SKS - Nasze Forum
Forum dla posiadających wiatrówki oraz własne zdanie.

Wiatrówki sprężynowe - Kral A02 (Air Master 300)

dzienciol007 - 2008-01-10, 19:01
Temat postu: Kral A02 (Air Master 300)
No i doczekałem sie. Właśnie rozpakowałem paczuszke a w niej Kral A02 czyli Air Master 300. Polimer, dolny naciąg, 4,5 mm. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Fajnie wykonany, dobrze leży w łapie... Po ogólnym podnieceniu postanowiłem go przestrzelić. Troche zadymiło mi chałupe, ale po 10-ciu strzałach diesla nie ma. Przy naciągu troche trzeszczy a podczas strzału dziwnie brzmi, tak jakoś metalicznie. Spust dwu-stopniowy, troche twardy, ale tragedii nie ma. Kop mniejszy niż w Hatsanie no i jakby celniejszy. Skupienie bardzo ładnie. Po kilkudziesięciu strzałach moge śmiało powiedzieć, że Kral zrobił na mnie o niebo lepsze wrażenie niż Hatsan 90s. Mam pytanie. Co sądzicie o tym sprzęcie i co by można w nim poprawić. Właśnie zakładam szkiełka i jeszcze go pomęcze.
pj26 - 2008-01-10, 19:18

Poproszę o fotki. Czy jest on podobny do AirMastera 300 ? fotki tu http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=35304
opis trochę pesymistyczny ale potem było lepiej. Jak dla mnie przyrządy otwarte true-glo się nie nadają do niczego. Konieczna lupka. Tak dla ciekawości mój ma 14.2 J - 233 m/s

hyena - 2008-01-10, 19:28

Szkoda że w drewnie nie kupiłeś sobie. Te plastiki w dzisiejszych czasach wszystko psują. :-? Jak dla mnie ciekawostką jest port ładowania.
dzienciol007 - 2008-01-10, 19:30

Kral to jest to samo co Air Master. Masz racje, otwarte do niczego. Właśnie zakładam optyke i sie zobaczy. Fabryka podaje 310m/s, no ale tyle to to pewnie nie ma. Raczej słabszy od Hatsana.
dzienciol007 - 2008-01-10, 21:36

Spostrzeżenia c.d. Co do plastików to może i racja że szpecą, ale mi to nie przezkadza. Czasami i on dodaje uroku a ja lubie czarny "zimny" mat. Po założeniu optyki moge tylko powiedzieć że ta wiatrówka naprawde jest celna. Port ładowania jest faktycznie ciekawy, ale gdy założymy mocną (długą) lunete to staje sie on niewygodny w obsłudze. Mało miejsca na paluch którym popychamy śrut. Postaram sie wstawić kilka fotek.
Stworek - 2008-01-10, 22:04

polimer ma swoje wady (estetyka) i zalety (odporny na uszkodzenia), mam w planach ten karabinek więc chętnie poczytam, zwłaszcza testy ;)
dzienciol007 - 2008-01-10, 22:12

Pierwszy kontakt...

...i dalej

Rlyeh - 2008-01-10, 22:17

Całkiem całkiem jak dla mnie. Ostatnie foto obrazuje... to jest muszka w tej wiatrówce? To możnaby było dorobić moderator tego kształtu i funkcji, byłoby dobrze, metalowo i z bajerem.
elgregor - 2008-01-11, 07:00

Nieźle wygląda.Czy Wam ten karabinek nie przypomina Gamo CFX : port ładowania,tłumnik(moderator?), wentylowana stopka?
virus - 2008-01-11, 07:56

ile kosztowała Cię ta przyjemność ?:)
Ur. - 2008-01-11, 09:51

elgregor napisał/a:
Czy Wam ten karabinek nie przypomina Gamo CFX

Przypomina bardzo.
nawet szczerbinkę ma "z Gamo"

Negza - 2008-01-11, 10:20

Jak działa ten port ładowania?
Czy ta rynienka po której wprowadza się śrut, jest na osi obrotu tego elementu?
Czy podczas strzału powietrze z cylindra przechodzi przez tę rynienkę?
Co uszczelnia kanał dolotowy? (chyba tak to się nazywa)

Ur. - 2008-01-11, 10:35

Kiedyś długo się nad tym zastanawialiśmy z Rafałem i w końcu znalazłem fotki Gamo CFX właśnie.
-Rynienka nie jest w osi
-Nie przechodzi
-Oring

fotki tutaj:
http://www.geocities.com/temp_cfx/index.htm

chyba, że w Kral/Airmaster jest inaczej.

Negza - 2008-01-11, 11:49

Dzięki za odpowiedź.
Tak przypuszczałem, że jest tam drugi otwór.
Link coś nie działa.

Ur. - 2008-01-11, 12:11

hmm
u mnie działa, ale skoro są problemy to tu dam fotkę tego obrotowego bębna:


Nie wiem, jak się sprawuje taki port ładowania, ale nie można mu odmówić elegancji.

Negza - 2008-01-11, 13:03

Teraz link działa. Wyświetlało się "Sorry, this GeoCities site is currently unavailable". Myślałem że to dłużej potrwa.

No to teraz wiem dlaczego tak ciężko obrócić ten port.
Widziałem takiego Krala na bazarze, nie udało mi się poruszyć portu. Bałem się mocno nacisnąć, żeby czegoś nie urwać.

dzienciol007 - 2008-01-11, 17:18

Kosztowało mnie to dokładnie 325 zł. Jest on nowy a cena niska sam nie wiem czemu. Widocznie dobry sklep. Normalnie kosztuje on 390-499 zł. Rozmawiałem ze znajomym w temacie i powiedział on, że to jest Gamo CFX, tylko tureckie. Nie strzelałem z Gamo więc nie moge ich porównać. Port obraca sie lekko (po naciągu sprężyny) i wydaje sie szczelny. Wystarczy wrzucić śrut i tylko wprowadzić go paluchem. Musze go jeszcze rozbebeszyć i nasmarować flaki.
Negza - 2008-01-11, 17:27

dzienciol007 napisał/a:
Port obraca sie lekko (po naciągu sprężyny) i wydaje sie szczelny.

:oops: Ja próbowałem obrócić w nieprzeładowanej wiatrówce :oops:

hyena - 2008-01-11, 17:30

Jak słyszę coś takiego "wentylowana stopka" to normalnie mam ochotę komuś lutnąć.
Negza - 2008-01-11, 17:42

Wentylowana stopka- ładnie brzmi i kojarzy się z wiatraczkiem w damskim bucie.
elgregor - 2008-01-11, 18:25

Witam. Określenie"wentylowana stopka" nie ja wymyśliłem,mnie też śmieszy,jeśli możesz to napisz jak powinno się taką stopkę nazywać.Co do lutnięcia możemy się umówić :lol:
Wracając do tematu,jak będziesz rozbebeszał do przesmarowania,to może jakieś fotki:mechanizm spustowy ,tłok,i w ogóle wnętrzności?

dzienciol007 - 2008-01-11, 18:55

http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=35304
Tutaj są fajne foty.

SlaweQ - 2008-01-31, 20:04

Witam.

Odświeżę nieco temat.
Droga wymiany (środki płatnicze na towar) zanabyłem od kolegi Pawła jego Air Mastera 300 :mrgreen:
Wiatrówka docelowo trafi w łapki mojego wujasa, zwalniając jego obecna fuzję, czyli Lidera 44 do rezerwy :lol:
Po rozpakowaniu robi pozytywne wrażenie. Kawał armaty. Pod spodem wstawiam dwa zdjęcia obok poczciwego Iżyka. Na drugiej fotce na Air Master-ku posadziłem Leapersa. Demontaż szczerbinki to wykręcenie dwóch śrubek (regulacyjna palcami i mocująca śrubśtakiem). Muszkę po prostu wysuwamy na bok. Szkoda, że szczerbinka nie jest cała metalowa :/



Jest składny, choć długi 116 cm. Strzela głośno, kop częściowo niwelowany gumową stopką, celnie. Spust dwustopniowy i przewidywalny. Paweł dorobił w nim regulację śrubką :> Rozwiązanie portu ładowania chroni nasze palce, naciąga się średnio ciężko, ale nie ma z tym problemu.

Co w nim zmieniłem. Zmniejszyłem masę tłoka. Wyjąłem dociążnik, który był zbyt luźny i chyba to on głównie powodował hałas. Masa z tłoka z dociążnikiem 196 g, sam tłok 148 g, a z podkładkami 160 g. W tłok wsadziłem osłonę PET. Tak jak pisał Paweł w swoim poście na iwebie prowadnica jest ciut za luźna. Założyłem na nią rurkę termokurczliwą i jest O.K.



Kolejnym krokiem było dociążenie kolby (około 250 g) i wyciszenie wnętrza gąbką. Znikł efekt pudła rezonansowego i poprawiło się wyważenie.



Efekt tych prac to wyciszony strzał, mniejszy kop. Tarcza poniżej strzelana z Ligowych 7 metrów. Na górnej ustawiałem przyrządy, na dolnej 11 strzałów z wolnej ręki. Efekt zadowalający jak na puszkobujcę. Jak się uda to dam tarcze z lupką :roll:


Ur. - 2008-01-31, 20:28

Nom, nom... wynik dobry, ale Ty masz dobrą "wolną rękę" więc nie ma się co dziwić.
Mierzyłeś mu może Żule?

(Jak Ci się chce, to możesz podać w przybliżeniu wymiary komory, zastanawia mnie jak się ma do np. Harego)

green_thunder - 2008-01-31, 20:29

Sławek, dzięki za parę info, interesuję się jakąś tanią strzelbą tego typu. Jedna sprawa - śrubstag to...imadło ;)
Pozdrowienia - Robert

SlaweQ - 2008-01-31, 20:56

:mrgreen: To najzwyklejszy śrubokręt. Takie wynalazki językowe udzielają mi się od żonki i jej "Bandyckiego" forum.

Joulików nie zmierzę, ponieważ nie mam chrono. Muszę napisać do naszego kolegi z forum lub poczekać na kolejną aukcję.

Jestem ciekaw efektów z lupką i podpórką. Na niedzielę zapowiadają ładną pogodę to może.

Wymiary zapodam :D

dzienciol007 - 2008-01-31, 21:09

Ja mojego Krala przekazałem znajomemu Panu rusznikarzowi, który z ciekawości chciał go "zbadać" i przetestować. Po przesmarowaniu i podłożeniu podkładek pod sprężyne Kral działa jak powinien. Kiedyś urywał śrut i dziwne brzęczał. Teraz spokojnie i bez problemów trafia w dyche. Fajny karabinek za małą kase.
pj26 - 2008-02-01, 15:08

Co do żuli to oryginalnie miał 233 m/s 14.2J na Tomitexie Diabolo sport. Jak pomierzysz po przeróbkach daj znać co się zmieniło. Tarcze całkiem całkiem.
SlaweQ - 2008-02-03, 19:46

Witam.
W odpowiedzi na pytanie Piotra:
-średnica cylindra 25 mm
-skok tłoka 100mm

Niedzieli prawie koniec, to trzeba wstawić tarcze.
Pogoda dopisała, towarzystwo też, to i troszkę postrzelałem.
Najpierw kilka fotek z planu strzeleckiego :mrgreen:
Po kolei stanowisko i kolega z pracy, potem widok na "strzelnice" i zbliżenie.



Na drugim zdjęciu zaznaczyłem cele rekraacyjne :mrgreen:
Odległość to 33m, strzelane z podpórki. Amunicja Exacta 4,52. Tomitex Szpic Gładki niestety zawiódł :/



Czwarta tarcza, gdyby nie odskok byłaby całkiem niezła.
Na usprawiedliwienie, było to pierwsze strzelanie plenerowe po zimowej przerwie.
Giwerke trzymałem na poważnie drugi raz w łapkach.

Podsumowując, jak dla mnie to fajna wiatrówka, mogąca być przy odrobinie nakładów alternatywą dla Hatsana, notabene też wymagającego odrobinę nakładów.
Mam Harnasia 90 w wersji bez "s" (po dużych nakładach) to mam porównanie.

dzienciol007 - 2008-02-03, 20:25

No to teraz i ja mam porównanie. Wczoraj na grillu troszeczke postrzelałem i pewnie efekt był by podobny, ale celem była puszka po wodzie mineralnej :mrgreen: i odległość 28 m. Prawie za każdym razem puszeczka podskakiwała na sznureczku. No ale to było po kilku wypitych kiełbaskach a podpórka to dach autka. Po kilkudziesięciu strzałach "przesiadłem" sie na Chinke. Łojezuuu :shock: , ale jazda. Cel przeniosłem na 15 m i było ok.
Stworek - 2008-02-04, 07:49

no i pomalutku rozwija się obraz możliwości karabinka, znajomy chce kupić jakiś budżetowy sprzęt więc tarcze są pomocne w wyborze, chyba na pewno padnie właśnie na Krala-łamańca ;)
dzienciol007 - 2008-02-04, 10:33

Wybieram sie właśnie na rybki to troszeczke postrzelam i wieczorem wstawie jakieś tarczki z 20, 25, 30 m. A jak rybka nie będzie brała to może i przestrzele coś dalej.
dzienciol007 - 2008-02-04, 15:57

Postanowiłem wstawić fotki tarcz, ale strzelałem je w dość trudnych warunkach. Jak wyruszałem na rybki było slonecznie i zero wiatru, ale po 20-stu minutach pojawił sie wiatr i deszczyk. Strzelałem na 25 m kilkoma śrutami, pozycja siedząca, oparcie - autko. Tarcze te strzeliłem po małej rozgrzewce, nie są one wybrane z -nastu innych, takie wyszły - takie wstawiam.
1. Logo Sport - płaski.

Chyba najładniejsza dzisiaj strzelona tym śrutem. Lata jak chce. Podobny efekt daje rzucenie g....a w wentylator :mrgreen: .

2. Tomitex DS.

Hmm, bywały ładniejsze tarcze. W ósemce można je zmieścić.

3. Tomitex szpic gładki.

Nie ma tragedii, ale z 10-ciu strzałów to 2-4 śruty zawsze gdzieś zniesie i to nie z mojej winy.

4. Tomitex diablo kula molet.

Bardzo fajnie lata, ale miałem ładniejsze skupienie. Dwa śruty zniosło, bo mnie poniosło :mrgreen: .

5. Exact diablo 4,52 mm.

Najgorsza tarczka dzisiejszego dnia. Tym śrutem można uzyskać skupienie 3x3 cm.

Wyniki takie oooo, ale wiało i kapało. To nie jest test śrutu a wyniki przedstawiają co Kral lubi i co potrafi. Najlepiej smakuje mu Exact nadkalibrowy i Tomitex kula molet.
A to tarczka strzelona kilka dni temu u kumpla w piwnicy. 15 strzałów, 17 m z kocyka. Po korekcie lupki jest jeszcze ładniej.

Ur. - 2008-02-04, 16:12

dzienciol007 napisał/a:
i Tomitex kula molet.

Toś mnie zaskoczył, zawsze uważałem Tomitex Kuhla za totalne badziewie, porównywalne do Oztay.
Albo coś się zmieniło w Tomitexie, albo nie wiem :?

dzienciol007 - 2008-02-04, 16:38

No nie wiem, u mnie bardzo ładnie fiurga kula molet. A Oztay dostałem z Kralem i niech go sobie w buty wsadzą!!! Dziadostwo. Ale nie wywalam go. Dam go gratis jak coś będe sprzedawał :mrgreen: .
blef16 - 2008-02-10, 15:33

Witam!Przymierzam się właśnie do kupna wiatrówki KRAL 4,5mm z dolnym naciągiem,ale wciąż jest za mało wiadomości o tych wiatrówkach.Interesuje mnie wewnętrzna średnica tłoka,ponieważ jestem ciekawy czy faktycznie można tam wsadzić mocną sprężynę z HATSANA 55 starszej produkcji.Wymiary sprężyny to długość 30,5cm,grubość drutu 3,55mm i średnica zewnętrzna 21mm.Gdyby można było zwiększyć jej moc z 14,2 J do 16 i więcej był bym o krok bliżej jej kupna.Borykam się między KRAL-em a HATSAN-em który jest fabrycznie niewiele silniejszy(w granicach 15J).Zniechęca mnie jednak to że trzeba z mety wymienić prowadnice i uszczelkę na zepto.Nie wspominam o sprężynie.Jak kto woli!Dodatkowo ten plastykowy spust,oraz slaba oksyda i do kitu przyrządy celownicze TROGLO.Ale mimo tego części zamiennych do HATSANA jest mnóstwo.Natomiast do KRAL-a nie spotkałem jeszcze nigdzie.Jeśli kupię powiedzmy HATSANA 85,czy 90 to przy ewentualnej awarji jestem wstanie przywrócić go do zdrowia.Natomiast KRAL jak po gwarancji odmówi posłuszeństwa to nie wiem jak z częściami do niego.Pomijając oczywiście sprężynę i prowadnicę która jest jak czytałem wystarczajaco długa.Mogłaby być minimalnie szersza jak czytałem.Chodzi mi o części typu elementy spustu,dobijacz tłoka,pierścienie uszczelniające,itd.Z tym częściami jest chyba jak na razie ciężko.Proszę o pomoc znawców i posiadaczy KRAL-a z dolnym naciągiem.POZDRAWIAM!!!!!!!!!! :) [img][/img]
pj26 - 2008-02-10, 16:09

Mogę powiedzieć tylko tyle że do Airmastera 300 da się wsadzić sporo większą sprężynę. W oryginale jej długość ogranicza plastikowy dystans. Swego czasu wyliczyłem że akurat by wlazła od jakiegoś HW nie pamiętam modelu. Była by dłuższa i odrobinę ciaśniejsza.
Tyle teorii bo już go nie mam.

blef16 - 2008-02-10, 17:55

Dzięki za radę!Ktoś pisał na forum że pasuje z hatsana ale coś wydaje mi się że nie wejdzie do tłoka.Jej średnica wewnętrzna wynosi 21mm.Średnica wewnętrzna tłoka musiała by być ciutkę większa niż sprężyny.A co się stało z twoim kralem?Zepsuł się?Czy nie zdał egzaminu i go sprzedałeś?Na innych forach milczą na temat krala,a mi zależy na rzetelnych opiniach ludzi znających się trochę na wiatrówkach.Bo 2-gą chinkę bym nie chciał już kupić.Podoba mi się Kral,a co bardziej jego cena.Nie chcę wydawać więcej kasy na wiatrówkę i wybór pada na krala lub hatsana.Jeszcze poczekam.Może ktoś coś napisze jeszcze czym mnie zachęci do krala.Pozdro!!! :-?
green_thunder - 2008-02-18, 00:42

No i w piątek po poludniu dokupiłem do besy Krala z dolnym naciągiem, kal.4,5, w polimerze. Na razie tylko wypchalem go gąbką, przesmarowałem molibdenem, podszlifowałem trochę zatrzask naciągu, żeby zaskakiwał, założyłem Hawke 4x32MD, którą otrzymałem jako bonus do besy. Jeszcze nie strzelałem, jedynie w domu do blachy ocynkowanej 0,5mm z ok.3 m czeskim diabolo - nie przebija. Dizluje jak stary Ikarus.
Czekam na ocieplenie, chciałbym go wyzerowac na 25 m i porównac do tych, ktore miałem.
Tru-glo na nim niespecjalne i szkoda, że bezpiecznik tylko manualny. Zakup w sklepie internetowym, odbiór osobisty i cena 325 PLN. Sprzedawca z dobrym kontaktem. Tyle na razie.

Pozdrowienia - Robert

blef16 - 2008-02-19, 04:10

Witam!Zaczep w ogóle się nie domykał?Czyli niedoróbka ze strony producenta.No fakt za 325 zł.to i tak rarytas.W większości sklepach internetowych Kral czy Air master 300 jest za około 430 zł.w polimerze.Jak będę kupował to chyba w SKORPIO,bo to raczej solidny sklep internetowy.Też cena jest 325 zł.ale bez lupki.Masz na kostce napis Kral?Czy Air Master?To i tak to samo.Chyba bez znaczenia.Ja dopiero kupię jak tą moją starą chinkę złożę.Po 8 miesiącach 1 zwój odpadł ze sprężyny.Zostawiłem tą starą,tylko ją podgiołem i dorobiłem dystans na prowadnicę ze śruby mosiężnej.Aby zastąpić ten zwój i zwiększyć nie co napięcie wstępne.Jeszcze bolec na spust i wszystko.Złożę i zamawiam chyba Kral-a z dolnym naciągiem.Trzeba w niej wymienić sprężynę.Ktoś pisał że pasuje ze starego Hatsana,ta o grubości 3,55.Wtedy blachę 0,5 mm.powinno przebić.Przyjemnego strzelania życzę!Na razie.
green_thunder - 2008-02-19, 17:26

Zaczep jest fabrycznie nie zaokrąglony. Może tak ma byc, żeby przy zamykaniu lekko ściągnąc go w dół, ja jednak wolę, żeby było jak w HW97k :mrgreen:
Lupka w bonusie to była do BSA Lightning XL. Cena to właśnie ze Skorpio, tylko nie chciałem reklamowac, to sklep internetowy, ale w Zalesiu Górnym pod Warszawą, odebrałem osobiście, żeby się przejechac, bo to bardzo ładna miejscowośc (rekreacyjna).

Pozdrowienia - Robert
PS. Oczywiście, napis KRAL (dolny) średnicy drutu sprężyny nie mierzyłem, ale gruby, może byc 3,5mm, jednak składa się po rozłożeniu bez problemu.

blef16 - 2008-02-20, 18:25
Temat postu: Kral
Cześć!Może tak ma być z tym zaczepem.Poza moją chinką którą wczoraj złożyłem,nie miałem nigdy żadnej wiatrówki.Pękł 1 zwój,ale zamiast niego dołożyłem dystans na grubość 2,5 zwoja.Około 8,5 mm.Uszczelkę dałem krótszą o 5 mm.z GAMO i tym zwiększyłem skok tłoka i komorę sprężania.Poszedłem do piwnicy żeby wyregulować przyrządy celownicze a tu sąsiad się zjawił i po strzelaniu.Ciężko w blokowisku z takimi zainteresowaniami strzelniczymi.Po złożeniu jej miałem pietra że źle obliczyłem max naprężenie wstępne sprężyny,ale złamałem i pięknie zaskoczyło na samym końcu.Idealnie!Jedynie oleju silikonowego nie mogę nigdzie dostać w sklepach motoryzacyjnych.Nawet byłem w sklepie z wiatrówkami i też nie mają.Co ciekawe to że nikt nie słyszał w owych sklepach o oleju silikonowym.Mój znajomy ze sklepu z bronią powiedział że jak u niego kupię wiatrówkę to przez okres gwarancji 2 lata,mam sobie dać spokój z rozbieraniem i smarowaniem.W razie awarji na gwarancji jak dojdzie do tego że była rozbierana to nie uwzględni gwarancji i będę pokrywał koszty naprawy.Ja mu na to że każdą pukawkę trzeba nasmarować.Zaprzeczył i powiedział że jeszcze nikt z klientów nie przyszedł przez okres gwarancji do niego.Ja powiedziałem że u niego nie kupuję.To mi mówi żebym zamówił przez NET.Powiedziałem czemu nie i nawet taniej!Ale tak naprawdę kupno przez INTERNET mnie trochę przeraża.Na razie kupiłem 2 rzeczy i obydwie miały lekką skazę.Co do chinki to miała i ma dalej przekręconą muchę w lewo.Przekręciłem ją trochę ale chyba za słabo.Jak będzie dalej tak to ją rozetnę z dołu,ściągnę a później 1 kropelką cyjanopanu przykleję.Zamówił bym tego Kral-a,ale wolałbym w normalnym sklepie.Ale możliwości się wyczerpały u mnie w Raciborzu.Ceny kosmiczne!Wszystkie wiatrówki o 150 zł.droższe niż sklepie internetowym.Może zaryzykuję w SKORPIO.Ale najpierw muszę wypróbować chinola!!!Napisz jak Kral sprawuje się w terenie?Jak się dotrze to będzie mocniejszy i celniejszy.Trzymaj się!Na razie!DAREK
Maruda - 2008-02-21, 06:27

E tam. Wiatrówka to nie samochód, a szczeglnie te które my kupujemy. Olewaj gwarancję i kupuj w internecie. Skorpio czy Sharg, są to pewne sklepy i najtaniej. Przychodzi wiatrówka, sprawdasz czy wszystko jest w porządku. Jeśli coś ma defekt np kiepski gwint, to odsyłasz do wymiany. Jeśli jst OK to rozbierasz. Z gwarancji i tak już nigdy nie skorzystasz.
green_thunder - 2008-02-21, 21:18

Maruda ma rację, ja też zbyt mocno gwarancją nie przejąłem się, a przecież Skorpio ją daje. Sam jestem ciekawy, jak zachowa się na dystansie w terenie. Kupiłem kiedyś na forum harrego 70, który miał obciętą lufę, bo poprzedni właściciel miał lupkę. Ja, zanim ją dokupiłem założyłem muszkę rozciętą na dole i całkiem dobrze trzymała się po ręcznym ustawieniu :lol:

Pozdrowienia - Robert

blef16 - 2008-02-21, 21:58

Cześć!Ja tylko naśmiewałem się ze znajomego który nie dość że ma swój sklep z bronią to jeszcze głupoty opowiada. W ogóle się nie zna albo kompletnie głupa wali.Raczej jedno i drugie!Mniejsza z tym.Wiadomo że trzeba rozebrać i przesmarować.Mój chinol był tylko naolejony jakimś smrodem.Diesle jeden za drugim.Kral jest idealny ale ma pewne wady,takie że brak części zamiennych.Myślę że niebawem się to zmieni.Ja z mety musiałbym zamówić sprężynę tą 3,55 gr.Ponoć idealnie pasuje do tłoka.Nie wiem natomiast co z prowadnicą.Dystans można zdjąć,ale może być za luźna prowadnica.Wiem bo gdzieś czytałem.Wszystkie Krale mają sprężynę taką samą jak w B3.Aby zejść poniżej limitu.Tam jest dokładnie sprężyna dł.26,5cm,gr.3mm,zwojów 37.Chodzi mi o to aby zwiększyć moc.Koło 17J.Można dobrze popykać cięższym śrutem.Bo oryginalnie ma coś koło 14J.Hatsan ze sklepu po przesmarowaniu ma w granicach 15,5J.Hatsan ma tłok chyba cięższy.Można wtedy mocną sprężynę założyć.I tu się waham między Kralem z dolnym,a którymś Hatsanem 80,85,90?Od groma części.A co do Lidera po małym tuningu to jest spoko.W piwnicy do tarczy z 6 m.przy słabym oświetleniu wszystkie 10 strzałów w czarnym polu.9-tka,8-mka,7-mki i 6-szóstki.Wszystkie zwoje chowają się w tłoku.Max.napięcie.Dziś łopatę 0,5mm.z cynku przebiłem z 10m.Ale tylko raz.Tak duże wybrzuszenia tylko.Butelki kruszy.Diesli po przesmarowaniu nie było.Lekko pyka.Fajnie.Ale to mało.W butelkach mają być dziury.Ale się rozpisałem!ADHD!Nara. :lol:
Rlyeh - 2008-02-22, 12:33

Tak jak piszesz, niedługo więcej osób będzie miało Krala, to i kłopotu z częściami zamiennymi nie będzie. Ale niewątpliwą zaletą Hatsana jest dość duża rzesza osób go posiadających - jeśli coś się posypie, absolutnie nie ma problemu w uzyskaniu jakiejkolwiek firmy pomocy, np. na Tawernie.

Ps.: Proponuję przed wysłaniem postu kliknąć przycisk "Pisownia".
---------
Chronologicznie odnosi się do ostatniego postu przed moim, w którym to było parę błędów.

green_thunder - 2008-02-22, 16:50

Rlyeh, a komu ten przycisk proponujesz, bo ja taki mam, ale w mózgownicy :mrgreen:
Jeśli Kral zastąpi harrego, to i problemu z serwisem nie będzie, tak sądzę. Czekam jak kania dżdżu ładnej pogody, żeby swojego wyzerowac i walic, aby sprawdzic celnośc.(Mój laptop nie chce pisac "c" z kreseczką)

Pozdrowienia - Robert

SlaweQ - 2008-02-23, 20:33

Witam.

Mam ci ja Hatsana 90 bez "s" po przeróbkach (z oryginału zostało połowa lufy, kostka, cylinder, tłok i troche mechanizmu spustowego :mrgreen: ). Pastwię sie tak nad nim, bo to była moja pierwsza wiatrówka. Od Pawła odkupiłem AirMaster-a dla swojego wujasa, coby odwiesił Lidera na kołek. Gdybym miał teraz komus doradzić kupno pierwszej wiatrówki, to chyba bym wskazał na Krala vel AirMaster.

Jak opisywałem kilkanaście postów wcześniej, w AM usunąłem dociążnik z tłoka i dzięki temu radykalnie zmniejszyłem kopa (moc również, ile nie wiem). Po tym zabiegu, bezstresowo można było strzelać z podpórki z lupką, jak i z wolnej ręki z otwartych.
Przy zwiększaniu mocy, myślę, że trzeba by radykalnie dociążyć pustą kolbę.

Pozdrawiam

Sławek

dzienciol007 - 2008-02-23, 20:45

W swoim Kralu dowaliłem 0,5 kg ołowiu do kolby, zapiankowałem i jest ciut lepiej. Mniejszy kopniak i troszkę ciszej. Miałem bawić sie jeszcze ze spustem, ale chyba sie rozchodził.
daras - 2008-02-23, 22:30

Zabawy nigdy za wiele, zawsze więc warto coś ulepszyć.
mmajstruk - 2008-02-24, 02:24
Temat postu: Re: Kral
blef16 napisał/a:
To mi mówi żebym zamówił przez NET.Powiedziałem czemu nie i nawet taniej!Ale tak naprawdę kupno przez INTERNET mnie trochę przeraża.Na razie kupiłem 2 rzeczy i obydwie miały lekką skazę.


Masz prawo do zwrotu towaru bez podania przyczyny w przeciągu 10 dni od zakupu, oczywiście przy sprzedaży wysyłkowej.
Wystarczy by obejrzeć uważnie zabawkę, przestrzelać bez przeróbek. I wtefy - zostawiasz lub odsyłasz.
Najwyżej stracisz koszt przesyłki.

blef16 - 2008-02-24, 11:54

Macie rację panowie. Jeśli coś jest nie tak zawsze można ją odesłać z powrotem. Ale jednego nie rozumiem? Po co obniżać moc, skoro ona ma 14,5J(max). Przecież one są sprzedawane z nie oryginalną sprężyną i już mają obniżoną moc, żeby zmieścić się w limicie. Ja mam dosyć słabych pukawek. One są dobre w zamkniętych pomieszczeniach gdzie nie ma podmuchów wiatru. Zgadzam się! Wtedy do tarczy można popykać jak ktoś ma takie zamiłowanie. W plener już nie wychodzę z żadną pukawką która ma mniej niż 15 J. Mnie interesuje strzelanie na dalsze dystanse. Np. do 70m. Jeśli jest słaba to żadna przyjemność w plenerze. Wiatr robi z tym śrutem co chce. Wiem to po przerobionym Lider 1. W miarę celny jest w budynku, ale na dworze to szkoda nerwów. Przy wietrze z 25, 30m. to nawet nie mogę trafić w butelkę po piwie. Zaraz robię odwrót i idę z niesmakiem do domu. W następnym tygodniu zamawiam Kral-a z dolnym. Jest piękny. Ten dolny naciąg mnie rajcuje. Ale ja jednak podciągnę w nim moc o 2J,zmieniając sprężynę na mocniejszą. Wywale ten dystans i heja. :mrgreen: :mrgreen:
jarn - 2008-02-24, 12:07

Cała w tym zabawa, żeby brać poprawki na wiatr, temperaturę, wagę śrutu itd. A nie liczyć na moc karabinka.
Ur. - 2008-02-24, 19:33

Rozważania o Szmocy pozwoliłem sobie przenieść tu:
http://nasze-wiatrowki.pl...der=asc&start=0
Przepraszam za utrudnienia w nawigacji ;)

maximus - 2008-02-24, 19:38

Pozwole sobie wtrącić się do tej dyskusji. Każdy z nas kiedyś był po stronie mocy ale to zawsze mija. Ja też tak miałem jeszcze niedawno. Mój hary ma ok 15j i napewno będe go osłabiał przy wymianie osady. Miałem przyjemność strzelić parę razy z nowego nabytku Piotra i powiem jedno MIODZIO!!! pomimo chyba 7j. Po co katować optykę i iczyć na łud szczęścia trafie czy nie. Poza tym uważam jeśli z wiatróweczki siedmio julowe z 10 m na 10 strzałów robisz jedną małą dziórkę to karabinu snajperskiego z 200 m trafisz bez problemu w baniaczek 5l ale może się mylę
blef16 - 2008-02-24, 19:49

Sorry!Ale jak jesteś konsekwentny to zwróć uwagę tym co zaczęli o młocie i procy.Szkło kto posprząta i tak dalej.Myślałem że skoro ktoś żartuje sobie ze mnie to i ja mogę pożartować.Jak zauważyłeś to nie żartowałem z tych którzy polecali mi działo,tylko żartowałem sam z siebie.I dostałem jeszcze opieprz.Widocznie nie ma tu na forum równouprawnienia.Bo z postów wynika że nie wszyscy piszą tu wyłącznie o KRAL-u. :| :|
maximus - 2008-02-24, 19:54

Nie irytuj się kolego Blef. Tu naprawdę nikt za nic cię nie skrzyczy nawet Dagoo. on już po prostu taki jest ale przy bliższym poznaiu stwierdzisz że to równy gość. Po prostu może ma ciężki dzień?
blef16 - 2008-02-24, 19:54

Sorry!Widzę że poznikały te chore posty i dobrze.Dzięki! ;)
Ur. - 2008-02-24, 20:09

Posty nie poznikały, po prostu pozwoliłem je sobie przenieść do Hyde Parku.
(u nas nic nie znika)
...o żartach, to w sumie masz rację.
zresztą żarty i rozmowy o młotkach można kontynuować tu:
http://tinyurl.com/2rc8vn
już bez obaw, że będzie to nie na temat. Miłego spamowania.

Vigerus - 2008-02-24, 22:20

Witam!

nareszcie jakas sensowny post na temat KRALA mam zamist kupic wersje w drzewku za 350, duzo poczytałem o wiatrówkach, o cfx mówią że dobry, przeciwnik nr1 Tonio skacze do gardła że to chybiona konstrukcja, ja osobiscie sam niewiem, ale to mój wybór AI002 w drewienku a cena coż sama mówi za siebie ino brać... (ksywa dla krala --->KAROL ???)

Vigerus - 2008-02-24, 22:23

Odnośnie postów o sile to KRAL AI-002 jest konstrukcyjie przygotowany na taka energie :shock: , jak równiez na sprężyne od harego :shock: (koniecznie poprawione końcówki :-? ) moim zdaniem jak to wyjdzie w praniu pokażą testy, jesli to bedę ja takowe zamieszczę, by the way niechaj ktoś zamieści chrono tego cacka... ;) ;)
green_thunder - 2008-02-24, 23:48

Blef, masz e-maila
Vigerus - 2008-02-25, 08:43

green_thunder, Cze będziesz kiedyś krala rozbierał? mógłbyś zamieścić foty... No i najważniejsze jesteś zadowolony z niego?
green_thunder - 2008-02-25, 11:42

Rozbieraem go tylko częściowo, bez wyciągania tloka. Wykonanie dokladne, schludne. Wczoraj próbowałem wyzerowac na nim lupkę( taki bonus Hawke 4x32), ale bylo kilka osób na strzelnicy, nie chcialem im ciągle przeszkadzać wchodzeniem na tor do tarczy, zawiewal też wiaterek, jakoś mi to nie szlo. Do zachowań tego rodzaju karabinka jestem trochę przywykly, miałem harrego, teraz BSA L.XL, twardsze spusty mi nie przeszkadzają.
Myślę, że konieczne jest dociążenie kolby, chociaż zalożenie lupki też poprawiło równowagę, tzn. chyba jeszcze jej nie ma tak do końca. No, i trzeba przyzwyczaić się do obrotowego portu ładowania, trwa to trochę dlużej.
Niewiele z niego strzelalem, śrut to Exact 4,51 i zwykle niebieskie diabolo z Pribrami. Wolalbym jeszcze wyprobować inne peletki. Na 25 m rozrzut ok.8 cm, ale to przed regulacjami, fabrycznie otwarte ma ustawione na 10 m, nie sprawdzilem tego jednak, bo przyjechalem na Siekierki z zamontowaną Hawke.
Mało jeszcze o nim wiem, po dopiero wczoraj wyprowadziłem go po raz pierwszy w plener.

Pozdrowienia - Robert

blef16 - 2008-02-26, 00:48

Witam!Kupiłem olej syntetyczny(super syntetyk)do komory tłokowej.Jest to olej samochodowy GM(opel)5W/30.Wlałem 3 krople i po rozprowadzeniu go strzeliłem.Niestety ale był Diesel,za dieslem.Ale ujdzie w tłoku bo diesle nie były silne.Napisałem bo czytałem że po syntetykach nie powinno raczej ich być tak jak po oleju silikonowym.Nie wiem?Może po oleju silikonowym też są jakieś diesle.Czekam na opinie fachowców. :)
daras - 2008-02-26, 07:25

Bo olej syntetyczny sie spala, dlatego miałeś dymek, do komory dajemy tylko kilka kropli oleju sprężarkowego.
blef16 - 2008-02-26, 12:51
Temat postu: Olej
Za późno!Dobry i taki!Kto smaruje ten jedzie! :mrgreen:
onichimor - 2008-02-26, 12:58

Do czasu, aż dieselki nie uszkodzą flaków, poczynając od uszczelnień... ;) A może lepiej by go do Opla? :lol:
blef16 - 2008-02-26, 13:33

Nigdzie nie było w sklepie oleju silikonowego.I nikt w moim mieście o niczym takim nie słyszał!Wydałem ostatnią kasę i nic na to nie poradzę.Na sucho nie będę strzelał.Na iweb.pl polecali olej w pełni syntetyczny samochodowy,zamiast oleju silikonowego.Niech się rozsypie,to będę miał niezły ubaw jak poleci z mostu do Odry i jeszcze przy okazji to nakręcę. :mrgreen:
Cezar - 2008-02-26, 13:39

blef16 napisał/a:
Nigdzie nie było w sklepie oleju silikonowego.


daras napisał/a:
Bo olej syntetyczny sie spala, dlatego miałeś dymek, do komory dajemy tylko kilka kropli oleju sprężarkowego.


:mrgreen: Chodzi o olej sprężarkowy, nie silikonowy, nie syntetyczny, nie roślinny...
sprężarkowy.

Irak - 2008-02-26, 14:34

Tak zwany OTC http://www.konceptus.pl/p...?products_id=60
blef16 - 2008-02-26, 15:02

I rozumiem że on jest wcale nie palny.Kupujcie jak Was stać 10ml.za 14zł+16zł(kurier)=30zł.Kurier jest droższy od tej buteleczki z olejem!Mam taką właśnie w kieszeni buteleczkę 10ml.tylko z kroplami na katar.To się nie opłaca.Chyba że ktoś ma wiatrówkę za kilka tysięcy złotych.Ja wolę olej syntetyczny!Jak się rozsypie śruciawka to napisze o tym wkrótce. :lol:
green_thunder - 2008-02-26, 16:57

Darek, niekoniecznie. Mnie się udało załatwic w warsztacie mechanicznym niecałe 100ml oleju do sprężarek, ludzie byli nawet zainteresowani, po co mi to :mrgreen:

Pozdrowienia - Robert

blef16 - 2008-02-27, 10:45

Witam!Chciałbym dowiedzieć się od użytkowników Krala 300,jak sprawuje się obrotowy port ładowania?I czy według Was jest na pewno w pełni szczelny?DAREK.
dzienciol007 - 2008-02-27, 12:04

Właśnie sprawdziłem i nie jest w 100% szczelny :( . Po naciągnięciu sprężyny wylot lufy umieściłem w otworze gębowym :shock: (głupie uczucie) i z pewnym niepokojem dmucham. Szok! Powietrze ucieka gdzieś koło portu ładowania. Ucieka, ale dopiero wtedy, jak zrobiłem sie czerwony, czyli pod większym ciśnieniem. Mimo wszystko sie zdenerwowałem, bo tak być nie powinno. Trzeba to jakoś uszczelnić.
daras - 2008-02-27, 12:19

Przy ilu Barach robisz się czerwony? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
blef16 - 2008-02-27, 12:27
Temat postu: Szczelność
Ja też w taki sposób sprawdzam szczelność.Ale nie naciągam,tylko sprawdzam w ten sposób szczelność uszczelki w kostce ładowania.Ale to łamaniec,nie Kral.Musisz coś z tym zrobić.Energia wycieka,a to źle.Czytałem że ktoś miał ten sam problem.Być może to pierwszy jej poważny mankament?Mam nadzieję że nie!Jak co to ją wyślij z powrotem.Napisz czy usunąłeś tą usterkę?Pozdro! :shock:
onichimor - 2008-02-27, 13:08

daras napisał/a:
Przy ilu Barach robisz się czerwony?


Buhahahaha! Zaraz umrę!!! :lol: :lol: :lol:

dzienciol007 - 2008-02-27, 13:30

daras napisał/a:
Przy ilu Barach robisz się czerwony? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Kurcze sprawdził bym, ale nie mam gdzie wkręcić manomertu :mrgreen: . Tzn wiem, ale tego nie zrobię :oops: .
Okazuje sie, że sam uszkodziłem uszczelkę w porcie. Kiedyś próbowałem przekręcić port bez łamania i prawdopodobnie wtedy to sie stało. Trzeba wymienić i będzie git.

blef16 - 2008-02-27, 16:44
Temat postu: uszczelka portu ładowania
Cześć!Wiem że tak zrobiłeś z tym portem ładowania,bo kiedyś czytałem Twój post.Ale ja bym tak samo chyba chyba zrobił bo też o tym nie wiedziałem.Będzie dobrze!To znaczy jak wiatrówka nie jest naciągnięta to nie należy portu otwierać?No fakt!Podczas naciągania sprężyny,port kręcąc się ustawia w miejsce ładowania śrutu.To znaczy uszkodziłeś tylko uszczelkę portu ładowania? :roll:
dzienciol007 - 2008-02-27, 17:20

Port można obkręcić dopiero po naciągnięciu sprężyny. Przed naciągnięciem nie ruszysz potru, tzn. ruszysz, ale na siłę. Ja tak zrobiłem i pewnie uszkodziłem uszczelkę. Ale tragedii nie ma, bo ładnie strzela i jest dobrze. Tylko teraz wiem że coś jest nie tak i trzeba sie pobawić. No ale to czysta przyjemność :) .
blef16 - 2008-02-27, 17:54

To zobacz tą uszczelkę przy naciągu sprężyny.Wtedy powinieneś zobaczyć czy jest gdzieś poszarpana.Już bym zamówił dzisiaj Kral-a,ale męczy mnie to że na iwep.pl,ktoś podejrzewał że w tak taniej wiatrówce port może być mniej szczelny niż w GAMO CFX.Jeszcze mam pytanie odnośnie prowadnicy.Przecież żeby założyć hatsanowską sprężynę to prowadnica musi mieć większe FI.Druga sprawa tej średnica zew.tej hatsanowskiej sprężyny jest 21,5mm.i nie wiadomo czy wejdzie do tłoka Kral-a.Jak ma 23mm.średnicy to ok!Ale co z prowadnicą?Skąd później dopasować rurkę z ertalitu? 8-)
Ur. - 2008-02-27, 18:04

blef16 napisał/a:
Skąd później dopasować rurkę z ertalitu?


Z tokarki ;)

Do strzelania z wiatrówek potrzeba:
1) Wiatrówki;
2) Przyrządów celowniczych;
3) Śrutu;
4) "Znajomego tokarza"...(niestety nie wszedł jeszcze do masowej sprzedaży).

