Pistolet Łucznik wz.70

Wszystkie typy wiatrówek sprężynowych

Moderatorzy: daras, Hiszpan63, forestkorsze

Awatar użytkownika
Yurko
Posty: 44
Rejestracja: 2019-05-26, 17:22

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: Yurko » 2019-10-08, 08:06

Chyba się nie znam, bo nie rozumiem. Po co prowadnica w tłoku? Od strony tłoka, to tłok prowadzi sprężynę z zewnątrz. Ewentualna plastykowa wkładka mogła by się przydać pomiędzy tłokiem a sprężyną... Z drugiej strony jest prowadnica na tym korku trzymającym sprężyny. Nie mam doświadczenia, ale ściągnąłem sobie obrazki i na nich widać jak to powinno być zmontowane.Ta prowadnica do jednej sprężyny jest za "cienka". Ktoś, kto Twoją wiatrówkę przerabiał, to z tej strony powinien założyć dorobioną "tulejkę z talerzykiem".

Jeśli ta Twoja dodatkowa prowadnica na prawdę jest w tłoku, to ją lepiej wywal...

Awatar użytkownika
Hiszpan63
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 6713
Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
Kontakt:

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: Hiszpan63 » 2019-10-08, 10:46

Jeżeli dajesz dwie sprężyny (jak w oryginale) , to zostaw normalnie tylko prowadnicę od korka . Ile tych Łuczników nie widziałem , to najlepiej pracowały właśnie w oryginale .
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam :! ... często nie tam , gdzie celujemy :lol: ;)

Awatar użytkownika
marboc
Posty: 67
Rejestracja: 2018-02-21, 09:06
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: marboc » 2019-10-08, 12:12

Moim zdaniem Łucznik na tylko jedną wadę, spust. Nie rozumiem dlaczego ściągając ze wzorca (Walther LG 53) nasi inżynierowie lat 70dziesiątych rozwiązali ten mechanizm po swojemu dokładając blokadę a rezygnując z pośredniego elementu tak hak jest to w Waltherze. Porównanie obu jest na mojej stronie
https://wiatrowkizbieracza.home.blog/wa ... ik-kl-170/
Spust i pozostałe elementy wyzwalacza wymagają dokładnego wypolerowanua i nasmarowania smarem miedziowym. Wtedy jego oeaca jest porównywalna z Waltherem.
Powinno się również dociążyć lufę i pozwolić mu wtedy strzelać "po swojemu" bez zbytniego ściskania.
Trzecia sprawa która też mogła byc dokładniej ściągnięta ze wzorca, niby taka sama ale nie w tym miejscu. Łucznik z tyłu ma szynę na ktorej można założyć szczerbinkę mikrometryczna wysuniętą na maksa do tyłu.
Wtedy będzie już konkurencyjny z PCA, tyle że zawsze trzeba będzie użyć siły 😎

Ślubek, uważaj na nowe sprężyny, a już na pewno odpuść wzmocnione. Łucznik fabrycznie powinien mieć 3,5 J
Mój ma 2,,9 J / 107 m/s. Jedynie co to potrzebuje dobrego, powtarzalnego śrutu. Ja używam QYS Training 4,5mm/0,50g. Dzień przed strzelaniem czeka naciągnięty.
Dzisiejsza runda, a bywało bez ósemek 😎

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Ślubek
Administrator
Posty: 2489
Rejestracja: 2014-06-06, 08:37
Lokalizacja: Janówek Pierwszy
Kontakt:

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: Ślubek » 2019-10-09, 22:39

Yurko pisze:
2019-10-08, 08:06
Chyba się nie znam, bo nie rozumiem. Po co prowadnica w tłoku?
Ba! Ja też nie rozumiem. Wkładka z tworzywa wygląda z boku tak:
20191009_210907.jpg
a od wewnątrz tak:
20191009_211219.jpg
Siedzi na wcisk i nie mam pomysłu, jak ją wydłubać, ale faktycznie będę musiał, bo po włożeniu nowych sprężyn nie daje się naciągnąć (zatrzask nie łapie tłoka).

To chyba jakiś wynalazek, który w zamyśle miał umożliwić zastosowanie krótszej, pojedynczej sprężyny. Tylko że zysk zwiększenia twardości wynikający z mniejszej liczby zwojów sprężyny diabli biorą, bo brakuje sprężyny wewnętrznej.

Po co ktoś chciałby zwiększyć twardość sprężyny? Może aby skrócić cykl pracy?

Heh, tak jak pisałem na FKW, to jest nie tylko składak, ale i tuningowany składak. :^)
"My od lat już gawędzimy o Maryni
i to nawet, szczerze mówiąc, nie o całej..."

Awatar użytkownika
marboc
Posty: 67
Rejestracja: 2018-02-21, 09:06
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: marboc » 2019-10-15, 14:48

Co się dzieje? Dałeś radę?
Podrzuć wymiar to poszperam u siebie może coś znajdę zastępczego. Nie upieraj się przy nowej bo spustu nie uciągniesz.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Hiszpan63
Ściepnik
Ściepnik
Posty: 6713
Rejestracja: 2009-06-28, 15:45
Lokalizacja: Warszawa-CEKAUS
Kontakt:

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: Hiszpan63 » 2019-10-16, 06:15

Się Rafałku pofatyguj ku mnie . Się coś zaradzi w dobrą stronę ... ;)
Jak Pan Bóg dali, to i z kija wypali....
HWunderGnom70 . Strzelanie trzeba lubić , ale trafiać , to trzeba się nauczyć ... Karabin trafia sam :! ... często nie tam , gdzie celujemy :lol: ;)

Awatar użytkownika
Ślubek
Administrator
Posty: 2489
Rejestracja: 2014-06-06, 08:37
Lokalizacja: Janówek Pierwszy
Kontakt:

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: Ślubek » 2019-10-16, 08:48

Udało mi się wydłubać tą wkładkę:
20191015_225622.jpg
i wszystko stało się prostsze - pistolet daje się naciągnąć i chyba nawet mniej kopie (albo to tylko moje wrażenie).

Musiałem tylko dodać trochę podkładek M8 bo na nowych sprężynach "dawał" ok. 60 m/s. Teraz ma ok. 110 m/s "i chwatit". Dziś testy "tarczowe" :^)

PS. Nie ukrywam, że planowałem (jeśli wszystko zawiedzie) wpaść do Cekausu po fachową poradę. :^)

PS2. I jeszcze jedna tuningowa ciekawostka - kupiłem oryginalną sprężynę regulacji spustu - okazuje się, że poprzedni właściciel mojego Łucznika rozwiercił komorę tej sprężyny, dostosowując ją do sprężynek od długopisów. Zastosowanie takiej sprężynki wymaga zagięcia ostatniego zwoju "do środka", aby śruba regulacyjna miała się o co oprzeć.

Tak, czy inaczej, dziękuję za chęć pomocy.
"My od lat już gawędzimy o Maryni
i to nawet, szczerze mówiąc, nie o całej..."

Awatar użytkownika
marboc
Posty: 67
Rejestracja: 2018-02-21, 09:06
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pistolet Łucznik wz.70

Post autor: marboc » 2019-10-16, 09:58

Ciekawe, ze na nowych był taki słaby. A przypadkuem nie jest to wina uszczelki tłoka?
Sprężynkę regulacji skoku, bo tylko taka jest regulacja w Łuczniku, można zastąpić sprężynką od zapalniczki lub czymkolwiek elastycznym.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wiatrówki sprężynowe”