Witajcie.
W tym odcinku cofniemy się do lat 70- tych a konkretniej do Radomia w którym powstał legendarny pistolet Łucznik WZ 70 w kalibrze 4,5mm.
Omówię jego historię, parametry oraz oczywiście postrzelam:)
Zapraszam do obejrzenia!
https://youtu.be/5Es7w4ebKbs?is=cT8ognSZmjV_Tt4V
Wiatrówka Łucznik WZ 70 - historia, omówienie i strzelanie
Moderator: Hiszpan63
-
Lukasz Z
- Posty: 8
- Rejestracja: 2026-06-23, 08:59
- Yurko
- Posty: 1066
- Rejestracja: 2019-05-26, 17:22
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Wiatrówka Łucznik WZ 70 - historia, omówienie i strzelanie
Całkiem nieźle jak na 10m i tarczę z mało-kontrastowym środkiem. Zdaje się, że producent zalecał dystans strzelania na 6m. Taka tarcza (14cm) byłaby lepsza do celowania:

Niestety jak widać pancerna tektura przy pistolecie z energią w okolicach 3J stanowi pewne wyzwanie...
PS. Gdzieś była informacja że Łucznik w latach 80-tych kosztował ok 1/3 średniej miesięcznej pensji.


Niestety jak widać pancerna tektura przy pistolecie z energią w okolicach 3J stanowi pewne wyzwanie...
PS. Gdzieś była informacja że Łucznik w latach 80-tych kosztował ok 1/3 średniej miesięcznej pensji.

-
Lukasz Z
- Posty: 8
- Rejestracja: 2026-06-23, 08:59
Re: Wiatrówka Łucznik WZ 70 - historia, omówienie i strzelanie
Hej kolego!
Dzięki za odpowiedź. Ten pistolet nie ma niestety dużej energii i nie robi ładnych dziurek na tarczy. Miałem w przyszłości kilka Łuczników i ten ma najniższą energię ale chyba strzela mi się z niego najlepiej i najcelniej.
Miałem kiedyś egzemplarz po wymianie sprężyn i uszczelek na nową syntetyczna i pistolet nie dość że mocno kopał to jeszcze ciężko się naciągał.
Dzięki za info odnośnie wartości. Jak kosztował 1/3 średniej pensji to tani nie był....
Pozdrawiam serdecznie;)
Dzięki za odpowiedź. Ten pistolet nie ma niestety dużej energii i nie robi ładnych dziurek na tarczy. Miałem w przyszłości kilka Łuczników i ten ma najniższą energię ale chyba strzela mi się z niego najlepiej i najcelniej.
Miałem kiedyś egzemplarz po wymianie sprężyn i uszczelek na nową syntetyczna i pistolet nie dość że mocno kopał to jeszcze ciężko się naciągał.
Dzięki za info odnośnie wartości. Jak kosztował 1/3 średniej pensji to tani nie był....
Pozdrawiam serdecznie;)