SKS - Nasze Forum
Liga SKS Liga SKS  Mapa Google  Mapa Google  Kawiarenka  Kawiarenka  FAQ  FAQ  Szukaj  Szukaj  Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki sprężynowe » HW 70
HW 70
Autor Wiadomość
emeryt997 




Wiek: 49
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-11, 16:49   HW 70

Aby nie zaśmiecać bazaru piszę tu. Świeżo nabyta HW 70 i po pierwszym strzelaniu około 50 -60 śrutów miałem mały problem. Mianowicie użyłem na początek tego co mam pod ręką: exact 4,51 (strzelałem u kolegi a on takiego używa) i miałem dwa dziwne strzały i nie wiedziałem gdzie poleciał śrut. Okazało się, że ten śrut jest za luźny i po włożeniu do portu przy nieuważnym zamykaniu po prostu wypadł. Sprawdziłem i po przechyleniu jest bardzo luźny. Zastanawiam się jakiego śrutu użyć do tego pistoletu i miałem zamawiać jakiś płaski a tu odpowiedzi, że exact nad kalibrowy okrągły najlepiej. Chcę strzelać tylko do tarczy. Sprawdziłem 4,52 i jest troszkę lepiej jesli chodzi o trzymanie w porcie ładowania. Co do celności nie wypowiadam się bo wystrzeliłam mało aby tylko ustawić przyrządy i zastanawiam się nad wyborem śrutu. Skupienie na 4,52 z wolnej ręki na 7 m 10 strzałów około 5 cm średnicy i 2 mega odskoki. O skupieniu ciężko mówić bo były i w punkt ale i po 2 - 3 cm w każdą stronę. Chodzi mi o to co lepiej może latać bo jesli problemem jest tylko luz przy ładowaniu to jak już wiem o nim to będę uważał a czy zbyt nad kalibrowy nie będzie miał ujemnego wpływu na celność. Dodam, że to pierwszy pistolet wiatrówka z jakiego kiedykolwiek strzelałem.
_________________
LGU + Vortex, LGV + vortex, Crosman Vantage + Leapers, AA S510 + vortex, Rotex RM8 royale + Kandar 4-16x50
 
 
SlaweQ 
Sławek





Wiek: 48
Dołączył: 08 Paź 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-11-11, 20:29   

W moim starym temacie o HW70 pisałem, że pykałem z Tomitexa.
Jak pamiętam, to on był raczej z tych nadkalibrowych śrutów, co trzeba było dopychać palcem w porcie ładowania.

-> http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=785

Tomitexa już wieki nie mam, ale zostało mi trochę płaskiego Kovohute.
Ten jest zdecydowanie nadkalibrowy :roll:
Mogę Ci go podesłać, przetestujesz, ja go już nie wykorzystam.

_________________

Uczę się strzelać od nowa 8-)
 
 
emeryt997 




Wiek: 49
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-11, 22:01   

SlaweQ, Oczywiście czytałem wcześniej tego posta. :) Wolałbym z jakiegoś płaskiego bo fajniej na tarczy, z płaskich używałem H&N w karabinkach i latały bardzo ładnie do 20 m a do pistola to wystarczy ale nie pamiętam czy był nad kalibrowy - raczej nie. Jeśli to nie kłopot to podeślij tego Master-a, ja po innych może pozbieram inne marki płaskich ale mam też exacta 4,53 tylko, że heawy a to troszkę ciężki. Oczywiście wypróbuje inne 4,5 bo po testach do karabinków mam 6 rodzai (marek), które nie podpasywały AA. Dane do przesyłki prześle na pw i odpisz jaki koszt dla ciebie za przesyłkę. A tak przy okazji to jeśli są chętni to mogę powysyłać trochę moich pozostałości bo u mnie leżą do puszko-bicia. Ja po wielu testach do AA, Rotexa i Crosmana Vantage używam exacta a jako tańszy zastępczy najlepiej lata crosman pointed i KTK okrągły. QB 78 najtańszy a najbardziej wybredny. Bez exacta szkoda podchodzić. Nie lata nic innego.
_________________
LGU + Vortex, LGV + vortex, Crosman Vantage + Leapers, AA S510 + vortex, Rotex RM8 royale + Kandar 4-16x50
 
 
kejkej 
Karol





Wiek: 40
Dołączył: 21 Lut 2015
Skąd: Kępno/Opole
Wysłany: 2016-11-11, 23:26   

Dzisiaj robiłem mały test na iżu mp-61 i jedyny z kilkunastu testowanych, jaki "niewylata" z magazynka to Crosman Domed. Trzeba go było wciskać w otworki w magazynku. Nadkalibrowe Exact i RS 4,52 wpadają i wypadają bez żadnego ale. Natomiast najlepsze skupienie dały tarczowe: podkalibrowy JSB SCHaK i RWS Geco.
_________________
Strzelać nie umiem za bardzo, ale za to bardzo lubię.
 
 
witeg 
Witek




Wiek: 46
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: okolice W-wy
Wysłany: 2016-11-12, 06:26   

emeryt997 napisał/a:
to pierwszy pistolet wiatrówka z jakiego kiedykolwiek strzelałem.

IMHO to w dużej mierze odpowiedź na pytanie skąd się biorą odskoki. Zaczynasz od pistoletu sprężynowego, wybrałeś tę trudniejszą drogę, lekko nie będzie.
A co do śrutu, przetestuj różne, plaskacze też, ze wskazaniem na te które lubisz, wiara w to że śrut jest dobry czasem czyni cuda. ;-) Co w sumie trochę zgadza się z wypowiedzią Roberta
Cytat:
Do każdej wiatrówki używam exacta nadkalibrowego, nigdy śrutu płaskiego, foch taki, wyłącznie zaokrąglonego.