Rlyeh - 2008-02-27, 18:06

Z zasady to prowadnicę dorabia się do sprężyny - w teorii więc jeśli dasz jakiemuś fachowcowi wymiary sprężyny, sprężynę albo wręcz kupisz od niego sprężynę, to powinien dorobić prowadnicę do niej.
----
Piotrek...

blef16 - 2008-03-01, 12:06
Temat postu: Kral A02
Witam!Zamówiłem KRAL-ika wieczorem 27 lutego.Myślałem że będzie u mnie już wczoraj,ale niestety nie dotarł jeszcze. :(
Rlyeh - 2008-03-01, 12:33

Aktualnie przeżywam to samo, więc znam Twój ból. Nie wiem za co płacę wybierając kuriera.
Cezar - 2008-03-01, 12:46

Za szybką przesyłkę :P Ja na butlę DHL-em czekałem półtora tygodnia. Kurier woził w samochodzie, pomimo posiadania adresu, wolał się ze mną zdzwonić, żebym to ja podjechał do niego, nie on do mnie. Paranoja.
green_thunder - 2008-03-01, 14:20

Jedni kupują Krale, ja sprzedaję... (kral to po czesku król) :lol:
dzienciol007 - 2008-03-01, 14:38

A ja tam na razie nie sprzedaje, ale jak przyjedzie kurier z nowiusią HW97k :mrgreen: :mrgreen: ,to pewnie Kral zardzewieje. HW kupiłem 15 min temu i od tego czasu siedzę w oknie i wypatruje kuriera.
blef16 - 2008-03-01, 14:39
Temat postu: Kral A02
Faktycznie paranoja z tym kurierem.Jeśli nie wywiązują się z obowiązków i tak stawiają sprawę,to że Ty Dagoo miałeś jeździć za nim po odbiór butli.To w takiej sytuacji role się zmieniają i to Ty jakby stajesz się kurierem,a nie on.Mogłeś mu powiedzieć że ok,pod jedziesz pod warunkiem że płacisz jedynie za butlę i nic poza tym.A jakby się nie zgodził na ten warunek,co jest oczywiste,to mówię mu....to woź ją pan dalej.Potem dzwonię do sklepu i przedstawiam sprawę jak wygląda.Wtedy siłą rzeczy musiałby przyjechać,bo by go wylali z pracy za przetrzymywanie towaru.A przecież to My wystawiamy opinię sprzedającym za przesyłkę w terminie,itd.Jeśli nasze wiatrówki Rlyeh podróżują tak jak butla od Dagoo to nic dobrego może nie wróżyć co do ich stanu docelowego,kiedy to wreszcie dotrą do naszych rąk.A z tego co słyszałem to oni się nie cackają z naszymi paczkami i przerzucają je w aucie tak na szybciora,ponieważ bardzo się spieszą.Najbardziej obawiam się przy takim tygodniowym transporcie o przyrządy celownicze.Przecież już ktoś z kolegów na forum dostał KRAL-a z pękniętym światłowodem w muszce.Lepiej nie krakać bo koszty reklamacji pokrywamy znowu My!Poczekam do wtorku,a później wyślę maila do Skorpio co się dzieje z przesyłką?Pozdro ;)
blef16 - 2008-03-03, 15:05
Temat postu: Kral A02
Dostałem dzisiaj mojego Kral-a A02 i jestem zawiedziony.Po odpakowaniu wszystko wyglądało jak należy z wyjątkiem mało istotnych 2 niedociągnięć na oksydzie jak się zaczyna lufa i pod prętem naciągania.Ale to jest nie istotne!Najgorsze jest to że przy zamkniętym porcie są bardzo duże prześwity.Po jednej i drugiej stronie portu ładowania.Nie wiem czy tak powinno być,ale ona nie ma w ogóle mocy przy strzale.Z pół metra przebija 1 cm.książki.A z 8 m.śrut w ogóle chyba nie dolatuje do celu i nie można ustawić nawet przyrządów celowniczych.Ten port wydaje się być ze względów oczywistych nieszczelny.Acha nie było żadnych diesli przy pierwszym strzale.Pierwsze 2 strzały charakteryzowały się lekkim szarpnięcie i brzękiem sprężyny.Co do mocy do nie odczułem jej nawet z 8 m.Reszta strzałów to zero mocy i tylko brzęk sprężyny.Nawet nie było lekkiego szarpnięcia.Spakowałem ją i przyszedłem do domu zastanawiając się nad jej reklamacją.Jeśli jest na gwarancji nie będę jej otwierał.Pozdro:(
hyena - 2008-03-03, 16:27

A to nowe jest, czy od kogoś. Bo jak nowe i ze sklepu to dzwoń i krzycz.
Ur. - 2008-03-03, 16:27

blef16 napisał/a:
Z pół metra przebija 1 cm.książki

To niewiele mówi.
blef16 napisał/a:
A z 8 m.śrut w ogóle chyba nie dolatuje do celu i nie można ustawić nawet przyrządów celowniczych

Ciężko mi w to uwierzyć, zwłaszcza jak ten 1cm książki przebiła.
blef16 napisał/a:
Najgorsze jest to że przy zamkniętym porcie są bardzo duże prześwity


upewnij się czy karabinek jest rozładowany, jeśli palisz to zapal papierosa i dmuchnij dymem w lufę - dowiesz się czy i gdzie masz nieszczelności, jeśli nie palisz, poproś palacza.

Z drugiej strony, jak masz gwarancję i uważasz, że coś może być zepsute, a nie chcesz dłubać - to nie kombinuj, tylko odsyłaj.

dzienciol007 - 2008-03-03, 16:54
Temat postu: Re: Kral A02
A może z tym Kralem jest tak samo jak było z moim. Podczas strzelania miałem wrażenie, że strzelam bez śruta a w tarczy zero dziurki. Urwany w lufie śrut latał jak chciał. Sprawdź go innym śrutem i przestrzel go do dużej tarczy np. z 5m. Zobaczysz wtedy co sie dzieje.
green_thunder - 2008-03-03, 17:22

No, proponowałem dobrego Krala. Dizlował na początku, zawsze strzelał, tyle, że blachy nie przebijał. Port ładowania należy ustawiac do śrutu, przełożenie go do oporu w lewo nie zawsze daje dobry rezultat, w moim o przekręceniu trzeba cofnąc go w prawo o ok. pół mm.

Robert

daras - 2008-03-03, 17:54

Cytat:
No, proponowałem dobrego Krala.


No wiesz ale kolega Blef chciał mieć dziewicę, no to ma co chciał.

pj26 - 2008-03-03, 18:12

Tak sobie czytam o Kralach i przypominając sobie mojego AirMastera 300 mam wrażenie że jednak Kral jest gorzej wykonany. Ja ze swoim nie miałem żadnych problemów technicznych port był szczely, fakt sprzedałem ale głównie z powodu samej idei (długi i kopie) no i nowego pomysła (qb78)
Powodzenie w reklamacjach/naprawach.

Aaaa śruby mocujące łoże się ciągle odkręcały pomogło dopiero okręcenie hydraulicznym teflonem :mrgreen: no i nie mogłem w nic trafić z otwartych.

hyena - 2008-03-03, 19:03

Nie wszystko złoto co się świeci. Człowiek tak się napali, a tu taka mina. Dobre to jest stare wino i FWB :mrgreen: :mrgreen:
blef16 - 2008-03-03, 20:19
Temat postu: Kral A02
Witam!W piwnicy było jednak za ciemno trochę na strzelanie,jak na te światłowody.Zabrałem go do domu i strzelałem do książki z 4 m.z podpórką.Na książkę przykleiłem taśmą klejącą tarczę i zacząłem od ustawienia przyrządów celowniczych.Książka była w miękkiej oprawie i śrut z 4 m.przebijał ją do połowy.Grubość tej książki to 3 cm.Strzelałem ze zwykłego śrutu DIABOLO STANDART z zaokrągloną główką.Ja nie palę,ale brat zapalił i dosyć długo wpuszczał dym zwiększając przy tym coraz większe ciśnienie.Oby dwoje widzieliśmy że dym nigdzie się nie pokazał.Teraz strzeliłem w centymetrową książkę z grubą okładką i śrut przebija ją na wylot,robiąc jeszcze małe wgięcie w PC FORMACIE.Takie lekkie poszarpanie,ale już nie przechodzi w to czasopismo.Być może uszczelka jest wadliwa w porcie ładowania,skoro pierwszy strzał mną szarpnął i wyczułem w tym strzale dosyć energię.Ale diesla nie było,ani za pierwszym,ani przy reszcie strzałów.Niestety ale te następne już są wiele słabsze.Nic nie kopie w ramię.Może tak ma być?Tylko szarpie na boki trzęsąca się i dzwoniąca sprężyna.Jutro wezmę Lidera i z tego samego śrutu strzelę w tą samą książkę i porównam przestrzały.Wydaje mi się że chinka jest silniejsza.Może to przewrażliwienie?Zobaczę jutro.Niech ktoś napisze czy te ponad milimetrowe po bokach zamkniętego portu szczeliny to normalka?Trochę mnie to nie pokoi.Ale jak była szczelność to powinno być w porządku.Powinna być raz mocniejsza niż chinka,ale tak raczej nie jest.Pozdro!
hyena - 2008-03-03, 21:03

Ogólnie zrobiłeś test na przebijalność. A teraz może tak na celność. 10 strzałów w jedno miejsce o ile ci się uda. Staraj się w to samo. Nie ważne jakie, w to samo. Zobacz jak wyjdzie.I taka propzycja, zrób tak: weź olej jakiś i polej port. Jak zobaczysz mgłe, tzn że jakaś jest nieszczelność. Patrz na newralgiczne miejsca czyli na twój port obrotowy. A oleju nie żałuj. Wszystko będziesz wiedział. Ja tak robiłem w Hatsanie. Oblałem kostkę olejem i strzał. No i co zobaczyłem mgłę i wiedziłem gdzie szukać. Zmieniłem uszczelkę w lufie i już nigdy jej nie widziałem.(uważaj na tych chłopaków na dole bo się niecierpliwią)
Cezar - 2008-03-03, 22:55

hyena napisał/a:
Zmieniłem uszczelkę w lufie i już nigdy jej nie widziałem.(uważaj na tych chłopaków na dole bo się niecierpliwią)

Rafałku uszczelki nie widziałeś ? Zginęła po wymianie. Trzeba było samemu zrobić, popatrz jak to ludziom nie można ufać :P

blef16 - 2008-03-03, 23:27

Ustawiłem przyrządy jak pisałem na 4m.i tak jak pisałeś próbowałem trafić z podpórką w 10-kę.Na 8 strzałów padły trzy 9-ki,trzy 8-ki i dwie 7-ki.Sześć trafień mieści się w 5 groszowej monecie,a jeden strzał w 7-kę odbiegł o 1 cm.od pozostałych.Tak to wygląda z 4m.Poszedłem do piwnicy i z 4 m.strzeliłem z chinola w tą samą książkę na której miałem tarczę i różnica jest taka że Kral jest o tyle silniejszy że przebił książkę 1 cm.na wylot i śrut naruszył jeszcze warstwę czasopisma.Natomiast chinol na 2 strzały z 4m.nie zdołał przebić tej książki na wylot.Jeden i drugi śrut został na ostatnich kartkach książki nie naruszając okładki.Czyli można powiedzieć że jakby nie było to Kral jest i silniejszy i celniejszy.Jak na razie z 4m.Nie ma co polewać olejem portu ładowania bo jak ciśnienie ma uciec to ucieknie przez dwa wycięcia z jednej i drugiej strony portu.Wycięcia te są widoczne po zamknięciu portu.Po prostu nie ma szczelności zamknięty port z cylindrem(rurą).Widocznie szczelność portu polega wyłącznie na uszczelce i nic po za tym.Coś mi się wierzyć nie chce że koledzy z forum posiadający Krala A02,po zamknięciu portu nie mieli z obydwu stron żadnych prześwitów.Rano miałem rozregulowane przyrządy i w nic nie mogłem trafić przy słabym świetle.Muszę przyznać że przyrządy TRU GLO w Kralu nie zdają egzaminu w moim korytarzu piwnicy i nic można powiedzieć nie widać przez nie.Natomiast w chinolu są znakomite i świecą nawet przy słabym oświetleniu.Z dmuchaniem do lufy w celu zidentyfikowania nieszczelności w Kral-u,nie ma co mówić dlatego że zawsze będzie uciekać ciśnienie z ust przez niby tłumik.A przy naciągniętym wolę nie ryzykować.Może się nastawiłem na zbyt wiele i jeszcze ta grypa w dodatku dały takie nieudane próby.No i te źle umiejscowione światło piwniczne.Tam celności nie ustawię po nic nie widać prawie przez przyrządy celownicze.Na dworze ciągle pada i też jak na razie odpada.Chyba ją zostawię i przy okazji rozbiorę i przesmaruję.Ogólnie jest dobrze wykonana z zewnątrz i jestem chyba z niej coraz bardziej zadowolony.A co wnętrza to na pewno kiedyś dam mocniejszą sprężynę bo ta jest za słaba raczej.Przy max.otwarciu portu mam o 1mm.dalej przesunięte łoże na śrut.Ale to już palcem sobie trzeba nastawić tak aby śrut wszedł do lufy.Jedynie co mi pozostało to poczekać aż któryś z Was napisze jaką grubość książki przebija.Wtedy będę wiedział czy jest coś naprawdę nie w porządku,czy ja sie nastawiłem na zbyt wiele. :roll: :roll:
blef16 - 2008-03-04, 00:49
Temat postu: Kral A02
Acha!W ogóle nie zaskakuje mi blokada spustu.Po naciągnięciu można jedynie zablokować strzał palcem.Proszę napiszcie czy ta wada to coś poważnego?Bo jeśli tak to będzie niechciana reklamacja.
dzienciol007 - 2008-03-04, 08:04
Temat postu: Re: Kral A02
blef16 napisał/a:
Acha!W ogóle nie zaskakuje mi blokada spustu.Po naciągnięciu można jedynie zablokować strzał palcem.Proszę napiszcie czy ta wada to coś poważnego?Bo jeśli tak to będzie niechciana reklamacja.

U mnie jest tak samo. Co do przebijalności to nie sprawdzałem na książkach, ale jest na bank lepiej, niż Lider. Nieszczelność portu mnie denerwuje i pewnie dzisiaj coś pogrzebie i może uda sie go jakoś uszczelnić.

blef16 - 2008-03-04, 10:44

dagoo napisał/a:
Witaj, już sobie nieźle radzisz z tym pisaniem :)
Miałbym jeszcze jedną prośbę. Jak piszesz i stawiasz kropkę, lub przecinek to naciskaj po tym spację. Tekst nie jest wtedy taki zlany, jest bardziej przejrzysty. Mógłbym mieć taką prośbę ?
I mam takie pytanko. Jesteś fanatykiem mocy, czy chcesz trafiać w to w co celujesz ??
Uwierz, że przy 12-13J możesz strzelać i na 50m i przebijalność jest wystarczająca. A jak potrzebujesz duuużej energii, to tylko FAC, ale to trzeba rejestrować i tylko strzelnice wydzielone.
pozdrawiam, Cezar


Nie jestem znowu wcale takim fanatykiem mocy! Jak nim będę to kupie sobie M60. Ja tylko pragnę mieć szczelną wiatrówkę, a nie żeby z niej uciekało cenne ciśnienie. Nikt z Was nie napisał że port w Kral-ach jest nieszczelny. Dopiero kiedy ją kupiłem to temat powoli się rozkręca i strzelcy zaczynają mówić ludzkim głosem. Czemu nie było mówione tak od razu? Bo ludzka natura jest przewrotna. Wiesz o tym? My kupiliśmy łajno, to niech i on je kupi też. Gdybyście byli bardziej prawdomówni to zamiast Król-a,zdecydowałbym się na Hatsana.Tam na pewno nic nie ucieka żadne ciśnienie, jak się ma zdrowe uszczelki.Kij z tym! Napisz mi proszę co może być przyczyną że po każdym naciągnięciu sprężyny, nie zaskakuje bezpiecznik.Działa tylko w drugą stronę. To znaczy można jedynie po naciągnięciu zablokować spust palcem, ale sam nie zaskoczy!Może to coś poważnego fabrycznie, a wtedy już tylko reklamacja. Niech chociaż jedna rzecz jest dobra!Pozdro

Cezar - 2008-03-04, 10:56

blef16 napisał/a:
Dopiero kiedy ją kupiłem to temat powoli się rozkręca i strzelcy zaczynają mówić ludzkim głosem. Czemu nie było mówione tak od razu? Bo ludzka natura jest przewrotna. Wiesz o tym? My kupiliśmy łajno, to niech i on je kupi też. Gdybyście byli bardziej prawdomówni to zamiast Król-a,zdecydowałbym się na Hatsana.


Nikt Cię do niczego nie zmuszał, ani nie namawiał. Jesteś dużym chłopcem, sam podjąłeś tę decyzję. Zresztą napisałem Ci PW, poczytaj uważni :P
Bądź odpowiedzialny za swoje decyzje, nie szukaj winnych wokoło...

dzienciol007 - 2008-03-04, 11:14

Cytat:
Nikt z Was nie napisał że port w Kral-ach jest nieszczelny. Dopiero kiedy ją kupiłem to temat powoli się rozkręca i strzelcy zaczynają mówić ludzkim głosem

Nie wiem jak w innych Kralach, ale w moim było wszystko szczelne. Dopiero teraz jak pojawił sie temat to sprawdziłem i coś jest nie tak. Tylko mój wypluł już ok. 4000 śrutów, więc coś się tam mogło rozszczelnić.
Cytat:
Gdybyście byli bardziej prawdomówni to zamiast Król-a,zdecydowałbym się na Hatsana.

Nikt Ci raczej nie chciał na siłę wciskać Krala, więc nie miej żalu do nikogo. Ja osobiście mam Hatsana, ale po zakupie Krala dałem Hatsana kuzynowi. Co z tego, że przebijał łopatę jak nie mogłem w nią trafić. Za duży przerost mocy nad celnością.

SlaweQ - 2008-03-04, 11:21

W AirMasterze którego wziąłem od Pawła bezpiecznik przy spuście nie włączał się automatycznie.
Generalnie jak masz nawyk nie trzymania niepotrzebnie palca na spuście to bezpiecznik jest nie potrzebny.
W swoim Hatsanie zrezygnowałem z niego.

Odnośnie mocy i stabilnej prędkości wylotowej, jak spotkam się z wujasem na działce, to pomierzę AM-a i wrzucę wyniki.

Pozdrawiam

green_thunder - 2008-03-04, 12:56

Darek, Darek, nie denerwuj sie. Z mojego nic nie ucieka, tylko śrut lufą, to o czym pisać?
Bezpiecznik jest n a s t a w n y, musisz o nim sam pamiętać. Jest tak i w lepszych karabinkach, np. w mojej besie L.XL

Pozdrowienia - Robert

blef16 - 2008-03-04, 14:00

green_thunder napisał/a:
Darek, Darek, nie denerwuj sie. Z mojego nic nie ucieka, tylko śrut lufą, to o czym pisać?
Bezpiecznik jest n a s t a w n y, musisz o nim sam pamiętać. Jest tak i w lepszych karabinkach, np. w mojej besie L.XL

Pozdrowienia - Robert


Cześć! Trochę się denerwuję bo nie mogę sprawdzić tej szczelności portu dmuchając w lufę. Powód to ten niby tłumik. Dmuchałem do tłumika i powietrze uciekało, ale nie wiem skąd dokładnie. Na pewno solidnie z tłumika. Co do portu to mam duże obawy przy strzelaniu. Wczoraj jak strzelałem to śrut trafiał gdzieś w ścianę piwnicy, dlatego że w tym słabym świetle nie było szans na ustawienie przyrządów celowniczych. Dlatego może miałem wrażenie że śrut nie dolatuje do celu. Sprężyna tak miło dźwięczy że nic po za nią nie słychać. Dzisiaj już nie będę strzelał, bo nie mam siły nawet jej utrzymać w rękach przy celowaniu, ani jej naciągać.Po kilkunastu strzałach pod rząd myślałem że wczoraj padnę. Dopiero jutro jak nabiorę sił to zejdę w dzień do piwnicy i zrobię mały test do tarczy z 10m. Trochę jest ciężka jak na moje 53 kg.żywej wagi, ale jest ładna i dobrze wykonana. Kiedy będę pewien że z portu nic nie ucieka a całe ciśnienie idzie do lufy, to na pewno będę w pełni spokojny i zostawię ją sobie dla siebie. Jeśli jest uszczelka w porcie ładowania to ma trzymać ciśnienie i koniec. Jeśli w chinolu uszczelka znakomicie spełnia swoje zadanie, to w Kralu powinno też być tak. W końcu marka Kral to nie Lider(Made in Chiny). :)

Rlyeh - 2008-03-04, 16:20

Ja Tobie powiem tak:

- opcja dla wygodnych - ślij z reklamacją (tylko opisz powód dobrze i w miarę szczegółowo tudzież fachowo - żadne "z 4 m przebija książkę ale z 10 już nie" - takie listy ludzie z obsługi mają w zwyczaju czytać swoim znajomym, współpracownikom; czasem obcym ludziom serwują jako przypowieść o 'klijęcie'),

- opcja dla ambitnych - zdejmujesz tłumik - sprawdzasz, rozkręcasz - sprawdzasz, badasz, robisz zdjęcia, my pomagamy jak umiemy (lub nie, bo nie umiemy), itd.

Ale proszę nie zarzucać komukolwiek tutaj, że trzymał gębę na kłódkę
Cytat:
Dopiero kiedy ją kupiłem to temat powoli się rozkręca i strzelcy zaczynają mówić ludzkim głosem. Czemu nie było mówione tak od razu? Bo ludzka natura jest przewrotna. Wiesz o tym? My kupiliśmy łajno, to niech i on je kupi też.

Właśnie tutaj (w środowisku wiatrówkowym) jest tak, że natychmiast robi się głośno o każdym wałku, lewym sprzedawcy, wykręcającym się od płatności kliencie, chciwym pośredniku, et cetera.

pj26 - 2008-03-04, 17:25

SlaweQ napisał/a:
W AirMasterze którego wziąłem od Pawła bezpiecznik przy spuście nie włączał się automatycznie.
Generalnie jak masz nawyk nie trzymania niepotrzebnie palca na spuście to bezpiecznik jest nie potrzebny.
W swoim Hatsanie zrezygnowałem z niego.

Odnośnie mocy i stabilnej prędkości wylotowej, jak spotkam się z wujasem na działce, to pomierzę AM-a i wrzucę wyniki.

Pozdrawiam


Pomierz go bo ciekawi mnie o ile spadła prędkość/energia po wyjęciu ciężarka i innych Twoich przeróbkach. No i jak z kopem bo mi montaż chiński z Tasco zciął po po kilku strzałach :mrgreen:

blef16 - 2008-03-04, 19:19
Temat postu: Co za atak?
Spokojnie!Mówiłem że go zostawiam bo mi się podoba. Nie ważne co w środku siedzi. Byle że strzela. Przy okazji za rok po gwarancji rozbiorę go i przesmaruję.Co do fotek to zdjęcia z komórki mają słabą rozdzielczość. :P
Ur. - 2008-03-04, 20:11

blef16 napisał/a:
Przy okazji za rok po gwarancji rozbiorę go i przesmaruję.


Roku nawet średnio intensywnego strzelania, bez smarowania może nie przeżyć.

elgregor - 2008-03-04, 20:18

W moim harnasiu po rozebraniu okazało się ,że w cylindrze były pozostałości obróbki; stalowe wióry, które zaczęły wgryzać się w uszczelkę.Sprzęt powinno się wymyć i odpowiednio nasmarować no chyba, że kral jest lepiej wykonany.
blef16 - 2008-03-04, 20:40
Temat postu: Kral A02
E tam! Paczki śrutu nie wytrzyma?Jeszcze jeden mały test i można się powoli przymierzać do smalcu. :mrgreen:
green_thunder - 2008-03-04, 20:50

KbUr35 napisał/a:
blef16 napisał/a:
Przy okazji za rok po gwarancji rozbiorę go i przesmaruję.


Roku nawet średnio intensywnego strzelania, bez smarowania może nie przeżyć.


Po rozebraniu wiórów nie stwierdziłem, ale oliwki też prawie nie, ledwo przybrudziła palce. Nie polecam "podważania" nakładek na osadzie, bo można paskudnie zarysowac, natomiast należy je wypchnąc od środka, wkładając palce w szpoarę dżwigni naciągu, są tam takie trzpienie i push na zewnątrz. Molibden konieczny.
Napisałem w cydzysłowie, bo instrukcja taki demontaż zaleca.
Pozdrowienia -Robert

blef16 - 2008-03-04, 22:07
Temat postu: Kral A02
Cześć! Robercie aż się boję tego dotykać. Na razie rozbierałem prostotę do przesmarowania, ale takiej machiny jeszcze nie dotykałem od środka.Wyciągałeś port ładowania? Tam by trzeba było też dać smaru i uszczelkę zobaczyć. Zobaczcie koledzy co ten pan robi z portem ładowania na tym filmiku. Zupełnie na odwrót! Najpierw ładuje śrut do otwartej komory, zamyka i dopiero naciąga. http://www.bron.pl/content/view/full/50074 :D
Cezar - 2008-03-04, 23:12

blef16 napisał/a:
aż się boję tego dotykać. Na razie rozbierałem prostotę do przesmarowania, ale takiej machiny jeszcze nie dotykałem od środka.

:mrgreen: Wszystko jest trudne, nim stanie się proste...
Kolega posiadający dianę 100 właśnie ją rozebrał w celu badań organoleptycznych i przesmarowania. W swoim życiu rozkładał już wiele sprzętów bardziej skomplikowanych niż kral :P , z zamiłowania się tym zajmuje i z pasji...Pozwolę sobie zacytować słowa JackaB :
Ty wiesz jaka ona jest pop....a w środku ? A z reguły nie przeklina...
Mam nadzieję, że uda mi się to obfotografować, jeśli nie, to Jacka poproszę. Przy tym sprzęcie to się dopiero można traumy nabawić :lol:

Rlyeh - 2008-03-05, 00:41

Cytat:
Zupełnie na odwrót!

Bo oni to sprzedają, nie muszą wiedzieć jak tego używać ;)

dzienciol007 - 2008-03-05, 02:40
Temat postu: Re: Kral A02
blef16 napisał/a:
Najpierw ładuje śrut do otwartej komory, zamyka i dopiero naciąga.

Eeeeee, ładuje po naciągnięciu, albo mam inny filmik. A zresztą to reklamówka i TV kłamie!

green_thunder - 2008-03-05, 08:26

Portu nie wyciągalem, chyba tam nie trzeba smaru stałego,jest to dość ciasno spasowane, myślę, że fabryczny olej nasmaruje i uszczelni, ew. polać z zewnątrz olejkiem sprężarkowym i poruszać, do komory śrutowej bym nie zakroplał.
Stworek - 2008-03-05, 08:34

kupiłem nie dawno AirMaster-a 400 czyli łamańca. Karabinek był praktycznie nowy, wystrzelone ok 200 strzałów i raczej tak było. Cena: 230 zet z przesyłką czyli niewiele więcej niż Lider44 ;) wstępna rozbiórka: skopiowano Gamo Hunter440, system jest toćka w toćkę taki sam za wyjątkiem...dokładności wykonania, Sprężyny nie mierzyłem ale jest rodem z Hatsana i to chyba starszej wersji. Tłok szlifowałem bo jest za ciasny-były na nim miejscowe ślady szlifowania o cylinder, Prowadnica za luźna, dociążnik wyciągnąłem, co było do polerowania polerowałem na lustro (szlifierka+filc+pasta polerska). Spust pracuje lżej jak w moim Gamo, pozostałe mechanizmy, cóż-topornie nawet po smarowaniu ale to wstępne wnioski-musi się dopracować. No i ok, test na 75m, Exact 4,53, leżąc z podpórki:

tak więc dystans na którym najczęściej ostatnio strzelam, cel-odrysowana płyta CD. Małe zagęszczenie strzałów wróży dobrze, pozostałe są raczej wynikiem podrzutu bo choć sam cykl strzału jest bardzo szybki to masa karabinka jest zbyt mała-kopie jak głupi nie mniej jeśli z 75m udałoby się skupić wszystkie strzały w płycie CD będę z niego bardzo zadowolony. Odnośnie bezpiecznika, chłopaki - to jest bezpiecznik manualny a nie automatyczny, zaś szyna łącząca napinacz z mechanizmem spustowym zabezpiecza tylko przed oddaniem strzału podczas napinania karabinka.

blef16 - 2008-03-05, 14:00
Temat postu: Kral A02
Witam! Dzisiaj zrobiłem ostatni test w piwnicy z 10m.do małej tarczy przy tym słabym świetle. Przed oddaniem strzału psikłem w spraju do mechanizmu spustowego trochę oleju i do portu ładowania dałem 2 krople. Karabinek po kilkudziesięciu strzałach już wcześniej się dotarł. Ale po wlaniu tych 2 kropli oleju do portu ładowania i spustu, karabinek się uciszył i wyniki celności wykazały zadowalający efekt jak dla mnie. Na 8 strzałów do tarczy z 10m. po ustawieniu przyrządów cel. padło 5 trafień w 9-kę, jedno w 8-kę i dwie w 7-ki trafiłem. Rękę miałem podpartą na drzwiach od sąsiada piwnicy. Fotkę wyślę jak wyciągnę ją z aparatu. Teraz Kral odpoczywa na łóżku i czeka na przesmarowanie. Ale dopiero to zrobię jak poszukam starego, czystego prześcieradła i czystych szmatek.Zaraz idę po benzynę extrakcyjną, a później coś napiszę bo mam kilka pytań dotyczących rozbiórki.Muszę jakoś wyciągnąć port,ponieważ muszę zobaczyć stan uszczelki. A dlaczego napiszę później. Na pewno nie otwierałem portu przy nie napiętej sprężynie. Do potem! Na razie!DAREK :)
blef16 - 2008-03-05, 18:02
Temat postu: Kral A02
Z tym portem to jest tak że, zaraz po otwarciu przesyłki, tuż przed pierwszym oddaniem strzału, byłem nieco spanikowany. Myślałem że będzie super głośny diesel i czym prędzej chciałem oddać ten pierwszy strzał, obawiając się przy tym że ktoś może zejść do piwnicy i przeszkodzić mi w tym. Więc napiąłem spokojnie sprężynę i nie zapiąłem drążka napinania w miejscu przeznaczenia,tylko otwarłem port ładowania z 3 razy większą siłą niż to robię do teraz z zapiętym drążkiem. Dlatego tak to przeżywałem, bo nie jestem pewien czy nie uszkodziłem uszczelki. Z drugiej strony może port był lekko przypieczony z braku użytkowania i tak poszło ciężej za pierwszym razem. Teraz obraca się średnio lekko, czyli dobrze. Dlatego przy rozbiórce chciałbym wyciągnąć ten port i zobaczyć uszczelnienie. Ktoś chyba z Was to robił bo widziałem na fotkach wyciągnięty port po rozbiórce,albo to fotka z NET-a.No nie wiem,co Wy o tym sądzicie?Warto go wyciągać?Pytanie jeszcze, czy przy napiętej sprężynie i niezapiętym drążku mogło coś skubnąć uszczelkę?Ja myślę że nie.To chyba taka nerwica natręctw bardziej. Gdyby to było przy nie napiętej to co innego może? Napiszcie proszę,co Wy na to?Pozdro :D
Ur. - 2008-03-05, 19:06

fotka była stąd:
http://www.geocities.com/temp_cfx/index.htm
Gamo CFX'a

blef16 - 2008-03-05, 21:32

Część Piotrek!Tu masz rozkład na części pierwsze, ale oryginału!
http://www.geocities.com/temp_cfx/index.htm ;)

Ur. - 2008-03-05, 21:35

Wiem, że oryginału - napisałem naet, że Gamo CFX'a - nie sądzę jednak, żeby różnice były duże.
blef16 - 2008-03-05, 22:56
Temat postu: Kral A02
Robiłeś Piotrek w swoim Kral-u próbę szczelności, nadmuchując powietrze do lufy i trzymając chwilę w ustach ciśnienie. Jak mocniej już nie idzie nadmuchać to ok!Gorzej jak czujesz że ucieka gdzieś ciśnienie.Wtedy dmuchasz powoli i czujesz że ucieka.To źle!Ja jutro spróbuję jak znajdę imbus odpowiedni.Odkręce i będę dmuchał.Jak będzie trzymać to tona mi z serca spadnie. :)
Ur. - 2008-03-05, 23:09

Ja nie mam Krala, ale dmuchałem już w niejedną lufę ;) tyle, że ja zawsze dmucham dymem z papierosów, dzięki temu wiem którędy ucieka - jeśli ucieka.
blef16 - 2008-03-06, 11:09
Temat postu: Pytanie do Roberta
Witaj Robercie! Wytłumacz mi jedną rzecz, jeśli wiesz jak to działa? Dlaczego po napięciu sprężyny, jeśli nie wprowadzimy drążka napinacza na swoje miejsce aż zaskoczy, obrotowy port ładowania obraca się ciężko? Dopiero jak drążek zaskoczy pod muchę to jest ok. Port obraca się normalnie. Dziwi mnie to że po naciągnięciu, drążek nie może zwisać bo port jest dociśnięty chyba.To tyle!Pozdro :)

[ Dodano: 2008-03-06, 17:15 ]
Witam Wszystkich! Chciałem poradzić się Roberta, bo ktoś z forum napisał ,że tylko on ma Krala A02. Ale nie ważne! Mam pytanie do wszystkich posiadaczy Kral-a z dolnym naciągiem. Może jeszcze jakiś posiadacz się znajdzie? Mianowicie jak w ogóle sprawdzić poprawność gwintu w lufie, skoro nikt nie wie jak wyjąć ten obrotowy portal? ;)

dzienciol007 - 2008-03-06, 16:45

Naciąg sprężynę, otwórz port, idź pod lampę lub poświeć sobie latarką w port, popatrz w lufę. Powinieneś zobaczyć.

[ Dodano: 2008-03-06, 17:56 ]
Aaaaa coś napisze. Mojego Krala to zje rdza a korniki zjedzą plastik :mrgreen: . Od godz 9.10 jestem szczęśliwym posiadaczem HW97k. Właśnie postrzelałem, wytarłem zaślinioną brodę i się chwale gdzie tylko mogę. Nareszcie mam wiatrówkę.

Maruda - 2008-03-06, 16:57

Latarką może być trudność. Ja w Harnasiu wkładam do lufy zamiast śrutu diodę LED, kolor dowolny. Patrząc od wylotu widzę gwint jak na widelcu.
green_thunder - 2008-03-08, 09:07

Cześc
Czyli może byc zestaw wyciągnięty z zapalniczki?

Pozdrowienia - Robert

blef16 - 2008-03-08, 11:38
Temat postu: Kral A02
Witam! Najbardziej jednak interesuje mnie to, jak co jakiś czas wkropić kilka kropel oleju do komory sprężania? Nigdy wcześniej przed zakupem nie przyszło mi to do głowy. Już ostatnio jak ją dotarłem trochę kilkudziesięcioma wystrzelonymi śrutami, poczułem lekki zapach palonej uszczelki. To nie był zapach diesla.Tak lekki że postanowiłem nie strzelać z niej dopóki ją nie przesmaruję. Niby uszczelki zepto mogą poruszać się po suchej gładzi, ale mnie to nie przekonuje. Rok czasu strzelania nie wytrzyma żadna uszczelka bez smarowidła. I co że przesmaruje komorę lekko molibdenem, skoro ten smar się wypali po paczce śrutu i co dalej? Chyba że co paczkę wystrzelonego śrutu, będę musiał wyciągać tłok i smarować ją od tylca!!! Szkoda byłoby ją tak traktować, bo fajna z niej pukawka, pomimo że cały proces ładowania trwa dosyć długo. Co do gwintu, to zostawiam to w spokoju. Jeśli jest w miarę celna to musi być ok! Nie chce mi się bawić diodami. To tylko przecież 325 zł!!!! Pozdrawiam! DAREK :roll:
green_thunder - 2008-03-08, 12:05

Gdybyś chciał smarowac komorę sprężania, to używaj oleju do sprężarek, jest taki, tyko w wielkich (jak na potrzeby wiatrówki) pojemnościach. Wspominałem już, najlepiej poprosic o 50 ml w jakimś warsztacie, wulkanizatorni np.

Pozdrowienia - Robert
PS. nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że "to tylko 325 zł". Po pierwsze, skądś one się wzięły, po drugie, lepiej się do czegoś zmusic, aby wyrobic sobie jakieś nawyki, tak myślę ;)

blef16 - 2008-03-08, 13:51
Temat postu: Kral A02
Cześć!Wiem Robercie że taki olej istnieje, ale ludzie w moim mieście otępieli. Leją co się da na warsztatach. Szefowie leją wódę do żołądka a pomocnicy leją na robotę, bo u mnie w Raciborzu zarobki pomocników oscylują w granicach 800 zł.na rękę. Za dużo! 700zł.raczej! na rękę! Tak to wygląda. To wiocha w porównaniu z sąsiednim Rybnikiem, gdzie można więcej zarobić i załatwić. Obserwuje ludzi w Raciborzu od 10-leci. Pochmurne miny i wzrok skierowany najczęściej w dół. Depresja totalna! Są tu u mnie 2 sklepy z wiatrówkami. Jeden wędkarski,gdzie facet pyta mnie czy to chodzi o olej do lufy. Ja mu tłumaczę że do lufy nic nie leję. Nie znają się! Dlatego przyrzekłem sobie że nie będę już chodził po żadnych sklepach,warsztatach, bo szkoda nerwów. W dodatku jestem nerwus. A specjalnie do Rybnika nie pojadę szukać kilka mililitrów oleju sprężarkowego. Coś się wymyśli, tylko jak go wkrapiać skoro nie ma tam dojścia? To jest problem. Nałożę do cylindra więcej smaru litowego z dodatkiem dwusiarczku molibdenu i rok może wytrzyma? Litowy u mnie, nie spowodował żadnego diesla w chince. Dobrze bo widocznie nie jest taki łatwopalny jak molibdenowy? Tak chyba zrobię. Facet w sklepie 10min.sprawdzał nr.oznaczenia smaru i po tych 10min.stwierdził że to molibdenowy z dwusiarczkiem. W domu dopiero zobaczyłem nazwę LITOMOS EP 25. Dobry, ale to nie molibden! Ja myślałem że ta nazwa to nazwa firmy! Szkoda gadać! Stare chłopy a nawet nie wiedzą co sprzedają! DAREK ;)
daras - 2008-03-08, 15:05

Daj mi adres na PW wyślę Ci ten olej sprężarkowy.
Maruda - 2008-03-08, 15:35

Wkraplanie jest proste. Bierzesz strzykawkę z igłą i przez kanał wylotowy wkralasz 2-3 krople oleju. Morzesz użyć oleju do maszyn do szycia, są w małych buteleczkach 100 ml.
radecek - 2008-03-08, 15:41

Litrowe butelki z olejem pneumatycznym można kupić też tu:
http://www.narzedziowy.pl/
Wystarczy na bardzo długo.

blef16 - 2008-03-08, 17:51

Dzięki Prezesie Daras! Nie no poradzę sobie jakoś! Nawet nie wiem co to
PW?Ja mam 2 wiatrówki i obecnie strzelam z chinki. Ładuję tam olej syntetyk aby umyślnie strzelać z diesli. Oczywiście że olej podaję strzykawką z igłą, ale to łamaniec i nie ma problemu z dojściem do otworu komory. Chodzi mi o dostanie się do komory KRAL-a z dolnym naciągiem. Ten port zasłania dojście! Jak jest otwarty to nie ma jak wkropić bo port jest obrócony. Znowu kiedy jest zamknięty to też nie można wkropić, no bo jest zamknięty i nie wiem?

[ Dodano: 2008-03-08, 21:57 ]
Mam pytanie odnośnie oddzielenia plastyku od złomu. Jest śruba koło spustu i chyba są też po bokach, tylko zasłonięte plastykowymi klapkami po obydwu stronach. Jak ten plastyk zdjąć, żeby go nie porysować? A który z tych olejów nadaje się? Do pneumatyki czy do hydrauliki? Jest tych rodzajów dosyć sporo! Jakiś najtańszy w miarę dobry! Co polecacie panowie? :)

SlaweQ - 2008-03-09, 00:01

green_thunder napisał/a:
KbUr35 napisał/a:
blef16 napisał/a:
Przy okazji za rok po gwarancji rozbiorę go i przesmaruję.


Roku nawet średnio intensywnego strzelania, bez smarowania może nie przeżyć.


Po rozebraniu wiórów nie stwierdziłem, ale oliwki też prawie nie, ledwo przybrudziła palce. Nie polecam "podważania" nakładek na osadzie, bo można paskudnie zarysowac, natomiast należy je wypchnąc od środka, wkładając palce w szpoarę dżwigni naciągu, są tam takie trzpienie i push na zewnątrz. Molibden konieczny.
Napisałem w cydzysłowie, bo instrukcja taki demontaż zaleca.
Pozdrowienia -Robert


W powyższym tekście kolega Robert wspomniał, że lepiej podważać gumowe wykładziny łoża od środka. Potwierdzam !!!
Mają one 3 gumowe piny które łatwo od strony dźwigni popychacza (czytaj: środka łoza) wypchnąć.

Teraz obiecane parametry AM-a na chrono.
Karabinek został pozbawiony przez moją osobę dociążnika z tłoka.
Śrut taki jak na testach celności do tarczy: Exact 4,52 ( J/ m/s )

12,9 217
12,3 211
12,0 209
12,0 209
13,2 219
12,2 211 Esr = 12,5J
12,0 209
13,1 218 Vsr = 214m/s
13,2 219
13,0 217
12,7 215
11,9 208
11,8 207
13,3 220
13,2 219

Rozrzut w energii jest, ale po wyregulowaniu otwartych z 20m puszka regularnie obrywała :mrgreen:

blef16 - 2008-03-09, 11:25
Temat postu: Olej
Witam! Który olej jest tym właściwym olejem, który stosuje się do smarowania uszczelki tłoka w cylindrze?
AIRPRESS Olej do sprężarek tłokowych 1 ,lub ten

AIRPRESS Olej pneumatyczny 1

Pozdrawiam! DAREK! :)

[ Dodano: 2008-03-09, 14:24 ]
Co powiedzie koledzy o tym pokrowcu? Fakt że jest przeznaczony dla wędkarzy, ale kształtem i pojemnością nie odbiega od wiatrówkowych pokrowców. Zaletą jest to że jest bardzo tani i maskuje wkład w nim schowany. Właśnie o to mi chodzi żeby niektórzy ludzie myśleli że jadę na ryby, a w pokrowcu są wędki. Jest nawet o 4 cm. dłuższy od wiatrówki. Chyba w sam raz! Jak Wasze opinie. Chodzi mi o to żeby uniknąć zbędnych dyskusji ze smerfami. Do czego! Skąd? Po co? Na co? A gdzie? itd. :mrgreen:

[ Dodano: 2008-03-09, 14:25 ]
Sorry!!! Zapomniałem linku.O to on
http://www.drong.abc24.pl...=8697&pro=40699

Irak - 2008-03-09, 14:25

http://www.drong.abc24.pl/default.asp?kat=8695

Tutaj masz pokrowce na karabinki. Drong uszyje Ci co chcesz na wymiar.

