SKS - Nasze Forum
Forum dla posiadających wiatrówki oraz własne zdanie.

Optyka - Montaż celownika optycznego - ustawienie siatki pion/poziom

mildot - 2012-12-05, 13:16
Temat postu: Montaż celownika optycznego - ustawienie siatki pion/poziom
Cześć,

Cisza coś od kilku dni na forum więc zapodam temat do dyskusji.

Ostatnio sporo eksperymentowałem z różnymi celownikami i za każdym razem jak zakładam celownik na montaż to mam problem z ustawieniem siatki/krzyża poziomo.

Jeśli się nie mylę to powinno być tak, że pionowa linia krzyża powinna przedłużona przecinać się z osią lufy... Tyle teorii bo poza ciągłymi poprawkami nie za bardzo mam pomysł jak to osiągnąć....

Podzielcie się proszę Waszymi sposobami. Są dzisiątki opisów jak zamontować celownik optyczny i w ani jednym nie znalazłem informacji w tym temacie. Wszystkie zgodnie na ten temat milczą....

Ja robię tak:

Sposób 1: Karabinek opieram dolną częścią osady na wypoziomowanym stołku na przeciwko pionowej lub poziomej linii (np. sprawdzona poziomicą krawędź szafki) i tak ustawiam. Sposób raczej kiepski - osada wcale nie jest dobrym punktem odniesienia.

Sposób 1a: Dobrym sposobem byłoby zamontowanie na szynie poziomiczki. Ustawienie karabinka w prawdziwym poziomie i wtedy użycie innej pionowej/poziomej linii do ustawienia krzyża. Tyle, że sam sobie takiej montowanej na szynie nie wystrugam, a te do kupienia.... hmm... nie bardzo pokazują poziom. No i nie ma jak sprawdzić ich z poziomicą - musiała by mieć poprawnie wykonaną szynę 11mm. ;)
Dodatkowe wyzwanie to utrzymanie w bezruchu raz wypoziomowanego karabinka. Musiałbym jeszcze dokupić np. Predator Shooting Rest.

Tyle ode mnie. Czekam na Wasze sposoby i komentarze.

Cortez - 2012-12-05, 13:36

Ale gdzie tu problem? Ja robię tak:
1.Sadzam montaż na szynie (byle osiowy :mrgreen: ) i dokręcam słabo
2.Kładę lunetę na montażu i mniej - więcej ustalam odległość od oka, lekko skręcam - tak, aby się dawała przesunąć przód/tył i obracać wokół osi
3.Składam się do celowania i ostatecznie ustalam dystans od oka.
4.Znajduję linię pionową na ok. 20m (np. kant ściany budynku) i reguluję położenie krzyża obracając lunetą
5.Dociągam czujnie obejmy na lunecie i śruby montażu.

Jaka poziomiczka? Wszystkiego 5 min. roboty.... ;)

green_thunder - 2012-12-05, 14:58

Cortez napisał/a:
Ale gdzie tu problem? Ja robię tak:
1.Sadzam montaż na szynie (byle osiowy :mrgreen: ) i dokręcam słabo
2.Kładę lunetę na montażu i mniej - więcej ustalam odległość od oka, lekko skręcam - tak, aby się dawała przesunąć przód/tył i obracać wokół osi
3.Składam się do celowania i ostatecznie ustalam dystans od oka.
4.Znajduję linię pionową na ok. 20m (np. kant ściany budynku) i reguluję położenie krzyża obracając lunetą
5.Dociągam czujnie obejmy na lunecie i śruby montażu.

Jaka poziomiczka? Wszystkiego 5 min. roboty.... ;)


...tylko tak, nie ma sensu kombinować, jak koń pod górę...a widziałeś kiedy montaż do winchestera (level action) ?..całkiem z boku pokrywy komory zamkowej...

mildot - 2012-12-05, 15:26

@Cortez: a skąd wiesz czy trzymasz karabinek pionowo?
Ja wiem, że nie trzymam pionowo. Stąd problem...

Cortez - 2012-12-05, 16:27

mildot napisał/a:
@Cortez: a skąd wiesz czy trzymasz karabinek pionowo?


Bo wcześniej wypijam 3 piwa.... :mrgreen:
To się nazywa kalibracja oka.

