SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Naprawa, Tuning, Renowacja » Porady » Nabijanie butli CO2
Nabijanie butli CO2
Autor Wiadomość
hyena 
NEGATOR




Wiek: 46
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: Auschwitz
Wysłany: 2007-12-12, 15:15   Nabijanie butli CO2

Mam do was prośbę po prostu nie wiem jak mam nabijać taką butlę.


Ja to robię tak: Podłanczam do dużej butli 8Kg, powolutku odkręcam zawór. Czekam chwilę, oczywiście butla duża jest w pozycji poziomej,mała jest poniżej zaworu w pozycji pionowej. Ale zawór odkręcam nie wiele ze strachu że mi tą małą butlę wyrwie. No i co się dzieje ta butla mała się nie nabija tak jak trzeba. Bo podłączeniu do pistola i odczekaniu około 2 minut, odkręcam butlę no i jest problem, bo powinno starczyć na około 80 strzałów a starcza na 30-40. Pytam was jak tą małą butlę powinno się prawidłowo nabijać może trzeba zawór odkręcić na maxa i będzie dobrze, bo normalnie mnie to wkurza bardzo. Jak było nabite fabrycznie to starczało na mniej więcej 80 strzłów.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Maruda 
p.o. NEGATOR




Wiek: 76
Dołączył: 06 Paź 2007
Skąd: Józefów
Wysłany: 2007-12-12, 15:24   

Nie wiem jak jest z CO2, ale może podobnie, jak z propanem. Przelewało się propan z dużej butli do małej w ten sposób, że duża butla była wyżej niż mała. Zawory odkręcało się na maksa. Tylko najpierw należało odpowietrzyć małą butlę przed podłączeniem do dużej.
A bać się nie ma czego Bo skroplony propan, czy CO2 ma stałe ciśnienie.
 
 
AndrzejK 
Pasjonat



Wiek: 44
Dołączył: 08 Gru 2007
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2007-12-12, 16:53   

Inna sprawa, że dobrze jest mocno schłodzić małą butlę np. w chłodziarce - jakby więcej "wchodzi".

I rację ma Maruda co do położenia butli gdyż Co2 z tego co rozumiem sie napełnia (nalewa) a nie nabija :|

Pozdrawiam Andrzej Kliszewski
 
 
hyena 
NEGATOR




Wiek: 46
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: Auschwitz
Wysłany: 2007-12-12, 16:55   

Tak tylko ile czasu coś takiego powinno zajmować . Bo do butli nie można zaglądnąć.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Rlyeh 



Dołączył: 04 Paź 2007
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2007-12-12, 17:41   

Cytat:
Inna sprawa, że dobrze jest mocno schłodzić małą butlę np. w chłodziarce - jakby więcej "wchodzi".

Ok, tylko przejdziesz do cieplejszego pomieszczenia, i ciśnienie wzrasta. W teorii może to być problem.
 
 
virus 
Mariusz



Wiek: 34
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Września
Wysłany: 2007-12-12, 18:14   

temperatura w górę i ciśnienie tez zgodnie z równaniem Clapeyrona dla gazu :) a wtedy może być bam ( chociaż w praktyce różnica ciśnień będzie za mała dla CO2 i niewielkiej różnicy temperatur)
_________________
HW97K by Hogan + DOT 6x24x42 MD
IŻ-38
 
 
Maruda 
p.o. NEGATOR




Wiek: 76
Dołączył: 06 Paź 2007
Skąd: Józefów
Wysłany: 2007-12-12, 19:16   

Jesli butla jest prawie pełna, to gazu objętościowo jest niewiele, bo tyle tylko ile jest wolnej przestrzeni nad cieczą. A więc wniesienie butli do ciepłego pomieszczenia, nie spowoduje bum. Zresztą prawie pusta butla też nie wybuchnie, bo jest za małe ciśnienie.
Żeby sprawdzić czy butla jest nabita, trzeba ją zważyć. Można użyć wagi sprężynowej (najporęczniejsza).
 
 
hyena 
NEGATOR




Wiek: 46
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: Auschwitz
Wysłany: 2007-12-12, 21:20   

Pytałem was o czas Panowie, tak na oko ile to może trwać.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
Maruda 
p.o. NEGATOR




Wiek: 76
Dołączył: 06 Paź 2007
Skąd: Józefów
Wysłany: 2007-12-13, 05:09   

Nie patrz na czas, tylko na wagę. Jak nie odpowietrzysz butli, to możesz cały dzionek trzymać i nic nie pomoże. Żeby butlę odpowietrzyć, należy ją postawić zaworem do góry i odkręcić zawór na maksa.
Teoria. W tak ustawionej butli jest następujący rozkład składników: na samym dole jest ciekły CO2, wyżej jest jego para nasycona, a na samej górze powietrze. Odręcamy zawór i para CO2 wypycha powietrze z butli. Kiedy u wylotu butli pojawi się dwutlenek węgla, zakręcamy zawór i podłączamy do dużej butli.
 
 
hyena 
NEGATOR




Wiek: 46
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: Auschwitz
Wysłany: 2007-12-13, 05:14   

Oo to ważna sprawa, no to teraz wiem mniej więcej jak mam to zrobic. Wychodzi na to że zbiornik pistoletu też trzeba odpowietrzać. Czyli kilka strzałów oddać na sucho bez śrutu.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
hyena 
NEGATOR




Wiek: 46
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: Auschwitz
Wysłany: 2007-12-14, 14:29   

No teraz to się nabiło, dziękuje wszystkim za cenne uwagi. A w szczególności seniorowi Marudzie.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
 
 
kobraalien 
przyszły snajper



Wiek: 40
Dołączył: 04 Paź 2017
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2017-10-04, 17:29   

Odświeżę... Może komuś nowemu się przyda :)
Zarówno kartusz 2 x12gram jak i kartusz 88gram nabijam tak samo.
Mam butlę bez tzw. syfonu czyli rurki idącej od zaworu do dna butli - taką butlę z syfonem używamy zaworem do góry. Butlę bez syfonu używamy zaworem do dołu.
Kartusz przed użyciem musi być mocno schłodzony, czyli ja na stałe mam w lodówce albo wkładam na chyba 30 min. do zamrażarki (-5'C).
Następnie odkręcam na około 2 sekundy zawór w butli (już zaworem w dół), następnie wkręcam kartusz i odkręcam zawór (tak z 1/2 obrotu) i czekam aż się napełni. Jak to stwierdzić? Ja przykładam ucho do butli i słucham czy jeszcze się głośno tankuje. Jak ucichnie syczenie to jeszcze chwila i zakręcam, odkręcam kartusz i ważę. Zrobione :lol:
Kartusze od AM850 - jeśli to jakaś różnica dla kogoś.
_________________
Będę snajperem... to kwestia czasu.
Mój arsenał:
CP-1M 4,5mm
Dan Wesson 8" 4,5mm BB
Hamerli AirMagnum 850 4,5mm Diabolo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Naprawa, Tuning, Renowacja » Porady » Nabijanie butli CO2
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14