Rlyeh - 2008-03-09, 14:30

Ten pokrowiec na wędki mógłby nadać, ale poproś o zdjęcie środka. Wg. mnie kieszenie są całkiem spoko.
dzienciol007 - 2008-03-09, 14:46
Temat postu: Re: Olej
blef16 napisał/a:
Właśnie o to mi chodzi żeby niektórzy ludzie myśleli że jadę na ryby, a w pokrowcu są wędki

To nic nie da. Jak wybierałem sie na ryby, to sąsiedzi pytali gdzie jadę polować i jakie mam strzelby. Pokrowca wędkarskiego używam też jako pokrowca na karabinki. W standardowym trzy komorowym pokrowcu śmiało zmieszczę trzy wiatrówki z przegrodami gąbkowymi. Waży to ok. 13 kg, ale i tak wygodniej, niż bawić się z trzema pokrowcami czy walizkami.

blef16 - 2008-03-09, 19:39

Witam! Pokrowiec jest spoko! Chyba go zaraz zamówię, ale jeszcze wysłałem maila do sklepu czy nie mają innych kolorów? Ten na stronie odpowiadałby mi kolorem. Ale na jeden mail odpisali że mają tylko zielone. A ten na stronie jest bardziej ciemno niebieski. Spód pokrowca ma 25cm.szerokości. Długość jest dobra i kieszenie ładne. Za takie pieniądze nie ma się co zastanawiać! Środek sobie wyścielę gąbką jak nie ma. Albo flinta do worka i dopiero do pokrowca. Wiązania są, to super! A tak poza tym jest fajnie, bo mamy nareszcie pomiary na chrono! Jak na taką lichą sprężynę to są dobre wyniki. Pozdro :D
dzienciol007 - 2008-03-09, 21:39

Dzisiaj u kumpla też dokonałem pomiaru na chrono.
Śrut Exact 4,52mm:
- Esr = 13,3 J
- Vsr = 220 m/s
Śrut Tomitex DS
- Esr = 10,85 J :shock:
- Vsr = 204 m/s :shock:
Zawsze mówiłem, że mój Kral lubi nadkalibrówki, ale pomiar trochę mnie zaskoczył.

blef16 - 2008-03-09, 23:20
Temat postu: Kral A02
No dziwne! Różnica 3 J. Nie powinno być takich różnic. Ale patrząc na wyniki z chrono od SlawQa to jakby potwierdzało regułę. On też używał śrutów nadkalibrowych. Czyżby to była jakaś reguła? Tańsze śruty o kalibrze 4.50,nie zdają rezultatów? Następny test podejrzewam że będzie robiony na normalnych kalibrach 4.50. Ciekawe jak wyniki będą niezadawalające? Trzeba będzie używać EXAKT 4,52? Ciekawe? :roll:

[ Dodano: 2008-03-10, 20:50 ]
Witam Was Serdecznie!!! Czemu nie piszecie nic o swoich kochanych kruszynach? Dzisiaj trochę czasu spędziłem na strzelanku z 10 i 15m. Sorry! że na razie nie używam mojego przekochanego KRAL-a, ale on czeka na razie na przesmarowanie i pokrowiec. Zamówiłem ten na rybki w DROND-1-dno komorowy. Dotarła się dzisiaj moja chińska kruszyna! Aż mnie boli ręka z naciągania. Ale to już nie do końca ten Lider 1. To miód dla mnie! Tam są przyspawane argonem po obu stronach nakrętki które rozwiązują problem odkręcania sie śrub. Śruby na grubych podkładkach dociskają osadę do cylindra. Uszczelki, itd. dopasowane z GAMO. Polerka tłoka. Tak PI razy drzwi! Bo mi się już chciało bardziej! To malutka celna miniaturka! Z 10m. na dwa strzały była 8-ka i krawędź 9-ki. Niby 8 Jouli. jak pisał Ojciec Założyciel, ale nie po moich przemianach zwojowych! Mam o 1 zwój krótszą sprężynę ale zamiast tego zwoju, zrobiłem dystans, dzięki któremu po obliczeniach zrobiłem(trafiłem) co do 0,5mm.MAX naprężenie wstępne. Chodzi mi o to że zwoje sprężyny chowają się MAX w tłoku, pozwalając na zamknięcie się zaczepu.Dlatego nigdy jej nie sprzedam, bo z tej miniaturki można pykać z 1 ręki nawet, bo jest lekka i mocna. Wystrzeliła już 2500 tys.śrucin i jest coraz lepsza. Mam nadzieję że z KRALA-a też wycisnę odpowiednio soki. Ale to po przesmarowaniu, będę wiedział dopiero co jej może zaszkodzić. Jak postrzelam jeszcze z niej, być może że to ja pierwszy zeznam Wam relację z max wyciśniętych soków tej KRÓLEWNY. A chininka z 15 m. robi teraz spore dziury w butelkach. Z diesla z 4m.przebiła kapsel butelki i skruszyła dno butelki w małe kawałeczki. Jak mi się uda zrobić z nią to samo co chininką to będzie armata!!! Nie wyobrażam sobie tego kopnięcia. Pozdrawiam Szczególnie Ojca Założyciela i Dagoo! żeby nie dali mojego postu do HYDE PARKU! Plis! Pozdro i Dużo Zdrowai i Piwa życzy DARKS 8-) !

[ Dodano: 2008-03-14, 14:29 ]
Witam! Oddzieliłem polimer od metalu i teraz nie wiem jak wymontować drążek do naciągania i spust. To znaczy domyślam się że trzeba przy spuście wyciągnąć zawleczkę. Odczepić sprężynkę popychacza przy spuście i teraz jak to zrobię to nie jestem pewien czy wyciągnę tą część drążka która popycha tłok. Następną rzeczą jest zamocowanie spustu na końcu rury. Tam gdzie się wkręca śrubę przy spuście od dołu, która to trzyma łoże. Tam jest taki luźny plastykowy motylek, nałożony na długą nakrętkę a następnie blaszka spustu która go trzyma. Ten motylek luźno sobie lata i nie wiem jak to ściągnąć? Nic nie chcę ciągnąć na siłę, żeby czegoś nie uszkodzić. Tak ogólnie to nie spotkałem się jeszcze z wiatrówką o takiej budowie.Nawet nie wiem jak ten spust zaskakuje w zaczep tłoka, kiedy jest on wsadzony jakoś między sprężynę. Bez Waszej pomocy chyba tak pochopnie się za ten demontaż nie zabiorę. Od spodu widzę tam masę jakiejś oliwy na sprężynie, ale dziwne że przy strzelaniu nie było diesla. Widocznie komora jest sucha. Czekam na pomoc! Pozdrawiam! :shock:

twardy.cyngiel - 2008-06-12, 14:55

Czy robią już do KRALA części zamienne? Na allegro widziałem tylko dłuższe sprężyny...
blef16 - 2008-07-09, 09:21
Temat postu: Klin
Witam! Mam pytanie? Z której strony w KRAL-u A02, wybija się klin trzymający bebechy? Bo ponoć wychodzi tylko z jednej strony, a nie chciałbym go pokiereszować. Pozdro![/b]
SlaweQ - 2008-07-09, 09:54

Nie pamiętam żebym miał z tym problem.
Jak rozkładam giwery, to kładę ja przed sobą zawsze w ten sam sposób, lufa po lewej stronie mechanizmem spustowym do siebie.
Jeśli wybijam trzpień z korka to system leży tak samo, czyli patrząc od tyłu wybijam z lewej na prawo.
Co by nie było niedomówień, gdy system sobie tak grzecznie leży, trzpienia nie wybijam do końca.
Koniec tej operacji to złom w pion, korek dociskam do blatu i wtedy wybijam trzpień do końca, a pod ręką mam imbusik o mniejszym fi niż trzpień i wkładam go w otwór po nim.
To tak na wszelki wypadek, gdyby mi ręka zdrętwiała od dociskania systemu i chciałbym chwilkę odsapnąć, a nie dostać sprężyną po zębach :mrgreen:

twardy.cyngiel - 2008-07-09, 14:15

Ja również się powoli przymierzam do samodzielnej rozbiórki krala 002. Myślę sobie - rozebrać łatwo, tylko czy złożę wszystko z powrotem? Czy spust się nie rozsypie? Na szczęście przyszedł mi do głowy taki patent: po odkręceniu każdej śrubki będę robił zdjęcie. Jeśli zostaną po złożeniu jakieś "dziwne śrubki", wystarczy przejrzeć galerię w celu identyfikacji...
Pamiętam jak rusznikarz go rozbierał i położył następnie na stole wszystkie elementy. Największa mnogość różnych duperelków pochodziła właśnie z okolic spustu - tego się tylko obawiam, reszta to pryszcz, nawet dla laika :)

Muszę rozebrać krala w celu dokonania wszelkiej maści pomiarów - trzeba powoli przymierzać się do wymiany niektórych bebeszków.

A na dzień dzisiejszy zastanawiam się nad dodaniem jeszcze jednej podkładki. Ale nie na sprężynę, tylko między dno tłoka a metalowy dociążnik/kapelusz sprężyny. Myślę, że umiejscowiona tam cienka, gumowa lub silikonowa podkładka powinna jeszcze bardziej wyciszyć karabinek przy strzale. Próbował już ktoś takiego eksperymentu?

blef16 - 2008-07-09, 14:53
Temat postu: rozbiórka
Dzięki za wskazówkę dotyczącą wybicia sworznia. Jeśli chodzi o spust i rozbebeszenie KRAL-a to też mam takie obawy, że mogę się pogubić w tym wszystkim i coś nie złożyć jak powinno. Raz się kiedyś do tego zabierałem i też robiłem zdjęcia, ale spasowałem i nasmarowałem tylko wewnątrz spust, zgięcia na drągu do naciągania, prowadnice, sprężynę i ściany cylindra po każdym strzelaniu. A wszystko to pędzelkiem przez otwór na popychacz tłoka. Jak dotąd wystrzeliłem 2,5 paczki śrutu i wszystko jest ok! Celność i moc jest też na poziomie! Większość z Was pisała że ma dystans na prowadnicy, słabszą i krótszą sprężynę. Mi się chyba poszczęściło , bo nie mam dystansu, a sprężyna przylega do samego dna prowadnicy. Jestem pewien, bo smarowałem ją molibdenem. Dosyć ciężko się naciąga, ale efekt jest. Butelka po piwie rozsypała się z 37m. Pozdro! :P
Rlyeh - 2008-07-09, 14:56

@ twardy.cyngiel
Tak, ja mam takie coś - szczerze mówiąc nic nie daje. Łupie podczas strzału sam tłok w cylinder, to można zminimalizować tylko uszczelką która będzie nie płaska, tylko z tak jakby stemplem.
Co do rozbierania wiatrówki - nie masz się czym przejmować. Właśnie drugi raz rozłożyłem swoje QB i generalnie jest tam szybernaście części więcej niż w typowej łamanej - ale ze schematem wszystko idzie prosto, gładko i tak jak trzeba. Poszukaj schematu w instrukcji obsługi albo na necie, pomoże Ci.

twardy.cyngiel - 2008-07-09, 15:20

Blef - ja również nie mam tego dystansu na prowadnicy. To było pierwsze, co rzuciło mi się w oczy przy pierwszej rozbiórce. Sprężyna ma 27,5 cm długości.

Rlyeh - zamierzam dorobić uszczelkę tłoka na wymiar z "kosmicznego" tworzywa u Alchemika. Myślisz, że taka uszczelka pomoże? Z tego co piszesz wynika, że najlepiej aby była ona wystająca do przodu wobec stalowego trzpienia na którym jest osadzona?
Taki schemat na necie jest ale dotyczy bliźniaczego GAMO CFX - to chyba to samo? Kral to wszak jego dokładna kopia...
http://www.geocities.com/temp_cfx/index.htm

Rlyeh - 2008-07-09, 15:56

Uszczelka o której piszesz:



Poprawiłem oryginalne zdjęcie, bo słabo to na nim widać.

Powiem to na przykładzie Hatsana - fabryczna uszczelka była płaska, tworzyła poziom z tłokiem. Dawało to efekt uderzenia metalu o metal. Co prawda nie z pełnym impetem, bo poduszka powietrzna cośtam swoje robiła, ale zawsze. Po założeniu nowej uszczelki jest zwyczajnie ciszej, tłok tak nie wali po cylindrze. No i dodatkowy bonus w postaci lepszego uszczelnienia i samosmarowania.
A czy Kral = Gamo - póki nie rozłożysz i nie porównasz ze schematem, nie dowiemy się tego ;)

twardy.cyngiel - 2008-07-09, 16:07

Mój już był rozbierany - to samo co gamo, ale jakimiś szczególikami w wymiarach, czy też drobnymi detalami może się różnić, z linijką nad tym jeszcze nie stałem, przymierzam się...

Spójrz na stronę nr 2 tego wątku tam kolega Slaweq zamieścił zdjęcie tłoka z fabryczną uszczelką. Wygląda dosyć płasko, pewnie jest jak piszesz - uszczelka tworzy poziom z tłokiem.

Rlyeh - 2008-07-09, 17:07

Właśnie wydaje mi się, że to już nie jest (jeśli myślimy o tym samym zdjęciu) fabryczna, tylko tuningowa.
SlaweQ - 2008-07-09, 17:25

Jeśli chodzi op uszczelkę na tłoku AirMastera, którego rozbierałem to na zdjęciu jest pokazana taka, jaką zastałem w środku.
Być może poprzedni właściciel ją wymieniał, ja tylko wprowadziłem drobne usprawnienia, o których pisałem.

blef16 - 2008-07-09, 18:45
Temat postu: uszczelka
Taka uszczelka powinna zdać egzamin amortyzując uderzenie tłoka o cylinder zwłaszcza gdy warga jej będzie nieco szersza i wyższa o kilka milimetrów. Szersza żeby się nie podwinęła w cylindrze i nie płaszczyła się do końca podczas uderzeń tłoka. :)
twardy.cyngiel - 2008-07-10, 08:06

W moim również jest taka jak na zdjęciu Slawqa i zapewniam, że jest to fabryczna uszczelka tłoka. Nie jest to na pewno uszczelka tuningowa.

"Kral" występuje też pod nazwą "Air Master" oraz "Geox" - to samo tylko inaczej metkowane pod zamówienie różnych sprzedawców.

blef16 - 2008-07-10, 12:43
Temat postu: uszczelka na tłok
To nie dobrze że mamy w KRAL-ach takie uszczelki. Miałem takie podejrzenia już na początku, jak bawiłem się drążkiem do naciągania. Czułem że tłok za luźno przemieszcza się w cylindrze, i co za tym idzie, nie spręża odpowiednio mocno powietrza i jest chyba znaczna utrata mocy! Podczas strzelania nie odczułem tego, bo nie miałem żadnego punktu odniesienia do wiatrówki o prawidłowo z tuningowanej uszczelce. Mam tylko 2-gą chińską, coś ala pistolet wiatrówka(8,9J), która mocą nie dorównuje do KRAL-a(chyba że z diesla). Trzeba pomyśleć o tuningowej uszczelce, co zwiększy ich moc, bez potrzeby wymiany sprężyny na silniejszą. :)
twardy.cyngiel - 2008-07-10, 13:02

Kto pierwszy pomierzy niech wrzuci wymiary na forum. Chodzi mi o wymiary mocowania na tłoku oraz średnicy wewnętrznej cylindra. Te dane są potrzebne aby Alchemik mógł dorobić uszczelkę.

Powiedzcie mi koledzy, czy Kral w polimerze ma podwójną bakę? Z prawej i lewej strony kolby? Mój kolega chce kupić ale drewniana osada jest typowo praworęczna. On natomiast jest lewooczny i strzela jak leworęczny...
Wstępnie poleciłem mu wersję w polimerowej osadzie ale pytam bo chcę się upewnić...

SlaweQ - 2008-07-10, 13:18

Przekopałem magazyn ze zdjęciami i na jednym znalazłem potwierdzenie, że polimerowe łoże jest z baką dla lewo- i prawo- ręcznych :)


twardy.cyngiel - 2008-07-10, 15:23

Wielkie dzięki :)
Dzewo - 2008-07-16, 08:14

Witam wszystkich! :)
Zawiadamiam szanowne Koleżeństwo, że mam zaszczyt być nowym członkiem grupy użytkowników wiatrówki AirMaster 300.
Mam ją od wczoraj i po oddaniu kilkunastu próbnych strzałów jestem raczej zadowolony.
Niestety nie obeszło się bez przepychanek ze sprzedawcą ("JARD-B" z Bytomia). Ale o tym piszę >>>w innym miejscu<<<.
Jeśli ktoś z bywających tutaj mógłby mi odpowiedzieć na tamto pytanie, byłbym ogromnie wdzięczny. :>

twardy.cyngiel - 2008-07-22, 11:09

Zastanawiam się czy ta sprężyna się nada do Krala:
http://www.konceptus.pl/p...products_id=249

Charakterystyka sprężyny:
- ilość zwoi - 34
- średnica drutu - 3,0 mm
- średnica wewnętrzna - 13,2 mm
- długość sprężyny - 285 mm
- uzyskiwana energia ( Eo) - 14 - 18 J
Sprężyna jest wykonana z drutu Oteva

[ Dodano: 2008-08-04, 13:54 ]
Obiecana sekcja i pomiar bebeszków Krala 002.

-średnica wewnętrzna cylindra: 25 mm
-średnica zewnętrzna tłoka: 24,7 mm
-średnica wewnętrzna tłoka: 21,7 mm
-głębokość tłoka: 128,7 mm
-długość całkowita tłoka:147,5 mm

Mocowanie uszczelki na tłoku:
-średnica grzybka przy podstawie (w najcieńszym miejscu): 12,9 mm
-średnica grzybka u góry: 15,4 mm
-wysokość grzybka: 4,8 mm

-długość sprężyny: 27,5 cm
-ilość zwojów: 32-33 (zależy jak liczyć)
-średnica drutu: 3,2 mm
-średnica wewnętrzna sprężyny: 14,3 mm
-średnica zewnętrzna sprężyny: 20,8 mm

-całkowita długość prowadnicy (z podstawą posiadającą otwór na kołek): 131 mm
-długość trzpienia prowadnicy (część wsunięta w sprężynę): 111,7 mm
-średnica prowadnicy: 13,1 mm
-całkowita długość dociążnika tłoka: 37,1 mm
-długość trzpienia dociążnika(część wsunięta w sprężynę): 27 mm
-średnica dociążnika: 12,8 mm

Zdjęcia z sekcji:
http://www.fotosik.pl/pok...d2ed1d6478.html
http://www.fotosik.pl/pok...395f5e8664.html
http://www.fotosik.pl/pok...bfd04d24e9.html
http://www.fotosik.pl/pok...016def202a.html
http://www.fotosik.pl/pok...48f4c1fd08.html
http://www.fotosik.pl/pok...9d5ed22aa4.html
http://www.fotosik.pl/pok...32d87c4d70.html
http://www.fotosik.pl/pok...fbfaf446c6.html
http://www.fotosik.pl/pok...74d62c6068.html
http://www.fotosik.pl/pok...920955c362.html
http://www.fotosik.pl/pok...09461a8246.html
http://www.fotosik.pl/pok...b22930e8d7.html
http://www.fotosik.pl/pok...0ffaa97fe6.html
http://www.fotosik.pl/pok...a45e7b6e2e.html
http://www.fotosik.pl/pok...34782ef667.html
http://www.fotosik.pl/pok...403db4f7b7.html
http://www.fotosik.pl/pok...40a725ee3c.html
http://www.fotosik.pl/pok...b97e4f260b.html
http://www.fotosik.pl/pok...9312ec8ee1.html
http://www.fotosik.pl/pok...4ecb9aa6e1.html
http://www.fotosik.pl/pok...762020b9e6.html
http://www.fotosik.pl/pok...6191f362a6.html
http://www.fotosik.pl/pok...b0c4b51055.html
http://www.fotosik.pl/pok...edcbfdd18d.html
http://www.fotosik.pl/pok...75d95ca533.html
http://www.fotosik.pl/pok...601c741715.html
http://www.fotosik.pl/pok...d15008c135.html



Komentarz do sekcji.

Sprężyna nic nie straciła na długości od poprzedniej rozbiórki. Poprzednio karabinek miał 250 szt. Śrutu przebiegu, obecnie ok. 3000 szt. Dziwne prawda? Cały czas trzyma wymiar 27,5 cm. Skrzywiły się nieco dwa zewnętrzne zwoje. Reszta sprężyny prościutka, bez wyboczeń.
Między prowadnicą a sprężyną jest luz 1,2 mm co powoduje brzęczenie. Doraźnie można temu zaradzić „oblekając” prowadnicę w rurkę termokurczliwą wedle patentu kolegi „Slawqa”
Jednak do prowadnicy, jaka jest w środku bardziej by tu chyba pasowała sprężyna od Gamo, przynajmniej, jeśli brać pod uwagę jej średnicę wewnętrzną:
http://www.konceptus.pl/p...products_id=151
Nie wiem jak reszta jej parametrów? Nie jest zbyt długa?
Jeszcze bardziej mi jednak podchodzi wymiarami sprężyna od Weihraucha:
http://www.konceptus.pl/p...products_id=249
Jak widać podobna liczba zwoi, troszkę tylko dłuższa i wedle poczynionych pomiarów (idealnie?) spasowana średnicą wewnętrzną…
Co o tym myślicie?

Kolejna przyczyna brzęczenia to widoczny na zdjęciach dociążnik tłoka. Jest on za luźny, zarówno w stosunku do średnicy sprężyny, jak i średnicy wewnętrznej tłoka. W związku z tym, podczas strzału „lata jak Żyd po sklepie”. Na temat jego wyjęcia bądź pozostawienia w środku krążą różne opinie. Może najlepiej by było dotoczyć podobny o identycznej wadze, lecz lepiej spasowany do średnicy wewnętrznej tłoka oraz sprężyny. Druga opcja to zastąpienie go ertalitowym kapeluszem sprężyny. Doraźnie wsadziłem na dno tłoka gumową podkładkę (ok. 3 mm grubości) ze sklepu hydraulicznego, odpowiedniej średnicy. Zobaczymy czy strzał się wyciszy.

Spust – zaczep tłoka. Przyczyna wielu reklamacji. Jednak u mnie od nowości ten zaczep jest podpiłowany na kąt ostry, co widać na zamieszczonych zdjęciach. Być może dzięki temu problem nie występuje pomimo oddanych ok. 3000 strzałów.
Jednak nie wykluczam, że wystąpi problem podobny jak u kolegi Johnego. Element z zaczepem tłoka nie siada dokładnie całą powierzchnią w pionie na kowadełku. Tylko ma tendencję do ześlizgiwania się w bok. Widać to na zdjęciach jak są wytarte krawędzie. Kowadełko ma wytartą krawędź prawą a element zaczepu tłoka krawędź lewą. W obudowie spustu jest na tyle miejsca, że te dwa elementy mogły być po prostu szersze o 1-2 mm.
Można by spróbować takie dorobić. Jaki materiał będzie najlepszy? Czy mosiądz nie będzie za miękki?

Uszczelka tłoka nawet „od bidy” niezła. Lecz niestety posiada zadziory. Znalazłem w niej dwa malutkie opiłki. Na szczęście dało się łatwo je usunąć. Wreszcie przestaną rysować cylinder. Uszczelka idzie do wymiany. Najchętniej na ZEPTO.

Komentarze i uwagi mile widziane.

blef16 - 2008-08-04, 19:23
Temat postu: Komentarze
Witam! Dobra robota ,twardy cyngiel, gratulacje!!! Co do sprężyny to może ta? http://www.allegro.pl/ite...ow_125_135.html Ma 35 zwojów x 3.55=124.25 mm. Głębokość tłoka jest 128,7mm. Zostanie jeszcze około 4,5mm wolnego miejsca. W sam raz na 1 zwój jeszcze. Co do średnicy wewnętrznej tej sprężyny to nie wiem? Może nie trzeba wymieniać prowadnicy, bo ktoś wcześniej napisał na forum że ona ma mniejszą średnicę wewn. i bardziej by dolegała do naszej prowadnicy. Ale to by trzeba było dokładnie sprawdzić. Gdyby siadła, to armata na medal !!! Do tego ciężki śrut 0,60 gr. i heja! Co do uszczelki, to nasze krale miały mieć oryginalne, ZEPTO. Gdzieś czytałem na forum. Jeśli ta Twoja to nie ZEPTO, to tu jestem bardzo rozczarowany, bo byłem przekonany że mam ją właśnie. A tu lipa! Co do spustu, to u mnie wszystko dobrze działa. Jeszcze jej nie przesmarowałem dogłębnie. Tylko od spodu pędzelkiem, wszędzie gdzie się dało, napchałem smaru molibdenowego i rozprowadziłem go po ściankach cylindra, sprężynie, prowadnicy, drążkach i spuście. Wystrzeliłem już 1600 śrucin i jest ok! Tylko tak jak pisałeś, sprężyna brzęczy lekko na prowadnicy i dociążniku. Ale mi to aż tak nie przeszkadza. Zdążyłem się przyzwyczaić. Zobaczymy co inni napiszą o tej sprężynie? Uszczelka ZEPTO mile widziana! Pozdro!
twardy.cyngiel - 2008-08-05, 10:55

Pisząc o uszczelce ZEPTO miałem na myśli takie jak ta od Alchemika lub Hogana.
Oryginalna, co widać na zamieszczonych przeze mnie zdjęciach, również jest wykonana z jakiegoś tworzywa. I na tym jej podobieństwo się kończy.
Tu masz dla porównania Hoganowe ZEPTO (ta założona w zielonym kolorze):
http://www.airguns.budu.p...taz/gamo/16.jpg
Myślę, że najlepszym wyjściem będzie zamontowanie takiego całego zestawu jak właśnie ten go Gamo Huntera:
http://www.airguns.budu.p...s_Demontaz_gamo
Przynajmniej wiesz, że otrzymasz produkt najwyższej jakości.

KWP - 2008-08-06, 00:14

Witam, mojego airmastera mam już 2 miesiące. Pojawiły się następujące problemy: diesel non-stop (wystrzelane około 300 śrutów). Nie można wyzerować lupki (imadło, około 15 metrów, skończył się zasięg regulacji, a krzyżyk nadal nie w miejscu uderzenia śrutu).
Jakby jakaś dobra dusza mogła pomóc, byłbym wdzięczny.
Test przebijalności z 10 cm: 120 kartek (miękka oprawa, śrut umarex)
PS. Lupka klasy badziewnej: lider 3-9/40, montaż podwójny

twardy.cyngiel - 2008-08-06, 09:49

Diesel - powinien ustać po 20-30 strzałach. Jeśli nie, trzeba rozebrać i umyć komorę sprężania. Pewnie jakiś "oryginalny" olej się tam dostał. Olej - bo smaru w nowym karabinku nie uświadczysz. Kij od mopa z nawiniętą pieluchą, ścierką itp nasączyć w benzynie ekstrakcyjnej i do roboty :)
Ja po opisanej wyżej rozbiórce przesadziłem chyba z ilością smaru i dzisiaj czeka mnie od nowa czyszczenie :/
Po pierwszych strzałach diesel wcale mnie nie dziwił, szczególnie, że po 10 się zdecydowanie zmniejszył. Niestety po 30 kolejnych znowu zaczął strzelać głośno jak broń palna, z lufy idzie dym oraz iskry :evil:
A już się zaczynałem cieszyć, jak to pięknie, mała, gumowa podkładka wsadzona między dno tłoka a dociążnik wyciszyła mi karabinek.

Zerowanie lupki - nawet w drogich sprzętach występuje ten sam problem co u ciebie. Punkt trafienia wciąż za nisko, pomimo wykręconej na maksa pionowej regulacji. Najprostsze rozwiązanie: podłożyć na tylną obejmę pasek wycięty z tekturowej okładki zeszytu itp...
Trzeba następnie uważać przy skręcaniu lupki w obejmach. Nie dociskać za mocno aby nie skrzywić tubusa. Kolejnym (jedynym optymalnym) rozwiązaniem jest kupno montażu regulowanego SportsMatch AOP55 lub takiego z mikroskosem SportsMatch HOP19C:
http://www.cekaus.com.pl/index.php?idmenu=159

Ur. - 2008-08-06, 21:34

twardy.cyngiel napisał/a:
z tekturowej okładki zeszytu

W zasadzie tradycyjnie do tego celu używa się kliszy od aparatu.

KWP - 2008-08-06, 23:06

Dzięki. Po odkręceniu łoża olej nakapał mi na spodnie... Ani grama smaru, sam olej. Jak rozbiorę na części, to pewnie extrakcyjną do sucha i jakiś smar. W sklepach powinni raczej wiedzieć jaki najlepszy. A tak przy okazji, kopie, hałasuje jakoś tak metalicznie, jak trochę pogrzebię i pozmieniam, może być nawet da się do tarczy postrzelać. Na razie tylko zmasakrowałem grill ogrodowy (z cegieł).
Jeszcze jedno pytanie: czy moc zawsze wiąże się z utratą celności? Jak ktoś z szanownych forumowiczów jest z Łodzi, chętnie spotkam się na browara i rozbebeszanie mojej wiatrówki. Prowadzę z żoną sklep Żabka na pl. Reymonta, więc piwa nie braknie!
PS. Jak pewnie zauważyliście jestem dosyć zielony w temacie strzelectwa pneumatycznego, więc niektóre z moich pytań mogą być dziwne/śmieszne.

Rlyeh - 2008-08-06, 23:33

Nie, moc nie zawsze idzie w parze z utratą celności. Problem twki w tym, że nie zawsze system wiatrówki (a takiej o niskiej cenie to już szczególnie) jest przystosowany do takich wysileń. Nie zawsze sprężyna jest przystosowana na te 12 podkładek, nie zawsze kanał przelotowy powietrza będzie wydajny, nie zawsze sprężyna jest w ogóle zdolna do takiego wysiłku (10 strzałów i pęknięcie), nie zawsze system jest szczelny na tyle, żeby wszystko szło w lufę, a nie w gwizdek. Nie zawsze tłok chodzi odpowiednio gładko w cylindrze, co powoduje, że ma mniejszą prędkość i gratisowo drgania w trakcie pracy, a to z kolei powoduje, że podczas strzału, jeszcze zanim śrut sobie z lufy wyleci, karabinek tańczy. Jeśli tańczy powtarzalnie, pół biedy...
twardy.cyngiel - 2008-08-07, 09:31

KWP napisał/a:
Jak rozbiorę na części, to pewnie extrakcyjną do sucha i jakiś smar. W sklepach powinni raczej wiedzieć jaki najlepszy.


Po rozkręceniu przemyj wszystkie części benzyną ekstrakcyjną. Cylinder w środku jednak najwygodniej myje się pędzlem w niej nasączonym. Najlepiej nada sie taki długi pędzelek jak dzieci do szkoły na plastykę noszą / do malowania obrazów. Musi być długi aby do dna cylindra swobodnie dostał. Pielucha na kiju nie za bardzo zdała wczoraj egzamin.
Sprężynę wiatrówki smarujesz smarem do przegubów z dwusiarczkiem molibdenu. Ma oznaczenie na opakowaniu MOS2. W sklepie motoryzacyjnym zapłaciłem za niego 3 zł za 90 gramów. Tym samym smarem możesz bardzo delikatnie przesmarować uszczelkę tłoka po obwodzie i równie delikatnie (dosłownie przetrzeć brudnym od smaru palcem) sam tłok z wierzchu.

Sam sobie doskonale poradzisz z rozbiórką karabinka. Ja dwuleworęczny :lol: też się bałem jak ognia a czynność ta okazała się przysłowiową "bułką z masłem" ;)
Ponieważ Kral to kopia Gamo przydatne będą te linki:
http://www.geocities.com/temp_cfx/index.htm
http://www.airguns.budu.p...s_Demontaz_gamo
W środku Krala masz wszystko identyczne, wydrukuj sobie zdjęcia i do roboty :D

[ Dodano: 2008-08-07, 10:39 ]
KbUr35 napisał/a:
twardy.cyngiel napisał/a:
z tekturowej okładki zeszytu

W zasadzie tradycyjnie do tego celu używa się kliszy od aparatu.


Tak ale taka klisza zazwyczaj jest za cienka. Tekturka u mnie załatwiła problem w parę sekund. Dzięki niej zostaje jeszcze zapas regulacji. Nawet najlepsze lunetki nie lubią pracować na skrajnych nastawach:
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=46200

KWP - 2008-08-07, 13:09

Witam! Jako technik samochodowy raczej z rozbiórką wiatrówki nie będę miał problemów. Gorzej z czasem, bo Żabka jest bardzo czasochłonna. Nawet weekendy mam często zajęte, stąd tak niewielka ilość strzałów. Jednakowoż na piwko zapraszam, tylko bez strzelania, bo albo jedno, albo drugie. Po obejrzeniu linków zamieszczonych w poście twardego.cyngla ze zgrozą zobaczyłem prowadnicę sprężyny z tworzywa sztucznego. Nie wierzę w takie rozwiązania, więc jak znajdę takie coś w środku mojego karabinka, będę zmuszony dokupić metalowe.
PS. Obejrzałem sobie w necie HW97K i jestem zachwycony, tylko... cena. Może kiedyś, jak zamęczę airmastera. Na razie dobre co mam.
Pozdrawiam
KWP

twardy.cyngiel - 2008-08-07, 13:22

Prowadnica jest metalowa. Jest za luźna w stosunku do sprężyny i dlatego założona została na nią rurka termokurczliwa. Zmniejsza to brzęczenie podczas strzału.
Natomiast co do prowadnic z tworzywa to się mylisz :) Najlepsze zestawy tuningowe posiadają prowadnice i kapelusze z wytrzymałego ertalonu...

KWP - 2008-08-07, 21:55

Na jednym z forów "wiatrówkowych" przeczytałem, że po zdjęciu podkładki można założyć grubszą sprężynę od starego hatsana 55. Długość bodajże 30,5 cm a grubość drutu 3,55 mm. Wie ktoś coś na ten temat (lub już zrobił coś takiego). Zastanawiam się jakie byłyby efekty takiej przeróbki. Nadmienię, że nie chodzi mi o stworzenie przebijacza szpadli, choć brzmi nieźle, lecz o zrobienie z brzęczydła w miarę cichej i nie kopiącej wiatrówki do strzelań na ok. 25-50m.
Pozdrawiam
KWP

daras - 2008-08-07, 23:39

Do zrobienia wiatrówki na strzelanie od 25 do 5o metrów potrzeba energi około 12J Wtedy nie kopie i jest w miarę celna, Sprężynę którą chcesz zamontować to chyba lekka przesada i moim zdaniem sprężyna o takiej średnicy to lepiej nadaje się na resor do motoroweru jak do wiatrówki.
twardy.cyngiel - 2008-08-08, 08:53

Niektórzy to kupują:
http://www.allegro.pl/ite...55_dl_30cm.html
Tyle, że po założeniu takiej sprężyny raczej na pewno przekroczy limit 17J. Wtedy musisz zarejestrować bo to już będzie broń pneumatyczna. Nie warto...
Za pomocą tej sprężyny na pewno nie wyciszysz karabinka. Wręcz przeciwnie, kop wzrośnie...

KWP - 2008-08-08, 11:46

Dzięki, właśnie o to mi chodzi, żeby była jak najcichsza i celna. Jak zachoruję na dziurawienie szpadli, to kupię hatsana i założę sprężynę od zawieszenia w hummerze :mrgreen: Teraz tak brzęczy, że sąsiedzi z działki obok mówią, że im dziecko budzę. Mają rację, więc chowam plujkę do pokrowca i otwieram piwko.
Pozdrawiam
KWP

blef16 - 2008-08-08, 15:41
Temat postu: sprężyna
Witam! Właśnie szukałem tej hatsanowskiej sprężyny. Dzięki za link! Zadałem gostkowi pytanie o średnicę wewnętrzną tej sprężyny i ilość zwojów. Niestety na razie czekam na maila. Max.liczba zwojów która zmieści się w tłoku o gr.drutu 3,55mm, to 36 zwojów. Zostanie jakieś 2mm. z groszem wolnego miejsca. Ta o długości 30,5 cm, ma chyba 35 zwojów jak się nie mylę. Byłaby w sam raz. Pozdro! :shock:
virus - 2008-08-08, 16:09

w sam raz do czego? hatsanie z taką sprężyną będzie ciężko w cokolwiek trafić nie mówiąc o tym, że pewnie zajedziesz system wiatrówki raz dwa
twardy.cyngiel - 2008-08-08, 16:20

Jeśli kogoś interesują wymiary sprężyny z linku to:

"długośćok. 30 cm.

drut 3,55 mm

zwoi 41

szer. zwn21 mm."


Ja się zastanawiam jak prawidłowo dobrać średnicę zewnętrzną sprężyny do średnicy wewnętrznej tłoka? Ile tam prawidłowo luzu trzeba pozostawić? Śr. wewn, tłoka to 21,7 mm a ta sprężyna ma 21 mm, czy nie będzie za ciasno podczas napinania?
Ona jest akurat za długa do tłoka, nie załapie zaczep.
41x3,55=145,55

blef16 - 2008-08-08, 17:00
Temat postu: sprężyna
Jeśli piszesz że ma 41 zwojów o tak małej długości 30cm, to jest do kitu. Ona na wyobraźnię ma małe odległości pomiędzy zwojami i będzie przez to słabsza, bo od nowości jest klapnięta. Przy takiej liczbie zwojów musiałaby mieć z 40 cm długości co najmniej. Facet na ALEGRO robi na wymiar. Podałem mu średnicę prowadnicy i już chciał robić 36 zwojową sprężynę. Niemiecki drut, mówił. Cena 39 zł. Ale zrezygnowałem na razie, bo nie dowierzam w ich wytrzymałość. Wolałbym markową do hatsana 55 z przed 2004. Tu masz link http://www.allegro.pl/ite...ow_125_135.html 36 zwojów wejdzie i ponad 2mm luzu zostanie. Jak będzie z dobrej stali to tak szybko nie siądzie, chyba? Tam u faceta jest błąd na stronie. Podaje że ma dł.38cm, ale ma 30cm. Myślę że właściwy wymiar to 30,5cm(35 zwojów). Albo może zrobić 36 zwojów i proporcjonalnie dłuższą np. na 32 cm. Ja chyba spróbuję, jak nie znajdę gdzieś OTEVY o zbliżonych wymiarach.Pozdro! :)

[ Dodano: 2008-08-08, 18:08 ]
Nie wiem jaka powinna być odległość między zwojami a ścianą tłoka, ale myślę że niewielka. Ja do chińskiej wsadziłem sprężynę z 0,5 mm. luzem między ścianą tłoka i na razie jest wszystko w porządku.

KWP - 2008-08-17, 15:02

Jakiś czs temu kupiłem śrut h&n ftt 4,5mm. Bardzo fajnie wykonany, nie brudzi łap, tylko jeden problem. Po załadowaniu go do lufy sam w nią wpada na głębokość ok 3-4 mm. Nie wiem, może tak ma być? Czy raczej poszukać 4,52? Tylko nie wiem czy ten śrut występuje w nadwymiarze?
Pozdrawiam
KWP

daras - 2008-08-17, 15:19

Śrut powinien zatrzymywać się w porcie ładowania, 3-4 mm w głąb lufy to za dużo. Poszukaj innego śrutu.
daidu - 2008-08-18, 13:53

Witam wszem i wobec. Mam sobie krala łamańca. Zrobiłem taki amatorski tunig, mianowicie zalozylem do niego sprezynke o dlugosci 30 cm, z drutu 3,55 o 41 zwojach. Na koniec sprezyny korek ertalitowy. Napiecie sprezyny bylo bardzo duze wiec wymagalo ode mnie duzej sily przy zamontowaniu jej na swoim miejscu. Po wystrzeleniu paczki srutu rozebralem jeszcze raz karabinek z ciekawosci jak wyglada nowa sprezyna. Z 30 cm zrobilo sie 27,5 czyli tyle co ma miala poprzednia sprezyna a 4 pierwsze zwoje od strony prowadnicy ulegly jakby lekkiemu skreceniu i wyboczeniu. A teraz kilka pytan. Czy to normalna kolej rzeczy, ze spezyna produkcji czeskiej tak szybko klapnela? Co moglo spowodowac jej wyboczenie? Czy wiele energi stracilem? I na koniec jaka sprezyna jest lepsza: krótsza z wieksza iloscia zwoi czy dluzsza z mniejsza lub taka sama? Pozdrawiam i wielki szacunek dla tych ktorzy doczytaja to od konca:)
daras - 2008-08-18, 14:22

Skręcenie sprężyny mogła spowodować mała ilość miejsca, bo przecież przy naciąganiu gdzieś te zwoje muszą się upchać, a że nie mogły więc się wyboczyła. Normalne jest to że musiała klapnąć, wszystkie klapią nawet te osławione nie wiem dlaczego otewy. Czy dużo straciła? na pewno kilka Jouli, ale tego na oko nikt Ci nie powie. Pytasz która sprężyna lepsza, na to nie ma recepty sam musisz do tego dojść. Moim zdaniem to taka sprężyna jest dobra która nie powoduje zbyt dużego odrzutu, i przy tym ma odpowiednią energię.
Cezar - 2008-08-18, 14:50

Jeśli już jesteś takim fanatykiem śmocy, to zastosuj sprężynę o tej samej długości, mniejszej liczbie zwojów i grubszym drucie. Tylko zwróć uwagę, że im większa energia, tym większy kop i mniejsza celność...ale coś za coś ;)
pozdrawiam, Cezar

daidu - 2008-08-18, 16:36

Zapomniałem dodać, że nie zalezy mi na niewiadomo jakiej mocy. Poprostu experymentuje z karabinkiem, chciałbym dojsc do optymalnej mocy zachowujac przyzwoita powtarzalnosc. Co jest wlasciwie kluczem do powtarzalnosci przy zwiekszaniu mocy? Przeciez sa extra silne sprezynowki ktore dorownuja powtarzalnoscia karabinkom PCP. A teraz z innej beczki, te podkładki lozyskujace miedzy prowadnice a sprezyne, to z czego mozna zrobic?
P.S bardzo fajnie na tym waszym forum, dziekuje za wszystkie odpowiedzi

Maruda - 2008-08-18, 17:08

Najlepsze są z brązu fosforowego, ale my zadowalamy się mosiężnymi.
SlaweQ - 2008-08-18, 17:11

Jeśli masz jeszcze oryginalną sprężynę, to wróć do niej, tylko wyjmij dociążnik tłoka (powinien takowy być, bo poza sposobem naciągania A01 nie powinien się różnić od A02, ale mogę się mylkić, bo rozbierałem tylko A02).
Po zmontowaniu powyższego zestawu porównaj swoje wrażenia.
Kilkanaście postów wyżej jest opis takiego eksperymentu, z podana mocą około 12,5 J i wstawionymi tarczami.
Resztę wniosków wyciągnij sam, co lepiej jak rozwala ramie, czy jak trafiasz tam gdzie chcesz.

Co do silnych wiatrówek dorównujących powtarzalnością PCP, to owszem są, ale to inny sposób wykonania (myśl techniczna), inne reżimy jakościowe i co za tym idzie inna cena gotowego karabinka.

daidu - 2008-08-18, 21:46

No i stało się. Zostałem zmuszony rozebrac karabinek bo nie chciał zalapac przy naciaganiu. Korek ertalitowy kktory nalozylem na koncu sprezyny rozgniotl się<wow> nie mam pojecia jak to mozliwe, sprezyna wyoboczyla sie a na dodatek z zespolu spustu posypalo sie pare wiekszych opilkow metalu:( Wku..... się okrutnie, sprezyny wywalilem od razu do smieci ale z zalozeniem starej zaczekam do jutra. Pisaliscie Panowie, ze podkladki zaklada sie po obu stronach sprezyny. Podkladki od strony prowadnicy musza miec taka sama srednice jak pierscien prowadnicy? A te od dystalnej strony srednice tloka? Musza ciasno wchodzic to tloka? Gdzie szukac teflonu albo ertalitu? A co do dociaznika to nie miałem takowego od poczatku. Nic tylko sie załamac:(...
daras - 2008-08-18, 21:48

Tak to bywa jak daje się za długa sprężynę albo za dużo podkładek. Jednak nie martw się na przyszłość będziesz mądrzejszy. :D
Ur. - 2008-08-18, 22:46

Zresztą, wszystko jeszcze powinno być do odratowania. jak już rozebrałeś to zacznij od przeczyszczenia dokładnie wszystkiego. Zadbaj o to by elementy spusty trące o siebie były super-gładkie - polerki nigdy za wiele; to samo z tłokiem i cylindrem od wewnątrz. Nie ma co załamywać rąk - lepiej zakasać rękawy ;)
daidu - 2008-08-19, 07:32

Panowie długo się czeka na jakis dobry zestaw tuningowy gdybym zamowil od waszego wiatrowkowego majstra? Czy wogole na forum mozna zamowic?
twardy.cyngiel - 2008-08-19, 09:02

Hogan w tym tygodniu ma mieć zestawiki tuningowe ( takie jak ten: http://www.airguns.budu.p...Demontaz_gamo). Do Krala będzie taki sam pasował (na 99%) jak do Gamo - przecież Kral to jego wierna kopia :) Te same zestawy pasują również do BMK 19, który też jest kopią Gamo.
daidu - 2008-08-19, 16:46

A skoro pasuja do bmk19 to i do krala? zgadza sie?a jak to sie z tym Panem skontaktowac/zamowic? A ten zestawik bedzie w limicie.? Mi się marzy te 16,8 j.
Cezar - 2008-08-19, 18:26

daidu napisał/a:
Mi się marzy te 16,8 j.


