SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Naprawa, Tuning, Renowacja » Crosman-Kimar CK-92
Crosman-Kimar CK-92
Autor Wiadomość
Luty88 



Wiek: 29
Dołączył: 21 Kwi 2017
Skąd: Dębica
Wysłany: 2017-04-22, 08:54   Crosman-Kimar CK-92

Witam,
posiadam sprzęt marki:
CROSMAN - KIMAR
CK-92
Czy istnieje w Polsce ktoś kto zdolny podjęcia się naprawy tego typu sprzętu?
Większość firm, do których się zwróciłem, nie zajmują się tego typu rzeczami.
Pozdrawiam,
 
 
Filo 
Włodzimierz





Wiek: 69
Dołączył: 24 Lis 2013
Skąd: Warszawa-Bielany
Wysłany: 2017-04-22, 18:44   

Luty88 napisał/a:
Większość firm, do których się zwróciłem, nie zajmują się tego typu rzeczami.

Bo wszystko co zrobione jest ZnAl-u i ulega naturalnemu zużyciu , jest nienaprawialne bez oryginalnych części . A nie znam firmy która takowe dostarcza . Co doskwiera twojemu Crosmanowi ? Może da się zaradzić .
 
 
Michał 
Michał.M





Wiek: 36
Dołączył: 25 Sie 2009
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-04-23, 06:20   

Trzeba zagadać do forumowych strugaczy w alu i tam szukać pomocy,firmy olewają nabywców strzeladeł.Kupisz pykadełko wiec później jak się coś zepsuje to martw się sam... niestety taka prawda... :/
_________________
HW97 .177,Remington Summit .177,Lov2 .177,C 2240 .177-Walther 2x20,Colt 1911,Hatsan 135 .22,CP1-M .177,CP1 .177,SPA p10 .22
 
 
 
Filo 
Włodzimierz





Wiek: 69
Dołączył: 24 Lis 2013
Skąd: Warszawa-Bielany
Wysłany: 2017-04-23, 19:38   

Michał napisał/a:
Trzeba zagadać do forumowych strugaczy w alu i tam szukać pomocy

Michałku . Sam "strugam w Al-u" , ale jeśli rozbierałeś coś z Blow Backiem , to wiesz , ze jest tam sporo części kwalifikujących się raczej do zegarmistrza , niż do "strugacza".
 
 
Michał 
Michał.M





Wiek: 36
Dołączył: 25 Sie 2009
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-04-24, 05:24   

Filo napisał/a:
Michałku . Sam "strugam w Al-u" , ale jeśli rozbierałeś coś z Blow Backiem , to wiesz , ze jest tam sporo części kwalifikujących się raczej do zegarmistrza , niż do "strugacza".

To akurat racja !!! Ale zawsze warto pytać,może akurar ktoś w cnc wytnie.
_________________
HW97 .177,Remington Summit .177,Lov2 .177,C 2240 .177-Walther 2x20,Colt 1911,Hatsan 135 .22,CP1-M .177,CP1 .177,SPA p10 .22
 
 
 
Luty88 



Wiek: 29
Dołączył: 21 Kwi 2017
Skąd: Dębica
Wysłany: 2017-04-24, 06:52   

Hej,

Problem jaki z nią mam jest następujący:

Przy załadowaniu śrutem, podczas próby oddania strzału część, na którą montuje się magazynek ze śrutem unosi się o kilka milimetrów, co powoduje przycinanie/blokowanie się spustu.
Jedynym sposobem skutecznego oddania strzału jest dociśnięcie tej części drugą ręką.
 
 
Filo 
Włodzimierz





Wiek: 69
Dołączył: 24 Lis 2013
Skąd: Warszawa-Bielany
Wysłany: 2017-04-24, 18:24   

Jeśli zechcesz pozbyć się strzeladła na kilka dni , to może uda mi się naprawić . Popsuć nie popsuję , ale , że naprawię , gwarancji nie dam . Jeśli masz ochotę na dalszą korespondencję , to zapraszam na PW .
 
 
Piotrk87 



Dołączył: 19 Sie 2017
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-19, 19:10   

Chciałbym się podpiąć pod temat - mam tę wiatrówkę i nie jest ona w stanie przebić naboju co2. Próbowałem różnych sposobów, nawet podkładane były monety, by nabój sięgał dalej, ale bez rezultatu. Czy ktoś się spotkał z czymś takim? Można na to jakoś zaradzić?

Co2 mam firmy Crosman, więc teoretycznie powinno działać bezproblemowo.

Byłbym wdzięczny za pomoc.
 