Rlyeh - 2012-12-05, 18:17

W sensie chodzi nie o pion tylko o poziom, tę linię horyzontalną? To podobnie jak ze skosem tunelu w Anschutzu ;) Składasz się kilkanaście razy, zamykasz oczy, widzisz, w którą stronę przekaszasz. Jeśli jest to powtarzalne i nie wynika z patologii którejkolwiek postawy - koryguje się tunel śrubkami tak, żeby przy ustalonej postawie mieć poziomą linię jako jakieś odniesienie. Podobnie robiłem z lunetą. Jak się składam, to ma być ok i tyle.
blind1 - 2012-12-05, 19:46

Cortez napisał/a:
4.Znajduję linię pionową na ok. 20m (np. kant ściany budynku) i reguluję położenie krzyża obracając lunetą



jimi krewetka - 2012-12-05, 20:00

A napisz Piotr jak Ty ustawiasz lunetę, ale tak krok po kroku :)
Cortez - 2012-12-05, 20:02

PIONOWĄ Piotrusiu.... :mrgreen: Moja chałupa jeszcze się nie wali.
mildot - 2012-12-05, 21:40

Rlyeh napisał/a:
W sensie chodzi nie o pion tylko o poziom, tę linię horyzontalną? To podobnie jak ze skosem tunelu w Anschutzu ;) Składasz się kilkanaście razy, zamykasz oczy, widzisz, w którą stronę przekaszasz. Jeśli jest to powtarzalne i nie wynika z patologii którejkolwiek postawy - koryguje się tunel śrubkami tak, żeby przy ustalonej postawie mieć poziomą linię jako jakieś odniesienie. Podobnie robiłem z lunetą. Jak się składam, to ma być ok i tyle.


Tylko w match'ówce to nie aż tak istotne bo strzela się zawsze na tej samej niedużej odległości. I musi działać. Najwyżej mała korekta na diopterze i jest cacy.

Przy optyce i 50m już tak różowo nie będzie. Zresztą nie o to chodzi. Po prostu chciałbym mieć krzyż celownika ustawiony dobrze i już. Pytanie brzmi: czy jest jakiś sprytny sposób czy zostaje jedynie sposób "na oko"?

cheng13 - 2012-12-05, 22:45

Możesz zdjąć montaż z wiatrówki i postawić np. na stole. Włożyć lunetę i zamocować równolegle (krzyż) względem krawędzi stołu, a potem przykręcić do karibinka. No chyba, że masz krzywy stół...... wtedy (_I_), będzie też krzywo :P
blind1 - 2012-12-06, 08:28

tomtay napisał/a:
A napisz Piotr jak Ty ustawiasz lunetę, ale tak krok po kroku :)


Jeśli to do mnie pytanie to odpowiadam.

Potrzebne dwie rzeczy:
1. w miarę precyzyjna poziomiczka (ja mam taką wymontowaną z dużej poziomicy Stanleya)
2. sznurek minimum 3mm grubości około 2m długości.

Grawitacji nic nie oszuka (przynajmniej w Polsce). Do sznurka przywiązuję ciężarek (patyk, kamień lub cokolwiek co pod ciężarem napnie sznurek) i przywiązuję taki zestaw do gałęzi drzewa. No chyba że mieszkasz na pustyni, to wtedy z mojej metody dupa. :mrgreen:
Poziomiczka na osadę karabinu lub montaż i ustawiamy pion. Odległość dowolna lub taka od jakiej ostrzy Ci luneta. ;)

Starszy_Pan - 2012-12-06, 08:43

Ja posługiwałem się dwiema poziomiczkami :oops:
Jedna - mała, taki breloczek, na osadę, a druga większa na wieży lunety.
Wystarczyło tylko zgrać obydwa wskazania. :oops: Mały problem polega na tym, że człowiek ma tylko dwie ręce :(
Tylko trzeba mieć pewność, że na osadzie są miejsca "równoległe" do poziomu ;)
Po paru ustawianiach - odpuściłem. "Na oko" ustawiało się stanowczo łatwiej a potem ... Przemek na strzelnicy weryfikował :D

blind1 - 2012-12-06, 09:16

Starszy_Pan napisał/a:
a potem ... Przemek na strzelnicy weryfikował :D


Ach ten Przemek. ;)

Hiszpan63 - 2012-12-06, 10:56

blind1 napisał/a:
Ach ten Przemek.
... ...
MFor - 2012-12-06, 13:05

Starszy_Pan napisał/a:
Ja posługiwałem się dwiema poziomiczkami :oops:
Jedna - mała, taki breloczek, na osadę, a druga większa na wieży lunety. ...


Od kilku lat stosuję podobną metodę z tym, że używam 2 identycznych (tak samo wskazujących) poziomiczek (wymontowanych z dobrej poziomicy stolarskiej) i żadnej nie kładę na osadę. ;)

Jedna idzie na dobrze dokręconą osłonkę wieżyczki celownika (na kawałek cienkiej taśmy dwustronnej), druga na szynę (jeżeli jest płaska jak w Waltherze LGM-2) lub na kostkę lufy (w np. Theobenie Evo), w TX200 na adapter B-Square 17025, umiejscowiony tymczasowo na szynie, ewentualnie na "widełka" cylindra, widoczne po "złamaniu" lufy (w np. Slavii 634 itp.).

Częściowo wzorowałem się na filmiku, znalezionym kiedyś w sieci... http://www.youtube.com/watch?v=G8A2jczcKHU

Zestaw "Wheeler 3x level" także miałem, ale nie polecam, ponieważ wskazania nie były dokładne (poziomiczki różnie wskazywały, a plastikowe podstawki z magnesem były krzywe).