Zakładanie takich maxymalnych zestawów w 99% powoduje, że mimo wszystko i tak będziesz ponad limit...
pozdrawiam, Cezar

daidu - 2008-08-19, 20:39

Chodzi Ci Cezarze o te zestawy do Gamo? To gdzie mozna dorwac tego Hogana?
Cezar - 2008-08-19, 21:02

Napisz mu PW
http://nasze-wiatrowki.pl...iewprofile&u=74
powinien się odezwać :)

daidu - 2008-08-20, 20:29

Panowie kilka pytań. Pierwsze dotyczy celnosci, czy przy kiepskim srucie mozliwy jest rozrzut nawet do 5 cm na tarczy(celujemy w sam srodek a srut leci gdzie chce kazdy w inna strone, ten srut to gamo ts-10-10,5 gr. Czy polerka tloka od zewnatrz ma duzy wplyw na celnosc? Jaki wplyw na celnosc ma uszczelka tloka? A teraz z i innej beczki. Jesli na koniec sprezyny zaloze kapelusz ertalitowy a na dno tloka podkladke dobrze przylegajaca do scian tloka to nic sie nie stanie?, czy warto na te podkladke polozyc krazek z brazu? Czy ten korek sprawi, ze sprezyna bedzie poprawnie prowadzona w tloku? Wrocilem do starej sprezyny w swoim kralu, zalozylem podkladki narazie gumowe i stalowe bo teflonowe dopiero sie tocza. Ze skupieniem nie jest za dobrze. Wiem, ze krolik to nie jest material na dobrego dziurkacza ale widzialem juz na forum o niebo lepsze wyniki. Doradzcie prosze cos.
daras - 2008-08-20, 20:53

Na jakim dystansie ten rozrzut?
daidu - 2008-08-20, 20:54

12-13 m
Cezar - 2008-08-20, 20:54

daidu napisał/a:
czy przy kiepskim srucie mozliwy jest rozrzut nawet do 5 cm na tarczy

Jest możliwy.
daidu napisał/a:
Jesli na koniec sprezyny zaloze kapelusz ertalitowy a na dno tloka podkladke dobrze przylegajaca do scian tloka to nic sie nie stanie?, czy warto na te podkladke polozyc krazek z brazu?

Kapelusz ma spełniać rolę amortyzatora i prowadzenie sprężyny.
Podkładka na dno tłoka-bez sensu. A tym bardziej krążek z brązu...
Podkładki ( dwie ) mają za zadanie robić za łożysko, ułatwiać sprężynie ruchy skrętne. Dajesz je pomiędzy prowadnicę a sprężynę i ewentualnie między sprężynę i kapelusz. Nie na dno tłoka.
Gumowe podkładki są zupełnie bez sensu...Te mosiężne, miedziane lub stalowe najlepiej dobrze spolerować, mają mieć jak najmniejsze tarcie.
daidu napisał/a:
Ze skupieniem nie jest za dobrze.

Trening czyni mistrza, spokojnie, wwszystko przyjdzie z czasem ;)
pozdrawiam, Cezar

daidu - 2008-08-20, 21:00

Dzięki za słowa otuchy. A czy zle prowadzona w tłoku sprezyna i kiepska uszczelka tloka ma jakis wplyw na skupienie? I wlasciwie jaka srednice powinien miec kapelusz ertalitowy?
blef16 - 2008-08-20, 21:02
Temat postu: A01
Witam! Nie wiedziałem aż do wczoraj, kiedy przeczytałem post daido, że KRAL A01 łamaniec, ma pojemniejszy tłok od KRAL-a A02 z dolnym naciągiem. Jeśli daido wsadził sprężynę o 41 zwojach, to głębokość tłoka posiada 145,55 + jakieś wolne miejsce, to tak około 147mm. Oczywiście miałem na myśli prawie max. naprężenie wstępne sprężyny, sumując wszystkie 41 zwojów o gr. drutu 3,55mm. Jeśli twardy cyngiel dobrze zmierzył głębokość tłoka w A02, czyli 128,7mm, to my nie mamy szans na 41 zwojów, bo zaczep nie ma prawa załapać. Chyba że nasze tłoki są jakiejś magicznej stali i mają właściwości rozciągania się o niecałe 2 cm, a dokładnie o 16,85mm. Ci którzy chcą wycisnąć soki z A02, mogą się załapać tylko na 36 zwojów 3,55gr. Dokładnie wychodzi 36x3,55mm=127,8mm. Zostanie 0,9mm luzu. Lepsza dłuższa z większym odstępem między zwojami, ale z dobrego materiału, żeby nie klapła po kilku strzałach. Twardy cyngiel mógłbyś napisać czy przypadkiem nie pomyliłeś się w pomiarach głębokości tłoka. Nim zobaczyłem Twoje pomiary, zakładałem że nasz tłok zmieści jednak te 41 zwojów. Cóż, może z A01 da się zrobić przebijacz szpadli? :)
jarn - 2008-08-20, 21:04

Jeżeli rozrzut na tarczy jest tylko w pionie to zapewne wina sprzętu. Jeśli jest ogólnie rozrzut na tarczy to może to być wina śrutu lub wina lunety. Zdejmij lunetę i sprawdź przez muszkę i szczerbinkę czy nadal jest taki rozrzut.
Cezar - 2008-08-20, 21:04

daidu napisał/a:
zle prowadzona w tłoku sprezyna i kiepska uszczelka tloka ma jakis wplyw na skupienie?

Oczywiście. Przy rozprężaniu ( strzale ) giba ją na wszystkie strony, powstaje mnóstwo niepotrzebnych naprężeń, a sumarycznie nie trafiasz, gdzie celujesz :P

daidu - 2008-08-20, 21:08

Powiem Ci blef16, że nie ma najmniejszego sensu instalowanie tak dlugiej sprezyny. Wystrzelisz 200 srucin i sprezyna bedzie do wyrzucenia. Nie popełniaj takiego glupstwa jakie ja zrobiłem. Drut 3,55 owszem ale długosc sprezynki maxymalnie 28,5 cm. Chodz przyznam, ze przy tak mocnej sprezynie celnosc byla calkiem dobra. Nie ma sie czym chwalic ale z 30 metrow stracilem slimaka z drzewa.
Ponawiam pytanie: wlasciwie jaka srednice powinien miec kapelusz ertalitowy?

[ Dodano: 2008-08-20, 22:19 ]
Orirntuje się ktoś może jak wyglada prowadnica w bmk-19? Jest tak samo zamykana na bolec jak kral ?

SlaweQ - 2008-08-20, 21:24

Kapelusz powinien mieć ciut mniejszą średnicę od średnicy wewnętrznej tłoka.
ma sie wsunąc na dno tłoka i potem wysunąc bez pomocy narzędzi.
Kawałek na który zakładasz koniec sprężyny powinien być tak dotoczony, co by sprężyna mogła sie swobodnie obracać poprzez dwie cienkie podkładki.
Prowadnica zaś powinna być niemal spasowana ze sprężyną, skręcać i rozkręcać będzie się na kapeluszu.

daidu - 2008-08-20, 21:29

Bardzo chetnie zakupie od kogos z forum taki kapelusik bo ten majster Hogan sie narazie nie odzywa. Gdybym tylko znalazl teflon u siebie w miescie wytoczylbym ale niestety tu takiego czegos nie znaja.
twardy.cyngiel - 2008-08-21, 09:35

daidu - teflon i ertalon jest do kupienia na Allegro lub w hurtowniach sprzedających tworzywa konstrukcyjne. Wpisz w google: ertalon, ertalit, teflon. Tyle, że musisz kupić cały pręt, który waży kilogram.

blef - nie pomyliłem się w obliczeniach. Jedną rzecz trzeba sobie uświadomić. Mianowicie, w Kralu, po naciągnięciu, sprężyna nie chowa się cała w tłoku. Zauważ, że prowadnica jest zakończona korkiem. Od korka do zaczepu tłoka w spuście jest jakieś 5 cm albo coś koło tego. Z tego względu miejsce na ugiętą sprężynę (po naciągnięciu) trzeba (chyba?) liczyć od dna tłoka do korka. Czyli trzeba liczyć: głębokość tłoka + odległość od końca tłoka po naciągnięciu do początku korka.
Zauważ, że:
-długość trzpienia prowadnicy (część wsunięta w sprężynę): 111,7 mm
-całkowita długość dociążnika tłoka: 37,1 mm
-długość trzpienia dociążnika(część wsunięta w sprężynę): 27 mm
Co daje razem (37,1 + 111.7=148,8) więcej niż głębokość tłoka (128,7 mm) a pomimo tego wiatrówka naciąga się…

Może w wiatrówkach z centralnym zaczepem tłoka jest inaczej. I tam sprężyna po naciągnięciu chowa się cała w tłoku? Kral ma zaczep tłoka boczny.

[ Dodano: 2008-08-21, 11:02 ]
daidu napisał/a:
Bardzo chetnie zakupie od kogos z forum taki kapelusik bo ten majster Hogan sie narazie nie odzywa. Gdybym tylko znalazl teflon u siebie w miescie wytoczylbym ale niestety tu takiego czegos nie znaja.


Masz rację, kontakt z fachowcami nie jest taki łatwy. Może mają dużo pracy przy lepszych sprzętach i czasu brakuje? Trzeba cierpliwym być :(
Mnie też na razie nie jest dane wejść w posiadanie uszczelki tłoka ZEPTO, choć starania zacząłem z miesiąc temu. Chyba kupię oryginalną od Gamo jeśli się nie doczekam.

Albo jest drugie wyjście:
kupić tą otevę do Weihraucha
http://www.konceptus.pl/p...products_id=249
Jeśli wymiary na stronie są prawdziwa to jest ona tylko centymetr dłuższa (2 zwoje) od mojej oryginalnej. Jej średnica wewnętrzna wydaje się być idealnie spasowana do oryginalnej prowadnicy (oryginalna prowadnica ma średnicę 13,1 mm). Tylko kapelusz ertalonowy pozostaje dorobić.

Myślałem też nad takim projektem stałej prowadnicy:
Dotoczyć np. z duraluminium lub stali taką samą jak oryginalna, zakończoną korkiem i gwintem na śrubę trzymającą spust. Tyle, że miała by celowo średnicę 10 mm. Na wierzch szedłby dotoczony płaszcz/tulejka z ertalonu spasowany z aktualnie posiadaną sprężyną. Ertalon lepiej tłumi drgania i więc byłby zarazem taką jakby "wymienną izolacją"
Wkładane by to było "na wcisk"
Nie chciałbym niszczyć oryginalnej prowadnicy ucinając ją. Myślę, że powyższe rozwiązanie będzie lepsze.
Co o tym myślicie?

[ Dodano: 2008-08-21, 11:10 ]
daidu napisał/a:
Panowie kilka pytań. Pierwsze dotyczy celnosci, czy przy kiepskim srucie mozliwy jest rozrzut nawet do 5 cm na tarczy(celujemy w sam srodek a srut leci gdzie chce kazdy w inna strone, ten srut to gamo ts-10-10,5 gr. Czy polerka tloka od zewnatrz ma duzy wplyw na celnosc? Jaki wplyw na celnosc ma uszczelka tloka? A teraz z i innej beczki. Jesli na koniec sprezyny zaloze kapelusz ertalitowy a na dno tloka podkladke dobrze przylegajaca do scian tloka to nic sie nie stanie?, czy warto na te podkladke polozyc krazek z brazu? Czy ten korek sprawi, ze sprezyna bedzie poprawnie prowadzona w tloku? Wrocilem do starej sprezyny w swoim kralu, zalozylem podkladki narazie gumowe i stalowe bo teflonowe dopiero sie tocza. Ze skupieniem nie jest za dobrze. Wiem, ze krolik to nie jest material na dobrego dziurkacza ale widzialem juz na forum o niebo lepsze wyniki. Doradzcie prosze cos.


Widziałem w Praktikerze i Castoramie podkładki mosiężne o różnych średnicach, między innymi 13 mm. Trzeba by je troszkę w środku rozwiercić i wypolerować. Pamiętaj, że na teflonową dajesz stalową lub mosiężną. Tak aby teflonowa nie miała bezpośredniego kontaktu z końcami sprężyny. Jeśli masz kapelusz ertalitowy to podkładka na dno tłoka nie jest potrzebna. Ja założyłem taką gumową podkładkę aby wytłumić ten metalowy dociążnik tłoka. Trochę pomaga. Ale ciekawe ile czasu ta guma wytrzyma...

daidu - 2008-08-21, 16:35

Ciekawy pomysl z ta oslona prowadnicy ale nie jestem pewien czy by zdala egzamin. czy stare hatsany maja zamykana prowadnice w ten sam sposob jak kral? A co do polerki tloka to najpierw papierkiem sciernym a potem pasta polerska? Jakiego materialu mozna uzyc do polerowania i jak wypolerowac tlok w srodku?
twardy.cyngiel - 2008-08-22, 12:31

Filc i pasta polerska - niczego więcej tam nie trzeba.
daidu - 2008-08-24, 18:58

Jakie wymiary maja srednice uszczelki tloka w kralu? 13<, <28 czy takie?
twardy.cyngiel - 2008-08-25, 10:18

daidu napisał/a:
Jakie wymiary maja srednice uszczelki tloka w kralu? 13<, <28 czy takie?


Na stronie 12 tego wątku jest mój post z dokładnymi pomiarami wnętrzności Krala plus zdjęcia.

daidu - 2008-08-26, 20:00

drodzy forumowicze, małe pytanie. Czy jeśli kapelusz z teflonu nie siedzi ciasno w sprezynie to może mieć swoje dalsze konsekwencje? Czy jest jakas rada na zbyt mala srednice korka w porownaniu do srednicy wew. sprezyny. W jakiej temperaturze topi sie teflon?
twardy.cyngiel - 2008-08-27, 09:04

Teflon nie nadaje się na kapelusz sprężyny. Nawet nie masz co próbować - nie wytrzyma. Na podkładki ślizgowe owszem. Kapelusz robi się z ertalonu PA6. Po co wyważać otwarte drzwi?
maximus - 2008-08-27, 09:48

A powiedz co myślisz o teflonie użytym jako ślizg tłoka. Sprawdzi się.
daidu - 2008-08-27, 16:19

no to skoro sie sprawdzi to jaka srednice powinien miec?
maximus - 2008-08-27, 16:25

to było pytanie do twardego cyngla a nie stwierdzenie ;)
KWP - 2008-08-27, 16:28

Przepraszam, lecz muszę się wtrącić. Jako że pracowałem na wtryskarkach przez 7 lat, nie mogę ukryć zdziwienia, że ten osławiony ertalon/ertalit to najzwyczajniejszy POLYAMID PA6. Tak polyamid, jedno z najstarszych tworzyw sztucznych. Zwany jest on także tarnamidem (polyamid produkowany w Tarnowie) lub schulamidem (nazwa handlowa polyamidu sprzedawanego przez firmę schullman). Postaram się mieć tego duuuuuże ilości wykorzystując stare znajomości. Nie mogę tylko zagwarantować kształtu.
Pozdrawiam
KWP

daidu - 2008-08-27, 16:33

kwp, jestem chetny jakbys mial. A tokareczke masz?:)
KWP - 2008-08-27, 16:43

No i tu jest problem, lecz spróbuję coś wykombinować. Dziadek mojej żony ma tokarkę własne produkcji. Toczył na niej mosiądz, więc z plastikiem też powinien sobie poradzić.
Pozdrawiam
KWP

daidu - 2008-08-27, 19:34

wiec jak tylko bedziesz mial material, prosze napisz mi priva.
twardy.cyngiel - 2008-08-28, 10:00

Tak, ten osławiony ertalon to polyamid pod różnymi nazwami handlowymi i występujący w kilku odmianach o różnych właściwościach:
http://www.construktor.com/poliamid_pa.html
http://www.nylonbor.pl/in...&id=2&Itemid=35

Jak widać druga firma ma ciekawą ofertę:
http://www.nylonbor.pl/in...id=55&Itemid=77
ze względu na:

"-Krótkich terminów realizacji"
"-Produkcji jednostkowych ilości"
"-Wykonania wyrobów nietypowych"


Teflon na zewnętrzny pierścień ślizgowy tłoka się nada. Lecz na kapelusz sprężyny lub prowadnicę zdecydowanie nie. Po prostu nie jest wytrzymały na odkształcenia i udar. Ślizg tłoka robią też raczej z poliamidu...

KWP - 2008-08-28, 10:05

Właśnie dałem cynk znajomemu z zakładu przetwórstwa tworzyw sztucznych (on pracuje tam w narzędziowni). Jeżeli moi znajomi nadal są tam na wtyskarkach to powinno się udać załatwić polyamid za tzw. flaszkie. Tylko mam pytanko: z włóknem szklanym czy czyste PA6?
Pozdrawiam
KWP

maximus - 2008-08-28, 11:41

Dziękuje za odpowiedz kolego. Ja wiem że ślizgi robią z boramidu tylko go nie mam a teflon ma Daras więc poratuje kawałkiem dla tego pytałem o teflon.
daidu - 2008-08-28, 17:34

kwp. to nie ma znaczenia. pa6 to pa6
twardy.cyngiel - 2008-08-29, 10:07

Odmian jest wiele ale chyba najlepiej się sprawdza standardowy PA6

Natomiast ja się zastanawiałem nad zastosowaniem odmiany z dodatkiem dwusiarczku molibdenu o nazwie "nylon moly" - poszukajcie pod podanymi przeze mnie linkami.

Pręt poliamidu nie jest drogi, kilogramowy pręt normalnie kosztuje tyle co flaszka....no może nie ta najtańsza:
http://www.allegro.pl/search.php?string=ertalon
Hehe, nawet z takiego kija treningowego za 20 zł by wyszło kilka prowadnic i kapeluszy sprężyny...

[ Dodano: 2008-08-29, 11:09 ]
daidu napisał/a:
kwp. to nie ma znaczenia. pa6 to pa6


Przeczytaj dokładnie opisy poszczególnych odmian a się dowiesz, że chyba jednak jakieś znaczenie ma ;)

daras - 2008-08-29, 10:11

Ja poszukuje takie tworzywa które będzie gładkie po toczeniu i nie będzie się brudzić ciągnąć jak te wszystkie poliamidy, może ktoś coś doradzi. Konkretnie potrzebuje ten materiał na magazynki bębenkowe, nie chce robić z aluminium bo za długo. Z poliamidu zrobiłem i się nie sprawdził bo bardzo się brudzi, a wypolerować trudno, zresztą nie mam czasu na polerowanie.
Maruda - 2008-08-29, 10:22

Czarny ertakon się nie brudzi. A jak masz bardzo ostry nóż i duże obroty, to powierzchnia wychodzi gładka.
blef16 - 2008-08-31, 00:54
Temat postu: Kombinacje
Może lepiej za dużo nie kombinować , tylko smarować i jechać z tym koksem! Tak jak kolega na filmiku http://pl.youtube.com/watch?v=eNAohtjG14c
Maruda - 2008-08-31, 06:00

Czekałem kiedy sam stanie w ogniu i się nie doczekałem. :(
daidu - 2008-09-06, 22:08

W jaki sposób dobrze pzryciąć sprężynę? Na pewno zwoje obciąc szlifierką, tak samo ze szlifowaniem. A co potem?
jarn - 2008-09-07, 09:45

Podgrzać obcięty koniec do czerwoności, kombinerkami docisnąć ostatni niecały zwój. Poczekać aż samo ostygnie. Teraz dopiero szlifować i polerować.
daidu - 2008-09-07, 14:59

A jakie macie sposoby na odkrecanie sruby od kostki lufy? Ja swojej nie jestem teraz w stanie odkrecic:( Śruba nie wyglada teraz zbyt estetycznie, myslalbym o wymianie jej gdyby tylko udało mi się ja usunac. A swoja drogą to takie sruby sa w sprzedazy? Popekala mi rowniez ta guma na koniec cylindra, wie ktoś gdzie mozna to kupic?
Może ktoś z uzytkownikow ma taka na zbyciu, chetnie odkupie.

blef16 - 2008-09-08, 06:28
Temat postu: Obcięcie sprężyny
Ja swoją czeską sprężynę ucinałem cienkim brzeszczotem(kolor brązowy). Drut o gr.3mm. w niecałe 20 min. ucięty. Sprężynę ucinałem trzymając wszystko w rękach , bez pomocy imadła. Zeszlifowałem pilnikiem końcówkę, potem podgrzałem ostatni do połowy obcięty zwój i dogiołem. Czyżby czeskie sprężyny były z takiej miękkiej stali? Pozdro!
daras - 2008-09-08, 08:22

Mogłeś najpierw podgrzać a potem ucinać. Drut sprężynowy nie jest to drut hartowany, lepiej sie go jednak obrabia po palniku jak przed, bo się odpuści.
daidu - 2008-09-13, 19:49

Szanowni koledzy, co można powiedzieć na pierwszy rzut oka o tej uszczelce? Z czego właściwie powinna być zrobiona dobra uszczelka zepto?

[ Dodano: 2008-09-14, 13:11 ]
http://www.allegro.pl/ite...elka_zepto.html oto ten link

blef16 - 2008-09-19, 13:22
Temat postu: Sprężyna do KRAL-a
Nie jest tak prosto znaleźć oryginalną sprężynę z certyfikatem, z drutu o gr.3,55 dł. około 30 cm. Są ale piwnicznej roboty o dł.38 cm, a nawet i dłuższe. Mają po 41 i 45 zwojów, a to chyba się nie nada? W ogóle piwniczne sprężyny według mnie odpadają. Znalazłem czeską na alegro, ale z drutu o gr.3,35 i dł. 28,5 cm. http://www.allegro.pl/ite...dl_28_5_cm.html

Co sądzicie o niej? Nie wiadomo jaka jest znowu średnica wewn. Jednak wolałbym z drutu 3,5 ale nie ma. Za to ta, jest czeska! Z czeskiej piwnicy, he,he! :)

KWP - 2008-09-19, 16:57

No i stało się :cry: . Airmaster zdechł, co objawiło się niekontrolowanym wystrzałem pod koniec cyklu napinania sprężyny. Po tym incydencie dźwignia napinająca (dolny naciąg) nie dochodzi do punktu zaczepienia pod lufą. Mam nadzieję, że jest to wina tejże, lub jakiegoś mechanizmu wewnętrznego a nie krzywej lufy. Nadmienię, iż podczas tego przykrego zdarzenia dźwignia uderzyła z dosyć dużym impetem w lufę. Teraz moje pytanie: Czy dać na gwarancji, czy może dłubać się samemu? Dodam, że system nie był rozbierany, lecz na śrubach mocujących osadę są ślady odkręcania.
Pozdrawiam
KWP

SlaweQ - 2008-09-19, 17:10

Jeśli na gwarancji, a faktycznie w środku nic nie ruszałeś (brak śladów), to możesz powiedzieć sprzedawcy, że musiałeś dokręcać śruby łoża, ponieważ się luzowały i niech naprawiają.
KWP - 2008-09-19, 17:16

Dzięki, tak też powiem. A jak naprawią, to od razu rozkręcam i poprawiam.
Pozdrawiam
KWP

daidu - 2008-09-22, 17:11

Strzelał ktoś z krala na 40-50 m.? Jesli tak to jak sie zachowywal? Opad srutu byl duzy? Czy mozna mowic o celnosci?
blef16 - 2008-09-23, 14:23
Temat postu: z 40m
Cześć Wam! Ja o strzelaniu z 40m. mogę powiedzieć niewiele. A te niewiele to też coś. Nie mam lupki, ale udało mi się raz na pewno trafić w butelkę po piwie z 37m. Cała się rozsypała, co mnie wtedy zaskoczyło. To był ostatni strzał po 2 godz. strzelania. Wycelowałem i trafiłem ją ostatnim śrutem. Co do 40m. to już jest rosyjska ruletka. Strzelałem w ustawiony szereg słoików. Zazwyczaj trafiałem, ale nie w tą co celowałem, ale w tego obok. Nie chciałem już przestawiać szczerby, toteż celowałem w górę słoika, a dostawał lekko poniżej środka. Bardziej miałem rozrzut na prawo. To wszystko z pozycji stojącej. Z 40m. bez lupki to słoik widać przez szczerbę na około 3 kropek światłowodu w muszce (pion). A w poziomie z 2 kropki i jest ciężko trafić bez optyki. Pozdro!
daidu - 2008-09-23, 19:26

Pytałem bo w niedziele wybrałem się na pustkowie z kolegą, strzelaliśmy na starej żwirowni na dystansie 40 i 50 m w deszczu z samochodu. Celem byla mała buteleczka po wodzie utlenionej i maly dekielek od ketchapu łowicza:) Oczywiście z lupką. Na ten czas założyłem exportowa sprezyne do krala. Oryginalnie miała 31 cm. Przyciąłem ją na 27 cm, splanowałęm konce. Cały zestaw, tj. kapelusz ertalitowy, podkładki slizgowe miedzy prowadnice a sprezyne. Kolba dociązona i wygłuszona. Lupa to simmons blazer 4x32- stałoogniskowa. Ale wrócmy do strzelania. Na 40 m. (lupa była wyzerowana na 10 m i tak zostało) biorąc poprawke po ówczesnym obadaniu toru lotu śrutu buteleczka obrywałą za każdym razem. Na 50 m. udało się raz trafić koledze ale ani ja ani on nie mógł już powtórzyć tego wyczynu. Nie miałem czasu dłużej kombinować na 50 m. bo sobie stopy pomoczyłem od chodzenia po mokrej trawie i musieliśmy wracać. Nie wiem ile ma J na tym zestawie bo nie mam chrono no i nie ma mi kto pomierzyć ale na 50 m śrucina przebiła tą butelczke na wylot. Strzelałem tomitexem szpic gładki. Na tak mocnej sprężynie przy dociązonej kolbie i zestawie własnej roboty kop jest całkiem przyjemny a strzał krótki i dynamiczny. Chciałbym dodać, że kral przy odrobinie nakładu to bardzo fajny karabinek do rekreacji. Kolega nagrywał filmiki, jeśli uda sie to zrzucic na kompa i otworzyc to dodam na forum. Strzelałem tez do tarczy szbka serię ale deszcz choc mrzył to szybko tarcze wręcz rozmyl. Pozdrawiam
blef16 - 2008-09-24, 06:30
Temat postu: Pytania i "po-gruszki" do warzywniaka!
Witam! Chodzi mi właśnie o zmianę sprężyny, aby miała krótki cykl wystrzału. Teraz z tą kupną ma długi cykl, co mnie trochę wkurza. Zanim tłok dotrze do dna cylindra, sprężyna zdąży mi czasem wykręcić ręce w prawo. Mam swoje sposoby, aby w bezwietrzny dzień trafiać butlę po BOLSIE, czy piwie, za każdym razem prawie, ale góra z 35m. bez lupy. Tu osadę bardziej ścisnąć lewą ręką, tylko nie za mocno bo znowu ręka drga na boki i lekko dociskam kolbę do ramienia. Ale bo 10 trafieniach, zaś trzeba inaczej kombinować. Ciekawe jak z lupą? Po nowym roku coś kupie, ale z średniej półki. Mam dużo innych wydatków. Napisz daidu jaką sprężynę wpakowałeś? Chodzi mi o gr.drutu, bo pisałeś że ma 31cm.długości. Przypomniało mi się, że jak strzelałem do tych słoików z 40m.tłukły się całe. Znalazłem wtedy duży, z grubego szkła znicz. Był wielki jak dwa 1 L. słoje i dostał za 1, albo 2 strzałem. Efekt był taki że nawet z 40m.śrut wybił dziurę w frontowej ścianie znicza wielkości dna butelki po piwie. Ale następna ściana była nie tknięta. Strzelałem wtedy z śrutu diabolo 0,60gr. Nie wiem dlaczego, ale lepiej mi się trafia i w ogóle strzela z ciężkiego śrutu. Pisałeś że trafiałeś za każdym razem ze szpica. Mnie TOMITEX szpic zadawalał jedynie na dystansie 30m.gora! Na tak długie dystanse strzelam z diabolo( zaokrąglone). Kula w ogóle u mnie nie zdaje egzaminu. Możesz wstawić linka, która to sprężynę wsadziłeś? Pozdro!
daidu - 2008-09-24, 15:55

Postaram się odpowiedzieć Ci na te pytania. Sprężynę kupiłem u rusznikarza na allegro. SPrezyna była łądnie obrobiona z drutu 3,55 mm o długosci 31 cm o fi zew 21 mm. Jak wczesniej pisalem skrocilem ja, co bylo koniecznie aby upchnac caly zestaw w cylindrze i jednoczesnie uniknac duzego napiecia wstepnego. Oddałem z niej juz kilkaset strzałów i pozornie nie stracila na mocy. CO do śrutu ostrego to kształtem jest przystosowany do penetracji takze to chyba ma tez znaczenie przy destrukcji celu. STrzelałemz diabolo tego słowackiego o ktorym piszesz ale nie przypasował on mi. Nie wiem jaki srut i na jakie dystanse sie nadaja ale chyba zaokraglony na dalekie natomiast szpic na srednie. Jedno trzeba przyznac, kral ogromnie meczy sie w limicie do 17 j, za dluga komora sprezania. U mnie po wlozenieu dluzszej sprezyny kop od razu zmalal co zasluga jest jeszcze dociazenie kolby. Jak masz jakies konkretniejsze pytania pisz na priv.
blef16 - 2008-09-25, 15:08
Temat postu: KRAL A02
Cześć! Dzięki że napisałeś o jej obcięciu. Tego się obawiałem! To jest to czego nie cierpię robić jak cholera. Nie mam imadła, ani szlifierki kątowej. Po prostu nie mam warunków w tym blokowisku. Ostatnio ciąłem 3mm. sprężynę w rękach. szybko poszło, ale tam były duże odstępy między zwojami. Natomiast w tej sprężynie są one niewielkie i brzeszczotem może być ciężko. Zawsze doginałem końce na palniku gazowym, podgrzewając ją i obcęgami później dociskałem zwój. Ale uwierz mi że nigdy to nie wyglądało tak równo i precyzyjnie, jak przy oryginale. Ale do chinki dobre. Do KRAL-a odpada taka domowa robocizna. Chyba jak ją rozbiorę, to dam na razie jakiś tylko dystans. Moc mi wystarcza, bo bez lupy strzelam od 15m. do 35m. i to jest góra. Ale gdybym kupił lupkę to na większe dystansy może zabraknąć szmocy! Wtedy konieczna wymiana. Na początku nie mogłem się przyzwyczaić do KRAL-a. Chodzi o długi cykl strzału. Ale po wystrzeleniu paki śrutu, zacząłem ją doceniać. Chociaż z żalem powiem że odpowiada mi krótki cykl strzału jaki ma moja chinina. W KRAL-u trwa to chyba pół sekundy i w tym czasie można poruszyć rękami, nie trafiając w cel. Nie wiem co jest grane z moim KRAL-em, ale z 10m. trafić w środek małej tarczy jest dla mnie nie lada wyczynem. Ten cykl strzału jest na tyle długi że sprężyna zdąrza przekręcić wiatrówkę w prawo i strzały padają z prawej strony tarczy. Zawsze odbijam lekko w lewo. Podejrzewam że trzepie bardziej niż przy mocniejszej sprężynie. Ta jak pisałeś ta komora sprężania wymaga mocnej sprężyny. Ja nie dociążałem kolby, ponieważ KRAL był by dla mnie za ciężki. Na początku dawała nieźle popalić po mięśniach. Tak wszystko jest ok. Na razie! Cześć.
daidu - 2008-09-25, 16:29

Kral w polimerze ciąży niemiłosiernie na lufe i przez to lufka krecila mi ósemki. Dociazajac kolbe olowiem sprawisz, ze bedzie lezal idealnie na ramieniu i na pewno nie bedziesz tak odczuwal jego wagi. Otwarte przyrzady krala sa tandetne, bardzo ciezko je wyregulowac. Druga sprawa jest to, ze sprezyna bije na wszystkie strony przy strzale a własnie dlatego, ze jest zle spasowana z prowadnica no i nie ma kapelusza, nie wspomne juz o tym brzdeku. Moj tak dzwonił na poczatku, ze az mi dudnilo w glowie. Trzeba spojrzec obiektywnie i uzmyslowic sobie, ze Kral zawsze i tak bedzie kopał i trudno się z niego strzela ale ja jestem i tak bardzo zadowolony. Juz sie nauczylem z niego strzelac, i z lupa bez problemu trafiam tam gdzie chce, ze skupieniem troche gorzej. Piszesz, że skrecasz wiatrowke przy strzale, tez mialem ten problem. Nie pozostaje nic innego jak tylko duzo strzelac a technika sama przyjdzie jak to kiedyś napisał mi forumowy kolega Cezar.
blef16 - 2008-09-25, 20:25
Temat postu: KRAL
Zgadzam się z Tobą! Dokładnie tak jak piszesz większa część jego wagi spoczywa na lewej ręce. Na początku, po 5 godz. strzelania, byłem jak pijany. A na 2 dzień, myślałem że mi lewa ręka odpadnie. Trzeba ją dociążyć, ale nie wiem ile? Ja bym tam dał gipsu z bandażem. Otwarte przyrządy celownicze KRAL-a dają wiele do życzenia. Dobrze że napisałeś o tym, że ciężko wyregulować. Kamień mi z serca spadł, bo myślałem że to tylko tak jest u mnie. Ja ma problemy w poziomie. Co do pionu to nie mam dużych problemów z ustawieniem. Jak strzelę powiedzmy z 5 m.w 10-kę małej tarczy, dobrze wyceluje i nie drgnę rękami podczas strzału, to obojętnie jak mam ustawioną szczerbinę w poziomie, zawsze trafię w 10-kę. Nawet 3,4 razy pod rząd w ten sam otwór z małymi wychyleniami. Tak samo się dzieje na 20m. czy więcej. W ogóle nie ustawiam jej w poziomie bo to nic nie daje. Jest celna pod warunkiem że moje ręce nie zawiodą. Ja przy celowaniu i strzale lekko dociskam prawym policzkiem kolbę. Wtedy mi tak nie faluje lufa. Są dni że nic prawie nie faluje i w wszystko zazwyczaj trafiam, a są i takie że muszę zużyć 4 x więcej śrutu, żeby uzyskać takie dobre rezultaty. Kiedyś ją przetestuje w jakimś imadle, bo mam nieraz wątpliwości czy to że nie mogę trafić jest winą mojej koncentracji, czy zawodzi KRAL? Do brzdęku już się przyzwyczaiłem. Wyciszyłem go trochę dając molibdenu na sprężynę. KRÓL święty nie jest, ale już go opanowałem, co prawda, bez lupy. Jestem bardzo z niego zadowolony w tym przedziale cenowym. Co prawda dosyć często nie trafiam tam gdzie chcę, bo rzadko z niego strzelam i tylko z otwartych. Mam na koncie dopiero 1800 śrucin, a przed każdym strzelaniem muszę zrobić rozgrzewkę, bo zapominam konfigurację ciała z żelazem. Im dłużej nie strzelam, tym konfiguracja trwa dłużej i zżera więcej ołowiu. Po rozgrzewce jest w miarę dobrze. Zobaczę z optyką w przyszłości. Życzę Wszystkim Dobrej nocy! Cześć :)
pg.25 - 2008-09-26, 09:16

blef16 napisał/a:
Kiedyś ją przetestuje w jakimś imadle


Wsadzanie Krala w imadło nic ci nie da,za mocno kopie.Lepiej weź go połóż na zrolowanym kocu żeby miał miękko i dopiero strzelaj.W imadle przesunie ci się nieznacznie za każdym strzałem i tak zostanie,wyniki na tarczy będą do d... ;) Imadło jest dobre do słabych,bezodrzutowych karabinków

daidu - 2008-09-26, 16:59

Miałem ten sam problem z kralem. Strasznie chwiało go na boki przy strzale i siał w prawo i lewo. Ale to wina kiepsko spasowanego środka. Co do gipsu i bandazy to nie jest dobry pomysl. Zbyt duzej masy on nie ma a i w kolbie zbyt duza miejsac nie ma. Najlepsze olowiane ciezarki wedkarsie, u mnie wsadzilem ich 750 g. Owinąlem ciasno bardzo w folle babelkowa, ciasno zwinalem tasma malarska. Nawalilem troche pianki montazowej wlozylem pierwszy woreczek potem jeszcze troche i drugi. Nie przesadzać z iloscia pianki a jak polimer tym upiepszysz to tragedia. Poczekaj az psychnie , Obetnij to co wystawalo i skrec. A wracajac do strzelania to bardzo duze powinowactwo ma srut. Kiedys strzelalem z badziewnej norici i inncyh wynalazkow i chyba celniej bym trafil kamieniem. Moj kral lubi crosmana szpic, tomitexa szpic i kule molet tomitexa. Walilem niegdys z ciezkiego gamo, nie polecam. Sprezyna strasznie dostaje po dupie. Uzbieraj na jakas lupke. Wiem jak to jest z kasa jak sie nie pracuje, trudno cos uskrobac. Ale juz za 150 zl kupisz dobrego simonsa. Ja mam takiego na kralu i mam wrazenie, ze moglym te lupke posadzic na mozdzierzu i nic by sie z nia nie stalo. Tylko ona jest stałoogniskowa. I koniecznie solidny jednoczesciowy wysoki montaz. Hassan na allegro ma calkiem dobre za grosze, sa dobrej jakosci. Pozdrawiam i trenuj, kidys bedziesz sie smial, ze strzelales z takiego badziewia:)
blef16 - 2008-09-27, 14:09
Temat postu: kral
Cześć! Nie wiedziałem że w kolbie jest tak mało miejsca. To z tymi ołowiowymi ciężarkami będzie trafne, ale dla mnie 750 g, to za dużo. Góra 500 g. To i tak dla mnie za dużo. 3,2 kg + 500g= 3,7 kg. HW 90 i AK-47, ważą po 3,5 kg. Z takim ciężarem celować, to potrzeba kawał chłopa! Tak niestety jest jak człowiekowi szwankuje zdrowie. Kiedyś w wojsku potrafiłem za karę celować z pozycji stojącej z PK/PKS 7,62x54m. Wytrzymałem i tak góra 15s. Dobrze że kapral nie kazał mi pociągnąć za spust, bo by mi chyba ramię wyrwało, he! Z imadłem oczywiście żartowałem. A jeśli o śrut chodzi to za każdym razem kupuje inny. Z krala strzelałem jedynie: diabolo sport (niemiecki płaski) , diabolo standart, TOMITEX szpic, Kula (czeska), Chiński półokrągły (ciężki 0,60gr.cięty na wymiar), DIABOLO (słowacki-czarne opak.) i LOGO CLUB (zaokrąglony). Z tych 7 rodzajów, kula czeska odpadła. Rozrzut był taki że nieraz 10m.nie mogłem trafić w dekiel po słoiku. DIABOLO standart mógł by mieć szersze kielichy, bo często wpadał do komory. TOMITEX szpic to samo. 1/3 opakowania wpadała do komory. Chiński ciężki (0,60), chociaż też wpadał często , to okazał się najtańszym i jednym z najcelniejszych śrutów. Tłukłem nim twarde szkło z 35m. Wtedy czułem że mam szmoc. Jednak najcelniejszymi nie wpadającymi do komory okazały się SŁOWACKI i LOGO CLUB. Wybieram z tych 2 SŁOWACKI, bo ma solidne czoło, a LOGO jest lekko zaokrąglony. Następnym razem kupię może inny. Co do lupki to nie zdążyłem jeszcze zobaczyć jak wygląda ten SIMONS. Właśnie interesowało by mnie coś w tym przedziale cenowym. Będę trenował jak teren wyschnie po ostatnich ulewach. Dzięki za pozdrowienia! Ja też Cię pozdrawiam, jak i Wszystkich na forum. :)
daidu - 2008-09-29, 20:46

Może to nie tarczka na 50 m. Może nie jest ładnie sfotografowana bo robiłem fotki telefonem siostry ale jestem zadowolony. Strzelałem dziś w piwnicy z 11 m. śrutem tomitex szpic gładki. Nie zaznaczyłem tego na tarczy ale te trafienia najniżej były celowe, próbowałem poprawiać poprzednie strzały. Strzelałem z wolnej ręki. Kral na exportowej sprężynie, napisali, ze czeska:) Rozpracuje jeszcze tylko jak można ładnie wstawiać fotki i nie będe już smiecil takimi linkami. Pozdrawiam. A oto link: http://img384.imageshack....dsc00116zy4.jpg
Zapomniałem dopisać, strzałów oddałem 11.

Ur. - 2008-09-29, 21:40

daidu napisał/a:
ale jestem zadowolony.

... i o to chodzi.
Gratuluję.

daidu - 2008-09-30, 15:41

hheheh i wszystko jasne.
blef16 - 2008-10-01, 13:01
Temat postu: dobre strzelanko
Witam! Nie pisałem nic , bo nie miałem wczoraj sieci wcale. Gratulacje daidu za te skupienie. Jeśli te niższe otwory są celowe, to podwójne gratulacje. Naliczyłem z 8 przestrzelin. Ładnie! Trafiłeś 3 śrutami w to samo miejsce. Napisz czy strzelałeś z lupką, czy bez? Spróbuję za jakiś czas na dworze siebie przetestować na tym dystansie. Jak to mała tarcza to bez lupki z 11-ki może być ciężko. Znalazłem lupkę SIMONSA. Ale nie znam się na optyce do wiatrówek. Jedynie tyle co wyczytałem z NET-u. Napiszcie czy jest dobra i opłaca się ją kupić? Tu jest link http://www.artbron.pl/ind...opis&id=353&k=0
daidu - 2008-10-01, 16:19

Tak, waliłem z lupki właśnie z tego samego simmonsa tylko o innym przyblizeniu. Na prawde szczerze polecam te lupkę na taki sprzet jak królik. Ładnie trzyma zero. Na exportowce wywaliłem juz z 5 tys, srucin i żadnych problemów. Nawet kupiłem z tego samego sklepu co masz w linku. Dostajesz 25 lat gwarancji na papierku ale mysle, ze predzej ja sprzedasz niz sie popsuje. Wkrótce pokusze sie o dalsze dystanse i wyniki na tarczy, mój teść ma ogromne przedszkole i tak samo gigantyczny strych. Pozdrawiam.

[ Dodano: 2008-10-01, 21:23 ]
Oto tarczki z dzisiejszej sesji w piwnicy. 11 strzałów z wolnej ręki, pozycja stojąca, 11 m., śrut szpic tomitex. Link 1: http://img222.imageshack....dsc00133ua5.jpg
Oto druga: http://img527.imageshack....dsc00132hs9.jpg
Jest pare odskoków bo chwyt dzisiaj niepewny miałem z powodu pracy jaką wykonywałem ale nie będe sie tłumaczył. Przepraszam za słabą jakość zdjeć.

