeszcze raz po otworzeniu strony):

- lufa osadzona jest nie do końca osiowo względem całej reszty. Uuuuuuuuuuuuuuu. To nie wszystko.


Oglądając tą fotę można odnieść wrażenie, że biała kropka umieszczona jest nieco zbyt w prawo na muszce. To nie wrażenie - tak jest. To dezorientuje podczas strzelania.

Rozmiary

Na fotografiach wszystko ładnie wygląda, ale zamieszczam parę wymiarów - może komuś się to przyda.

Długość po lufie - 20,2 cm
Długość linii celowania - 17,5 cm
Obwód rękojeści przy podstawie - 17 cm
Długość okładziny (rękojeści) - 11,5 cm
Długość magazynka - 12,7 cm


Ukłon w stronę sprzedawców komercyjnych
Wszystkim tym, którzy zamieszczają na swoich witrynach sklepowych w opisie produktu 160 m/s gratuluję pomysłowości. Przecież nawet na pudełku pistoletu jest napisane "do 145 m/s" - i w to jestem w stanie uwierzyć (przy temperaturze > 20 st. C. i dobranych kulkach jest to całkiem osiągalne). Oczywiście osoby jedynie kopiujące sklepowe opisy w pełni rozgrzeszam ;p


Chrono
Na wykresie widać, że co parę strzałów są "doliny". Z reguły te doliny oznaczają ostatni strzał, który zawsze jest słabszy. Ostatni, czyli w moim przypadku 10 - bo tyle ładowałem do magazynka. Jeśli ktoś strzela na wynik czy w ogóle potrzebuje jednak tego stabilnego lotu ostatniego strzału, niech zastosuje taki trick - potrzebne nam dziesięć równych strzałów, do magazynka ładujemy jedenaście.


Powoli rozstaję się (mam nadzieję ;p choć nie jest to spowodowane jakimiś wadami czy czymś - po prostu tak wyszło) z Berettą Elite II. Pistol całkiem miły i przyjemny, kupiłbym go drugi raz (ale nie za typową cenę, bez przesady).
Ostatnio zmieniony przez Rlyeh 2008-11-18, 20:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
strit 



Wiek: 46
Dołączył: 08 Lis 2008
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-18, 16:20   

ano właśnie... też chciałem sobie taki sprawic ale jest za drogi jak na prezentowaną jakośc... ;)

poczekam chyba na wiekszą gotówkę i wybiorę inny model...
_________________
łucznik 141
CZ200S
 
 
Ur. 
Piotrek





Wiek: 34
Dołączył: 01 Paź 2007
Skąd: ...znowu YelonkY
Wysłany: 2008-11-18, 21:35   

Rlyeh napisał/a:
* tak sobie nazwałem chwyt polegający na usztywnieniu lewą dłonią nadgarstka dłoni prawej, trzymającej broń. Ilustrację widziałem chyba w instrukcji strzeleckiej Visa.


W instrukcji strzelał tak z klęczącej :D

A opis jasny pełny, więc nawet nie ma o co pytać.
_________________
... z warzyw najbardziej lubię tytoń.
 
 
bonzoo 
Sławek





Wiek: 46
Dołączył: 03 Lut 2008
Skąd: Łazy
Wysłany: 2008-11-19, 17:13   

Kiedyś miałem chrapke na beretke, ale wpadł mi w łapki CP88, no i nie powiem żebym został fanem pistoletów na CO2, postrzelać sobie z tego można raczej rekreacyjnie :mrgreen: Waltherka ma teraz ojciec...
Ale to wyłacznie moje zdanie...

niemniej jednak z uwagą czytam opisy pistolecików na CO2 być może skuszę sie jeszcze raz, ale na razie nie znalazłem nic wartego uwagi

ja podtrzymuję prawą ręką dłoń lewą trzymającą pistola...
 
 
 
potvoor 
Adam




Wiek: 34
Dołączył: 14 Gru 2012
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-12-14, 22:29   

Stary temat, ale napisać musiałem. Elitka to moja pierwsza wiatrówka i mam do niej sentyment. Zarzynam ją od czterech lat i nadal ma się dobrze. Trochę zgrzyta, trochę rzęzi, ale po baaardzo intensywnym użytkowaniu (plus na początku noszeniu do "samoobrony" przy najróżniejszej aurze, hehe, młody człek był) i grubych tysiącach wystrzelonego śrutu trudno ją określić inaczej jak absolutnie bezawaryjna. Pod względem celności to też jedna z lepszych rzeczy, które miałem w rękach. Jedyny mankament to denerwująca lekkość (obudowa z ABSu), no i krowiaste rozmiary - potem przerzuciłem się na mniejsze rzeczy.



Proszę nigdy więcej , ani nigdzie więcej :! , nie sugerować , że wiatrówki , tudzież inne urządzenia pneumatyczne mogą służyć do jakiejkolwiek obrony , czy nawet jako straszak . Jest to bzdura :idea: , a jednocześnie "woda na młyn" przeciwników pneumatyków.
_________________
Beretta Elite II, Wingun W3000, Crosman C11, M84, Shotgum
Ostatnio zmieniony przez Hiszpan63 2012-12-16, 05:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki CO2 » Beretta Elite II
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 16