 
Filo 
Włodzimierz





Wiek: 69
Dołączył: 24 Lis 2013
Skąd: Warszawa-Bielany
Wysłany: 2017-08-20, 05:45   

Piotrk87 napisał/a:
Chciałbym się podpiąć pod temat - mam tę wiatrówkę i nie jest ona w stanie przebić naboju co2. Próbowałem różnych sposobów, nawet podkładane były monety, by nabój sięgał dalej, ale bez rezultatu. Czy ktoś się spotkał z czymś takim? Można na to jakoś zaradzić?

Mam pytanie . Czy nabój CO2 nigdy nie dawał się przebić ? Czy jest to awaria która powstała w trakcie eksploatacji ? Jeśli od początku , to najprawdopodobniej "winna" jest zbyt wysoka i źle wykonana uszczelka bombiczki .
 
 
Piotrk87 



Dołączył: 19 Sie 2017
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-20, 07:35   

Niestety tego nie wiem, bo otrzymałem te wiatrowke jako rzekomo sprawna, a testowac zaczalem dopiero wczoraj. Rozumiem, że jeśli to jest to, to nie będzie się dalo naprawic?

Podejrzewam jednak, że jeśli by tak było od nowości, to poprzedni właściciel by ja zapewne oddal w ramach gwarancji.

Na jednym z filmow na YouTube autor mówi, że do tej wiatrowki nie wszystkie co2 mogą dobrze pasować i jako nabój polecił właśnie Crosman. O ile kojarzę to rzecz rozchodzila się o szyjke naboju, która rzekomo ma być odpowiednio wąska. Zastanawiam się, czy w ogóle kształt co2 się zmienił przez lata.

Na jednym z napojów mam malutka kropeczke w miejscu, gdzie powinno być przebite. Widać, że jakaś sila na to działała, ale widocznie jest zbyt słaba.
 
 
Michał 
Michał.M





Wiek: 36
Dołączył: 25 Sie 2009
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-08-20, 17:25   

Element który przebija bombiczkę jest rozbieralny,musisz mieć do tego tylko specjalny kluczyk bądź szerszy śrubokret naciety po środku.Chya że ktoś grzebał w mim i żle załóżył uszczelkę która jest dość twarda.
_________________
HW97 .177,Remington Summit .177,Lov2 .177,C 2240 .177-Walther 2x20,Colt 1911,Hatsan 135 .22,CP1-M .177,CP1 .177,SPA p10 .22
 
 
 
Filo 
Włodzimierz





Wiek: 69
Dołączył: 24 Lis 2013
Skąd: Warszawa-Bielany
Wysłany: 2017-08-20, 18:06   

Piotrk87 napisał/a:
Niestety tego nie wiem, bo otrzymałem te wiatrowke jako rzekomo sprawna, a testowac zaczalem dopiero wczoraj. Rozumiem, że jeśli to jest to, to nie będzie się dalo naprawic?
Podejrzewam , że sprzedający wymienił uszczelkę na grubszą , nie oryginalną i po przekonaniu się o niesprawności Crosmana szybko go sprzedał . Otóż problem którego nie dostrzegają, jak się wydaje, nawet niektórzy producenci, polega na tym, że guma, podobnie jak woda, jest nieściśliwa . To znaczy zmienia kształt , ale nie objętość. Jeśli "objętość" nie ma gdzie uciec , to żaden nacisk na uszczelkę nie spowoduje jej ugięcia i przebicia kapsuły . Ja, w dorabianych uszczelkach, robię wewnętrzną średnicę uszczelki o 1-1,5 mm większą od średnicy igły przebijającej i tam "ucieka" materiał uginanej uszczelki . Przestrzeń ta ma dodatkową funkcję . Jeśli kapsuła zostanie przebita jeszcze przed całkowitym uszczelnieniem, to ciśnienie CO2 doszczelnia uszczelkę na zewnętrznych powierzchniach .
 
 
Piotrk87 



Dołączył: 19 Sie 2017
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-08-21, 12:39   

Dziękuję za odpowiedź. Czy jest jakaś szansa na naprawę i ile by to ewentualnie kosztowało?
 
 
Filo 
Włodzimierz





Wiek: 69
Dołączył: 24 Lis 2013
Skąd: Warszawa-Bielany
Wysłany: 2017-08-21, 18:49   

Mam wielki problem z czasem. Najbardziej mi go brakuje na emeryturze ;) :D . Więc nie mogę się podjąć wcześniej jak po połowie października . I to pomimo, że praca , prawdopodobnie, jest drobna .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Naprawa, Tuning, Renowacja » Crosman-Kimar CK-92
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 15