[ Dodano: 2008-10-01, 21:26 ]
Co do drugiej tarczy to padło tam 7 strzałów. Ciągle trenuje..")

cruenzo - 2008-10-02, 19:50

Witajcie
To mój pierwszy post na forumie, więc na początku się przedstawię. Na imię mam Michał i mieszkam w mieście wielkiego korka...warszawie.
Dokopałem się do tego wątku, gdyż chcę sobie kupić karabinek GAMO CFX, a czytam sobie o tym kralu(airmasterze) i widzę że jest on sporo tańszy od oryginalnego Gamonia.
I teraz tak....czy dla osoby takiej jak ja, czyli nie mającej obeznania z bebechami karabinka i nie chcącej za bardzo się babrać coby niczego nie popsuć warto kupić tego Airmastea czy lepiej dozbierać i kupić gamo CFX?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.

daidu - 2008-10-02, 20:13

Zdecydowanie dozbierać do gamonia. Chyba, że jesteś w gorącej wodzie kąpany i nie lubicz czekac to wtedy kral.
blef16 - 2008-10-02, 21:04
Temat postu: Kral czy GAMO?
Jasne że GAMOŃ! Tak czy inaczej będziesz się babrał z bebechami GAMO CFX. To Cię i tak nie ominie , obojętnie czy to GAMO, czy KRAL. Wszystkie trzeba przesmarować po krótkim strzelaniu. Ja np. gdybym miał coś zepsuć to wybrał bym tańszy egzemplarz. ;)
Monsu - 2008-10-04, 18:38

Witam Wszystkich,
to mój pierwszy posta na tym forum.

Ja również zamierzam niebawem kupić Air Mastera 300 lub Krala 02 z tym że nie zdecydowałem na chwilą obecną, czy będzie on w łożu drewnianym czy z czarnego polimeru. Wielokrotni w tym wątku poruszano temat dociążenia kolby w polimerze, a jak to się ma do drewnianej kolby? Ma ktoś takowego Air Mastera lub Krala? Czy drewno jest lepiej wyważone?

@Blef16 - proponujesz GAMO, mimo iż następnie dodajesz, że i tak będzie "babrał się z bebechami". Jaki sens ma w związku tym kupno droższego GAMO od Krala? W moim mniemaniu raczej sensu nie ma. Ponadto, w wielu wcześniejszych wypowiedziach pojawiały się informacje, iż Kral (Air Master) ma trochę lepiej zrobione "bebechy" od GAMO.

Z góry dzięki za odpowiedzi.

Pozdrawiam
Marcin

KWP - 2008-10-04, 18:51

Nie sądziłem, że kiedyś to napiszę, ale nie kupuj AirMastera. Ja mam właśnie model z dolnym naciągiem, który odmówił posłuszeństwa (puścił zaczep tłoka). Ja wiem, że dla wielu dłubanie się w sprzęcie to wielka radocha, lecz ja nie mam na to czasu. Znajduję czas na strzelanie raz w tygodniu, a teraz zamiast strzelać, będę się babrał z systemem. Jak tylko wróci z naprawy gwarancyjnej. Jak chcesz posmakować celnego strzelania, bez kopania, skręcania karabinka, awarii i innych nie będących strzelaniem rzeczy, kup solidną firmową wiatrówkę. Pozbieraj przez zimę, weź kredyt, pożycz. Nie rób tego co ja błędu. Nie napalaj się. Na koniec dodam, że duża ilość użytkowników tegoż karabinka skarży się na tę właśnie usterkę. Wygląda mi to na wadę fabryczną.
Pozdrawiam
KWP

blef16 - 2008-10-04, 19:29
Temat postu: GAMO czy KRAL
Widocznie nie zrozumiałeś mnie do końca. GAMO proponuje z oczywistych racji. To oryginał chyba całkiem dobrej firmy. A jeśli chodzi Ci o wyrazy wyrwane z kontekstu, o tych bebechach. To tak czy inaczej czy kupisz KRAL-a, czy za kilka patoli jakiegoś dobrego sprężynowca. Musisz go przestrzelić, eliminując fabryczny olej, a następnie rozłożyć i przesmarować części odpowiednimi smarami, żeby zapobiedz szybkiemu się zużyciu elementów. Być może że KRAL jest wykonany z lepszej stali. Tego nie wiem? Tu bardziej rozchodzi się o celność, ustawianie miękkości spustu, elementy celownicze. Tu KRAL odstaje od GAMO CFX. Ma nie dokładnie wykonane przyrządy celownicze, co uniemożliwia celne strzelanie z otwartych na większych odległościach. Dlatego większość użytkowników ma optykę i z nią strzela, co umożliwia KRAL-owi dosyć celne strzelanie. GAMO to GAMO i już!!! Cena mówi sama za siebie.

[ Dodano: 2008-10-04, 22:09 ]
Współczuję Tobie KWP, że trafił Ci się taki egzemplarz z feralnej serii. Mi się na szczęście udało. Nie zawiódł mnie jeszcze, ani raz. Zobaczysz że jak przyjdzie z naprawy to będzie ok. W ostateczności dostaniesz nowy, mam nadzieję że już z dobrej serii. Widocznie w zakładach tureckich KRAL-a nie mają odpowiedniej kontroli jakości i części np. spustu które miały iść do śmieci z powodu braku odpowiednich wymiarów, wsadzili do sprzętu co z powodowało go ułomnym. Trzeba trafić na taką serię gdzie większa część będzie wymiarowa jak na rysunku technicznym, zakładając że rysunek jest dobrze wykonany. W dzisiejszych czasach całą technologię produkcji z symulacją naprężeń włącznie, mają pod kontrolą komputery, ale dotyczy to szczególnie chyba renomowanych firm. Z wiadomych przyczyn. Kapitał i co za tym idzie najlepszy sprzęt i materiał. Dlatego dobrze radzisz że raczej lepiej dozbierać i kupić coś z dobrej stajni, niż zakładać za którym razem dotrze do mnie prawidłowo wykonany KRAL A02? Niestety ale takie rzeczy dzieją się też jak wiadomo i w renomowanych firmach i w każdej branży, ale rzadziej. KRAL to podobno też dobra firma broni palnej. Może dopiero startują w pneumatykach i dlatego jest tyle wadliwych serii? Będzie dobrze! Pozdrawiam!

daidu - 2008-10-04, 22:11

U mnie kral sprawuję się badzo dobrze. Nie miałem z nim nigdy problemu, no może jeden raz ale wsadziłem zbyt długa spręzynę i kiepsko się to skończyło. Kral to tureckie gamo, bez regulacji spustu, z kiepskimi przyradzami tru-glo. Osobiście nie żałuję tego zakupu, gdyż trafił mi się świetny egzemplarz i powiem szczerze, że nigdy bym nie pomyślał, ze wiatrówka za 300 zl może być tak celna, nawet na exportowej spręzynie. Przymierzałem się swojego czasu do gamo ale mam teraz nową miłość urzekł mnie nowy hatsan pcp i jego właśnie chce zakupić, tylko musze zacisnąć pasa:) Pozdrawiam
Monsu - 2008-10-05, 06:40

Witam,
dzięki za Wasze odpowiedzi. Jeśli kupię już Krala lub Air Mastera to i tak będę strzelał tylko z lunetą także nie będę się raczej przejmował kiepskimi przyrządami tru-glo.

Możecie mi jeszcze powiedzieć coś na temat tego jak wyważone jest łoże drewniane w porównaniu z polimerem? Z góry dzięki.

Pozdrawiam
Marcin

daidu - 2008-10-05, 09:40

Nie strzelałem z Krala w drewnie, mam model w polimerze. Kolba jest pusta w środku i strasznie rezonansuje przy strzale, przez to jest tez kiepsko wyważona. Posiadace polimeru dociążają kolbę ołowiem i stabilizują go żeby nie grzechotał np. pianka montażową. Natomiast drewno też mozna dociązyc, odkrecasz stopke, nawiercasz otwory w kolbie i ladujez tam np. olowiany pret. Wiem, ze matchowe karabinki mają już gotowe otwory pod dociazenie.
DoktorPio - 2008-10-05, 10:47

Witam
Chciał bym nieco dopracować swojego AirMastera 300 i mam pytanko czy ktoś mógł by mi podać wymiary jakie powinien mieć korek z Poliamidu zakładany na koniec sprężyny która wchodzi w cylinder. I czy jest też potrzeba zakładania miedzy korek a sprężyne podkładki z brązu lub mosiądzu i czy jescze wkładamy tam podkładke z teflonu ?
Proszę o podanie wymiarów podkładki z brązu lub mosiądzu oraz teflonu zakładanych na prowadnicę sprężyny.

Dzięki pozdrawiam

daidu - 2008-10-05, 19:24

Ten korek musi się dać łatwo wyciągnąć z tłoka, jak toczyłem swój to zostawiłem 4 mm luzu, Długość całego korka ma u mnie 5 cm z czego 4 cm to sam trzpien który wsuwa się w spręzyne, ten trzpien u mnie ma 0,5 mm luzu(sprezyna ma sie na nim skrecac swobodnie). Sam grzybek korka ma 1 cm czyli musisz pamietac o tym, ze zestaw bedzie dluzszy i moze byc klopot z zaczepem tloka ale na pewno sobie poradzisz. A podkladka z brazutez nie moze byc za ciasno spasowana, teflonu juz wtedy nie dajemy bynajmniej ja tak mam. Ertalit ma dobre wlasciwosci slizgowe nie tak dobre jak teflon ale nie powinno byc klopotów.
JR - 2008-10-08, 18:05
Temat postu: Re: GAMO czy KRAL
blef16 napisał/a:
Tu bardziej rozchodzi się o celność, ustawianie miękkości spustu, elementy celownicze. Tu KRAL odstaje od GAMO CFX. Ma nie dokładnie wykonane przyrządy celownicze, co uniemożliwia celne strzelanie z otwartych na większych odległościach. Dlatego większość użytkowników ma optykę i z nią strzela, co umożliwia KRAL-owi dosyć celne strzelanie. GAMO to GAMO i już!!! Cena mówi sama za siebie.


Po pierwsze chciałbym się przywitać, to mój pierwszy wpis na forum. Od miesiąca jestem posiadaczem Airmastera 300. Porównania nie mam bo to moja pierwsza wiatrówka kupiona po to by sprawdzić, czy strzelectwo to nie chwilowa zachciewajka. Na razie mi się nie znudziło :)
Do rzeczy, czyli powyższego cytatu. Na celności się nie znam, ale ostatnio osiągnąłem następujący rezultat: z odległości _60_ metrów 4 razy _z rzędu_ trafiłem w 1,5-litrową butelkę PET. Śrut Premier Ultra Magnum, heavy. Lunetka Gamo 3-9x40. Czytając opisy, to chyba nie najgorszy rezultat jak na tę odległość i świadczy chyba o przyzwoitym skupieniu. Kopia niekoniecznie musi bardzo odbiegać od oryginału.

Pozdro
JR

PS. Michał, czy będziesz strzelał w czasie jazdy przez szyberdach swojej szwedzkiej cegły? :)

KWP - 2008-10-08, 18:32

Spróbuj exacta 4,52. W moim AirMasterze spisywał się najlepiej. Napisz z jakiej postawy strzelałeś.
Pozdrawiam
KWP

cruenzo - 2008-10-08, 19:11
Temat postu: Re: GAMO czy KRAL
[quote="JR"]
blef16 napisał/a:


PS. Michał, czy będziesz strzelał w czasie jazdy przez szyberdach swojej szwedzkiej cegły? :)


ty do mnie to pisałes...? :-)
Jak tak, to cię zmartwię...nie mam szybra :-P ale chętnie bym pomacał twój...karabinek

JR - 2008-10-08, 21:13

KWP: Spróbuję.
Na dłuższą metę nie chcę strzelać z ciężkich śrutów, bo się naczytałem jak zły wpływ maja na wiatrówkę. Jednak przy strzałach na tym dystansie różnica pomiędzy Premier Ultra Magnum a zwykłym grzybkiem Umarex była nadspodziewanie duża. Umarexem trafić było trudniej, opad na dystansie 60 metrów miał większy. Wniosek: śrut zauważalnie lepszej jakości i _znacznie_ cięższy okazał się tez znacznie lepszy. Tylko czemu to zawdzięczał: ciężarowi czy jakości wykonania? Ktoś potrafi odpowiedzieć na to pytanie?
Pozycja oczywiście ułatwiona: siedząca, lewa ręka oparta o drzewo.

Michał: być może 25-26 października w mojej obecnej miejscowości - Lubawie (200 km od W-wy) - odbędą się zawody strzeleckie. Zupełnie amatorskie, bez napinania. Przyjedź, pomacaj. Przy okazji obejrzymy nasze V :)

KWP - 2008-10-08, 21:35

Zwykły grzybek jest na dystanse do 20m. Na dalsze odpowiedni jest półokrągły. Możesz także wypróbować H&N Field Target Trophy. Niestety jest on droższy od exacta. Szpic jest niecelny, jedynym jego plusem jest większa zdolność penetracji. Omijaj wszelkie wynalazki (teflony, plastiki i stalowe pędzelki) bo zniszczysz sobie gwint w lufie.
Pozdrawiam
KWP

JR - 2008-10-08, 21:45

Wiem, że Google naszym przyjacielem jest, ale nie wiem jak szukać bo mnie zaskoczyłeś :) Czym się różni grzybek zwykły od półokrągłego? Myślałem że grzybek to grzybek bo jest półokrągły?
KWP - 2008-10-09, 12:28

To teraz może trochę dokładniej :
1.Śrut z płaskim "łebkiem" - dystanse do 20m - wycina ładne dziurki w tarczy, na większe odległości niecelny (duży opór powietrza)
2.Śrut z "łebkiem" półokrągłym - na duże odległości - w zależności od umiejętności strzelca i możliwości wiatrówki
3.Kulki - niecelne
4.Szpice - niecelne
5.Cała reszta - omijaj szerokim łukiem
Jest jeszcze coś pomiędzy 1. a 2. taki "łebek" lekko wypukły, widziałem to, ale nie miałem przyjemności używać.
Pozdrawiam
KWP

JR - 2008-10-09, 14:55

KWP napisał/a:
To teraz może trochę dokładniej :
1.Śrut z płaskim "łebkiem" - dystanse do 20m - wycina ładne dziurki w tarczy, na większe odległości niecelny (duży opór powietrza)
2.Śrut z "łebkiem" półokrągłym - na duże odległości - w zależności od umiejętności strzelca i możliwości wiatrówki
KWP

Dzięki, rozumiem. Trochę źle się wyraziłem, waliłem z półokrągłego Umarexa, a z płaskiego jak Bozia kazała - na krótkie dystanse :)

cruenzo - 2008-10-09, 22:24

JR napisał/a:
KWP:
Michał: być może 25-26 października w mojej obecnej miejscowości - Lubawie (200 km od W-wy) - odbędą się zawody strzeleckie. Zupełnie amatorskie, bez napinania. Przyjedź, pomacaj. Przy okazji obejrzymy nasze V :)


qrcze...trochę daleko :-(

blef16 - 2008-10-19, 20:28
Temat postu: śrut
Witam! Doszedłem do wniosku że tak naprawdę mój KRAL lubi najtańszy i najgorzej oceniany przez strzelców śrut. Np.w plastykowych pudełkach taki chiński śrut z dobrze zaokrąglonym czołem (0,60g). U mnie był celny chociaż z metra cięty, na średnie dystanse (do 35m). Dzisiaj strzelałem z 15,20 i 25m.(bez optyki) ze śrutu LOGO CLUB. Totalna porażka. Z 25m.w ogóle nie trafiałem w puszki. Ostatnio było lepiej. Nie wiem co jest grane? Jedyny dobry jak na razie śrut to ten czarny słowacki (półokrągły). Strzelam z niego celnie na max. 35m. Na razie brak optyki. Dzisiaj chwyciło mnie ździwko, kiedy postanowiłem wypróbować turecki OZTAY szpic. Ale są 2 rodzaje. Jeden jest mniejszy,lżejszy i gorzej wykonany. Tego nie kupuje bo to kicha. A ten drugi jest większy i lepiej wykonany (szerokie kielichy) i dłuższy szpic, chociaż pakowane są w tych samych opakowaniach. Tym tureckim szpicem trafiałem z 20m.za każdym razem w butle czy puche po piwie. Turek szpic okazał się celniejszy do 20m.od Niemca (LOGO CLUB). Na razie na prowadzeniu jest słowacki (gryb). LOGO odpadł. Pozdro!
KWP - 2008-10-19, 21:47

No i oddali mi AirMasterka po naprawie gwarancyjnej. Ch... by ich strzelił. Wymienili zespół spustowy, ale nie wyprostowali dźwigni naciągu i nie ruszyli miejsca zaczepu przy tłoku. Efekt jest taki, że bije pół metra poniżej krzyża na 30m. Przed naprawą bił w punkt. Przeprowadziłem więc próbę i nie zaczepiając dźwigni naciągu (przymocowałem ją taśmą klejącą do lufy) oddałem strzał. W punkt. K... mać! Debile jakieś czy co? Stwierdziłem co następuje: sram na gwarancję. Mam już ertalit, więc kapelusik i prowadnica będą jak ta lala. Dźwignię jakoś naprostuję, byle tylko swobodnie dawała się zaczepić w miejscu do tego przeznaczonym. Oczywiście polerki mechanizmu spustowego i wszystkiego, co jeszcze takowego działania potrzebuje. Postaram się zrobić opis ze zdjęciami przeprowadzonych modyfikacji. Ma strzelać, trafiać i nie kopać. Mam całą zimę przed sobą...
Pozdrawiam
KWP

jarn - 2008-10-19, 22:02

KWP niezłe wyzwanie z tym Kraalem. A jak tam 400IR ? Sprawdzał kolega Vo i ilość strzałów?
KWP - 2008-10-19, 22:12

Przyznam się szczerze, że dzisiaj wyplułem koło 300 peletek, ale do zwierzaczków. Strzelanie z AA sprawia mi taką radochę, że nie w głowie mi teraz mierzenie i liczenie. Z jednego nabicia kartusza do 180-190 bar. wychodzi mi "na oko" 80-90 strzałów, lecz wypuszczam powietrze do 80 bar. Powtarzalnych koło 70. trochę mało, ale za to trafiam KZ 30 na 40m. Z AirMastera było to dla mnie niewykonalne. Pomierzę na chrono i policzę ilość strzałów za tydzień. Dane wrzucę w temacie AA S400.
Pozdrawiam
KWP
PS. Teraz widzę ile jeszcze muszę się nauczyć.

DoktorPio - 2008-10-20, 08:44

Przeprowadziłem test śrutu mój AirMaster 300 najbardziej lubi śrut GAMO PRO MAGNUM strzelam z podpórki do puszki prawie za każdym razem 8/10 na odległość 60 metrów bez poprawki na opadanie. Godny polecenia jest też śrut PREMIER HOLLOW POINT tutaj strzelając na 60m muszę brać poprawkę na opadanie jakąś pół kreski w lunecie i wchodzi 7/10. Natomiast śrut UMAREX półokrągły czy słowacki półokrągły strzelając na 60metrów to już porażka trzeba brać poprawką na opadanie jakieś 2 kreski no i na ewentualny lekki podmuch wiatru tutaj wchodzą 3-4/10, ten śrut jest dobry tak do 30m.
Ale ponoć każdy karabinek lubi inny śrut :) i trzeba go dobierać indywidualnie.

KWP - 2008-10-20, 12:12

W moim AirMasterze najlepiej spisywał się H&N FTT 4,52. Tylko to drogi śrut...
Pozdrawiam
KWP

[ Dodano: 2008-10-20, 19:00 ]
Mam pytanko. Orientuje się może ktoś z Was jakie powinny być optymalne wymiary prowadnicy i kapelusza sprężyny z ertalitu do AirMastera 300? Ewentualnie jak to mierzyć?
Pozdrawiam
KWP

DoktorPio - 2008-10-20, 23:37

Witam
Ja jestem w trakcie przygotowywania zestawu pod tuning i podaję wszystkie wymiary jakie ja zastosuję. Ja zostaję na razie przy oryginalnej sprężynie tak wiec korek i podkładki są toczone pod oryginał.
Na razie tuningu nie robię bo buduję chronometr i chcę zrobić pomiary przed tuningiem i po tuningu.
Pozdrawiam


KWP - 2008-10-21, 06:14

Ja też sprężyny nie chcę zmieniać. Po przeróbkach pomierzę i ewentualnie zamienię na słabszą. Karabinek ma mieć około 13-14J.
Pozdrawiam
KWP

blef16 - 2008-10-21, 19:45
Temat postu: KRAL
Cześć Wszystkim! Za każdym razem będę starał się testować inny śrut. Bez lupki na razie do 30m. słowacki jest w miarę OK! Z lupką na dalsze dystanse będę musiał używać marek jakie wymieniacie. Oczywiście żeby celnie strzelać. Na razie jest ok. Co do sprężyny KWP, to nie będziesz musiał jej zmieniać aby osiągnąć 13,14J. Ona tyle ma na tej sprężynie którą masz obecnie. Koledzy z forum robili pomiary. Kilkanaście postów wyżej kolega podał dokładne wymiary większości podzespołów po rozbiórce. Pozdro! :)
JR - 2008-10-22, 17:35

Jako się rzekło, zapraszam wszystkich posiadaczy wiatrówek na zawody strzeleckie, które odbędę się w najbliższa sobotę 25 października na bocznym boisku OSiR w miejscowości Lubawa - woj. warmińsko-mazurskie. Nie tylko z Airmasterami. Zawody o strony regulaminowej przeprowadzą członkowie PFTA, więc wszystko będzie na najwyższym poziomie. Chłopaki przywiozą ze sobą trochę fajnego sprzętu, który będzie można wypróbować.
http://www.osir.lubawa.pl...trzeleckie.html
Jak ktoś ma daleko, na miejscu można przenocować w hoteliku OSiR w promocyjnej cenie 25 zł za noc, ale tylko na hasło "SKS - forum wiatrówkowe". Zapraszamy :)

Rlyeh - 2008-10-22, 19:10

A jakie strzelania przewidziane?
edit: łoj, jak daleko...

JR - 2008-10-22, 20:10

Zupełnie amatorskie, to pierwsze takie zawody u nas. Ot tak, dla zabawy. Do tarcz i do celów FT.
Ur. - 2008-10-22, 21:42

Szkoda, że tak późno się pojawiła informacja, bo chętnie bym wpadł postrzelać i poznać parę osób.
JR - 2008-10-25, 21:14
Temat postu: No i po zawodach :)
Ja tam byłem, ołów wystrzeliłem :) Dziękuję wszystkim przybyłym za udział, a przede wszystkim sharpshooterom z PFTA za pomoc. Jesteście wielcy!
michal0384 - 2008-11-01, 17:08

Witam widze że spotykają się tu osoby posiadające krale av 002, air mastery 300 itp.
Mam właśnie problem z moim air masterem 300 5.5 mm, a konkretnie z tym plastikiem którym się zamyka komore na śrut. Chodzi o to że gdy pożyczyłem wiatrówke koledze to mu jakoś przepadł ten plastik(pękł mu i na dodatek jeszcze go gdzieś zgubił). I teraz muszę jakoś go skombinować lub dorobić nie znacie może kogoś kto by za odpłatą dorobił mi te zamknięcie idealnie jak orginał tylko z lepszego materiału, albo czy mógły ktoś z was dokładnie pomierzyc te zamknięcie i przesłać mi schematy z wymiarami tak ażebym sam mógł je dorobić. Z góry dzięki za jakąkolwiek odpowiedż

blef16 - 2008-11-02, 18:53
Temat postu: Manewry
Witam! Wyplułem dzisiaj około 120 śrucin. Na początku 3 strzały do tarczy z 6m. Była 9 i dwie 10-ki. Przyrządy celownicze były ok. Później to już tłukłem różne butle na wysypisku? Najbardziej lubi te tureckie śruty. Do 25m.wszystkie butle nimi trafiałem. Muszę kupić Tomitex(grzyb) i go przetestować. Nie wiem czemu te niemieckie i słowackie latają tak nie celnie? Dopóki nie kupiłem tego nowszego śrutu OZTAY, myślałem że słowacki jest dobry. Cóż zawiódł mnie. Co do tego plastyku na zamknięciu, to wymodeluj kawałek kostki z plastyku i przyklej ją do metalu cyjanopanem. Kolega zepsuł to niech naprawia. Niektórzy mają takie łapska że powinni strzelać tylko z łopaty. Czasami nawet i one nie wytrzymują dnia bo sztyle pękają. Pozdro! :)
daidu - 2008-11-03, 20:22

Czy niska temperatura około 3-4 stopni Celcjusza może wpływać na skupienie na tarczy strzelając z wiatrówki sprężynowej na 40 i 50 m i bliższe odległości?
KWP - 2008-11-03, 21:43

Może, paluchy grabieją jak cholera i spustu nie czuć.
Pozdrawiam
KWP

Rlyeh - 2008-11-04, 00:03

Może to być zjawisko wspomniane w tym temacie. Prywatnie wydaje mi się, że po prostu metal sprężyny zmienia ciut swoje właściwości wraz z temperaturą (klasyczny przykład drutów wysokiego napięcia na mrozie).
KWP - 2008-11-04, 11:55

Rozmawiałem z chłopakami, którzy strzelali w bardzo zimne dni ze swoich dmuchawek. Wszyscy, bez względu na sprzęt twierdzili, że wyniki są zdecydowanie gorsze. W CO2 to "oczywista oczywistość", w sprężynkach może to być inna charakterystyka sprężyny w niskich temperaturach oraz zgęstniały smar. W pecepach tylko grabiejące łapy. Tak w ogóle co za przyjemność strzelać na mrozie lub w 0-3 stopniach Celsjusza? Wtedy na strzelnicę zamkniętą i ćwiczyć postawę stojącą na 10m.
Pozdrawiam
KWP

daidu - 2008-11-04, 19:30

Strzelanie na zamknietym terenie w zaden sposob nie umywa sie do strzelania w terenie. Druga sprawa jest to, ze w moim miescie(Malbork) nie ma strzelnicy, po trzecie taki rodzaj rekreacji sprawia mi najwiecej przyjemnosci. Lubie sie nachodzic.
KWP - 2008-11-04, 20:28

Ja niezbyt lubię łazić, co nie zmienia faktu, że nie cierpię strzelać do tarczy. Najlepiej wali mi się do trenażerków lub spinerków. Do zwierzaczków też, tylko te sznurki...
Pozdrawiam
KWP

michal0384 - 2008-11-05, 15:55

Witam ponownie chciałbym jeszcze raz zapytać czy ktoś z kolegów nie mógłby zmierzyć tego plastiku przy komorze ładowania śrutu, bo bez niego nie można strzelać i weiatrówka leży jak złom. Tak naprawde chodzi mi o jeden najważniejszy wymiar który musi być spełniony azeby tłok mógł udeżyć w śrut przy zamkniętej komorze. Chcących pomóc prosze o kontakt na maila.
KWP - 2008-11-05, 16:42

Od kiedy tłok uderza w śrut :shock: ? Jeżeli masz wiatrówkę z obrotowym portem ładowania (dolny naciąg), to jutro prześlę Ci wymiary na PW. Rozumiem, że chodzi ci o plastikowy element do obracania portu ładowania.
Pozdrawiam
KWP
PS. Ja mam w kalibrze 4,5 , ale raczej to nie ma znaczenia.

michal0384 - 2008-11-06, 10:25

Oj w temacie wiatrówek jestem raczej początkujący, mój air master jest z dolnym naciągiem, takwięc raczej wymiary tego plastiku będą takie same, co w 4,5 mm. Takwięc będew naprawde wdzięczny tobie KWP za pomoc. Pozdrawiam Michał
fredi - 2008-11-11, 08:09
Temat postu: Kral A02
Witam,mam w planach zakup aimastera lub krala .Wygląda na to że to te same karabinki.
Ale zauważyłem że różnią się długością lufy.Ai Master ma krótszą o 45mm,ale cały jest dłuższy.Zaznaczam że chodzi mi o łamańce.Czy ktoś mógłby mi doradzić którego kupić.[/b]

daidu - 2008-11-11, 12:41

Na pewno wyczytałeś na forum, że Krale i Airmastery mają wiele wad, począwszy od tych konstrukcyjnych, typu: niedorobiony zaczep tłoka, przez co karabiek sam strzelał, czy nieszczelności w porcie ładowania w modelu z dolnym naciagiem. Większość osób nie jest zadowolona z tego sprzetu i zdecydowanie go odradza. Co prawda ja mam Krala klasycznie łamanego i sprawuję się bez zarzutu. Nigdy nie odmówił mi posłuszeństwa. Stwierdzam tez, że to dobry karabinek do tuningu. Dodam, że jak na karabinek do rekreacji jest nadto celny. Ale trzeba w niego wlożyć parę złoty. Na forum jest więcej osób niezadowolonych z tego sprzetu, wiec nie mozna sugerowac się moja opinią. Prawda jest to, że te tureckie wynalazki są awaryjne dlatego zakup sobie coś innego, bo po co masz się wnerwiać i reklamować co miesiąc. POzdrawiam
KWP - 2008-11-11, 12:49

Powiem krótko, nie kupuj Kraala/AirMastera. I już. Tyle od posiadacza.
Pozdrawiam
KWP

KWP - 2008-11-11, 12:51

michal0384, Dzisiaj pomierzę, niestety nie znalazłem ani grama czasu do tej pory. Teściu robi remont mieszkania i zabiera mi każdą wolna chwile. Sorry za opóźnienie.
Pozdrawiam
KWP

JR - 2008-11-11, 19:31

Strasznie krytyczne te Wasze wypowiedzi nt. tego karabinka. Ciekawi mnie co innego proponujecie za te pieniądze. Bo moje wrażenia, choć przyznam, że strzelca z małym doświadczeniem i porównaniami, są jak najbardziej pozytywne. Nie wiem jaka jest żywotność wiatrówki, ja swoją mam 3 miesiące, wystrzeliłem sporo ponad tysiąc różnych śrucin. Nie doświadczyłem ani żadnego niekontrolowanego wystrzału ani żadnej technicznej awarii. Strzela poprawnie, wygląda efektownie, jak dla amatora - super.
Natomiast miło się czyta, że sprzęt jest "podatny" na upgrade, bo właśnie to planuję zrobić zimą :)

Ur. - 2008-11-11, 20:06

Czy ja wiem... przez te 21 stron tematu pojawiło się dużo różnych opinii, pozytywnych i negatywnych. W tego typu karabinkach (z tej półki cenowej) ogromnie dużo zależy od danego egzemplarza - podobnie jest w przypadku Hatsanów.
Osobiście w tej cenie wolałbym chyba Łucznika, a jeszcze chętniej jakiegoś Haenela, ale to żadna alternatywa dla lubiących duże E0.

DoktorPio - 2008-11-11, 21:26

Co do opinii ze te karabinki potrafiły same strzelać to prawda ! ale to dotyczy starszych modeli które były produkowane przez innego producenta niż obecnie produkuje dla Koltera, takie informacje przekazał mi przedstawiciel koltera.

Osobiście posiadam Air Mastra 300 i powiem tak miałem pewne zastrzeżenia i chciałem bardziej powtarzalnego i precyzyjnego strzelania i właśnie dziś skończyłem Tuning poprawiający fabrykę :) zmiany dotyczyły następujących rzeczy :

-polerowanie cylindra na lusterko
-polerowanie tłoka
-dołożenie korka z poliamidu PA6 na koniec sprężyny
-dołożenie podkładki z brązu fosforyzowego na korek
-złożenie koszulki termokurczliwej na prowadnicę sprężyny
-dołożenie podkładki z brązu fosforyzowego od strony prowadnicy sprężyny
-dołożenie podkładki z teflonu od strony prowadnicy sprężyny
-polerowanie końcówek sprężyn na lusterko
-polerowanie spustu
-wymiana uszczelki tłoka na uszczelkę Zepto
-dociążenie kolby ciężarkiem 750gram
-wyciszenie kolby pianką i gąbką
-smarowanie elementów smarami molibdenowym, silikonowym i miedzianym

Do tego tuningu przygotowywałem się z miesiąc czasu dorabiałem wszystkie potrzebne elemęty kupiłem uszczelkę i sprężynę tuningowa .
Zbudowałem chronometr żeby sprawdzić wyniki przed i po tuningu !
Efekt tuningu przerósł moje oczekiwania !
Najpierw złożyłem całość z oryginalna sprężyna i wykonałem strzelania żeby układ się oczyścił przed pomiarami.

Strzela się o wiele lepiej karabinek nie ma takiego kopa strzał jest szybki i krótki, do tego jest o wiele cichszy. Ma lepsza nośność śrutu poprawiła się celność i skupienie teraz strzelam bez problemów na 60 metrów z podpórki jak i z kolanka do puszki od piwa. Strzelam też ze śrutu z którym wcześniej miałem problem trafić w tą puszkę z 60m.
Co do pomiarów na ochrono to wzrost mocy na fabrycznej sprężynie tylko ze wcześniej opisanymi zmianami wynosi średnio o 4J chodzi o wielkość rzędu bo jeszcze nie wiem czy moje chrono robi prawidłowe wyniki czy nie zaniża, w tej sprawie czekam jeszcze na odpowiedz od kolegi "Radecek" nie mniej wyniki są takie np.
-szpic turecki z 11J na 15J
-gamo ciężki z 8,5j na 12,3J
-słowacki czarny z 8,8J na 11,8J
-umarex płaski z 7J na 12,3J

Następnie rozebrałem karabinek i założyłem sprężynę tuningową !!!
To już było przerażenie :shock: Fakt strzelałem z bliskiej odległości 15-20metrów ale siła była duża nie widziałem większych problemów ze skupieniem celnością czy kopem.
Na 60 metrów nie strzelałem poszedłem robić pomiary :>
Wykonałem pomiary:
-szpic turecki z 11J na 21,5J !!!
-gamo ciężki z 8,5J na 14,2 J
-umarex płaski z 7J na 20,6J !!!
No i łup pękną korek z poliamidu będę musiał przerobić korek na podkładkę z poliamidu i na to podkładkę z brązu.
Zastanawia mnie jeszcze jedno że sprężyna tuningowa kupiona na allegro u rusznikarza 2005 niby czeska z certyfikatem :-? po oddaniu jakiś 25-30 strzałów z 285mm skróciła się na 270mm !!!
Na razie wróciłem do firmowej sprężyny i po tych przeróbkach karabinek strzela naprawdę super :)

Jeszcze myślę o dociążeniu tłoka bo wydaje mi się za lekki waży 150gr ?

Wszystko mam sfotografowane i przygotuję fotki to założę nowy temat o moim tuningu :)

Polecam AirMastera ale po małych przeróbkach :lol:

A tutaj fotka pękniętego korka o którym pisałem wcześniej :)

Rlyeh - 2008-11-11, 21:30

Te "skracanie" sprężyny jest normalne. Może siąść jeszcze bardziej.
A ogólnie to zakres prac jest tak imponujący, że proponuję Koledze dołączyć do tego fotki, i zrobić osobny temat - bo tu przepadnie.
No i wiemy - Hatsan pod względem tuningu zdetronizowany.

DoktorPio - 2008-11-11, 21:36

Jak tylko znajdę wolną chwilę zrobię opis i wsadzę fotki, puki co pobawię się tym co mam czyli na fabrycznej sprężynie. Jak dorobię podkładki to założę tuningowa sprężynę.
Myślałem o dociążniku tłoka ale tym samym zwiększę kopa no i moc ale będę musiał obciąć trochę sprężyny więc zmieszam siłę sprężyny i kółko się zamyka :D

DoktorPio - 2008-11-13, 14:47

Mam pytanko czy jak zwiększę masę tłoka z 150g na 250g to czy wzrośnie mi siła wystrzeliwanego śrutu ?
Ktoś robił taki numer ?

daidu - 2008-11-13, 16:04

Sporo chcesz dociazyc ten tlok. Wydaje mi sie, ze troche za duzo. Ostatnio też o tym myslałem. W swoim kRalu tez robilem tuning i przerosl moje najsmielsze oczekiwania. Nie mam chrono ale na oko moj ma wieksza ek. Nie dlugo bede zakladal dociaznik, mam zamiar dotoczyc z brazu to dam znac.
blef16 - 2008-11-15, 20:25
Temat postu: montaż do optyki
Witam! Mam zamiar kupić optykę do krala http://www.artbron.pl/ind...f8a8077e854c2ed ale nie wiem jaki tam ma być montaż dwuczęściowy? Niski, średni,wysoki? Szyna chyba w kralu jest 11mm? Nie znam się jeszcze na tym ustrojstwie, ale jak popatrzyłem na cenę tej optyki to szlag mnie o mało nie trafił. Rano cena była 178zł. Niech sobie wsadzą! Ale na temat montażu, jakąś wiedzę bym chciał zaczerpnąć. Może cena jutro spadnie :mrgreen:
jarn - 2008-11-15, 21:11

Wszystko zależy jaki obiektyw ma luneta, jeżeli do 32mm to niski lub średni powinien pasować jeżeli powyżej 40mm to już wysoki. Do tego simmonsa to chyba średni by pasował.
DoktorPio - 2008-11-15, 21:14

Jeśli masz możliwość sprowadzania czegoś z USA to proponuje tam kupować podaje przykład :
http://www.amazon.com/s/r...+%09+&x=12&y=15

Ale to nic bo pamiętam że jak dolar kosztował 2.20 to się interesowałem ta lunetką

http://www.amazon.com/Lea...26783465&sr=1-4

a u nas kosztowała 700zł przykład:

http://www.allegro.pl/ite..._ir_mildot.html

blef16 - 2008-11-16, 12:56
Temat postu: moc Krala
Witam! Z USA sprowadzanie części, to za dużo zachodu, zwłaszcza że cena tej optyki u nas jest przystępna. Sorry za wprowadzenie w błąd do linku optyki simmonsa blazera. Chodziło mi o tą optykę, też simmonsa, tylko z mniejszą średnicą obiektywu http://www.artbron.pl/ind...opis&id=353&k=0 W ogóle to na razie się wstrzymam ze względu na nadchodzącą zimę. Ze skostniałymi paluchami nawet jej nie wyzeruje. Poczekam do wiosny. Może lekko stanieją, to kupie tą lepszą x40. Taka mała uwaga Doktorze Pio, apropos szmoczy KRAL-a A02. Przeczytaj 2 posty na stronie 10-tej, dotyczące mocy fabrycznej Krala A02. Tam jest zestawienie energii wylotowej na śrucie EXAKT(nadkalibrowy). Z twojego postu wynika że Twój Królik przed polerką gładzi cylindra, itd. miał 7J na śrucie UMAREX(płaski), albo na słowackim czarnym 8,8J, itd. Po wykonaniu tuningu ze starą sprężyną prędkości energii wylotowej wzrosły do wartości, jakie KRAL ma bez żadnego tuningu. Czyli po rozpakowaniu z pudła. A nawet większe! Jedna wartość jedynie podskoczyła na 15J. Coś ten chronograf Twój jednak chyba zaniża. Sorry, ale 7,8J ma mój chinol LIDER1. A z mojego Krala, jak mi się uda trafić z 40m. w butelkę po piwie, to jest rozbita. Nadmienię że nawet nie był jeszcze rozbierany, tylko przesmarowany molibdenem od spodu. Sprężyna, prowadnica, spust, drążki. Wydaje mi się że to wina chrono! Acha słowacki czarny to jeden z moich ulubionych śrutów. Nim ściągalem butelki ustawione w szeregu z 40m. Nie wydaje mi się że przy 8.8J mógłbym tłuc butle,itd. ;) Pozdro! ;)
DoktorPio - 2008-11-16, 16:49

Tez mam podejrzenia ze moje ochrono zaniża wartości !!!
Oglądałem na youtube jak koleś przestrzeliwał Hatsanem nie pamiętam jakim 70-80-90 jeden ciort przestrzelił z jakiś 2 metrów 6 puszek po piwie i na koniec śrut rozbił butelkę po coli.
Ja zrobiłem taki eksperyment z niedowierzaniem że mój AirMaster przestrzeli i rozbije butelkę więc ustawiłem 10 puszek i na końcu butelka po piwie, oddałem strzał z 10 metrów.
Efekt przestrzelone 10 puszek i rozbita butelka !
Trzeba wsiąść pod uwagę to ze było to przed moimi poprawkami.
Musze ochrono wykalibrować ;)

blef16 - 2008-11-16, 19:01
Temat postu: takie tam bajerki
Witam ponownie! Jak mam czas, to idę do piwnicy i strzelam z 2,5m.do kapsli. Nakładam kapsel na plastykową butelkę i strzelam. Z Krala przebija kapsel, w dnie butelki na środku zgrubienia robi trochę większy otwór i przebija gumofilce. Nie patrzyłem jak głęboko w nie w chodzi i czy przebija drugi gumofilc, który jest włożony w pierwszy. Bo są stare i zakurzone. Służą jako podkład. A teraz tam jest sito. Strzelałem ze śrutu LOGO CLUB (grzybek). Efekt byłby lepszy ze szpica. Ale nie miałem. Jednak kapsle wole przebijać z chinki, bo KRAL jest do piwnicy za ciężki i za długi. Ale 7J to za mało żeby przebić kapsel z 2,5m. Szpic turecki się odbija. Kupiłem olej syntetyk do opla i wstrzykuje do komory, co 5 strzałów taką optymalną dawkę. Ostatnio oddałem 750 diesel i zacząłem następną paczkę. Efekt z chinki na dieslu jest bardzo podobny w przebijalności jak z Krala bez diesla. Czyli jak wsadziłem 11J sprężynę do niej - 4 zwoje=22 zwoje gr.3mm. tak na oko jest 2/3 mocy sprężyny, około 8,5J - 1J na straty= 7,5J. Dobra do tarczy. Ja wolę szkło i szpreje po silikonie. Do tych 7,5J trzeba dodać z 6J z diesla=13,5J Ten olej jest umiarkowanie detonacyjny. Kiedyś próbowałem na mixolu do mieszanki. Efekt był piorunujący. Huk i po kilkudziesięciu strzałach, wymiana sprężyny. Na tym oleju idzie jak burza i jest lekka. Kral w plener! Porównując wyniki z chrono kolegów, moje obliczenia na bazie chinola, by się zgadzały. Kral bez znaczącej wady, ma ze sprężyną 37 zwojową o gr.3,2mm.między 11 a 14J. Mi wyszło 13,5J na śrutach 0,50grama. Jak na drugi rok rozbiorę Krala to kupię tą sprężynę taką jak Ty o gr.3,55mm, ale 39 zwojową o długości 28,5 cm.+ zepto. :roll:
DoktorPio - 2008-11-17, 20:55

Ja właśnie wsadziłem taką sprężynę 39 zwoi grubość 3,55 no i do tego łożysko ślizgowe teflon +brąz a na drugim końcu brąz i korek poliamidowy uszczelka zepto itd.......