Po iluś latach doświadczeń zaufał exactowi i używa go do wszystkiego, ale skoro nie używał do tej lufy innego śrutu, trudno mu określić czy coś będzie lepsze czy gorsze.
 
 
emeryt997 




Wiek: 49
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-12, 07:21   

witeg, Odskoki mnie wcale nie dziwią i nie zganiam na śrut - przeciwnie jestem pewien, że wina leży po mojej stronie. Zaczynam od sprężyny pistoletu w pełni świadomie bo zależy mi na najmniejszym wpływie temperatury na strzelanie, które będzie się odbywało głównie w zimie w nieogrzewanym garażu. U mnie exact też zdecydowanie wygrał w każdym posiadanym sprzęcie. Jeśli będzie dawał wyniki w HW to by było najlepiej ale na razie muszę dużo ćwiczyć i poznać pistolet. Chodzi mi też o to, że nie tyle problem w tym, że wypada a w tym czy nie będzie to miało zbyt dużego wpływu na celność.
_________________
LGU + Vortex, LGV + vortex, Crosman Vantage + Leapers, AA S510 + vortex, Rotex RM8 royale + Kandar 4-16x50
 
 
Hiszpan63 
PRZEMEK





Wiek: 55
Dołączył: 28 Cze 2009
Skąd: Warszawa-CEKAUS
Wysłany: 2016-11-12, 09:11   

Tyle , że port ładowania kompletnie nie ma nic wspólnego z przewodem lufy . Nie sugeruj się tylko cyferkami kalibru , bo zwykły H&N 4,5 mm , czy też Geco 4,5 mm będą wchodziły do lufy zdecydowanie bardziej oporowo ze względu na dużo większą twardość niż exacty. Wyniki na tarczy dają zdecydowaną opinię co lubi dana lufa .
_________________
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 , DP21Gnominia. . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam :! ... często nie tam , gdzie celujemy :lol: ;)
 
 
emeryt997 




Wiek: 49
Dołączył: 27 Kwi 2016
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-11-12, 12:20   

Kupiłem śrut płaski H&N eco za 20 zł. Około 30 strzałów do przetarcia lufy a potem pierwsza tarczka 6 m, pozycja stojąca, jedna ręka, 10 strzałów.

Pięć jest pojedynczych a grupa to pozostałe 5. Na dolnym zdjęciu odgiąłem papier aby lepiej było widać. Niestety kiepsko wycina dziurki a te 5 w grupie wszystkie są są w czarnym polu od 7 do 8. Śrut wchodzi dość ciężko i nie ma już opisanego problemu. Nie proszę o ocenę strzelca bo to początek ale o podpowiedź jak sprawdzić skupienie z pistoletu aby zmniejszyć wpływ umiejętności strzelca (a raczej ich brak).
Po poprawkach przyrządów kolejne strzelanie. Wiem, że na tym dystansie wiatr mocno nie wpływa na śrut ale mocno na strzelca więc strzelałem w rękawicach. Teraz zdjąłem rękawiczkę a złożyłem okulary: Dolne zdjęcie to pierwsze strzelanie, drugie to 15 strzałów

IMG_20161112_135357.jpg
Plik ściągnięto 32 raz(y) 575,07 KB

IMG_20161112_125741.jpg
Plik ściągnięto 32 raz(y) 475,07 KB

_________________
LGU + Vortex, LGV + vortex, Crosman Vantage + Leapers, AA S510 + vortex, Rotex RM8 royale + Kandar 4-16x50
 
 
gretzky 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Gru 2015
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2017-04-08, 20:57   

Panowie, zakupiłem niedawno używanego HW70. Mam z nim problem następujący: na początku strzelania przestrzeliny układają się jakieś 4-5 cm nad celem, wraz z oddawaniem kolejnych strzałów ich skupienie sukcesywnie się obniża (idzie w kierunku środka tarczy). Po około 30-35 strzałach przestrzeliny układają się już w celu (środek tarczy), i dalej (z kolejnymi strzałam) już nie zauważam obniżania przestrzelin (podczas strzelania max. 90 śrucin). Sytuacja powtarza się za każdym razem przy każdym następnym strzelaniu (po tym jak pistolet poleży kilka godzin nieużywany). Nie jest to raczej wina strzelca, nie jest to wina zmęczenia ręki (postawa stojąca, jedna ręka). Strzelając wcześniej z innych pistoletów (Gamo PR45, Łucznik wz.70) czy wiatrówek (Slavia 630, Walther Terrus) nigdy nie miałem takiego efektu. Kwestia sprężyny ? Jakieś zawodzące doszczelnienia? Niedotarcie pistoletu :) ? Szukałem też w internecie oryginalnej sprężyny tłoka do HW70 - nie znalazłem. Zastanawiam się czy ewentualnie sprężyna do Diana mod.6, lub HW45 byłaby OK, może jakaś inna - ma ktoś doświadczenie? Pistoletu jeszcze nie rozbierałem, czekam na jakiś wolny weekend, stąd moje pytanie czysto teoretyczne.
_________________
Paweł
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
SKS - Nasze Forum Strona Główna » Sprzęt » Wiatrówki » Wiatrówki sprężynowe » HW 70
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by BBHelp.pl oraz nasze-wiatrówki.pl
Część materiałów oraz grafik © nasze-wiatrówki.pl oraz Bastek i Tregarth.
 
     
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 16