Starszy_Pan - 2012-12-06, 14:08

MFor napisał/a:
(...) że używam 2 identycznych (tak samo wskazujących)

Używam dwóch różnych, ale tak samo wskazujących...
MFor napisał/a:
Jedna idzie na dobrze dokręconą osłonkę wieżyczki celownika (na kawałek cienkiej taśmy dwustronnej

Też przyklejona do wieżyczki ...
MFor napisał/a:
druga na szynę (jeżeli jest płaska jak w Waltherze LGM-2) lub na kostkę lufy (w np. Theobenie Evo), w TX200 na adapter B-Square 17025, umiejscowiony tymczasowo na szynie, ewentualnie na "widełka" cylindra, widoczne po "złamaniu" lufy (w np. Slavii 634 itp.).

W Sharpie szyna nie jest płaska :( W Iżu nie ma miejsca :( więc na osadę :oops:

mildot - 2012-12-06, 14:12

W HW97 też nie ma płaskiej powierzchni... musiałbym dokupić przejściówkę na Weavera jak Mariusz i zdobyc dwie poziomiczki. Takie z taniej poziomicy się nie nadają. A dobra też swoje kosztuje. Przy czym tez nie ma gwrancji, że bąbelki wyjęte z obudowy będą dobrze wskazywać. Są tam chyba jakoś ustawiane i dopiero mocowane?
Cortez - 2012-12-06, 14:42

Od wczoraj ustawiłbyś tę lupkę perfekcyjnie ponad 100 razy.... :shock:
mildot - 2012-12-06, 20:47

Cortez, ustawiłem już nie raz. Nie o to chodzi. Ciekaw jestem czy nie ma lepszego sposobu. Szczególnie dla takich początkujących jak ja.... A mało w tym temacie jest napisane, więc może oprócz mnie i inni skorzystają. :)

Pomysł MFora jest świetny poza aspektem finansowym. Chyba, ze akurat trafi się okazja w dziale sprzedam. :)

green_thunder - 2012-12-07, 15:10

mildot napisał/a:
Ciekaw jestem czy nie ma lepszego sposobu


:shock:

...a ten jest zły ?..lepsze jest podobno wrogiem dobrego...

MFor - 2012-12-07, 15:42

mildot napisał/a:
... Pomysł MFora jest świetny poza aspektem finansowym. ...


Jarku... Ile masz wiatrówek, ile miałeś, ile będziesz miał? Ile celowników musiałeś wyzerować? Ile już kasy wydałeś? :mrgreen: Więc za pewne wiesz dobrze, że wszystko kosztuje i czasami warto wydać kilka złotych na narzędzie nieco ułatwiające zabawę.

Poza tym... Poziomice mogą być tanie (może breloki?), oby tylko wskazania były prawidłowe (i jednakowe). A zakup B-Square nie jest konieczny (kupiłem w innym celu, to wykorzystuję i do tego), na pewno można coś wykombinować samemu. Wyciąć w 1 breloku ząbek 12 mm? :P



Ewentualnie poprosić dobrego kolegę Wojtana o wykonanie czegoś podobnego do BS (tylko tańszego).

mildot - 2012-12-08, 10:29

Pewnie Mariusz - jak trzeba to się kasę wyda i nie raz już się wydało.

Tak jak napisałeś nie jeden celownik już ustawiłem i jakoś dawałem radę. Chociaż są takie które ustawia się w pionie łatwo, i takie które poprawiałem po 5 razy zanim uznałem, ze jest ok. Nie wiem od czego to zależy.

Do takich bardzo przyjemnych celowniczkow należy na pewno znany Ci Fullfield 2-7x35. Ale miałem też jeden gdzie z dziesięć razy poprawiałem....

Tak czy inaczej chodziło mi o to, żebyśmy podzielili się swoimi sposobami, bo nie spotkałem się z takimi opisami.

Kiersnowski Art - 2012-12-13, 17:59

w JULI kupiłem wczoraj 2 poziomiczki po 6zł szt. Zmobilizowało mnie to do wypoziomowania lupki, trwało to wszystkiego 5min no może 10 :) :) :) .
Złoty - 2012-12-13, 18:55

Nie to żebym był przesadnie złośliwy ale Twój krzyż ostatnio wyglądał jakoś tak - "X" :D więc mniemam, ze wyszło mu to tylko na dobre :mrgreen:

Ps. Mój wcale nie jest lepszy :)

Kiersnowski Art - 2012-12-13, 20:01

ReAl napisał/a:
Nie to żebym był przesadnie złośliwy ale Twój krzyż ostatnio wyglądał jakoś tak - "X" :D więc mniemam, ze wyszło mu to tylko na dobre :mrgreen:

Ps. Mój wcale nie jest lepszy :)


Bo faktycznie tak wyglądał :) :) :) . Celności nie przeszkadzało, teraz dołożyłem sobie zabawy bo muszę sprawdzić jak się układają przestrzeliny w celach ;) ;) ;) ;) .


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group