Tak jak pisałem jak będe miał chwilkę to wsadzę wszystkie fotki i napiszę osobny temat :D

blef16 - 2008-11-18, 16:07
Temat postu: Fajne flaczki
Hej! Eleganckie flaczki! A ta ładna zielona prowadnica, to własnej roboty czy była w komplecie tuningowym z alegro? Jak nie wykombinuje etralitu na podkładkę między sprężynę a prowadnicę, to założę 2 z brązu. Jakoś bardziej jestem przekonany do metalowej prowadnicy. Jakoś nie mam zaufania do wszelkiego rodzaju tworzyw sztucznych. Co zielazło, to zielazło! Co do tych 2,5m.w piwnicy, to tylko tyle mam miejsca na strzelanie. Są dwa korytarze 9m. i 14m, ale tam jest za ciemno na celne śrucenie. Fotki jak znajdę ciekawe to też wstawię :)
daidu - 2008-11-18, 19:27

ta sprezyna ma z 30 cm, do tego korek i podkładki. Napiecie wstepne jest kosmiczne. Sam kiedys probowałem zamknac taki zestaw w cylindrze... i udało się choc po 300 strzałach wyrzuciłem sprezyne bo powyginala się.
blef16 - 2008-11-18, 20:02
Temat postu: Sprężyna
Cześć daidu! To nie jest ta sprężyna którą wsadziłeś do Twojego KRAL-a. Ty wsadziłeś 41-zwojową o dł.30,5 cm i gr.3,55. Teraz są na alegro o dwa zwoje krótsze(39 zwojów), gr.3,55 i dł.28,5cm. ;)
SeBaLy - 2008-11-19, 00:10

witam wszystkich dziś stałem se posiadaczem air mastera 300 mam pytanie. Do air mastera dostałem gratis śrut umarex płaski(podobno dziadostwo też ta uważam) i zauważyłem że gdy naciągam dolny naciąg i wkładam go do obrotowego portu i jak chciałem sprawdzić ponownie jak tam śrut otwierając port to płaszcz był już pogęty:/ i tak średnio co 3ci śrut sie gnie ja otwieram port wiem że nie powinienem otwierać ale przecież powinno być pomimo tego wszystko w porządku ze śrutem prawda??? jak sprawdzałem to raczej śrut jest równo z otworem więc nie powinno go giąć a czasami nawet wpada za bardzo że go prawie niewidać i czy to też źle?? i w związku z tym mam pytanie przez co się tak robi czy to wada mojego nowego karabinka czy ten śrut taki dziadowski jest bo to jest chyba bardzo miękki śrut, czy ktoś tak już z was miał w swojim air masterze??? proszę o jakieś rady co w związku z tym mam zrobić???
DoktorPio - 2008-11-19, 05:51
Temat postu: Re: Fajne flaczki
blef16 napisał/a:
Hej! Eleganckie flaczki! A ta ładna zielona prowadnica, to własnej roboty czy była w komplecie tuningowym z alegro? Jak nie wykombinuje etralitu na podkładkę między sprężynę a prowadnicę, to założę 2 z brązu. Jakoś bardziej jestem przekonany do metalowej prowadnicy. Jakoś nie mam zaufania do wszelkiego rodzaju tworzyw sztucznych. Co zielazło, to zielazło! Co do tych 2,5m.w piwnicy, to tylko tyle mam miejsca na strzelanie. Są dwa korytarze 9m. i 14m, ale tam jest za ciemno na celne śrucenie. Fotki jak znajdę ciekawe to też wstawię :)



Ta prowadnica zielona :lol: to jest stalowa tylko że jest na nią założona zielona koszulka termokurczliwa.
Plastikowej prowadnicy bałbym się założyć.
Teraz przygotowuje jeszcze bardziej zmodyfikowany zestaw tuningowy jak wszystko zrobię i będzie działać to opublikuję :)

daras - 2008-11-19, 08:17

Cytat:
w związku z tym mam pytanie przez co się tak robi czy to wada mojego nowego karabinka czy ten śrut taki dziadowski


Witaj na forum. To jest wada śrutu, port ładowania raczej Ci się nie rozciąga, anie też nie pęcznieje. Śrut do portu powinien wchodzić z małym oporem ani za ciasno ani za luźno, musisz dobrać odpowiedni śrut do swojej wiatrówki wtedy będzie ok.

SeBaLy - 2008-11-19, 11:46

właśnie strzelałem z wiatrówki znalazłem sposób na wygięte płaszcze śruta, otóż wkładam śrut do obrotowego portu potem lekko uderzam w wiatrówkę i śrut wędruje trochę dalej niż równo z wlotem wtedy elegancko się nie gnie:) mam pytanie czy to dobrze że srut znajduje se dalej że ledwo go widać czy wy też tak macie w swojich air masterach 300???
DoktorPio - 2008-11-19, 14:21

U mnie też czasami śrut ląduje głębiej ze go prawie nie widać jest to zależne od typu i dokładności wykonania śrutu ;)
Jest to normalne

SeBaLy - 2008-11-19, 16:20

no ja mam umarex płaski moletowany więc to chyba dlatego się tak dzieje bo to dziadowski śrut, czyli jak gorzej wykonany to wpada dalej??? bo dla mnie lepiej jak wpada dalej o przynajmniej port mi nie gnie płaszczy śrutów ale czy ktoś da rade w was wprawdzić na air masterze czy jak wkładacie śrut,zamykacie port późnej na nowo otwieracie to wam gnie płaszcze śrutów?? posprawdzajcie na różnych śrutach i mi napiszcie byłbym wdzięczny bardzo:) najlepiej jakby ktoś miał ten śrut umarex płaski moletowany i wsadził do swojego air mastera 300 żeby zobaczyć czy też się gną płaszcze
fredi - 2008-11-20, 12:22

Witam zakupiłem aimastera, mam podejrzenia co do mocy wiatrówki.Strzelałem. z bliska do deski sosnowej(miękka) i nie moge jej przebić ,grubość to 1cm,śrut wchodzi do połowy.Plastikową butelkę po pepsi przebija od korka przez denko ,robi dziurkę.Blachę ocynkowaną,tylko wgłębienie.diesla nie zauważyłem.Coś słaba ta moja wiatrówka.A myślałem że deski będzie przebijać,albo wiadro blaszane,a tu nic .Myślę że ma 5-7 żuli ,a miało być 16.Czekam na opinie??
KWP - 2008-11-20, 13:01

Napisz, jakim śrutem strzelałeś. Są duże różnice w zależności od użytego śrutu. Od 8 do 11.5 J.
Pozdrawiam
KWP
PS. Jaki kaliber.

fredi - 2008-11-20, 15:16

kaliber 4,5 śrut air master boxer oraz czeski diablo standard
KWP - 2008-11-20, 19:49

Potestuj z nadkalibrowymi. W moim airmasterze najlepiej latał exact 4,53. Najlepsze skupienie i przebijalność.
Pozdrawiam
KWP

fredi - 2008-11-20, 20:16

A może z moim sprzętem jest coś nie tak.Puszki po farbie przebija na wylot.potestuję zobacze.Na razie dzięki KWP.Pozdrawiam.
DoktorPio - 2008-11-21, 04:01

Ustaw 8-10 puszek w szeregu i na końcu butelkę od piwa strzel z 5 metrów i jak przebije wszystkie i rozbije butelkę to moc wiatrówki będziesz miał na pewno nie mniejsza jak moja przed tuningiem.
Wartości w julach przed tuningiem podałem wcześniej w postach ;)

[ Dodano: 2008-11-21, 06:38 ]
DoktorPio napisał/a:
Ustaw 8-10 puszek w szeregu i na końcu butelkę od piwa strzel z 10 metrów i jak przebije wszystkie i rozbije butelkę to moc wiatrówki będziesz miał na pewno nie mniejsza jak moja przed tuningiem.
Wartości w julach przed tuningiem podałem wcześniej w postach ;)

radecek - 2008-11-21, 19:25

DoktorPio napisał/a:

Zastanawia mnie jeszcze jedno że sprężyna tuningowa kupiona na allegro u rusznikarza 2005 niby czeska z certyfikatem :-? po oddaniu jakiś 25-30 strzałów z 285mm skróciła się na 270mm !!!
Na razie wróciłem do firmowej sprężyny i po tych przeróbkach karabinek strzela naprawdę super :)



Miałem w Hatsanie długą czeską sprężynę - szybko się skurczyła i energia spadła do 12J.
Ale strzelało się przyjemnie.

blef16 - 2008-11-21, 23:47
Temat postu: Kral
Cześć!Nie wolno zamykać portu ładowania gdy kielich śrutu wystaje z lufy. Zamykasz powoli i jak czujesz opór to cofasz i wpychaj śrut np.zapałką. Lepiej jak wejdzie dalej, niż będzie się niszczył, a co najgorsze lotka śrutu pokiereszuje ci uszczelkę portu i wtedy wiatrówka może być słaba, bo straci ciśnienie. Nie wiem czy ktoś na forum wyciągał już port ładowania.Sam jestem ciekaw czy jest ciężko dostać się do uszczelki np? :)
KWP - 2008-11-22, 13:57

Port ładowania wyjmuje się dopiero po rozebraniu karabinka i wyjęciu tłoka. Należy jeszcze wyjąć plastikowy element, który obraca port. Następnie należy wypchnąć potr w ten sam sposób co tłok.
Pozdrawiam
KWP

DoktorPio - 2008-11-22, 17:05

Uszczelkę można jeszcze wymienić obejrzeć w inny sposób !
Należy wyjąć plastikowy element do obracania portu następnie lekko naciągnąć sprężynę tłoka ale nie za mocno żeby tłok sie nie za zbroił na spuście.
Następnie przesunąć cały port ładowania do środka cylindra 3cm i już mamy widoczną uszczelkę portu ładowania :D
Następnie wkładamy między port ładowania a dno tłoka czyli miejsce gdzie się ładuje śrut kawałeczek drewnianej listeweczki o wymiarach 3cm szer. na 1cm grub. długość np 5cm i puszczamy ramie naciągu tłoka port ładowania nieco się cofnie i oprze na drewnianej listeweczce i wówczas mamy bezpieczny choć nieco ciasny dostęp do uszczelki tłoka.
Po wymianie i smarowaniu zmów naciągamy nieco tłok wyciągamy listewkę i puszczamy naciąg tłoka po czym port ładowania wraca do poprzedniego stanu i na koniec wkładamy kawałek plastiku do obracania portu ładowania i po wymianie :D
Mam nadzieję że mój opis był w miarę jasny :mrgreen:
Może kiedyś zrobię zdjęcia i wstawię na forum ;)
Robiłem tak wielokrotnie i zawsze z pożądanym skutkiem jest to prostsze od rozbierania całego karabinka
Pozdrawiam

blef16 - 2008-11-22, 17:11
Temat postu: Port ładowania
Cześć Wam! Dzięki Ci KWP za informacje. Myślałem że trzymają go dwa nity z pod spodu cylindra. Tak mi się coś obiło o oczy, jak oddzielałem metal od plastyku. Chyba mi się jednak przewidziało. Pozdro! :roll:
fredi - 2008-11-23, 16:33

Czy ktoś robił doświadczenia z rozwiercaniem kanału wylotowego komory sprężania i jaki to miało efekt.Bo otwór ma coś około 3mm ,a lufa 4.5,można by było powiększyć go.Prawdopodobnie skróciłoby to cykl strzału,wiadomo większa dziura szybciej uchodzi powietrze.Pozdrawiam.
Rlyeh - 2008-11-23, 16:53

Tak, szybciej, ale nie wziąłeś pod uwagę cyklu sprężania. Tłok nie wali od razu w cylinder. Dzieje się w wiatrówce mniej więcej to samo, co w strzykawce, jeśli bardzo szybko naciśnie się tłok albo zatka otwór wylotowy - tworzy się poduszka powietrzna. Powiększyć kanał wylotowy w komorze sprężania można, i nawet chyba ktoś to robił i wyliczał co to dało. Ale jak przedobrzysz, efekt końcowy może być mizerny.
Inna sprawa, czy obecna średnica jest optymalna.

DoktorPio - 2008-11-25, 05:26

fredi napisał/a:
Czy ktoś robił doświadczenia z rozwiercaniem kanału wylotowego komory sprężania i jaki to miało efekt.Bo otwór ma coś około 3mm ,a lufa 4.5,można by było powiększyć go.Prawdopodobnie skróciłoby to cykl strzału,wiadomo większa dziura szybciej uchodzi powietrze.Pozdrawiam.


Witam kolego ktoś musi być pionierem w tej sprawie :D i może się pokusisz na powiększenie tego otworu stopniowo na np 3.5mm .
Oczywiście najpierw trzeba by było wykonać pomiary na chronografie celem porównania wyników :?
Szczerze powiem ze sam jestem ciekaw efektów.
A może ktoś wie dla porównania jaki jest otwór w kanale wylotowym komory sprężania w Air Master 300 (Kral A02) kaliber 5.5 mm ?

Ur. - 2008-11-25, 09:42

DoktorPio napisał/a:
Witam kolego ktoś musi być pionierem w tej sprawie


Były już takie próby w Hatsanie.
Ale chyba wyszło na to, że kanał przelotowy lepiej zmniejszyć :D wiatrówka jest wtedy milej pracuje.

SlaweQ - 2008-11-28, 21:52

Jak miałem Harnasia, to zmniejszyłem otwór dolotowy z 4mm na 3mm.
Mocy ubyło o 1Joulika, ale za to zmniejszył się rozrzut prędkości i tłok jakoś tak delikatniej walił w dno cylindra.
Ten sam patent stosowałem w Iżykach, efekt jeszcze delikatniejsza praca tego i tak łagodnego systemu.

Możecie jednak koledzy spróbować w odwrotną stronę.
Zmiany można zawsze cofnąć, poprzez wklejenie odpowiedniej rurki metalowej lub z włókna szklanego.

KWP - 2008-11-28, 22:27

Ja osobiście bym nie rozwiercał. Trzeba pamiętać, że kanał jest w elemencie ruchomym, oraz jest uszczelniany o-ringiem (dokładnie to gumową tuleją). Jeżeli przedobrzy się z wiertłem, to można uszkodzić miejsce uszczelki lub spowodować brak szczelności port-lufa.
Pozdrawiam
KWP

fredi - 2008-11-30, 17:10

Witam ponownie,odnośnie mocy mojego AM pokusiłem się o rozebranie karabinka (mam łamańca ale to chyba bez znaczenia).I wyszło szydło z worka, wstawiono mi fabrycznie sprężynę 3mm dł-300mm .według wcześniejszych postów w innych egzemplarzach były 3,2mm.Sam tłok ma mniejszą średnicę od cylindra o około 0,5 -0,3mm.Chodzi mi oto że nie jest spasowany tylko lata w cylindrze,jak smród po kal......,oczywiście że bez uszczelki,a sama uszczelka jest trochę uszkodzona.Szkoda że zaraz po przesyłce nie rozebrałem i nasmarowałem tak jak trzeba było,nie uszkodziła by się.Ale i z taką działa.Chociaż jak zatkałem wylot palcem a drugą ręką sprężałem tłok ,to powietrze delikatnie uchodziło,możliwe że przy wystrzale uszczelka pod wpływem ciśnienia uszczelnia się.Ale nigdzie nie mogę się dopatrzeć dociążnika tłoka, na zdjęciach w poprzednich postach też go ni wdziałem,byłbym wdzięczny gdyby ktoś udostępnił zdjęcie tego elementu,bo ja go chyba nie mam ,albo go nie widzę.Pozdrawiam.
DoktorPio - 2008-11-30, 17:42

Przy tej długości sprężyny nie miałeś dociążnika u mnie była sprężyna 28,5cm drut 3,2mm i dociążnika też nie było.
Przejrzyj mój post o tuningu to tam przy tuningu nr 3 jest widać dociażnik.

http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=1730

fredi - 2008-11-30, 19:57

Ten dociążnik to fabryczny czy dorabiany przez tokarza.Oraz czy z dociążnikiem jest lepiej czy gorzej.
DoktorPio - 2008-12-08, 20:50

Dociążnik dotoczony przez tokarza. Z dociaznikiem odniosłem wrażenie że wyniki strzałów są bardziej powtarzalne jeśli chodzi o energię mierzoną przez chrono, nastąpił wzrost energii średnio o 1 J ;)
fredi - 2008-12-09, 13:25

A czy ktoś z obecnych na forum ma zestaw od Rusznikarza z allegro i jak on się sprawuje.Chodzi mi o ten ze sprężyną fi 3,55mm i długością 28cm oraz uszczelką zepto. Czy bardzo zwiększył się kop i energia.Pozdrawiam i dziękuję za informacje...
DoktorPio - 2008-12-09, 16:16

fredi napisał/a:
A czy ktoś z obecnych na forum ma zestaw od Rusznikarza z allegro i jak on się sprawuje.Chodzi mi o ten ze sprężyną fi 3,55mm i długością 28cm oraz uszczelką zepto. Czy bardzo zwiększył się kop i energia.Pozdrawiam i dziękuję za informacje...


Ja mam zestaw od Rusznikarza cały opis jest tutaj :
http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=1730
Fakt ze sprężynę skróciłem do 265 ale jest też w opisie tuning nr 2 ze sprężyną nie skróconą 285mm

Skorup - 2008-12-24, 13:49

Witam. Pare miesięcy temu kupiłem wiatrówkę Kral łamaną. Niedawno zauważyłem, że spod plastikowej osłonki na końcu metalowej części wiatrówki (na końcu szyny do montazu lunety) po jej dociśnięciu pojawia się olej. Czy to normalne, czy może poszła jakaś uszczelka ?

W odległości około 2 cm od miejca, w którym wiatrówka sie przełamuje również pojawiają się małe kropelki oleju, kiedy obejrzałem to pod lupą, zauważyłem, że jest w tym miejscu drobna rysa (około 0,1 mm grubości) z której wycieka olej.

Wiatrówka nigdy nie była rozkręcana, ani smarowana przeze mnie. Wystrzeliła około 1000 - 1500szt. śrutu. Mimo to podczas wystrzału na sucho (bez śrutu) z lufy nadal leci dym. Jednak oddanie jej na gwarancję nie wchodzi w grę, ponieważ nie mam już oryginalnych przyrządów celowniczych (usunąłem je po kupnie lunety)

1. Czy wyciek oleju może mieć wpływ na pracę wiatrówki oraz jej kompresje ?
2. Jeśli tak, to co polecacie z tym zrobić ?
3. Jakie mogą być straty energii (wiatrówka z 35m przebija na wylot około 5cm wykonane z jakieś płyty) ?

Z góry dzięki za pomoc ;)

maximus - 2008-12-24, 20:28

Kolego po pierwsze nie strzelaj bez śrutu bo wiatrówkę szlak trafi, po drugie sprzęt ci diesluje i to powoduje wzrost energi ale jest mordercze dla wiatrówki. Radzę sprzęt rozebrać, obejrzeć dokładnie uszczelkę bo pewnie jest już po niej, zamówić nową zamontować, wszystko na nowo z umiarem przesmarować , poskładać i strzelać do bólu. Na forum masz mnóstwo na temat krala.
Skorup - 2008-12-24, 22:05

Ok, dzieki za odpowiedź. Czyli to, że wiatrówka jest na zewnątrz wilgotna od oleju, to nie jest normalne i znaczy, że coś jest w niej nie tak ?

1. Macie może pomysł co zrobić z tą rysą/dziurką przy miejscu łamania wiatrówki ? Jest za mała żeby tam cokolwiek wsadzić, musiałem po prostu nią o coś porządnie zahaczyć, ale dziurka w tej rysie jest tak mała, że widoczna jest dopiero pod lupą, jednak po pewnym czasie pojawiają się na niej kropelki oleju. Czy tak mała dziurka może zaszkodzić prawidłowej pracy wiatrówki ?

2. Co się może stać jeśli zostawiłbym to tak jak jest nie rozkręcając jej ? Czy przez te szparki wiatrówka może traci moc ?

3. Czy ktoś z was mógłby zdjąć tą plastikową osłonkę na końcu szyny do montażu lunety i sprawdzić, czy są na niej kropelki oleju ?
(u mnie ta osłonka jest cała mokra, przy dociśnięciu olej wysięka spod niej)

Z góry dziękuję za pomoc ;)

blef16 - 2008-12-24, 22:40
Temat postu: Olej?
Ja mam KRALA-a z dolnym naciągiem i tam nie było po rozpakowaniu grama oleju. Nawet za 1-szym i kolejnym strzałem nie miałem z niej diesla. Coś tu nie gra? Mówisz że wystrzeliłeś 1500sztuk śrutu na samych dieslach? Wybacz ja też jestem amatorem diesla, ale to tego mam przerobionego chinola i żeby uzyskać od 5 do 6 odpałów muszę wstrzyknąć strzykawką z 4 krople i dobrze rozprowadzić. Czy albo Ty lejesz olej do komory sprężania, albo fabrycznie wlali Ci pół szklankę oleju do niej. Ale to by się lało z niej spod spodu. Musisz ją rozebrać jak radził kolega wyżej! Miłych Świąt! ;)
Skorup - 2008-12-24, 23:00

Wzajemnie :)
Nie no, nie disluje cały czas, ale zdarza jej się, a chyba już nie powinno. Jeśli strzele ,,na sucho'' to za każdym razem leci dymek. Zdziwiła mnie w ogóle ilośc oleju w niej, czytałem wcześniej że aby wiatrówka była nasmarowana wystarczy pere kropel a tyle to moge zebrać z plastikowej osłonki po kilkunastu, może kilkudziesięciu strzałach ... Dziwne ...

Kupiłem ją przez Allegro, może przed wysyłką ktoś regulował wiatrówkę i ją nasmarował ....

Rozebranie wiatrówki w moim wypadku niewiele pomoże, a raczej zaszkodzi. Jestem kompletnie zielony jesli chodzi o budowę wiatrówki. Nie macie może jakiegoś pomysłu co to tego małego przebicia, czy watro coś z tym zrobić, czy tam tylko olej ucieka, czy też powietrze ?

Sprawdził już ktoś może tą osłonke, o której pisałem, czy u was te jest wilgotna od środka ?

green_thunder - 2008-12-24, 23:41

Nie czytałem wszystkich stron, ale mialem krala z dolnym naciągiem i nigdy więcej, ani podobnego w technologii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
DoktorPio - 2008-12-25, 11:20

green_thunder napisał/a:
Nie czytałem wszystkich stron, ale mialem krala z dolnym naciągiem i nigdy więcej, ani podobnego w technologii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Powolutku powolutku nie każdy na początku hobby wiatrówkowego posiada taki sprzęt jak kolega green_thunder - BSA L.XL, Norica 56, H60/5,5 Destroyer, Terrano II
i od czegoś trzeba zacząć a forum jest po to żeby sobie pomagać a nie się dołować :)
Zresztą wszystkie Krale i AirMastery przy odrobinie wkładu pracy i małym tuningu naprawdę przyzwoicie strzelają wiem coś o tym ;)

blef16 - 2008-12-25, 12:25
Temat postu: pęknięcię
Cześć! Weź te pęknięcie Skorup, spróbuj zakleić delikatnie cyjanopanem lub kropelką. Uprzednio dobrze wyczyść miejsce pęknięcia benzyną extrakcyjną. Poczekaj aż oschnie i dopiero. To zależy czy klej wniknie głębiej szczeliny, czy złapie na powierzchni? Powinno mim o wszystko trzymać, ale nie ręczę za to! Pomyśl, może Ci coś wpadnie innego do głowy.Pozdrawiam! ;)
KWP - 2008-12-25, 14:50

green_thunder, mam airmastera z dolnym naciągiem. Jedyne co mogę powiedzieć, to że trzeba przy nim ostro popracować, aby był znośny. Albo kupić inny karabinek. Ja wybrałem drugą opcję i jestem zadowolony. A airmastera rozkręciłem w cholerę i co jakiś czas, jak mi się nudzi, coś tam poprawię. Może do wiosny ucywilizuję go na tyle, aby był znośnym puszkobijcą.
Pozdrawiam
KWP

bonzoo - 2008-12-25, 18:32

przydały by sie fotki. Obawiam się, że bez rozebrania nie zdiagnozujesz raczej tematu...
green_thunder - 2008-12-25, 22:14

A mnie właśnie chodziło o to, żeby na początku ktoś nie był rozczarowany. Nie ośmieliłbym się kogoś "dołowac". Nigdy nie powiedziałem i nie powiem krytycznych słów o czyimś sprzęcie już posiadanym. Co innego przed zakupem. W kralu wkurzyło mnie, że od razu musiałem używac pilnika, bo mało naciąg nie połamał mi palców przy samostrzale.

Pozdrowienia - Robert

Skorup - 2008-12-26, 00:18

Oki, czyli spróbuje tą małą szczeline załatać klejem, myślę, że ,,Super Glue'' powinien się do tego nadać, tylko czy złapie metal i sie nie pokruszy ... zobaczymy. Dam znać co z tego wyszło. A ten wyciek z tyłu wygląda mi na jakąś rozwalona uszczelkę, ale tym zajmę się później ;)
Postaram się też wysłać jakieś fotki tylnej częsci pod osłonką, gdzie wycieka olej , bo tej małej szczelinki i tak zoom nie uchwyci.

bonzoo - 2008-12-26, 11:37

ta dziurka to moim zdaniem jakaś wada materiału, ciężko byłoby w coś uderzyć cylindrem by uzyskać taki efekt. Nie wiem czy klej na dłużej wystarczy. Sprawdzałeś czy przy strzale jak dociśniesz palec do tej dziurki czuć jakieś ciśnienie? bo jeżeli tak, to przedmuch z cylindra klejem nie załatwisz. Ale i na to znajdzie się sposób :mrgreen:
green_thunder - 2008-12-26, 12:21

A może spróbuj metodą sprzed wieków - "zagwożdzic", jak to kiedyś z armatami robiono.
Skorup - 2008-12-26, 12:31

Póki co zalałem szczeline dość grubą warstwą ,,Super Glue", postrzelam troche i zobacze ile wytrzyma, ewentualnie pomyśle nad innym rozwiązaniem.
Jeśli bedzie ok to spróbuje pogrzebać coś z tym wyciekiem pod osłonką, chociaz moim zdaniem to jest tylko olej i jesli to jest tylko od tyłu nieszczelne to nie powinno mieć wpływu na kompresje i moc wiatrówki, ale może sie myle.

[ Dodano: 2008-12-26, 19:00 ]
Dobra, myśle że tą szczelinke mam już chyba z głowy, po 40 strzałach klej nadal trzyma i jest nienaruszony.

JR - 2008-12-27, 14:46

Skorup napisał/a:
Jednak oddanie jej na gwarancję nie wchodzi w grę, ponieważ nie mam już oryginalnych przyrządów celowniczych (usunąłem je po kupnie lunety)


To je przykręć z powrotem i reklamuj - o ile coś jest rzeczywiście pęknięte. Przy tych naprężeniach żadna kropelka ani inne czary mary nie wytrzymają. Poza tym dlaczego brak przyrządów ma być powodem utraty gwarancji? Jeśli sprzedawca nie jest oszustem i dba o swój geszeft to powinien Ci załatwić sprawę od ręki.

Skorup - 2008-12-27, 16:20

Tylko że oryginalnych przyżądów celowniczych już nie mam dlatego że mi sie zniszczyły (ułamała się szczerbinka), a pozatym widać że tylna osłonka była już przeze mnie zdejmowana. Czegoś takiego nikt mi nie uzna.
Szczelina jest wręcz miktoskopijna a warstwa ,,Super Glue" dość gruba, myśle że powinno wytrzymać, przynajmniej przez jakiś czas.

bonzoo - 2008-12-27, 18:28

Spokojnie moze wytrzyma :mrgreen: a jak nie, to wywiercisz otworek, nagwintujesz, wkręcisz śrubkę na klej i będzie git. Ale to już extremalne i ostateczne rozwiązanie. Ja bym nie wytrzymał i już dawno to rozebrał......
Skorup - 2008-12-28, 19:44

Mam jeszcze jedna prośbę:
W celu dokładnego zlokalizowania miejsca wycieku oleju w tylnej części wiatrówki postanowiłem rozebrać ją, przynajmniej z wierzchu. Tylko że nie mogę zdjąć plastiku.

Moglibyście mi jakoś łopatologicznie wystłumaczyć jak to zrobić ? Próbowałem podważyć ale jakoś nie ma o co, no i nie widze żadnych śrubek które by to trzymały. Mam wersje łamaną i w polimerze jest jakiś bolec on mechanizmu naciągającego sprężynę ;/

KWP - 2008-12-28, 19:56

Jeżeli chodzi Ci o tą nakładkę na końcówce systemu, to musisz oddzielić system od osady. Wycieka spod niej olej, gdyż turki lały go litrami w system. Równie dobrze można to olać.
Pozdrawiam
KWP

blef16 - 2009-01-13, 22:57
Temat postu: Strzelanie w piwnicy z KRAL-a A02
Witam! Mieszkam w blokowisku, i często strzelam w piwnicy z wiatrówki. Dzieje się to od około 3 lat. Oczywiście tylko wtedy kiedy nie ma tam żadnej osoby. Nie zostawiam żadnych po sobie śmieci, i nic nie uszkadzam, ani nie zakłócam spokoju, w godzinach ciszy nocnej. Ostatnio jednak komuś zależało, aby zgłosić to do Zarządu Mieszkaniowego. Została wezwana matka, jako najemca i poinformowana przez Dyrektora Wspólnoty Mieszkaniowej, że większość sąsiadów czuje się w związku z tym w niebezpieczeństwie, i pytała matkę czy nie mam broni w piwnicy. Matka zamiast powiedzieć prawdę o wiatrówce, to powiedziała że nie wie? Pani dyrektor powiedziała, że w takim razie sprawę zgłosi na policję. Jestem zaniepokojony tym wszystkim, i jutro spróbuję wyjaśnić tą sprawę, rozmawiając z nią. Ale nie jestem pewien w 100%, czy można strzelać w swojej piwnicy i na jej korytarzach? Z tego co zdążyłem przeczytać na forach wynika, że można, ale ciekawi mnie, czy w kodeksie, teraz nie wiem jakim? Jest paragraf zabraniający lub nie, strzelania w piwnicach? Właśnie chciałbym wiedzieć co mówi o tym prawo? Błagam! Pomóżcie mi! W goglach nic konkretnego nie znalazłem na ten temat. Może ktoś z forum, ma orientację w tym temacie? Dzięki! :(

[ Dodano: 2009-01-13, 23:59 ]
To można strzelać w tych piwnicach z wiatrówek, czy nie? :roll:

Usunąłem jednego posta z adnotacją że je powielasz w różnych tematach zrobiłes to po raz drugi, nie rozumiem czy robisz to celowo i wystawiasz moją cierpliwość na próbę? Otrzymujesz ostrzeżenie za recydywę i powilanie postów.

[ Dodano: 2009-01-14, 06:13 ]
Witam! Nie rozumiem dlaczego Pan Panie Daras usuwa moje posty? Co takiego znajduje się niecenzuralnego w moim poście? Szukałem podobnego tematu na tym portalu, ale go nie znalazłem lub przeoczyłem? Więc napisałem zdanie z zapytaniem i nie wiem co w tym złego? Dziwiłem się, że za każdym razem znika post, więc myślałem że to błąd w waszym oprogramowaniu, dlatego wstawiałem go ponownie. Jeśli chodzi o ortografię, to nie ma możliwości wysłania posta, bez jego uprzedniego sprawdzenia, celem skorygowania błędów. W takim razie dalej nie wiem o co chodzi, i należały by mi się jakieś wyjaśnienia z tego powodu. Czy zawsze swoje problemy, niepowodzenia, trzeba rozładowywać na forumowiczach Bogu Ducha winnych?

daras - 2009-01-14, 20:17

Nie jestem pan, mam imię, usunąłem tego posta bo napisałeś go w dwóch tematach, co zaznaczyłem w ostrzeżeniu. Ostrzeżenie będziesz miał zdjęte, bo zaszło pewne nieporozumienie, jednak za ten ton wypowiedzi dostaje się ostrzeżenia. Następnym razem jak będziesz miał jakieś wątpliwości to proszę pisać na PW
bjudas - 2009-01-15, 18:38

cocain_e napisał/a:
witam
mieszkam na 3 pietrze i codziennie wale do ptaszków z okna moim air masterem 400


Witaj,
podaj jeszcze tylko swóje dane osobiste(nawet na PW), bo nie wiem na jaki adres mam skierować policję.

jarn - 2009-01-15, 18:40

Post poleciał do kosza. W zasadzie nie musi wystarczy przekazać IP tam gdzie trzeba.
blef16 - 2009-01-17, 19:12
Temat postu: nieporozumienie
Witam! Przepraszam za ten ton Daras! Co do strzelania w piwnicach, to mam to gdzieś! Trzeba czekać do wiosny, żeby postrzelać w plenerze. Ktoś strzelał do ptaszków z 3 piętra bloku? To nieładnie, fakt! Pozdrawiam! :shock:
DoktorPio - 2009-01-22, 21:34

Mam pytanko czy już może któryś z kolegów skracał lufę w AirMaster 300 (Kral 02) jeśli tak to czy przyniosło to efekty ? Chodzi mi o poprawę celności ? ;)
leszeksz2 - 2009-02-02, 13:17

Witam.
Mam pytanie: gdzie można dostać uszczelkę portu ładowania?
Dodam że w sklepach z wiatrówkami nie mają takich.

bonzoo - 2009-02-02, 15:43

Z tego co widzę to gumowy oring, ja kupuję w sklepie motoryzacyjnym, jeżeli nie znajdziesz, podaj wymiar kupię ci i wyślę. Koszt oringa kilkadziesiąt groszy sztuka.
leszeksz2 - 2009-02-03, 07:02

Szukałem takiego oringu w motoryzacyjnych ale takiego wymiaru nie mają. Jak jest średnica dobra to z kolei jest za niski. Jakich wymiarów jest ten twój oring?
jarn - 2009-02-03, 11:08

Ja oringi kupuję w rolniczym.
bonzoo - 2009-02-03, 17:35

ooo przenieśli mi temat w trakcie pisania :mrgreen:
leszeksz2 - 2009-02-15, 12:02

Witam.
Zamierzam zakupić lupkę http://www.zielonysklep.p...uct&prod_id=28. Macie może coś takiego zamontowane na swoich kralach. Jak się sprawuje? A jak sprawa wygląda z montażem? Brać ten czy inny?
P.S. Jaki powinien być montaż (wysoki, średni).
Pozdrawiam.

maciyk - 2009-02-15, 12:12

Mam taką na tuningowanym hatsanie, nieźle się trzyma, montaż wymieniłem bo ten jeździł po szynie, kupiłem chyba wysoki jednoczęściowy delta optical i teraz jest ok.
sadysta - 2009-02-16, 13:53

Maćku, a ile paczek śrutu wystrzeliłeś z lunetką,i jaką masz energie początkową ? ;)
maciyk - 2009-02-16, 14:39

Nie liczyłem ile, ale coś koło 2 tyś, nie wiem ile ma juli bo nie mam chronografu
sadysta - 2009-02-16, 17:24

O.K, dzięki.
BezCukru - 2009-02-22, 20:57

Koledzy ,powiedzcie mi jak wyciagnąć "napęd" w 300tce [sprężyne,tłok prowadnice].Odkręciłem system od osady ale nie wiem co dalej :oops: na koncy systemu jest taki bolec.Mam go wybić czy jak?A jak wybić to w jaki sposób?Chcę go przesmarować założyć termokurczliwą i takie kosmetyczne ale utknąłem-pierwszy raz rozbieram cos takiego jak wiatrówka-wiem że to proste konstrukcyjnie ale nie chce czegoś połamac itp.
januszmariusz - 2009-02-23, 09:10

Przejrzyj ten temat :
http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=35304

BezCukru - 2009-02-23, 10:49

Przejrzałem -już wcześniej tto widziałem..ale nie piszą jak wybic ten bolec na końcu.punktakiem?i czy po wybiciu tego dostane sie do uszczelki?mam w planach wstawić zepto
januszmariusz - 2009-02-23, 11:09

W zasadzie Krall , Air Master , Gamo CFX to taka sama budowa systemu .
tu masz link do CFX.
http://www.geocities.com/temp_cfx/index.htm
A najlepiej jest to opisane na podstawie Gamo 440( Różnica w naciągu) ale do tego aby wyjąć sprężynę ,tłok i prowadnice spokojnie wystarczy ;)
http://www.airguns.budu.p...s_Demontaz_gamo
uważaj tylko podczas wybijania kołka trzymającego cały system, ze względu na wstępne napięcie sprężyny lubi z impetem wyskoczyć ;)

BezCukru - 2009-02-23, 13:13

Świetne!!Dzięki Januszmariusz-kolejny raz mogłem na Ciebie liczyć-chwała Tobie za to..teraz czekam na przesyłkę z alledrogo i zabieram się do roboty...trtoche mnie ten spust i ta sprężynka przeraża ;) ale mam nadzieje że niepotrzebnie sie martwię
januszmariusz - 2009-02-23, 14:27

Jak to mówią (najtrudniejszy jest pierwszy krok ) a później to już z górki .
Ja będziesz miał jakieś problemy to pytaj :lol:

ratownik - 2009-02-27, 18:42

Witam kolegów. Jak tam wasze krale/airmastery? Sprawuja sie?, strzelacie?
KWP - 2009-02-27, 18:58

Hehe, mój rozkręcony czeka na chwilę słabości z mojej strony, abym go do kupy złożył. Na razie pozostały sprzęt daje mi więcej radochy, niż turecki "śrutopluj".
Pozdrawiam
KWP

BezCukru - 2009-02-27, 23:32

ratownik napisał/a:
Witam kolegów. Jak tam wasze krale/airmastery? Sprawuja sie?, strzelacie?

strzela strzela..choć daleko mu do doskonałości-koniecznie przesmarować trzeba-właśnie to dziś zrobiłem i jest o niebo lepiej-mniejszy kop,cichutko pracuje i spreżyna tak nie brzęczy krótszy ma strzał a z celności\a to jeszcze nie sprawdzałem-wymieniałem jeszcze uszczelke na Zepto...ale to już w innym poście który zaraz napisze...-a i jak chcesz z niego strzelać to konieczna optyka bo otwarte to tragedia!!

DoktorPio - 2009-02-28, 18:39

ratownik napisał/a:
Witam kolegów. Jak tam wasze krale/airmastery? Sprawuja sie?, strzelacie?


Ja powiem tak
HW czy Slavia to to nie jest :) ale jak się to i owo poprawi w karabinku no i nabierze wprawy to idzie z niego bardzo celnie postrzelać.
Myślę że oprócz tuningu który opisałem w poście:
http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=1730
Jeszce zamierzam skrócić nieco lufę o około 15cm ruch obrotowy śrutu zmniejszy się z 0,9 do 0,7 czyli tak jak w HW97k i dorobić pierścień prowadzący tłoka no i może koronowanie lufy, to kto wie może będzie super :D

leszeksz2 - 2009-03-16, 12:54

Witam.
Zamierzam wymienić sprężynę i uszczelkę tłoka (ta co siedzi teraz jest trochę pokrzywiona i wyboczona w paru miejscach. Problem w tym że nie ma u mnie dociążnika tłoka. Jaką mam zakupić sprężynę, jakie wymiary.

Jak długo wytrzymują wam uszczelki portu ładowania. Oryginalną wymieniłem po ok. 500 śrucinach, teraz muszę następną (też ok. 500 śrucin) wymienić.

Przy składaniu karabinka nie byłem pewien czy dobrze założyłem ten plastik oznaczony w załączniku. Gdzie powinien być, w którym wycięciu.

blef16 - 2009-03-16, 17:27

Jeśli wymieniasz uszczelkę portu ładowania co 500 śrucin, to Ci współczuję! Ja bym nie wytrzymał i położył tego Krala na tory, i po zawodach. Gwarancja nie wchodzi w grę, jeśli są ślady, że była rozbierana. Wszystko wskazuje na to że Twój port ładowania jest chyba uszkodzony, ponieważ uszczelkę ścina przy zamykaniu portu, albo źle go eksploatujesz? Pozdrawiam!

[ Dodano: 2009-03-16, 18:31 ]
Aha, ja wystrzeliłem około 2000 tys. sztuk śrutu, i jest wszystko ok! Ciśnienie trzyma dobrze, i nie narzekam.

DoktorPio - 2009-03-16, 19:10

A kto może mi sprzedać uszczelki portu ładowania ?
Bo moja jest już licha a raz już była obrócona tak wiec jak mi padnie to będzie lipa

leszeksz2 - 2009-03-17, 05:36

Pierwszą uszczelkę wymieniłem bo była trochę poszarpana, ale teraz jest cała. Tylko jak wpuszczam powietrze przez lufę to czuć jak ucieka i to znacznie.
daidu - 2009-03-17, 17:03

Kolego co do tego plastikowego dynksu, który wchodzi na ramie naciągu to zakładasz go na ierwsze wyciecie. Bynajmniej tak jesy fabrycznie. To cos ma izolowac ramie naciagu od cylindra. Ja osobiście się tego pozbyłem, gdyz przeszkadzalo mi to.
BezCukru - 2009-03-17, 17:20

ja założyłem na 2 i kurde zjechało mi się i wytarło oksyde;/w sumie to nie jest potrzebne z moich obserwacji
Kuba - 2009-04-01, 20:56

Witam wszystkich.Jestem 1 raz na tym forum i z miejsca wszystkich pozdrawiam.Tak czytam od kilku dni różne fora,te przeczytałem od deski do deski,ale powiem wam że część tego co piszecie to dla mnie czarna magia.Chciałbym was prosić żebyście powiedzieli mi co i jak pokolei należy zrobić,sprawdzić i przetestować jeżeli chodzi o wiatrówke...np.Airmaster 300 którego planuje kupić.Mam obecnie lidera 44...ale jak piszecie o wymianach,komorach,głowicach,portcie ładowania,prowadnicach to nie za bardzo wiem czy sam dam rade to ogarnąć.jakieś testy czytałem robicie...ktoś sie cieszył że trafiał w butelke z 25m....ja chce trafiać w puszki z 60metrów :D
Starszy_Pan - 2009-04-01, 21:05

Kuba napisał/a:
...ktoś sie cieszył że trafiał w butelke z 25m....no ja zastrzeliłem gołębia z dystansu 49m (mierzyłem :D ) który chodził po polu.(sąsiad wróg mojej mamy).


KUBA !!
NA TYM FORUM SIĘ TEGO NIE TOLERUJE

Kuba - 2009-04-01, 21:27

to było 2 lata temu...odpuściłem sobie żywe cele :)

ale tak na poważnie...może ktoś odpowiedzieć mi na posta wcześniej?

bo kto inny tak rzetelnie mi to wyjaśni jak wy...

daras - 2009-04-01, 21:31

Cytat:
no ja zastrzeliłem ........... z dystansu 49m


No ja nie wiem czy jest się czym chwalić taki czyn to kłusownictwo, nie popieramy takiego strzelania i nie lubimy gdy ktoś strzela do zwierząt, a Ty się jeszcze tym chwalisz. Mam nadzieję że się zreflektujesz i poprawisz co trzeba.

P.S.
Cytat:
czy jak wsadze do tej sprężyny dodatkową mniejszą to będzie wszystko ok?


Jaki cel zamierzasz osiągnąć tą drugą mniejszą sprężyną?

Kuba - 2009-04-01, 21:33

dobra panowie sorry...ale butelka z 25 metrów to żaden wyczyn :)

[ Dodano: 2009-04-01, 22:35 ]
no wiesz...jeżeli na liderze 44...udawało się zestrzelić puszke z 45metrów...to jeżeli ta sprężyna poprawia tak osiągi jak o niej piszą to chciałbym w krolu żeby puszki spadały przy lunetce z 60 metrów...mam znajomego (starszy gość) co ma jakąś atomową sprężyne :D i puszki spadają z 70 metrów

[ Dodano: 2009-04-01, 22:45 ]
i jeszcze jedno...nigdzie nie moge znaleźć ile zwoi ma kroll...czytałem wasze posty wcześniej,pisaliścię że lipton jak sprężyna jest dłuższa bo się skręca i wygina na boki nie tak jak powinna...

BezCukru - 2009-04-02, 13:56

Kuba-ja mam sprężyne oteva która zakupiłem u Doktora Pio-wstawiłem zepto,podkładki z brazu i teflonu,przesmarowałem porządnie czym trzeba-i uwierz mi że mogę śmiało powiedzieć że mam "atomową sprężynę "jak twój starszy sąsiad-nie wiem czy to będzie wystarczający przykład ale z 3metrów 2cm grubości drzwiczki od mebli przestrzelona na wylot i gdybym miał za nią drugą pewnbie tez by się głęboko wbiła śrucina-na odległość 60 m nie próbowałem bo mam lipną lunetę lidera 3-9x40 która co kilka stzrałów gubi zero :/
Kuba - 2009-04-02, 18:37

atomowa :)

a powiedz mi,bo troche dziwi mnie,że zakupujemy sprzęt i 1 co...to trzeba albo część wymienić,albo sprawdzić czy nie ma wiórów w tłokach czy jest nasmarowane i takie tam.Robisz to sam? na pewno...jeżeli kupię nowego kralla to ciężko od razu grzebać,bo jak coś padnie za miesiąc to lipa prawda? musze znaleść kogoś kto się zna na tym i mi pomoże,chyba że to samemu nie tak trudno zrobić,a co to są te podkładki zopto czy jakoś tak,zapomniałem nazwy.Nie wiem na co zwracać uwage,piszecie że tu jakiś luz,tam jakiś dziwny dzwięk...chce żeby wszystko działało bo nie stać mnie na drogie części czy naprawy...

bonzoo - 2009-04-03, 07:47

Zamiast się miotać w niepewności poczytaj na forum, pooglądaj zdjęcia. Naprawdę jak będziesz chciał znajdziesz tu, na forum, wszystkie potrzebne informacje. Ja zanim zabrałem się za rozbieranie czegokolwiek, dokładnie przeczytałem co inni piszą, przeanalizowałem zdjęcia, skompletowałem potrzebne narzędzia i materiały. O dziwo młotek i śrubokręt nie wystarczy. Zadałem kilka konkretnych pytań i do dzieła. Nie da się podejść na szybko do tematu.
Kuba - 2009-04-03, 11:21

a czy lepszym rozwiązaniem jest HW50s ???

chce mieć dobrą,ale nie potrzebna mi taka za 1500...żebym mógł wsadzić 2 sprężyne...żebym mógł trawiać w puszki z 60 metrów...może lepiej kupić tańszą i wstawić do niej 2 sprężyne...uzyskamy tą moc którą oferują wiatrówki za 900zł...

BezCukru - 2009-04-03, 13:46

HW I KRALL to dwie inne bajki-hw jest bardzo dobrym karabinkiem-przewyższa wykonaniem klasą i celnością-moc zawsze można podnieśc-ale zobaczysz że nie o moc w tej "zabawie "chodzi-ja sie przekonałem,Ty pewnie z czasem też-choć zalezy na ile się wkręcisz.pozdro
Kuba - 2009-04-03, 14:02

HW kosztuje 900zł...z lunetą 1150

kroll z lunetą 500...z dodatkami i całym tuningiem wyjdzie 750...jest różnica?

i będzie pewnie chodzić podobie...a krolla będe miał dużo mocniejszego...

[ Dodano: 2009-04-03, 15:02 ]
HW kosztuje 900zł...z lunetą 1150

kroll z lunetą 500...z dodatkami i całym tuningiem wyjdzie 850...jest różnica?

i będzie pewnie chodzić podobie...a krolla będe miał dużo mocniejszego...

DoktorPio - 2009-04-03, 14:32

Kuba napisał/a:
HW kosztuje 900zł...z lunetą 1150

kroll z lunetą 500...z dodatkami i całym tuningiem wyjdzie 750...jest różnica?

i będzie pewnie chodzić podobie...a krolla będe miał dużo mocniejszego...

[ Dodano: 2009-04-03, 15:02 ]
HW kosztuje 900zł...z lunetą 1150

kroll z lunetą 500...z dodatkami i całym tuningiem wyjdzie 850...jest różnica?

i będzie pewnie chodzić podobie...a krolla będe miał dużo mocniejszego...


Witam no niestety Krall czy tam AirMaster nawet jak jego z tuningujesz nie będzie chodził jak HW50 :/

Obecnie właśnie wczoraj zmontowałem swojego AirMastera który przechodził kolejne tuningi !
Tuningi obejmowały następujące żeczy :
-Modyfikacja spustu na spust dwustopniowy ! - efekt zadowalający ale HW to to nie jest nadal :/
-Założenie sprężyny Oteva na specjalny zestaw przedłużonej prowadnicy ze specjalnym prowadzeniem efekt mierny (choć przy bardzo mocnej sprężynie i dociazniku było by super) :-?
-Następnie powyższy układ został zdemontowany i została zamontowany system dzielonej sprężyny Oteva ze specjalnym prowadzeniem efekt dobry (ale lepszy by był przy mocniejszych sprężynach) :> choć testowo karabinek walił i 26J !!!

Cały opis zmian i tuningu opisze w wolnej chwili na założonym przezemnie temacie tuningu AirMastera 300
Na koniec powiem tak, minimalny tuning HW daje doskonałe efekty natomiast zeby uzyskać takie efekty w AirMasterze trzeba dużo pracy cierpliwości i pieniędzy :mrgreen:

Obecnie mam załozony zestaw taki jak w moim opisie tuningu nr 3
http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=1730
ze sprężyną Oteva 70 i karabinek po przestrzeleniu pyka mi na 16,5-16,8 J i jest OK :D

Kuba - 2009-04-03, 14:53

Słuchaj Doktor...to może zrobić tak...ja nie jestem takim fachowcem jak ty...to może poczekać i dozbierac na HW 50???? ale chciałbym taką energię jak ty :D powyżej 15J :) a do HW są sprężyny?
Cezar - 2009-04-03, 17:16

Kuba napisał/a:
ale chciałbym taką energię jak ty

Trochę postrzelasz i będziesz chciał mniej energii, a więcej celności :)
Niestety jest tak, że im więcej energii, tym mniejsza celność...przy sprężynach i do tego tych poszukiwanych przez Ciebie,
pozdrawiam, Cezar

Kuba - 2009-04-03, 17:34

z tym się zgodzę...a powiedzcie mi gdzie ja mogę sprawdzić prędkość i energie wiatrówki? nie mam tych przyrządów co część z was...a wiadomo chciałoby się wiedzieć jak u doktora co na jakim śrucie strzela z jaką mocą
krzysztof - 2009-04-03, 17:47

Wpadnij na zlot, będzie najprościej.
januszmariusz - 2009-04-03, 19:05

Albo do lokalnego L.O.K ;)
DoktorPio - 2009-04-03, 19:10

Popieram kolega dago ma rację mniej energii więcej celności :D j ak dla mnie optimum dla AirMastera jak i dla HW97 to około 15J
Bo co z tego że będziesz miał sprzęt o energii np. 23J jak będzie nim trudno trafić z 50 metrów w puszkę od piwa :/
To nie znaczy ze każdy karabinek sprężynowy powyżej 15J jest niecelny ale to inna bajka :D

krzysztof - 2009-04-03, 19:36

23J to już ponad limit, czyli kicha.
jarn - 2009-04-03, 19:41

W prawie każdą niedziele są spotkania w Koronowie na strzelnicy.
Kuba - 2009-04-03, 19:51

w koronowie mówisz? to czekam tylko na kase kupuje co trzeba...lider pójdzie do szafy i w droge...znalazłem HW 50s z tą sprężyną eksportową...i tam piszą że jest mocniejsza ma jakieś 15J ale nie dają na to juz gwarancji...to dobre rozwiązanie jeśli nie znalazłbym używanej ?
krzysztof - 2009-04-03, 20:58

Kuba, szukasz teraz wiedzącegowszystkoohw50s. Nie ma takich.
Kuba - 2009-04-03, 21:08

szukam szukam :) jakiegoś doświadczonego znajde :) tak jak znalazłem od airmastera 300 :) ale masz racje najpierw postrzelać na otwartych...ogarnąć temat później martwić się o lunetę :)
krzysztof - 2009-04-03, 21:11

Wężykiem, Kuba, wężykiem. Jeśli lubisz stare kabarety - zrozumiesz.
KWP - 2009-04-03, 21:19

Pogadaj z Martinem
DoktorPio - 2009-04-04, 20:30

Jako że kolega Kuba nosił się z zamiarem zakupu Krala - AirMastera postanowiłem pokazać wyniki dzisiejszego strzelania na 30 i 50 metrów.
Warunki pogodowe super pozycja klęcząca karabinek podparty.
Nie jest to rewelacja ale jak na możliwości mojego dopieszczonego AirMastera 300 i moje umiejętności a co najważniejsze lupki która siedzi na tym karabinku a jest padnięta totalnie i co jakiś czas zero ucieka z prawa na lewo i odwrotnie :mrgreen: to wynik naprawdę super !!!
Boże ile ja się musiałem napocić żeby to w miarę wyzerować :-?
Oczywiście wsadziłem najlepsze tarcze :)





Reasumując i biorąc pod uwagę moją padniętą lupkę :/ myślę że jestem w stanie poprawić nieco celność karabinka, poprzez skrócenie lufy o 15cm ! i koronowanie lufy. No i do tego jeszcze jak zmniejszę moc i spadnie z blisko 17J na około 15J.
AirMaster to długi karabinek z długą lufą, on nie wybacza błędów i trzeba dużej wprawy i koncentracji przy strzale. Lekkie bujniecie, nie przerobiony zbyt twardy spust zła faza oddechu zbyt mocno bijące serce ! kiepski śrut i niestety ale mamy pudło :mrgreen:

Na koniec dnia wziąłem moją HW97k i odreagowałem męczarnie z AirMasterem a w sumie z jego lupką :D

daidu - 2009-04-04, 21:31

Gratuluje, świetny wynik. To co napisałeś z tym oddechem:), koncentracja to święta prawda. Ja w swoim Kralu mam spust średnio-twardy, taki mi odpowiada. Trzeba go delikatnie sciagac wtedy sa najlepsze efekty. Dobre są te dwa stopnie. Nie potrafie teraz strzelać np. ze slavi. Za miękko i za krótko.
DoktorPio - 2009-04-04, 22:46

daidu napisał/a:
Gratuluje, świetny wynik. To co napisałeś z tym oddechem:), koncentracja to święta prawda. Ja w swoim Kralu mam spust średnio-twardy, taki mi odpowiada. Trzeba go delikatnie sciagac wtedy sa najlepsze efekty. Dobre są te dwa stopnie. Nie potrafie teraz strzelać np. ze slavi. Za miękko i za krótko.


Nie no z tymi gratulacjami to lekka przesada dziękuje ale szczerze powiem że pewnie wiele lepszy wynik to nie wyciągnę nawet jak skrócę lufę :)
trochę się napociłem żeby to osiągnąć :)
To jest turek i tyle :P nawet pierwowzór czyli GAMO CFX pewnie lepiej nie strzela :)
Mój przynajmniej ma pełen tuning :D
Którego opis zamieszczę na forum w kontynuacji mojego tematu odnośnie tuningu AirMastera 300
Co by nie było to AirMaster 300 jest moją pierwszą wiatrówką (mam sentyment) i jej nie sprzedam do końca i mimo wszelkich kosztów będę ją ulepszał :)
pozdro

januszmariusz - 2009-04-04, 23:38

DoktorPio napisał/a:
(mam sentyment) i jej nie sprzedam do końca i mimo wszelkich kosztów będę ją ulepszał :)

I to jest to, godne pochwały !!!

Kuba - 2009-04-05, 09:05

ładnie doktor...w końcu widze jakieś wyniki czy coś...ale ciekawe jakby to strzelało jakbyś nie przesiedział z nią w warsztacie 10 godzin...:) twoja fuzja to armata...fabryczna na pewno tak nie poleci hehe
blef16 - 2009-04-05, 09:36
Temat postu: Rurka termokurczliwa
Witam! Mam kilka pytań- Jakie stosujecie rurki termokurczliwe, do swoich krali A02? Szukałem wymiarów podzespołów, które zamieścił gdzieś w tym dziale, Doktor Pio, ale nie mogłem tego znaleźć. Czy allegro-we uszczelki zepto, mają jakiś certyfikat? Chciałbym mieć pewność, że są to na pewno zepto. Macie, może namiary, na całe zestawy tuningowe, ze sprężyną 3,55 dł.28cm? Dziękuję! Pozdrawiam!
DoktorPio - 2009-04-05, 10:20
Temat postu: Re: Rurka termokurczliwa
blef16 napisał/a:
Witam! Mam kilka pytań- Jakie stosujecie rurki termokurczliwe, do swoich krali A02? Szukałem wymiarów podzespołów, które zamieścił gdzieś w tym dziale, Doktor Pio, ale nie mogłem tego znaleźć. Czy allegro-we uszczelki zepto, mają jakiś certyfikat? Chciałbym mieć pewność, że są to na pewno zepto. Macie, może namiary, na całe zestawy tuningowe, ze sprężyną 3,55 dł.28cm? Dziękuję! Pozdrawiam!


Co do uszczelki Zepto to niestety ja kupowałem u rusznikarz2005 i pewności nie mam że to Zepto !!! certyfikatu ani nic takiego nie dostałem ale wyboru nie miałem bo moja oryginalna była uszkodzona.Tak więc zastosowałem co było :) Widać uszkodzenia w opisie mojego tuningu:






Sprężynę też kupiłem u rusznikarza2005 i ja nawet chwaliłem ale totalnie siadła po jakiś 1000 strzałów na 13J :( więc zamówiłem i zastosowałem OTEVA70 3,2mm dł. 305mm, 36 zwoi teraz super myka pod limit 17J ;)

Kuba - 2009-04-05, 10:24

ty to doktor masz kopnięcie w tym kralu :D
DoktorPio - 2009-04-05, 10:26

Kuba napisał/a:
ładnie doktor...w końcu widze jakieś wyniki czy coś...ale ciekawe jakby to strzelało jakbyś nie przesiedział z nią w warsztacie 10 godzin...:) twoja fuzja to armata...fabryczna na pewno tak nie poleci hehe


Fabrycznie karabinek strzelał na poziomie 7-11 J to cieniutko jak na ten karabinek :/ no może jakiś 1J uciekał przez uszkodzoną uszczelkę od nowości ?
Powiem tak prawie jestem zadowolony z dopracowania karabinka, szczególnie ostatnio po zrobieniu spustu dwustopniowego według podsuniętych pomysłów kolegi januszmariusz choć ja spust zrobiłem jeszcze inaczej :)

[ Dodano: 2009-04-05, 11:30 ]
Kuba napisał/a:
ty to doktor masz kopnięcie w tym kralu :D

No wiesz kopnięcie jest teraz w limicie :) ale testowo wyciągałem na nim 26J !!! i myślę że mógł bym maksymalnie wyciągnąć ciągłej energii 28 J !!!

Ale po co ?
Celności wtedy brak :D

blef16 - 2009-04-05, 12:17

Dzięki za info, Doktorze Pio! Z tymi uszczelkami, może to być kolejny wałek. Oczywiście że chodzi o kasę! Mogą to być zwykłe tańsze uszczelki, nazywane, i sprzedawane jako zepto. Ale niekoniecznie? Interesowała by mnie oteva 70, ale 3,55 dł.28cm. U kogo zamawiałeś sprężynę? I czy dostałeś certyfikat? Jeśli chodzi o moc mojego Krala, to chyba jest przeciwieństwo Twojego przed tuningiem. W tym miesiącu minął 1 rok, i miesiąc strzelania, bez rozbierania. Nasmarowałem najdokładniej, jak tylko umiałem, pędzelkiem, wszystkie ruchome części na zgięciach, odpowiednimi smarami. Zamek, sprężynę i prowadnicę, molibdenem. Sprężynę smaruje, częściej od spodu. Ogólnie razem wystrzeliłem około 2500 tys.sztuk śrutu. Wczoraj ponad 200 sztuk. Podsumowanie- sprężyna już tak nie dzwoni, jak na początku, pomimo smarowania. Albo przyzwyczaiłem się już? Kopie, ale nauczyłem się z niej strzelać w ten sposób, że przyciskam kolbę, barkiem do głowy, a później celuje i jak strzelam to jest stabilna i celna. No np. flakon z perfumu, prostokątny, wielkości pudełka zapałek, z 15m. Jeśli chodzi o moc, to mi wystarcza. Udało mi się wczoraj z otwartych, trafić butelkę 2l. z szampana z 40m. Przednia ściana stłukła się. Ale to było grube szkło. Według mnie, po tym przebiegu, raczej nie straciła mocy. Nie odczuwam tego. Może dlatego, że dbam o nią powierzchownie? Z równomierną siłą, w odpowiedniej pozycji naciągam ją, tak żeby się z nią nie siłować, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do luzów na drążkach. Nie dopatrzyłem się żadnych luzów, jak na razie. Przebijalność sprawdzałem kiedyś, ale dokładnie nie pamiętam? Wiem że były 2 książki, wsadzone jedna w drugą. Jedna miała chyba 127 kartek z gr.okładkami z papieru, a druga nie pamiętam. Po między nimi były 1 czasopismo komp.enter. A na końcu 2-i enter. Śrut zatrzymał się na końcowych kartkach ostatniego ENTERA. Przestrzeliłem też 1 zwój wykładziny, zwinięty w rulon, stojący w rogu ściany. Przymierzam się do tuningu, ale z braku kasy na optykę, moc jaką posiadam jest na te 25,30m wystarczająca dla mnie. nie lubię bez optyki, większych odległości, np.40m. max. Można zapomnieć o oddychaniu! Kral nie uszkodzony fabrycznie, nie może mieć 7 Jouli! To moja chinina ma z 8J. Pozdrawiam!
DoktorPio - 2009-04-05, 13:05

Jeśli miała by to być sprężyna z Otevy 70 to drut mógł by być albo 3,4 albo 3,6.
Ja zamawiałem partię sprężyn w pewnej fabryce 20 sztuk długich i 20sztuk krótkich prawo i lewo zwitych do HW97, ale doskonale one pasują do AirMastera. Certyfikatu mi nie przysłali ale jeśli będę potrzebował to przyślą. Zresztą i tak nie potrzebuję teraz certyfikatu bo sprężyny które sprzedałem chłopakom z różnych forów do różnych karabinków spisują się doskonale :D !
Tylko zastanawia mnie czemu chcesz sprężynę z drutu 3,55mm skoro moja 3,2 mm jak była bez skracania przekraczała 18J ! to na 3,55mm było by sporo ponad 20J
Jeszcze tak myślę że gdyby te sprężyny które mam miały nie 36 a np 42 zwoje to energia tez by przekroczyła 20J.
Co do mocy mojego AirMastera to na fabrycznej sprężynie i po wymianie uszczelki oraz drobnych poprawkach moc kształtowała się następująco

-szpic turecki z 11J na 14,2J
-Gamo ciężki z 8,5J na 12,3J
-słowacki czarny z 8,8J na 11,8J
-Umarex płaski z 7J na 12,3J
-Tomitex kula molet z 9J na 11,9J
-Crosman pointed z 8,8 J na 11,0J

blef16 - 2009-04-05, 13:59
Temat postu: sprężyna
Chciałem sprężynę z drutu 3,55, ponieważ skróciło by to cykl strzału, który mimo wszystko jest za długi. Ja też mam założoną fabrycznie sprężynę o gr.3,2mm, bez dystansu na prowadnicy. Jak już kupić, to od razu z grubszego drutu, a nie o tej samej grubości. Nie wiem ile moja ma zwojów, i jakiej jest długości? Być może że jest dłuższa, co przekładało by się na moc. Z 10m.przebiłem łopatę cynkową o gr.0,5mm chyba? Ale padły 2 strzały. Pierwszy śrut się wtopił w łopatę, a drugi fuksem trafił w to samo miejsce, i przebił ten pierwszy tworząc dziurę. Wydaje mi się, że mam około 14J, na szpicu tureckim. Ty na słowackim miałeś 8,8J, przed tuningiem, a ja strzelam z niego tłukąc flachy z 35m i więcej. Gdybym strzelał 35 m z 8,8J, chyba nie poczuł bym ani tej mocy wylotowej, a flacha by chyba się nie rozprysła? Wydaje mi się że, chrono Ci zaniża. Pozdro!
DoktorPio - 2009-04-05, 18:45

Chciałbym pokazać porównanie celności (skupienia ) AirMastera 300 jakie kilka tematów wyżej napisałem i pokazałem.
Dziś dla porównania wsadzę tarczki z dzisiejszego strzelania Weihrauch HW97k na odległość 13, 30, 50, 70 metrów
Warunki pogodowe gorsze niż wczoraj przy strzelaniu z AirMastera, wiał boczny wiatr z porywami. Pozycja klęcząca karabinek podparty.


Najpierw strzelałem na 13 i 50 metrów następnie odwróciłem pozycję i strzelałem na 30 i 70 metrów.

13m 10 strzałów





30m 10 strzałów





50m 11 strzałów





70m 9 strzałów



Wiem że wyniki na 70metrów mogły być lepsze ale dochodzi fakt bocznego wiatru i zmęczenie, no i moja optyka ma max przybliżenie x10. W przeciwieństwie do AirMastera te tarczki wystrzelane z HW97 są tarczkami pierwszymi i nie wybieranymi. Strzelanie z HW jest o wiele łatwiejsze i nie wymaga tyle uwagi skoncentrowania itd co przy strzelaniu z AirMastera
Ktoś powie że jak na HW97k wyniki mogły by być lepsze ale jak na razie to ja jeszcze nie wykorzystałem pełnego potencjału mojej HW97 dopiero się uczę go wykorzystać :)

Kuba - 2009-04-05, 20:41

ładnie....celność ładna...miałeś boczny wiatr
daidu - 2009-04-07, 18:33

Doktorze..., na 50 m. bardzo ładnie. W sobote jade na strzelanie. Mam nadzieje, ze bedzie ladnie. Wstawie jakies tarczki, porównamy:)
DoktorPio - 2009-04-07, 18:43

daidu napisał/a:
Doktorze..., na 50 m. bardzo ładnie. W sobote jade na strzelanie. Mam nadzieje, ze bedzie ladnie. Wstawie jakies tarczki, porównamy:)


Ale które są ładne na 50m te z AirMatera czy z HW97k :D

daidu - 2009-04-08, 22:02

No.. jakby nie patrzał. Te strzelone z HW, wiadomo. Ale bardziej imponują mi te z Airmastera. A dlatego, że wiem jak strzela się z niego fabrycznie. Włożyłes w niego dużo pracy. Efekty na tarczy sa bardzo dobre. Wiem, że mozna lepiej. Dużo tracisz prze optykę. Pozdrawiam
DoktorPio - 2009-04-10, 22:19

Ale numer odwaliłem :!
Mój AirMaster 300 od niedzieli do dziś spokojnie sobie stał na stojaku z napiętą sprężyna bez śrutu i z trochę powyżej 17J ;) zrobiło się 16,3-16,6 J tak więc straciłem jakiegoś jula.
Trochę się zdegustowałem no cóż za gapiostwo się płaci :D

daras - 2009-04-10, 22:40

Czyli teraz masz tak jak sie należy w limicie. :D
januszmariusz - 2009-04-11, 00:26

I to są uroki sprężyny , ale jestes teraz pewien że więcej nie stracisz :D
DoktorPio - 2009-04-11, 11:57

Jasne teraz jest w limicie :D ciekawe czy się troszkę nie podniesie jak odpocznie :?

Postrzelam to zobaczę :lol:

blef16 - 2009-04-12, 09:28

Witam Was! Moje gratki, Doktorze Pio! Cóż za precyzja? Ja też trafiam spokojnie w butelki po wódce z 30m. Nawet za pierwszym czy drugim razem, oczywiście jak jestem świeży, po małej rozgrzewce, z otwartych. Ale ostatnio z 10m. nie mogłem umieścić 10 śrutów, w czarnym polu tej małej tarczy. Strzelałem pod ukosem, bo tarcza była oparta na ziemi o akumulator. Dwie serie po 5 śrutów. Mała regulacja i jedna 5-a, 7, 8, 8 i 9-a. Następne 5 strzałów w tarczę: Znowu 5-a(zdekoncentrowałem się,bo myślałem że ktoś idzie), i następna 5-a(nie wiem skąd ona tam się znalazła?), 9-a, 8-a, i 8-a. Coś nie mogę się skupić na tarczach! W kapsel bym trafił, ale w czarne pole, mam kłopot. Jeśli chodzi o przebijalność, to z 10m. akumulatora z motocyklu nie przebiło. Tylko solidne wgłębienia w plastyku powstały. Znalazłem ciekawą sprężynę z OTEVY 75 http://konceptus.iweb.pl/...id=20&Itemid=31 Ta przedostatnia 3,4mm.grubość, tylko chyba trochę za długa? Prowadnicę by trzeba było dorobić, pod nią. Albo rurka termokurczliwa,i heja! Pozdrawiam! :)
DoktorPio - 2009-04-12, 11:18

Karabinek a w sumie to zluzowana sprężyna odpoczęła sobie 24h i o dziwo po wczorajszym strzelaniu energia podniosła się z 16,3-16,6J na bliską limitu ;)
Tak wiec w sumie moje gapiostwo kosztowało mnie utratę jakieś 0,5-0,8J

A co do celności to wczoraj nie miałem kompletnie dnia do strzelania może dlatego że przed strzelaniem wypiłem mocną kawę i trochę byłem rozdygotany :) ))

blef16 - 2009-04-12, 11:26

Nie pij kawy, przed strzelaniem! Pij redbulle, jak ja! :)
DoktorPio - 2009-04-12, 11:30

Co ty stary na mnie nie działają napoje typu red bull itp. :mrgreen:
A jak pierdyknę mocną kawę to już jest pozamiatane ręka drży no i serce nawala. l lupka skacze przy każdym uderzeniu serducha :lol:

blef16 - 2009-04-12, 12:22

To lepiej nie pij pobudzaczy, jak masz palpitacje. Zmierz sobie ciśnienie. A może jesteś przed strzelaniem niecierpliwy? Ja mam tak, że zamiast przygotować stanowisko, to biegam już ze strzelbą! Ale ostatnio, miałem siebie na muszce, i bacznie przyglądałem się sobie z innej perspektywy. Dopiero rozpakowałem KRÓLA, jak było wszystko przygotowane. Mogę strzelać godzinami, tak to uwielbiam. Zawsze spędzam na strzelaniu pod chmurką, około 3,4 godz. Mógłbym dalej strzelać, ale głód i pragnienie mi doskwiera. Nie biorę za dużo wałówy, bo nie mam do czego za bardzo. Zwłaszcza że jeżdżę zawsze rowerem, i mam do celu z 7km. w jedną stronę. :)
Rlyeh - 2009-04-12, 12:24

Nie marnuj się, zapisz się do jakiegoś klubu strzeleckiego.
blef16 - 2009-04-12, 13:28

Chętnie bym się zapisał, ale jak kupiłem pierwszą pseudowiatrówkę (chinola), to jedyną strzelnicę w moim małym miasteczku, wykupiła policja. :(
JR - 2009-05-01, 19:34

Z małym opóźnieniem rozpocząłem sezon strzelecki po modyfikacjach copyright by Dr Pio. Zdecydowanie, naprawdę zdecydowanie poprawiły się własności użytkowe. Trafienie szyszki (ok, nie sosnowej tylko modrzewiowej) z 50-60 metrów w pozycji siedzącej nie stanowi dużego problemu. Karabinek przestał brzęczeć, ma soczyste, głuche puknięcie, PET-a z 60 metrów przebija bez problemu na wylot i śrut jeszcze włazi w drzewo. Nie wiem do jakiego stopnia poprawę zawdzięczam śrutowi Exact 4,52, ale na pewno również było warto go kupić. Jest _wyraźnie_ lepszy od grzybka Umarexa i taki sam jak ciężki Premier, co przy mniejszej wadze na pewno oszczędza wiatrówkę.

Zauważyłem, że w późniejszych modyfikacjach naszego ordynatora ;) podkładka z brązu została zastąpiona stalową. Czyżby brąz nie wytrzymywał uderzenia stalowej sprężyny? Obawiam się że podkładka może się zacząć kruszyć a drobiny metalu uszkodzą uszczelkę. Pio, zaobserwowałeś u siebie coś takiego? Nie wiem czy strzelać bez obaw czy jednak natychmiast rozkręcić i wymienić podkładkę na stalową :/

I jeszcze jedno, z lunetki Gamo 3-9/40 zaczęła wypadać mi gumka uszczelniająca soczewkę, musiałem dopchać niewielkim śrubokrętem :D Jej koniec jest zapewne bliski, więc powolutku rozglądam się za następczynią. Co polecacie do naszych giwer?
Rozważam coś pomiędzy 200 a 400 zł, np:
http://www.allegro.pl/ite...taz_gratis.html
http://www.allegro.pl/ite...z_promocja.html
http://www.allegro.pl/ite..._paralaksa.html
http://www.allegro.pl/ite..._gwarancja.html
http://www.allegro.pl/ite...ntaz_mocna.html

Ewentualnie kto by cos od siebie polecił, ale podkreślam, wolałbym w oparciu o współpracę z naszym Airmasterm.

Rlyeh - 2009-05-01, 21:19

Point Precision, ze względu na gwarancję (bo jak mniemam linki prowadzą do aukcji sklepowych). Aczkolwiek o Leapersie też krążyły dobre opinie (skończyło się jakoś w tamtym roku). Obie mogą wytrzymać - jak by nie było, Kral nawet po poprawkach to nadal sprężyna.
blef16 - 2009-05-02, 13:16
Temat postu: Luneta
http://www.artbron.pl/ind...f8a8077e854c2ed

http://www.artbron.pl/ind...opis&id=353&k=0 25 lat gwarancji

DoktorPio - 2009-05-02, 15:03

JR napisał/a:

Zauważyłem, że w późniejszych modyfikacjach naszego ordynatora ;) podkładka z brązu została zastąpiona stalową. Czyżby brąz nie wytrzymywał uderzenia stalowej sprężyny? Obawiam się że podkładka może się zacząć kruszyć a drobiny metalu uszkodzą uszczelkę. Pio, zaobserwowałeś u siebie coś takiego? Nie wiem czy strzelać bez obaw czy jednak natychmiast rozkręcić i wymienić podkładkę na stalową :/



Witam
Tak podkładka z brązu została zastąpiona stalową ponieważ w podkładce z brązu zaczęła się robić bieżnia od sprężyny. Krótko mówiąc podkładka się wycierała w miejscu styku ze sprężyną, i niebyła to wina bynajmniej źle obrobionej końcówki sprężyny :)
Tak wiec polecam stalowe podkładki pod sprężynę oczywiście wszystko spasowane i wypolerowane na lustro :) )
Jeśli ktoś chcę stosować brąz to tylko Fosforobrąz B101 lub ewentualnie Brąz krzemowy BK31


Co do lunetek to z własnego doświadczenia stawiam na Leapersa lub z tańszych ja osobiście stosowałem na karabinkach które strzelały 22J te lunetki i wytrzymują :)

http://www.allegro.pl/ite...mm_mil_dot.html

http://www.allegro.pl/ite...range_wawa.html

http://www.allegro.pl/ite...e_warszawa.html

koruss89 - 2009-05-02, 21:16

a ja do swojego kralla kuplem sobie gamo 3-9x32 i jak dla mnie :lol: wystarczy wiecej jak 30 metrow nie strzelam :lol:
DoktorPio - 2009-05-02, 22:04

A ja do swojego AirMastera mam DYNORE lub jak kto woli Gamo 3X9-50 i wale nią na 50-60m perfekcyjnie aż huczy i wali no chyba że dam zbliżenie na X9 to gubi zero :) )))
koruss89 - 2009-05-03, 06:56

:cry: POMOCY !!!! co moglo sie stac naciagnalem sprezune dolny naciag i chcalem strzelic ale spust lekko chodzi tak jak by wiatrowka nie byla naladowana co moglo sie stac .mam jeszcze gwarancje czy mam ja wyslac
daras - 2009-05-03, 08:45

Pewnie nie łapie zaczep tłoka, jeśli masz na gwarancji to wysyłaj.
JR - 2009-05-03, 20:13

DoktorPio napisał/a:
A ja do swojego AirMastera mam DYNORE lub jak kto woli Gamo 3X9-50 i wale nią na 50-60m perfekcyjnie aż huczy i wali no chyba że dam zbliżenie na X9 to gubi zero :) )))


Co do gubienia to wygląda na cechę fabryczną i lunetka powinna mieć oznaczenie 3-7,5 :) Jeżeli w związku z powyższym ww. Dynorę od Gamo nic nie różni to raczej podziękuję. No chyba że jakość wykonania. Po półtora tysiąca strzałów moje Gamo się rozklekotało, choć w sumie działa. Z Dynory oddałeś więcej strzałów? Tak czy siak, zapewne na koniec lata będę musiał coś kupić.
To ostatecznie co wybralibyście z tego:
http://www.allegro.pl/ite...e_warszawa.html
http://www.allegro.pl/ite...z_promocja.html
http://www.allegro.pl/ite...san_montaz.html

??

Rlyeh - 2009-05-03, 20:32

Mając na uwadze gwarancję, ja wziąłbym PP. W porównaniu z Leapersem

+ 3 - 12 x (ciekawe, jakie to 12 jest)
+ ostrzy od ~10m
+ wygodna źrenica wyjściwa (dość indywidualna sprawa)

Jeśli już to musiałby być Blog, spróbuj poszukać modelu bez podświetlenia - wg mnie nieprzydatny bajer, podwyższający tylko cenę sprzętu.

daidu - 2009-05-03, 20:32

Posiadam taka lupke jak podales w 2 linku. Kosztuje nie dużo, ostrzy już od małych odleglosci. Ma calkiem czysty obraz, wywaliłem już z niej troche. Smialo moge powiedziec, ze to najlepsza lupka z w tym przedziale cenowym.
Robber - 2009-05-04, 12:58

Witam wszystkich serdecznie. Od niedawna jestem posiadaczem Krala A02 z ta właśnie lunetką:

http://www.allegro.pl/ite...nd_special.html
symbol tej lunetki jeśli link wygaśnie: RM BL 2-8x32 AO Paralaksa Diamond Special.

Lunetę wyzerowałem Exact’em 4,50mm na dystansie 30m, po wyzerowaniu, 5 strzałów mieści się pod monetą 1 zł. Zadowolony z wyników postanowiłem przetestować pozostałe śruty jakie posiadam: Gamo Destructor, Crossman Ultra Magnum, Tomitex Kula Molet, Diablo Power.
Każdy z śrutów wymagał korekcji na krzyżu lunetki. Trafienie Exactem było bezproblemowe, Tomitex i Ultra Magnum wymagał niewielkiej korekty, z 5 strzałów tymi śrutami 4 trafiły w kapsel. Diablo Power jest bardziej nieprzewidywalny tylko 3 na 5 trafiały. Gamo Destructor 1 na 5 trafiał w kapsel, wniosek: śrut na „słonia” cel musi być duży, twardy i godny trafienia tak wyrafinowanym śrutem :mrgreen: . Zadowolony z wyników udałem się na spoczynek. Następnego dnia (to samo miejsce, ciągle 30 m, pozycja leżąca) trafiałem w tarczę ale nastawy korekty dla poszczególnych śrutów z dnia poprzedniego do niczego. Exact też do korekcji. Lunetki nie zerowałem. Po ponownym przestrzelaniu i „złapaniu” nastawów korekty na krzyż dalsza część zabawy jak poprzednio kapselek padał aż do znudzenia. Kolejne 3 dni i okazuje się, że każdego kolejnego dnia muszę „łapać” nowe nastawy. Nowe nastawy na Exact minimalne jakies pół dota dla innych śrutów to już różnie. Ktoś wcześniej już miał podobny problem ale nie potrafię znaleźć tego posta a ponadto o ile dobrze pamiętam nie było jakiegoś konkretnego rozwiązania nie było. Kral z pudełka więc brzęczy itd. zamontowałem tylko lunetkę, chciałem sprawdzić czy warto się brudzić smarem. Powiększenie x8 na 60m to za mało, na 30m wystarcza. Mój pierwszy wniosek był taki, że winna jest temu luneta ale dlaczego Exact wymaga minimalnych korekt natomiast inne śruty „dużych” np. nie o pół Dota w prawo bądź w lewo ale o 2 doty w dół i w lewo? Nie mam dużego doświadczenia więc proszę bardziej doświadczonych wyjadaczy o jakieś sugestie. Pozdrawiam.

daras - 2009-05-04, 18:56

Pewnie wina montażu przesuwa sie na szynie. Do sprężynówek radziłbym stosować montaż jednoczęściowy.
Robber - 2009-05-04, 20:07

daras tak też pomyślałem kiedy stało się to po raz pierwszy więc zaznaczyłem markery na lunecie i korpusie wiatrówki aby sprawdzić czy tak się dzieje. Niestety zdziwiłem się ale markery nie zmieniły położenia względem siebie, dodałem jeszcze stoper. Lunetę zamontowałem w ten sposób, że ostatni montaż opiera się na końcu frezu szyny. Nic to nie zmieniło. Czy może się to zmienić niejako po "dotarciu" lufy. Kończą się mi już pomysły.
daidu - 2009-05-04, 20:38

Kumpel jakiś czas temu kupił podobny wynalazek na allegro co Ty. Tej samej firmy ale inne parametry. Przedewszystkim zmień montaż na jednoczęsciowy, najlepiej średni lub wysoki. Montaże delty są całkiem dobre i w przystępnej cenie. Kral mocno kopie. Domniemam, że strzelasz z nowego egzemplarza, tzn. nic jeszcze przy nim nie robiłeś. Tam nie ma ani krzty smaru, sprężyna lata na prowadnicy jak chce i wszytsko to powoduje, że powstają tam niepotrzebne drgania. Dochodzi do tego nieprzeciętna energia tego karabinka. To bardzo niszczy optykę. Kupiłeś kiepską lunetę ale nie przejmuj się, człowiek uczy się na błędach. Całkiem prawdopodobne, że pokrętła zwyczajnie sie przestawiają. Pozdrawiam
JR - 2009-05-04, 20:46

Hmm, koniec frezu szyny jest zaokrąglony, więc nie ma końca jako takiego! Może właśnie udzieliłeś sam sobie odpowiedzi? Co do mniejszego rozrzutu Exacta zapewne bierze się stąd, że ten śrut sam w sobie ma mniejszy rozrzut. Gorszy śrut zwielokrotnia ten sam błąd. Ogólnie te dywagacje to dla mnie trochę dzielenie włosa na czworo. Kupiłeś słabą lupkę i masz tego efekty. Nie wchodząc w szczegóły, winna jest niska jakość wykonania i już.
Robber - 2009-05-05, 09:02

W zamierzeniach miał to być puszkobójca ogrodowy, zestaw kosztował zaledwie 400 zł i w tym sprawdza się doskonale, z 60m puszki padają. Z 30m Exact przechodzi na wylot przez korek i gwint butelki po napoju CC, szklane butelki pękają nawet przy użyciu lekkich śrutów. Zachęcony wynikami postanowiłem więc sprawdzić jak będzie z tarczami, jednak zmienność nastawów na kolejny dzień spowodowała u mnie powstanie idee fix, więc albo znajdę rozwiązanie albo przyczynę może komuś się to przyda. Mam w garażu wyposażony warsztat lubię takie zabawy więc zobaczymy jakie będą tego efekty. Frez na korpusie wiatrówki rozchodzi się rozbieżnie więc w pewnym momencie montaż skręcony tuż pod koniec oprze się o rozchodzące bruzdy i tak się stało - wcześniej montaż jeździł. Dodałem stopper jako kontrę, zrobiłem markery dla sprawdzenia i montaż został unieruchomiony. Zrobię ponowne próby po przejściu Krala przez warsztat i zobaczę efekty. Lunetkę zawsze mogę wymienić, jednak dam jej jeszcze jedną szansę. Kiedyś czytałem, że nie produkowano broni snajperskiej. Na karabinki snajperskie wybierano po przeprowadzeniu testów co lepsze egzemplarze z produkowanej serii skoro więc w serii mogą być lepsze i gorsze egzemplarze to może mój Kral jest takim który nie nadaje się do strzelania tarczowego tylko jest zwykłym kulomiotem. Karabinek jest składową wielu elementów więc drobne zmiany (nawet minimalne) mogą się nakładać na siebie w taki sposób, iż deklasują karabinek. W produkcji seryjnej badanie i poprawianie jest czasochłonne i nieopłacalne. Ja mam trochę czasu i lubię dzielić włos na czworo więc zobaczymy. Pozdrawiam wszystkich dziękuję za sugestię i czekam na kolejne.
JR - 2009-05-05, 14:48

Co do broni snajperskiej, chciałbym kiedyś strzelić z czegoś takiego :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Tor
A co do montażu, to u siebie żadnych ruchów nie zauważyłem. Po zimowym "upgrade" musiałem tylko minimalnie przestawić nastawy celownika, ponieważ wiatrówkę rozkręcałem z cały czas zamontowaną lunetką. Nie chciałem rozkręcać bo podczas montażu ukręciłem dwa inbusy i jest skręcone na amen :)

Robber - 2009-05-06, 11:37

Cytat:
Co do broni snajperskiej, chciałbym kiedyś strzelić z czegoś takiego

Pewnie :mrgreen: ale z tego też:
http://www.eliteukforces....apons/aw-50.php
http://pl.wikipedia.org/wiki/Barrett_M82A1
Dziś sprawdzę pozycjonowanie lunety domowym sposobem przy pomocy lasera. Następnie popędzę w teren wykonam próbną serię w tarczę i do domu sprawdzić czy zaszły jakieś zmiany. Niezależnie od wyniku chyba w sobotę będę miał na tyle czasu aby pogrzebać w bebechach. Muszę zmiękczyć spust i brzdęki zniwelować. Zbiorę trochę złomu do domu i będę składał bipoda. Pozdrawiam.

[ Dodano: 2009-05-25, 09:11 ]
Sytuację opanowałem opis zmagań z Kralem jest tu:
http://nasze-wiatrowki.pl...p?p=30170#30170
Ponadto dodam, że bardzo istotną rzeczą jest dokładne domykanie portu, ma to duże znaczenie ponieważ po rozebraniu sprzętu okazało się, że aby kanał w porcie ładowania był w osi muszę docisnąć plastik służący do jego zamykania do drewna obudowy. Jeżeli port nie jest w osi z lufą nawet minimalnie powoduje to zmianę trajektori lotu śrutu. Skutki walk warsztatowych w poście powyżej. Luneta jak na razie jest OK, może niedługo padnie to z chęcia wymienię na inną :mrgreen:

daidu - 2009-06-05, 13:08

Witam. Wstawiam tarcze z dzisiejszego strzelania na strychu, odległość 20 m. Śrut diabolo taki w plastykowym pudełeczku, napisane jest made in Slovakia. Z braku laku może być. Myśle, że przy lepszym śrucie dałbym rade lepiej. Pozycja siedzaca z kocyka. 10 strzałów. Aktualnie nie mam chrono ale na exacie miałem jakiś czas temu 23 J. Cal 4,5 mm
DoktorPio - 2009-06-05, 14:34

Jeśli twój karabinek strzela powyżej limitu i masz taki wynik to jak dla mnie rewelacja jestem pełen podziwu :D
Celność prawie jak mojego HW97 i TX200 ;)

daidu - 2009-06-05, 21:18

Zapytaj jeszcze według kogo pomysłu go tuningowałem? A po drugie to nie żartuj sobie ze mnie. Jestem naprawdę zadowolony z tego wyniku. Lepiej po prostu nie umiem strzelać. Pozdrawiam
krzysztof - 2009-06-05, 21:29

Daidu, przyjmujemy, że masz pozwolenie na broń. Wszem i wobec oznajmiłeś, że posługujesz się wiatrówką ponad obowiązujący limit. Jeśli nie, to zważaj co piszesz.
DoktorPio - 2009-06-05, 21:36

daidu napisał/a:
Zapytaj jeszcze według kogo pomyslu go tuningowałem? A po drugie to nie żartuj sobie ze mnie. Jestem na prawde zadowolony z tego wyniku. Lepiej poprostu nie umiem strzelać. Pozdrawiam


Nie ale ja poważnie jestem pod wrażeniem twoich wyników są naprawdę super :)
Zresztą popatrz na moje wyniki na 30 i 50 metrów wydają porównywalnie gorsze od twojego wyniku mimo ze strzelałeś na 20 metrów :)

http://nasze-wiatrowki.pl...r=asc&start=435

Jak możesz to spróbuj postrzelać na 30 i 50 metrów to będzie jakaś skala porównawcza.
Póki co to i moje karabinki są obecnie lepsze niż moje umiejętności.
Może i ja też wstawię tarczki ze strzelania na 20 metrów ale narzazie nie bo teraz nie mam lunetki do swojego AirMastera .
A zresztą obecnie szykuje kolejny tuning to juz chyba ostatni : :mrgreen:
Tuning będzie obejmował
- skrócenie lufy o 1/3
- koronowanie lufy
- założenie tłumika ( który sie obecnie robi :) )

[ Dodano: 2009-06-05, 22:41 ]
krzysztof napisał/a:
Daidu, przyjmujemy, że masz pozwolenie na broń. Wszem i wobec oznajmiłeś, że posługujesz się wiatrówką ponad obowiązujący limit. Jeśli nie, to zważaj co piszesz.


Jak nawet oznajmił wszem i wobec to nic nie znaczy i nie jest to żaden dowód w dochodzeniu :)
A ja oznajmiam że wysadziłem w powietrze World Trade Center i co mam sie bać ze mnie wsadza ? ... :lol:

Rlyeh - 2009-06-05, 22:11

Gdybyś to napisał na forum amerykańskim, to metaforycznie najpierw by strzelali, a później pytali.
daidu - 2009-06-05, 23:03

Dzięki za uznanie. Czy jesteście takimi zagorzałymi przeciwnikami strzelania z FAC-a? Czy nikt z was nigdy nie strzelał z wiatrówki ponad limitowej? Usprawniam swój sprzet, testuje go. Mam fabryczna sprezyne, kiedy jest taka potrzeba zakladam ją. Czy tuningujac wiatrowke staje się przestepca? Nie trudno jest wyjsc poza limit przy takiej konstrukcji. Przeciez to tylko zabawa.
A forum jest po to zeby się ta radoscia podzielic. NA forum sa dziesiatki tematow poswieconych tuningowi pukawek, nie raz wychodza poza limit. W rekach glupca i pistolet na kulki staje sie bronia, a wiec trzeba zachowac zdrowy rozum i umiar aby uniknac klopotow. Pozdrawiam serdecznie z Malborkam jestem tylko człowiekiem cieszacym sie jak kazdy z usprawnienia czegos co wczesniej nadawalo sie na zlom.

Rlyeh - 2009-06-06, 00:10

Cytat:
Czy jesteście takimi zagorzałymi przeciwnikami strzelania z FAC-a?

Absolutnie nie.
Cytat:
Czy nikt z was nigdy nie strzelał z wiatrówki ponad limitowej?

Tak, jak dieslowała... Rozróżnijmy pojęcie wiatrówki zrobionej na broń pneumatyczną, oraz kupionej jako broń pneumatyczna. To pierwsze najczęściej jest wynikiem eksperymentów typu wlewanie do śrutu Napiera ;) dobierania sprężyny itp. Nic w tym złego, póki nie dąży się do zachowania tego stanu. Bo wtedy jest to broń pneumatyczna, o której cośtam w ustawie napisano.
Przypadek drugi, czyli zakup broni pneumatycznej, aby było wszystko cacy wiąże się z kwitologią oraz tak naprawdę furą wywalonej kasy. Efektem jest posiadanie nie pompki, tylko broni pneumatycznej i figurowanie z tego tytułu pewnie w jakichś rejestrach.
Cytat:
Czy tuningujac wiatrowke staje się przestepca?

Przecież nie tuningujesz jej po to, aby stale miała 23 albo więcej J, wszak im więcej tym lepiej? Tuningujesz ją tylko po to, aby poprawić cykl strzału, aby była celniejsza itp. a że przy okazji w testach wychodzi, że raz na ruski miesiąc ma ponad limit bo sprężyna jeszcze nie siadła - och ojej.
Jeżeli na stałe przerabiasz wiatrówkę na broń pneumatyczną, to możliwe że stajesz się przestępcą czy tam popełniasz wykroczenie - raz że nie jesteś osobą do tego uprawnioną (do grzebania w broni), dwa - nie rejestrujesz broni pneumatycznej.
Osobna kwestia, że ja osobiście zwyczajnie bałbym się robić swojego Hatsana na FACa choćby na chwilę i zwyczajnym przypadkiem, nie wykręciłbym się w razie jakiejś kontroli że to "tylko na chwilę, bo sprężyna nie siadła".

Cytat:
NA forum sa dziesiatki tematow poswieconych tuningowi pukawek, nie raz wychodza poza limit.

Nie na stałe. Nikt nie opisuje jak z pompki robi broń, bo to głupota.

A Twoja tarcza jest nawiasem mówiąc naprawdę niczego sobie, i ja osobiście na Twoim miejscu bym ją gdzieś schował - jak kiedyś będziesz chciał sprzedawać karabinek, może byc niezłym argumentem.

DoktorPio - 2009-06-06, 08:27

Rlyeh napisał/a:
Gdybyś to napisał na forum amerykańskim, to metaforycznie najpierw by strzelali, a później pytali.


I dla tego uważam że naród amerykański to psychole :P

daidu - 2009-06-06, 08:39

To też dlatego nie laze z tuningowa sprezyna aby uniknac nie przyjemnosci. Strzelam w prywatnym krytym pomieszczeniu wiec chyba mozna zrozumiec taka osobe jak ja. Zabawa i frajda ponad wszystko. Nie utrwalam tego stanu rzeczy bo nie mam az tylu pieniedzy na rejestracje.
blef16 - 2009-06-13, 17:46
Temat postu: Limit
Witam! A czy sprawdzał ktoś ile Jouli ma porządnie wykonana proca? Te limity w naszym prawie, co do broni pneumatycznej, są moim zdaniem idiotyczne! Kto jest większym przestępcą - ten co ma 20J, czy ten co ma 23J? Ciekawe jakimi kryteriami kierował by się ten sam sąd, co do wyroku, tych dwóch gości? Ciekawe czy ten który miał 23J, dostał by większą karę, od tego z 20 Joulami? Śmiechu warte! Pozdrawiam Wszystkich!

[ Dodano: 2009-06-13, 22:52 ]
No Panowie, co tak cichutko? Tu chwalić się, co, tam tego, ten! No dawać! Kto ustrzelił co? Na wesoło! Bo potem forum stoi, i lipa! Wszystko na mnie, że ja zepsułem, i tam czasem Pan Daras, wrzaśnie, po mnie! I dobrze! Jak trzeba! Ja nie strzelam, bo nie mam, czasu. No! Dwa razy na miesiąc, puknę sobie z chinki, w piwnicy. Ale z diesla, bo jest za słaba dla mnie. Lubi olej pić suka! Niech żre! Daje jej taki olej do opla. Uszczelki chyba tam już nie ma? Nie no, coś tam jest, przeze mnie wyszlifowane pilnikiem. A tak dobrze stuka, ale z dieselka tylko. No bo jak na przykład nie dam jej, nie? To z 7 J! Max! Może 8? G- no, za przeproszeniem, a nie strzał. No, a Kral czeka na sute czasy! Pozdrawiam Was! :D

daidu - 2009-06-15, 20:24

Prawo nie zawsze jest sensowne, ale zawsze jest prawem. Pozostaje go tylko przestrzegać albo uważać na to co się robi. Fakt, 17 J a 25, większy huk, żadna wielka rożnica. Ale nadal pozostaje tylko wiatrówką. O mocy można mówić dopiero przy broni palnej, ale na to potrzebne jest pozwolenie i rozum.
azmag - 2009-07-01, 09:54

Pytanie do wszystkich. Jak rozebrać Air master 300. Proszę o pomoc :oops:
Rlyeh - 2009-07-01, 11:56

http://nasze-wiatrowki.pl...?t=1730&start=0

http://nasze-wiatrowki.pl...p?p=17756#17756
http://nasze-wiatrowki.pl...p?p=18269#18269

Pari - 2009-07-05, 17:07

Też mam pytanko, to jest temat o Kralach czy QB?
januszmariusz - 2009-07-05, 19:25

adi napisał/a:
Witam! Mam pytanko! Gdzie mógłbym kupić tłok do industry QB36? Za pomoc z góry dziękuję!

O QB 36 pytaj w nowym temacie ten dotyczy Krala i Air Mastra .

[ Dodano: 2009-07-05, 20:26 ]
Pari napisał/a:
Też mam pytanko, to jest temat o Kralach czy QB?

Jak wyżej.

Pari - 2009-07-05, 22:18

Moje pytanie było raczej retoryczne ;) śledzę ten wątek od jakiegoś czasu i coraz bardziej przychylam się do kupna Krala A002, właściwie czekam tylko na przypływ gotówki, który nastąpi dopiero w sierpniu.... Ale zastanawia mnie jak można napisać w tym temacie pytanie o QB skoro już tytuł mówi sam za siebie
JR - 2009-07-13, 16:21

Jeszcze raz w kwestii lupek. Otóż ponieważ gópi ma szczęście, złożyło się że mój znajomy leci wkrótce do USA. Mam zamiar wykorzystać tę okazję w celu zakupu lunety na tamtejszym jakże konkurencyjnym rynku. Co szanowne towarzystwo myśli o tym:

http://tinyurl.com/lyw9a8

Zwracam uwagę, że luneta jest w wersji mini, czyli compact. Oznacza to mniejszą długość tubusa. Z pomiarów Airmasterka wyszło mi, że luneta nie może mieć więcej niż 330, max. 350 mm długości bo albo wlezie w oko albo będzie wisieć nad portem ładowania. Dobrze myślę?

januszmariusz - 2009-07-13, 16:42

http://www.artbron.pl/ind...&k=3&kt=&id=661
http://www.sztucer.pl/skl...40_MIL-DOT.html
http://www.arobron.pl/pro...roducts_id/8278
W przeliczeniu na dolce przy obecnym kursie płacisz w stanach ponad 100zł więcej , gdzie tu logika ? ;)

JR - 2009-07-13, 16:56

?? Porównujesz różne modele lunet. Mi chodzi o Leapers Accushot 3-12X44AO
Na podobną wygląda ta:
http://www.artbron.pl/ind...=149&kt=&id=965
i jest jakieś dwa razy droższa.

Aa, i czy ktoś słyszał o lunetach Pentax?
http://www.tinyurl.pl?lePBUabs
Jakoś w polskim necie nie widzę.

DoktorPio - 2009-07-18, 19:14

Nadal się opłaca kupno lunetek w USA ja właśnie sobie kupiłem Leapersa takie cudeńko

W USA wychodzi jakieś 270zł

http://www.amazon.com/UTG...7940611&sr=1-23

W Polsce jak widać poniżej :)

http://www.allegro.pl/ite...ao_mil_dot.html

Rlyeh - 2009-07-18, 19:30

"Zakupy dla prawdziwych mężczyzn".
Hehe, poprawili jednak! Menszczyźni muszą czuć się teraz dyskryminowani ;)

Trzeba było wziąć ze dwie sztuki więcej, myślę że wobec panującej ceny miałbyś zbyt. Choć kto wie.

JR - 2009-07-19, 22:30

DoktorPio napisał/a:
Nadal się opłaca kupno lunetek w USA ja właśnie sobie kupiłem Leapersa takie cudeńko

W USA wychodzi jakieś 270zł

http://www.amazon.com/UTG...7940611&sr=1-23


Zapewne nie do Airmastera :) A zanim założysz na AA mógłbyś przymierzyć do Airmastera i ocenić czy by pasowała, czy już za długa? Bo wg moich obliczeń 38,6 cm to już sporo za dużo.

[ Dodano: 2009-07-19, 23:32 ]
Rlyeh napisał/a:
"Trzeba było wziąć ze dwie sztuki więcej, myślę że wobec panującej ceny miałbyś zbyt. Choć kto wie.


Ee, jeszcze by miał problema na granicy. A z jednej sztuki zawsze jakoś się wytłumaczy.

DoktorPio - 2009-07-20, 14:24

Przymierzyć to przymierze do Air Mastera lunetkę ale docelowo Leapers wyląduję na AirArms TX200 ;)
leszeksz2 - 2009-07-21, 08:09

Witam.
Chcę wymienić sprężynę i przy okazji uszczelkę tłoka. Sprężyna trochę się wyboczyła i trzeszczy przy naciąganiu. Tylko jest taki problem. Na forum piszecie że macie sprężynę 275 - 285 mm. U mnie jest długości ok. 300 - 320 mm (trudni określić bo jest powyginana). Dociążnika tłoka też nie mam. Co radzicie zastosować. Jaką sprężynę? Gdzie kupić?
Pozdrawiam.

DoktorPio - 2009-07-21, 14:35

W AirMasterach i podobnych ;) ilość miejsca na ściśnięta sprężynę po za zbrojeniu tłoka na zamku spustu wynosi 158mm tak więc mamy podany wymiar przestrzeni gdzie się mieści ściśnięta sprężyna.
Gdy byś dołożył na jednym z końców korek z poliamidu 3mm + podkładkę mosiezna lub stalowa 3mm i na drugim końcu łozysko wykonane z podkładek mosiężnej lub stalowej 3mm i teflonu 3mm
Tak to wygląda :)





Czyli zestaw po złożeniu wyglądał by tak



Wówczas z 158mm zostało by tobie jakieś 146mm i wtedy liczymy !
Mamy sprężynę np 42 zwoje o grubości drutu 3,2mm ( długość w stanie spoczynku nas nie interesuje ) mnożymy 42x3,2= 134mm jak widać spokojnie nam się ta sprężyna zmieści i zostanie jescze miejsce na luz jałowy dla sprezyny.
Idealnie pasuje sprężyna od HW97 36zwoi dł 305mm lub inna. wiedzac jaką mamy dostępną przestrzeń po zamknięciu tłoka łatwo wyliczysz jaka sprężyna ci się zmieści ;)

tommi77 - 2009-07-21, 21:12

DoktorPio, Witam, mam problem ze spustem Air Mastera 400, po przebiegu około 200 szt. spust nie zaskakuje jak podpiłować spust żeby było dobrze

Przerobiłem posta pisanego WIELKIMI LITERAMI na napisanego normalnie (zmieniłem tylko wielkość liter).
- R.

januszmariusz - 2009-07-21, 21:47

tommi77 napisał/a:
JAK PODPIŁOWAĆ SPUST ŻEBY BYŁO DOBRZE

Czy możesz wrzucić fotkę spustu aby go obejrzeć i ocenić co da się zrobić ?

Czy o to chodzi ?

leszeksz2 - 2009-08-10, 21:27

Witam.
Gdybym założył tę sprężynę http://allegro.pl/item708...ka_ertalit.html (30,5 cm długości, 3,55 mm grubość drutu) to moc wiatrówki nie wyjdzie poza limit?
Czy ta ertalitowa prowadnica coś daje? Czy lepiej z niej zrezygnować?
P.S. W nazwie jest podany Airmaster 200. Czy to jest błąd w tytule?
Pozdrawiam.

DoktorPio - 2009-08-11, 05:41

leszeksz2 napisał/a:
Witam.
Gdybym założył tę sprężynę http://allegro.pl/item708...ka_ertalit.html (30,5 cm długości, 3,55 mm grubość drutu) to moc wiatrówki nie wyjdzie poza limit?
Czy ta ertalitowa prowadnica coś daje? Czy lepiej z niej zrezygnować?
P.S. W nazwie jest podany Airmaster 200. Czy to jest błąd w tytule?
Pozdrawiam.


- Na tej sprężynie na jakiś czas wyjdzie poza limit i to sporo po około 1000 śrucin siądzie.
- Żeby zastosować tą prowadnicę musisz wyciąć oryginalną stalową ja osobiście takiego rozwiązania nie uważam za dobre, jeśli jest duży luz między sprężyna a stalową prowadnica to lepiej założyć koszulkę termokurczliwa .
- p.s. błąd w tytule ;)

leszeksz2 - 2009-08-11, 07:35

Czyli lepiej zastosować krótszą sprężynę? Obecnie założona (oryginalna) ma ok. 30-32 cm o grubości drutu 3,2 mm. Nie ma tam żadnego dociążnika ani podkładek.
DoktorPio - 2009-08-11, 10:02

I przy obecnie zastosowanej sprężynie bez jej skracania możesz zastosować dociążnik tłoka oraz podkładki tak jak w tuningu 1 i 3 przedstawione poniżej
http://nasze-wiatrowki.pl/viewtopic.php?t=1730

Efektem będzie wzrost mocy

Podaj ile zwoi ma sprężyna to ci wyliczę jaki może być dociążnik tłoka i podkładki do łożyska ślizgowego.

leszeksz2 - 2009-08-11, 12:31

Czy jest potrzeba stosowania tego dociążnika?
Narazie chcę wymienić sprężynę bo stara się pokrzywiła.

DoktorPio - 2009-08-11, 13:56

leszeksz2 napisał/a:
Czy jest potrzeba stosowania tego dociążnika?
Narazie chcę wymienić sprężynę bo stara się pokrzywiła.


Oczywiście ze nie ma potrzeby stosować dociąznika ale w takim razie warto zastosować na końcu sprężyny korek z Poliamidu.

leszeksz2 - 2009-08-11, 18:20

Pytałem się na allegro użytkownika rusznikarz2005 o wymiary sprężyn. Jedna ma 30,5 cm, drut 3.55 mm, 39-40 zwoi. Druga ma 28,5 cm, drut 3,2 mm, 33 zwoje.
Którą lepiej jest zastosować?
Po co stosuje się korek z poliamidu? Ewentualnie skąd wziąć ten poliamid?

DoktorPio - 2009-08-11, 20:41

Stosując ta dłuższa i z grubszego drutu sprężynę pozostanie ci po zapięciu tłoka na spuście jakieś 15mm luzu co wystarczy jedynie na zastosowanie jednej podkładki z brązu od strony prowadnicy i korka z poliamidu od strony tłoka. Osiągniesz na pewno większą moc na pewno powyżej limitu ! ale też karabinek będzie się ciężej naciągał i będzie większy kop podczas strzału.

Jeśli zastosujesz sprężynę wykonaną z cieńszego drutu i krótsza wówczas pozostanie ci jakieś 51,5mm luzu po zapięciu tłoka na spuście. Co pozwoli ci na swobodne zastosowanie podkładki z brązu i teflonu od strony prowadnicy i podkładki z brązu oraz korka z poliamidu od strony tłoka. Będziesz miał mniejsza moc w granicach 13-15J lżejsze naciąganie i mniejszy kop.
Oczywiście w tym drugim przypadku aż się prosi o dotoczenie stalowego dociążnika tłoka. Wówczas moc jeszcze wzrośnie o jakieś 1-1,5 J kop raczej się nie zwiekszy , przynajmnie ja nie odczówałem takiego efektu ;)

Poliamid kupisz na Allegro występuje jeszcze pod innymi nazwami ERTALON BORAMID TARNAMID

Mam nadzieje ze pomogłem pozdrawiam :)

januszmariusz - 2009-08-11, 21:46

DoktorPio napisał/a:
Stosując ta dłuższa i z grubszego drutu sprężynę pozostanie ci po zapięciu tłoka na spuście jakieś 15mm luzu co wystarczy jedynie na zastosowanie jednej podkładki z brązu od strony prowadnicy i korka z poliamidu od strony tłoka. Osiągniesz na pewno większą moc na pewno powyżej limitu ! ale też karabinek będzie się ciężej naciągał i będzie większy kop podczas strzału.

A co zatem idzie tak zwany siewnik , tracisz celność i powtarzalność :(
DoktorPio napisał/a:
oraz korka z poliamidu od strony tłoka.

może być stalowy o minimalnej wadze jak masz problem ze zdobyciem tworzywa w,w,-temacie.

[ Dodano: 2009-08-11, 22:50 ]
p.s polecam wariant nr.2

leszeksz2 - 2009-08-11, 21:58

Raczej zdecyduje się na drugą wersję z krótszą sprężyną. Na dłuższej policzyłem że będzie tam bardzo ciasno i to już tylko krok do wyginania się sprężyny.
januszmariusz - 2009-08-11, 22:51

leszeksz2 napisał/a:
to już tylko krok do wyginania się sprężyny

Oooo dużo więcej kłopotów :D

leszeksz2 - 2009-08-13, 21:52

Zamówiłem dziś sprężynę do swego Airmastera. I teraz pytanie: jakich wymiarów ma być ten korek z poliamidu?
Dostępu do wałka poliamidu nie mam (a zamawiać nie bardzo mi się opłaca całego pręta na mały korek) więc myślałem zrobić korek z metalowy z obtoczonej śruby. Może być takie rozwiązanie? Do tego podkładki stalowe (z brązu nie mogłem nigdzie znaleźć). Co do podkładki z teflonu może być z innego materiału bo nie wiem czy gdzieś znajdę?
P.S. Może w jakichś sklepach znajdę poliamid i teflon? Tylko w jakich i co może być z nich wykonane?

januszmariusz - 2009-08-13, 22:00

leszeksz2 napisał/a:
Co do podkładki z teflonu może być z innego materiału

Z teflonu za miękka (sprawdzone) tylko ternamid, poljamid, teflon jest dobry na uszczelki ;)

[ Dodano: 2009-08-13, 23:22 ]
leszeksz2 napisał/a:
jakich wymiarów ma być ten korek z poliamidu?


Może być stalowy ale dla ze względu na ciężar przewierć go przez środek.

DoktorPio - 2009-08-13, 22:32

leszeksz2 napisał/a:
Zamówiłem dziś sprężynę do swego Airmastera. I teraz pytanie: jakich wymiarów ma być ten korek z poliamidu?
Dostępu do wałka poliamidu nie mam (a zamawiać nie bardzo mi się opłaca całego pręta na mały korek) więc myślałem zrobić korek z metalowy z obtoczonej śruby. Może być takie rozwiązanie? Do tego podkładki stalowe (z brązu nie mogłem nigdzie znaleźć). Co do podkładki z teflonu może być z innego materiału bo nie wiem czy gdzieś znajdę?
P.S. Może w jakichś sklepach znajdę poliamid i teflon? Tylko w jakich i co może być z nich wykonane?


Jeśli nie z Poliamidu a będziesz toczył metalowy, a nie chcesz dociąznika tylko korek to wymiar w czesci szerokiej 21,4mm jej długość 3mm cześć wąska wchodząca w sprężynę 13,8-14 mm zależnie od średnicy wewnętrznej sprężyny długość cześć wchodzącej w sprężynę 12mm max 25mm. Między ten korek a metalową wewnętrzną cześć tłoka włóż krążek z PET tłumi kontakt miedzy metalowym korkiem a denkiem tłoka.
Oczywiście podkładki możesz wykonać ze stali jeśli nie masz dostępu do brązu.
Im twardsza stal tym lepsza ! ale jedno jest ważne podkładki jak i końce sprężyn muszą być dobrze wypolerowane a sprężyny oprócz tego dobrze splanowane. Gównie chodzi o końce sprężyn muszą być dobrze pod szlifowane do wewnątrz sprężyny.

A co do podkładki z teflonu to należy wspomnieć że teflon idzie miedzy stalową cześć prowadnicy a metalową (ew. Brązową ) podkładkę .Tak jak widzimy na tym Foto :D



Tak wiec teflon się nie wydziera i nie niszczy. Oczywiście jeśli nie masz teflonu zastosuj inny plastik :mrgreen:

Z całym szacunkiem dla kolegi ale nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem

quote="januszmariusz"]
leszeksz2 napisał/a:
Co do podkładki z teflonu może być z innego materiału

Z teflonu za miękka (sprawdzone) tylko ternamid, poljamid, teflon jest dobry na uszczelki ;)

[size=9][ [i][b]

januszmariusz - 2009-08-13, 22:43

DoktorPio napisał/a:
Z całym szacunkiem dla kolegi ale nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem

Napisałem sprawdzone bo tak jest faktycznie , natomiast nie nadmieniłem że zastosowana w Hatsanie się nie sprawdziła. Od tego czasu stosuję tylko i wyłącznie 2mm podkładki z TERNAMIDU w każdym systemie.

JR - 2009-09-21, 16:52

Czy koniecznie trzeba wiercić dziurę w wiatrówce pod kołek stopujący montażu? Chyba trzeba by to zrobić precyzyjnie, a w domu nie mam nic poza zwykłą wiertarką. Nie wystarczy, jak skręcę "na amen"?
Nelo - 2009-09-21, 17:40

Nie wiem jak z airmesterem, ale gdy posadziłem na hatsanie jednoczęściowy montaż bez kołka na hatsanie to przesuną mi się znacznie, jakiś 1 cm, dalej nie mógł bi się szyna skończyła. Trzeba powiedzieć że zniszczyłem trochę montaż ponieważ frezy hatsanoskiej szyny zakończone są półkolami wygiętymi na zewnątrz, tak więc zdeformowałem szczypce montażu. Radze jakoś dorobić dziurę na kołek.
januszmariusz - 2009-09-21, 17:50

Stosując dobry montaż jednoczęściowy a mam na myśli montaż z mocowaniem na 4-ry śruby imbusowe , przy wiatrówkach do 16j, nie ma takiej potrzeby (wiercenia otworu na kołek stopujący)
A nawet gdy masz taką potrzebę , nie widzę problemu . Mierzysz szerokość górnej części szyny , dzielisz na połowę , trasujesz w odpowiednim miejscu i zapunktowujesz co by wiertło się nie smykało i wiercisz wiertarka ręczną ,taką jak masz do dyspozycji ;)

Nelo - 2009-09-21, 17:55

Tyle że tu potrzeba naprawdę dobrego wiertła, nie 5 zł za komplet bo metal nie tak łatwo "przepalić'' jak drewno.
JR - 2009-09-21, 17:56

Hmm, może wkręcę montaż i wwiercę się w wiatrówkę przez dziurę w montażu? A w którą stronę się przesuwa? Logika podpowiada, przeciwną do odrzutu, czyli w stronę lufy?
januszmariusz - 2009-09-21, 17:59

Nelo napisał/a:
ale gdy posadziłem na hatsanie jednoczęściowy montaż bez kołka na hatsanie to przesuną mi się znacznie,

Z tego co widziałem , to twój montaż nie był dokręcony na maksa .
A w porównaniu z montażem dodawanym do do PP , na dzień dzisiejszy to wygląda bardzo słabo.

[ Dodano: 2009-09-21, 19:00 ]
JR napisał/a:
wiatrówkę przez dziurę w montażu?

Zniszczysz gwint na kołek stopujący :!

Nelo - 2009-09-21, 18:05

Przesuwa się w stronę strzelca.
Ja bym przykręcił montaż zaznaczył gdzie mniej więcej mam wiercić potem wymierzył połowę szerokości szyny, wytrasował znaczy zrobił małą dziurkę na szpic wiertła. W imadło i wiercenie... Najlepiej jakbyś wiercił bez sprężyny w korpusie, zawsze jest możliwość ze za mocno naciśniesz na wiertło i zajedziesz w sprężynę.

DoktorPio - 2009-09-21, 18:20

Powiem tak mój AirMaster swego czasu bo o nim tu mowa :D pracował grubo na ponad 20J a dokładnie 26J i miałem zastosowany montaż jednoczęściowy bez kołka stopującego skręcany na 4 imbusy i się nie przesuną o 1mm . No to ze chińską lunetę szlak trafił to inna sprawa :mrgreen:
januszmariusz - 2009-09-21, 21:35

DoktorPio napisał/a:
Powiem tak mój AirMaster swego czasu bo o nim tu mowa :D pracował grubo na ponad 20J a dokładnie 26J i miałem zastosowany montaż jednoczęściowy bez kołka stopującego skręcany na 4 imbusy i się nie przesuną o 1mm . No to ze chińską lunetę szlak trafił to inna sprawa :mrgreen:

I tojest w pewnym sęsie jakaś wypadkowa , Gratuluje wyników tuningu w danym egzemplarzu ( osobiscie sprowadzam K02 do stanu używalności)

DoktorPio - 2009-09-22, 04:07

januszmariusz napisał/a:
DoktorPio napisał/a:
Powiem tak mój AirMaster swego czasu bo o nim tu mowa :D pracował grubo na ponad 20J a dokładnie 26J i miałem zastosowany montaż jednoczęściowy bez kołka stopującego skręcany na 4 imbusy i się nie przesuną o 1mm . No to ze chińską lunetę szlak trafił to inna sprawa :mrgreen:

I tojest w pewnym sęsie jakaś wypadkowa , Gratuluje wyników tuningu w danym egzemplarzu ( osobiscie sprowadzam K02 do stanu używalności)


Tak jak pisałem swego czasu 26J bo obecnie mój AirMaster pracuje na poziomie 15,5 - 16,4 J i tak uważam że jest OK
Przynajmniej dla mnie :D

Stworek - 2009-09-22, 13:47

26J to daje 308m/s na Exact, do tego współczynnik ekstremalny bo 0,52J z 1cm3 pojemności zakładając ze ma taką samą jak Gamo Hunter 440, przy tak lekkim tłoku i w sumie mikrej uszczelce lufy to nie lada wyczyn ;) jaką tam miałeś sprężynę?
DoktorPio - 2009-09-22, 14:26

Masa tłoku jeśli pamiętam 240gram uszczelka tłoka Zepto ,uszczelka lufy sylikonowa, sprężyna Oteva 70CS drut 3,6mm liczby zwoi nie pamiętam ale mam gdzieś zapisane ;)
Stworek - 2009-09-22, 14:33

na zepto w Gamo nie mogłem przekroczyć 17J, wystarczyło zamienić uszczelkę tłoka na oryginalną od TX200 a wskoczyło prawie 19J.
charged - 2009-09-29, 09:14

Witam wszystkich,

Tydzień temu stałem się użytkownikiem airmastera 300 (dolny naciąg).
Ogólnie pierwsze wrażenie rewelacja, polimerowe wykonanie ładne, wstępna regulacja przyrządów i strzelanie. Jest ok, pobawiłem sie z optyką i było super, strzelanie z 15m do tarczy 14x14, skupienie mogło by być minimalnie lepsze (2-3cm rozrzutu). Co do jakości wykonania nie mam zastrzeżeń, tylko chrobotanie przy naciąganiu, a lekkie kopnięcie nawet mi się podoba. Wystrzeliłem może jakieś 100 śrucin, przy 15m do celu skupienie było dobre, ale przy 25m miałem problemy z ustawieniem optyki choć kartonowe pudło + tarcza ładowałem, śrut latał niewiadomo gdzie. Ustawiłem, uff, ale rozrzut około 10 cm, ciężko było w puszkę trafić (używałem śrut crossman pointed i Boxer z firmy kolter/gratis). Może strzelać nie umiem ale z kałasza poniżej 47/50 nigdy nie schodziłem a lufa była krzywa. Pomyślałem więc o przeglądzie...

Ale jak wiadomo diabeł tkwi w szczególe i po przestudiowaniu całego tematu i jeszcze kilku w podanych linkach zabrałem sie do "poprawek po producencie". Ech...

Z rozebraniem nie miałem większych problemów, moim oczom ukazały sie bebeszki...
Wnętrze składa się z tłoka, sprężyny oraz prowadnicy. żadnych podkładek i dystansów (chyba dobrze). Sprężyna oryginalna (śr zew. 20,4 drut 3 fi dł. 29,7 zwoje 34) porażka, jest powyginana w trzech miejscach. Trochę opiłków znalazłem, w dwóch miejscach uszkodzona uszczelka tłoka :( Po umyciu zabrałem się za głębsze oględziny. Coś co powodowało chrobotanie przy naciąganiu to grad na wycięciu wzdłuż tłoka od wewnętrznej. Poza tym jak to w nowej...

Szlifowanie, ogradowanie, gładzenie, polerka na elementach już wszystkim znanych :)
Tu podziękowania dla doktora pio za przepis na narzędzie do polerki wewnątrz korpusu, a idąc drogą wynalazców umieściłem dwa krążki filcu fi 60 na 10 cm ośce i mam do polerki zewnętrznej (na wkrętarkę).

Osłona z termokurczliwej założona, ale ciasno pasowała sprężyna bo zwężała sie przy końcu więc trochę podszlifowałem wewnętrzną średnicę sprężyny, teraz pasuje i jest minimalny luz. Uszczelkę ZEPTO musze zamówić, na starej jeszcze postrzelam. Dziś składam całość :)

Smaru molibdenowego nie mam, mam za to grafitowy, który używam do Skifa na co2. Ale chyba zakupie ten molibdenowy dziś (jak nie znajdę to montuję na grafitowym).

Zdania są podzielone i tak na sto nie wiem, czy dać kilka kropel oleju sprężarkowego do komory sprężania, czy natłuścić tylko uszczelkę molibdenowym. Czy zmiennikiem może być olej wazelinowy do zakropienia?

Mam nadzieję zę po złożeniu wszystko będzie ok :)

damianisko5 - 2009-10-12, 12:43
Temat postu: Podczas wystrzału nie wylatuje śrut Kral A02
Kral A02/ nowy, zakup 07.2009/ wystrzelał ok. 200 śrutów – podczas wystrzału nie wylatuje śrut, po otwarciu komory ładowania /dolny naciąg/ słychać syk wydostającego się powietrza !!. Zdemontowałem i sprawdziłem istotne elementy /oprócz komory/ i wszystko było OK. Po tym zabiegu po kilkunastu strzałach problem znów się powtórzył. – CZY MIAŁ KTOŚ z użytkowników taki przypadek i potrafi mi wyjaśnić co jest z karabinkiem . pzdr.MM
januszmariusz - 2009-10-12, 17:38

damianisko5 napisał/a:
Zdemontowałem i sprawdziłem istotne elementy /oprócz komory/ i wszystko było OK

To co sprawdziłeś (komora sprężania to cylinder , tłok + uszczelka , sprężyna są istotnymi elementami) jest też komora ładowania , obrotowy bęben . Co w tym wypadku sprawdziłeś :?

damianisko5 - 2009-10-12, 18:20

Dodam, że po zakupie zrobiłem mały tuning - polerka tłoka, cylindra, sprężyny /splanowanie/ mechanizmu spustu, podkładki pod sprężynę, nowa uszczelka Zepto i po tym Krall spisywał się bardzo dobrze. Opisany problem pojawił się niedawno. To tyle tytułem wyjaśnienia. MM
DoktorPio - 2009-10-12, 18:59
Temat postu: Re: Podczas wystrzału nie wylatuje śrut Kral A02
damianisko5 napisał/a:
Kral A02/ nowy, zakup 07.2009/ wystrzelał ok. 200 śrutów – podczas wystrzału nie wylatuje śrut, po otwarciu komory ładowania /dolny naciąg/ słychać syk wydostającego się powietrza !!. Zdemontowałem i sprawdziłem istotne elementy /oprócz komory/ i wszystko było OK. Po tym zabiegu po kilkunastu strzałach problem znów się powtórzył. – CZY MIAŁ KTOŚ z użytkowników taki przypadek i potrafi mi wyjaśnić co jest z karabinkiem . pzdr.MM


- jakiego śrutu używasz (nazwa typ itp ) ?
- sprawdziłeś istotne elementy ? a co z lufa czy na całej swojej długości ma prawidłowy gwint ?
- nie sprawdziłeś komory ? jakiej komory ?
- jaką moc podczas kiedy jest sprawny osiągasz ?
Z mojego doświadczenia tylko raz tak się zdarzyło ze śrut nie mógł wylecieć z lufy. Ale to była stara slavia z pęknięta sprężyna i nie miała siły wypchnąć śrutu :lol:

Kasia81 - 2009-11-11, 08:01

damianisko5 napisał/a:
Dodam, że po zakupie zrobiłem mały tuning - polerka tłoka, cylindra, sprężyny /splanowanie/ mechanizmu spustu, podkładki pod sprężynę, nowa uszczelka Zepto i po tym Krall spisywał się bardzo dobrze. Opisany problem pojawił się niedawno. To tyle tytułem wyjaśnienia. MM
Witam!!!po zaladowaniu srutu postaraj sie niezapominac zamknac bebenek ze srutem... zdazylo mi sie to ze dwa razy, i w tedy jest ten efekt co ty opisales...pozdro
damianisko5 - 2009-11-11, 08:13
Temat postu: oring Kralla
Wystrzelałem już trochę śrutów i myślisz, że co jakiś czas nie zamykam komory ładowania ? to jakiś żart ? - nie, nie zdarzyło mi się coś takiego !! ale dzięki za opinie - problem jest w czymś innym, prawdopodobnie w ułożeniu oringu w bębnie i współpracy z płaszczyzną cylindra - dodam, że od nowości z dużym oporem obracał się bęben i dlatego zdecydowałem się na jego wymianę. MM
januszmariusz - 2009-11-28, 18:56

Kral 02 efekyy z 10- metrów , pomieszczenie zamknięte , cal 5,5 mm (cel - puszka) dystans 10 metrów.


3 - strzały powtarzalne ;)

blef16 - 2010-02-02, 21:51

Witam Wszystkich! Szyby widzę że jeszcze są cała i zdrowe. To dobrze! Tak trzymać! Kolega znajomego przerobił w fabryce, sprężynówkę na gaz-ram. Ten kumpel co mi to mówił, nie zna się za bardzo, na wiatrówkach, ale strzelał z niej na hali. Mówił że cicha, celna i mocna. Chyba też komorę sprężania zwiększył. Wiem ile ma Jouli, ale nie będę pisał. Kal.5,5mm. Przebija cienkie arkusze stalowej blachy. Tłoczek prawdopodobnie z tylnej klapy auta. Zrobił w nim zawór i nabija go z butli. A cały plan ściągnął gdzieś z internetu. Napisałem bo mu trochę zazdroszczę, pomimo że go nie znam. Z tego co kolega mi opowiadał, to nie było dużo roboty przy niej. Rys.techniczny i heja. Resztę zrobiły maszyny na największym poziomie. Optykę też ma ponoć dobrą. Szkoda że już nie pracuje w tym zakładzie. Też bym chciał takie cacko :cry:
januszmariusz - 2010-02-03, 06:10

Coś niecoś o sprężynie gazowej:
http://bron.iweb.pl/viewt...gaz+ram&start=0

bonzoo - 2010-02-03, 14:12

Interesujące :mrgreen: Ciekawe jak się z czegoś takiego strzela? Czy przy takiej samej energii, odrzut będzie inny?
blef16 - 2010-02-04, 13:17

Witam! Nie wiem właśnie jak z czegoś takiego się śruci? Nawet tej wiatrówki nie widziałem. Ten człowiek jest w średnim wieku, bardzo zafascynowany strzelectwem wiatrówkowym. Podejrzewam że tandety by nie robił jakiejś? Wiem że przy dużej szmocy, wiatrówka strzela cicho, powtarzalnie, bez odrzutu, czy trzepania na boki. Pozdro!
januszmariusz - 2010-02-04, 15:47

Poczytajcie to:
http://bron.iweb.pl/viewt...gaz+ram&start=0
merkury31dokładnie opisuje przeróbkę Gamo 1250 na sprężynę gazową , co w sumie w tym modelu jest banalnie proste, zamieszczone są też fotki i rysunki tech.

blef16 - 2010-03-01, 12:30

Witam! Z tego co przeczytałem o siłownikach gazowych, nigdzie nie doczytałem się wzmianki na temat tego, czy tłok siłownika wsadzony do tłoka wiatrówki ma lekko dobijać uszczelką o dno cylindra? Jak to z tym jest? Każdy pisze że im więcej jest napompowany cylinder siłownika, tym jest większa moc rozprężania, co przekłada się na wartość energetyczną wiatrówki! No ale w szczególności liczy się objętość cylindra naszej wiatrówki, który może dać max.określone ciśnienie, bez względu jaka byłaby siła naszej sprężyny normalnej czy gazowej. Pozdrawiam! :)
pięknyzadek - 2010-03-04, 08:18

januszmariusz napisał/a:
Poczytajcie to:

Widzę Janusz, że zastanawiasz się nad swoim Questem :D
Ja też bardzo poważnie zastanawiam się nad swoim Legacy.
Jak byś rozpoczął przeróbkę to daj znać.

pico1979 - 2010-03-31, 16:35

Witam, czy ktoś z Was wymieniał uszczelkę portu ładowania -tą małą? Jeśli tak to z czego taką dobrać? U mnie już drugi raz się uszczerbała (pierwszym razem obróciłem na drugą stronę). Znalazłem pasującą po naciągnięciu w zestawie naprawczym do piecyka gazowego ale jest troszkę zbyt niska, mało wystaje ponad metal i obawiam się, że będą przedmuchy. Czym smarować tą gumę?, przy pierwszym otwieraniu portu po dłuższym nieużywaniu jest duży opór.
Pozdrawiam

herbet - 2010-04-22, 16:03

elo majster jakie parametry ma ta fedra gazowa?
januszmariusz - 2010-04-22, 16:09

pico1979 napisał/a:
przy pierwszym otwieraniu portu po dłuższym nieużywaniu jest duży opór.

Ten typ tak ma ;) , w moim Kralu było to samo , uszczelkę smarowałem olejem silikonowym.

[ Dodano: 2010-04-22, 17:37 ]
herbet napisał/a:
elo majster jakie parametry ma ta fedra gazowa?


Oto Ci chodzi :?

herbet - 2010-04-28, 17:43

sprezyna gazowa hehe :mrgreen: danke schon

[ Dodano: 2010-04-28, 19:33 ]
majster a wiesz moze jak dostac sie do uszcelki portu ladowania? strasznie ciezko chodzi.. kto wie czy nie jest to jakas prehistoryczna zbutwiala guma.. i kaj dostac tako uszczelka..?

DoktorPio - 2010-04-28, 20:51

Jeżeli chodzi ci o uszczelkę portu ładowania to niestety ale musisz wyjąć całe bebeszki włącznie z tłokiem a następnie wyciągnąć ten plastikowy wichajsterek od obracania portu. Po czym trzeba wypchnąć cały port ładowania na zewnątrz a następnie wymienić znajdujący się na nim oring na nowy smarując go nie co smarem najlepiej silikonowym :D
Wymiary oringu dokładnie nie pamiętam ale kojarzę 21 lub 22 mm wewnętrzny wymiar a grubość 1,8mm
Składamy w odwrotnej kolejności uważając żeby nie skaleczyć oringu o ostre krawędzie cylindra w miejscu gdzie przechodzi cięgno naciągające tłok !

Powodzenia :mrgreen:

herbet - 2010-04-29, 09:32

dzieki bardzo bo nie wiedzialem jak sie tam dostac :) hehe ostre krawedzie to zjechalem w dzien zakupu ...na prawde niezbedna robota w innym wypadku nie tylko oring ale i uczczelka tloka maja sto proc ze zostana scinane przy kazdej rozbiorce ....a propos uszczelki tloka to oczywiscie przy skladaniu w fabryce zostala scieta i wedle rady doktora amik dostanie uszczelke ze slavi ..widac kazdy nabywca am300 ma ten sam problem :D

[ Dodano: 2010-04-29, 12:51 ]
postanowilem nieco przerobic ustrojstwo.. niska baka niewygodny gruby chwyt -wymuszajacy nienaturalne ulozenie dloni... ma ktos jakies pomysly na dalsze przerobki?
http://www.fotosik.pl/pok...783e8d1306.html
http://www.fotosik.pl/pok...79e0bdc06f.html
http://www.fotosik.pl/pok...72434bb2b2.html
http://www.fotosik.pl/pok...c51e497cc4.html
http://www.fotosik.pl/pok...37f0fdf73b.html

[ Dodano: 2010-05-09, 01:38 ]
Z braku laku zastosowałem uszczelkę ze skóry w am300 .Mam wrażenie że biorąc pod uwagę zasięg moc wiatrówki się poprawiła .firmowa uszczelka była lekutko uszkodzona .Co sądzicie ogólnie o uszczelkach ze skóry..?Wielkie "ale":Jak jest ze szczelnością skórzanych uszczelek?Podobno ich żywotność jest o wiele dłuższa...

xXx - 2010-07-25, 11:05
Temat postu: Airmaster 300
Witam. Nie dawno kupiłem sobie Airmaster 300. Mam już tą wiatrówkę ponad tydzień i muszę przyznać że spisuje się bardzo dobrze, nie mam do niej żadnych zastrzeżeń oprócz tego że na szczerbince nie ma podanych metrów... jak za 350zł. to myślę że opłaca się kupić tan karabinek. Jak ktoś chce jakieś informacje dodatkowe o tej witrówce to piszcie na gg: 13944507 :) Pozdrawiam
herbet - 2010-09-05, 12:43

Witam. Na szczerbince w wiatrówce nie widziałem nigdy takich ustawień ponieważ nie mają one sensu :mrgreen: .Jako że ustawienia przyżądów celowniczych są inne za kazdym razem gdy;
stosujemy inną wagę śrutu
inny kształt śrutu
zmienia się energia karabinka(np zmiana sprężyny)
Poza tym praktycznie można wykluczyć aby ustawienia były identyczne nawet w dwóch identycznych modelach wiatrówek o tej samej energii z tej samej firmy etc .

[ Dodano: 2010-09-13, 13:20 ]
Zastanawiam się jak wygląda system kotwienia tłoka przykładowo w tak szmocnej wiatrówce jak gamo big cat...Ma ktoś może jaki ciekawy link z przekrojem? Jeśli w gamo cfx jest to samo co w kralu ciekawi mnie jak długo wytrzymuje ta blaszeńka ...
Kombinował już ktoś nad trwalszym elementem zaczepu tłoka airmastera?
U mnie nawet stal narzędziowa sciera sie po pewnym czasie...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group